Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Milczący Lama. Buriacja na pograniczu światów

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,44 (16 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
3
6
6
5
1
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380494046
liczba stron
296
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Medellin

XII Pandito Chambo Lama Itigełow w ostatnią medytację zapadł w 1927 roku. Choć pochowany, pozostał w pozycji lotosu, a jego ciało nie uległo rozkładowi. Od 2002 roku, gdy po latach został ekshumowany i umieszczony w szklanym sarkofagu w syberyjskim dacanie iwołgińskim, budzi sensację i kontrowersje. Naukowcy nie potrafią wytłumaczyć tego fenomenu, ale XIV Dalajlama oświadczył, że nic w tym...

XII Pandito Chambo Lama Itigełow w ostatnią medytację zapadł w 1927 roku. Choć pochowany, pozostał w pozycji lotosu, a jego ciało nie uległo rozkładowi. Od 2002 roku, gdy po latach został ekshumowany i umieszczony w szklanym sarkofagu w syberyjskim dacanie iwołgińskim, budzi sensację i kontrowersje. Naukowcy nie potrafią