Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sen powrotu

Wydawnictwo: Bezdroża
7,72 (72 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
12
8
14
7
22
6
5
5
2
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328319448
słowa kluczowe
podróż
język
polski
dodała
Milena

Spotkania z drugim człowiekiem, nie mniej poruszające spotkania ze zwierzętami, wreszcie spotkanie z samym sobą i szukanie prawdy o świecie ukrytej między rzeczywistością jak najbardziej fizyczną, namacalną, a tą oniryczną, rozciągającą się gdzieś na pograniczu widzenia i śnienia. Piotr Strzeżysz w swojej najnowszej książce opisuje rowerową podróż przez obie Ameryki, jednak zamiast...

Spotkania z drugim człowiekiem, nie mniej poruszające spotkania ze zwierzętami, wreszcie spotkanie z samym sobą i szukanie prawdy o świecie ukrytej między rzeczywistością jak najbardziej fizyczną, namacalną, a tą oniryczną, rozciągającą się gdzieś na pograniczu widzenia i śnienia. Piotr Strzeżysz w swojej najnowszej książce opisuje rowerową podróż przez obie Ameryki, jednak zamiast przewodnikowych opisów znajdziemy tu mieszankę utkaną z wydarzeń, wnikliwych obserwacji i osobistych doświadczeń.

Autor maluje, używając słów. Uwodzi, wykorzystując literackie obrazy. Przykuwa, opisując drobiny codzienności definiujące życie. Sen powrotu to wciągająca opowieść o byciu w drodze, tęsknocie, marzeniach, ale przede wszystkim jest opowieścią o wielorako rozumianym poszukiwaniu: siebie, innych, "swojego" miejsca, czasu... O okazującym się nagle nierozpoznaniu pozornie rozpoznanego i rozpoznawaniu nierozpoznawalnego, które ostatecznie i tak nierozpoznawalne pozostanie.


Chociaż milczał, to wszystko dokoła zdawało się mówić za niego. Szeptał wiatr wietrznym powiewem, szemrał potok wodną mową i topola coś wołała topolowym skłonem. Słowa krążyły wszędzie niby niewidzialne ptaki, szybowały w przestrzeni beztroski, w jaskrawym świetle dnia, a potem opadały na ziemię i zamieniały się w drogę, przemieniały się w kolejny krok, a każdy z tych kroków coraz szerzej otwierał się na czekającą za zakrętem możliwość (...).

W oddali, na niebieskim niebie, snuła się wąziutka strużka dymu. Nie wygasiłem pieca — pomyślał. Na chwilę zawahał się i zastygł jakby w zamyśleniu, zapatrzeniu, zasnuty obrazem ulatującej z komina szarej mgiełki, wokół której bezgłośnie szybował ptak. Mężczyzna wyciągnął przed siebie rękę, konturem kciuka i palca wskazującego obramował fragment nieba, po czym zacisnął palce i zamknął pożegnanie w swojej dłoni. Na wiotkich gałęziach ciągle szeleściły liście, ale tak lekko, że prawie niesłyszalnie, gdzieś na granicy percepcji, delikatne flażolety lekko spadające na skąpaną w słońcu ziemię. Z oddali, zza krawędzi wzgórza, niosło się wołanie. Chwilę potem mężczyzna odbił się od ziemi. Była pod nim przestrzeń i wiatr. A potem droga, na końcu której czekał na niego sen.

/fragment książki/

 

źródło opisu: http://bezdroza.pl/ksiazki/sen-powrotu-piotr-strzezysz,besepo.htm#opis

źródło okładki: http://bezdroza.pl/ksiazki/sen-powrotu-piotr-strzezysz,besepo.htm#opis

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 542
Northman | 2017-12-16
Przeczytana: 05 grudnia 2017

W drodze - na rowerze.

Super książka :) ... Nie tylko o "drodze" - z USA do Patagonii w tym przypadku... Jasne, "droga" też tutaj pokazana jest... także w tym sensie przenośnym, rozumiana jako szeroko pojęta wędrówka. Piotr Strzeżysz daje nam jednak trochę więcej niż refleksje o widokach z poziomu rowerowego siodełka.

"Sen powrotu" to opowieść o szukaniu samego siebie, znajdowaniu tego "sedna" i refleksji na ten temat. Co do przemyśleń - i tych spisanych wprost i ukrytych - pozycja jest przebogata. Zakres tematów do przemyśleń? Własne "ja", swoje miejsce w świecie, w czasie... plus garść historii z życia i odbywanej podróży. Efekt? Wow... Wcale nie nazwałbym tej książki podróżniczą. Podróż to tylko pretekst. Mało jest takich lektur :) ...

Swoją drogą - podróż na rowerze, na takim dystansie... Wielki szacunek dla tego pana. Sam pomysł - świetny :) ... Tak mi się zdaje, że... rower, jak widać, to może i czasochłonny wybór środka lokomocji na podróż, ale ta chasochłonność daje...

książek: 4069
eR_ | 2016-03-31
Przeczytana: 29 marca 2016

Książka, którą swoją refleksyjnością i spokojem, zauroczyła mnie całkowicie.
Być może, jest to spowodowane tym, że autor będąc podróżnikiem, nie chwali się tym gdzie był, co widział, tylko jest po prostu szczery wobec siebie i czytelnika.

Ta niezwykła opowieść ukazuje nam świat z wysokości siodełka od roweru.Być może, nie jest to zbytnio wygodne miejsce, ale widać za to z niego idealnie.
A cytaty z Muminków, jako wprowadzenie do każdego z rozdziałów, to po prostu strzał w dziesiątkę.Nie będę się rozpisywał, bo to nie czas i miejsce, polecam tą pozycję szczerze, czytajcie, bo warto.

książek: 577
SKR | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Najpiękniej napisana książka, jaką w życiu czytałam.

Piotr Strzeżysz od ponad dwudziestu lat realizuje dziecięce marzenia. I to nie byle jakie marzenia. Urzeczywistnia włóczenie się po świecie z rowerem. Sam jest autorem kilku książek, między innymi "Campa w Skawach, czyli rowerem na Dach Świata" z 2011 roku.

"Sen powrotu" pozwala na głębszą refleksję. Na refleksję o otaczającym świecie. Na zrozumienie, co tak naprawdę nas otacza i jaką ma dla nas wartość.

Już w pierwszych stronach, opisana rzeczywistość pięknymi, poetyckimi słowami, jest dowodem na postrzeganie przez autora świata jako poruszającego. To w nim należy doszukiwać się prawdy o – zarówno wszechświecie – jak i nas samych.

Książka przywodzi na myśl refleksje o charakterze onirycznym, marzenia senne. Wszystko jawi się – poprzez zastosowanie wcześniej wspomnianej techniki opisywania świata poezją – w sposób zmysłowy, piękny, wręcz wyidealizowany.

O czym jest "Sen powrotu"? O byciu w drodze. O definiowaniu życia....

książek: 478
Qulturasłowa | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2016

Mahatma Gandhi twierdził, że „wolność to stan umysłu”, zaś Krzysztof Grabowski umiejscowił tę wolność „tam, gdzie kończy się strach”. Czym tak naprawdę jest wolność? Dla wielu oznacza ona wolność wyboru, dla innych ma wymiar bardziej materialny czy społeczny i jest związana z brakiem zobowiązań wobec rodziny czy wobec pracodawcy. Jeszcze inni utożsamiają wolność z podróżą, z przekraczaniem swoich granic oraz z życiem według rytmu serca, nie zaś opinii otoczenia.
A jak wygląda wolność w wykonaniu Piotra Strzeżysza? Możemy się o tym przekonać sięgając po książkę autora i podróżnika, „Sen powrotu”, Opublikowana nakładem wydawnictwa Bezdroża, jest już kolejną publikacją w dorobku autora, zaś jej ramy czasowe (i terytorialne) wyznacza podróż, w którą wyruszył. Osoby, które miały przyjemność sięgnąć po poprzednią książkę „Powidoki” pamiętają zapewne, że podróżnik zmuszony był powrócić do kraju z uwagi na kontuzję kolana. To jednak nie zmieniło jego planów, a tylko odsunęło je w czasie....

książek: 329
Lost-In-My-Books | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 września 2016

Często nie zdajemy sobie sprawy jaki świat jest mały dopóki nie przejedziemy go na rowerze. Nie wiemy również, że na tej drodze możemy spotkać mnóstwo cudownych ludzi i bezinteresowną pomoc. Czy przejechanie świata na rowerze to szczyt głupoty, a może jednak odwagi?

Gdy przeczytałam o czym jest ta książka niemal od razu chciałam się za nią zabrać. Wiedziałam, iż ta powieść przysporzy mi dużo refleksji nad życiem i świata w okół. Właśnie tego potrzebowałam, książki która mnie w jakiś sposób zainspiruje, a może też zmieni tok myślenia.
Nie spodziewałam się, że tak cieniutka powieść może dać tyle radości czytelnikowi, tyle inspirujących myśli, cytatów. Czytając książkę niemal co chwila zaznaczyłam jakiś piękny wers czy fragment, bo wszystko jest tak piękne, tak inspirujące i dające do myślenia, przede wszystkim tak życiowe.

Piotr Strzeżysz to nie tylko podróżnik przemierzający świat na rowerze, ale także cudowny słowo-twórca.
Jest to pierwsza moja książka podróżnicza. Autor nie...

książek: 104
a_Olasdottir | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane

Kompletnie nie rozumiem powszechnego zachwytu nad tą książką; czytając komentarze, czuję się mniejszością w mniejszości :) Podziwiam wyczyn i determinację autora, ale jego kompetencje literackie zupełnie mnie nie przekonują. Prosta (owszem, to zaleta), ale niewyróżniająca się niczym szczególnym i napisana akademickim językiem relacja z podróży, przeplatana koszmarnie pretensjonalnymi, pseudofilozoficznymi fragmentami, które udają coś, czym nie są. Wątki poetycko-refleksyjne, które tak zachwycają większość czytelników, mnie tylko irytują; dla mnie to grafomania w czystej, podręcznikowej postaci.
"Chociaż milczał, to wszystko dokoła zdawało się mówić za niego. Szeptał wiatr wietrznym powiewem, szemrał potok wodną mową i topola coś wołała topolowym skłonem. (...) Na chwilę zawahał się i zastygł jakby w zamyśleniu, zapatrzeniu, zasnuty obrazem ulatującej z komina szarej mgiełki, wokół której bezgłośnie szybował ptak." O bogowie! Najbardziej mnie zadziwia, że zachwycają się taką...

książek: 50
Marcin Erbel | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

Piotr Strzeżysz - "Sen Powrotu" - bezsprzecznie najlepsza książka podróżnicza/filozoficzna jaką przeczytałem od dawna. Na pewno nie jest to zbiór suchych relacji wraz z opisem zabytków i jeżeli ktoś szuka tam praktycznych porad przed rowerową wyprawą do Ameryki Południowej to nie będzie to dobry wybór. To książka, w której autor w pełni uzewnętrznia swoje uczucia i zabiera nas w magiczną podróż do krainy dzieciństwa i szczęscia w otoczeniu dzikiej dżungli, ptaków kradnących rowerzystom czapki, czy zakradających się w nocy mrówkojadów. Aby w pełni oddać styl autora pozwolę sobie zacytować jeden fragment:

"(...)Pomiędzy jednym, a drugim niedopowiedzeniem spoglądam na Ciebie, nakładam koraliki chwili, nanizane niespiesznie na wspólne śnienie, zamarzenie. A Ty mówisz do mnie szczelnie. Łaskoczące słowa. I mówisz do środka, do mnie. Słowa, do których zdążyłem się już przyzwyczaić. Wypowiadam je razem z Tobą, albo tuż po Tobie. Wyciągam przed siebie rękę, konturem kciuka i palca...

książek: 347
Morganna | 2016-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2016

Zakochałam się w tej książce. Żałuję, że jest taka krótka, ale chyba tak to właśnie ma być, że wszystko przemija i kończy się, zupełnie jak podróż autora. Jest to opis drogi z poziomu przemyśleń a nie wydarzeń. Nawet, gdy Strzeżysz opisuje wydarzenia, na główny plan wysuwa się to, co z nich wyciąga, a nie sam opis. Piękna książka, oniryczna, filozoficzna, wlewająca spokój, skłaniająca do zatrzymania. Albo do ruszenia - wybór należy do czytelnika.

książek: 765
dobrerecenzje | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

Sen Powrotu, to jak do tej pory druga książka tego autora, którą miałam okazję czytać. Trzeba przyznać, że zarówno ta pierwsza – „Powidoki”, jak i teraźniejsza to istne majstersztyki w dziedzinie podróżniczej.
Powidoki jak wiedzą ci, którzy czytali zakończyły się tak, że nasz główny bohater musiał wrócić do Polski na skutek kontuzji kolana. Tutaj autor wyrusza w podróż rowerową przez obie Ameryki. Opowiada nam na początku jak ciężko było mu dojść do pełnej sprawności po problemach z kolanem, ale jak mimo to przezwyciężył wszystkie przeciwności i teraz wyrusza. Cóż, jeżeli spodziewacie się odnaleźć tutaj jakieś porady lub wskazówki co do podróży – tak jak to zazwyczaj znaleźć możemy w przewodnikach, to rozczaruję Was i powiem, że tutaj tego nie znajdziecie. W zamian za to poznamy przeżycia wewnętrzne autora, spotkania z ludźmi, ale nie tylko, bo także ze zwierzętami, tak jak to ma miejsce zaraz na początku książki, kiedy to nasz bohater prawie przygarnia kotkę.
To co szczególnie...

książek: 467
Marzena K | 2016-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016

Piękna, wzruszająca książka napisana przez ciekawego człowieka. Piotr Strzeżysz snuje opowieść zupełnie odmienną od większości podróżniczych książek, nie uswiadczymy tu opisów architektury czy lokalnych atrakcji i zabytków. Poznamy za to myśli i odczucia autora oraz jego unikalny sposób patrzenia na świat. Piotr Strzeżysz trafnie opisuje rzeczy ulotne, ale i zadziwia umiejętnością dostrzegania tego, czego większość ludzi albo nie zauważa albo kompletnie ignoruje w biegu życia codziennego. Zdecydowanie polecam ;-)

zobacz kolejne z 170 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd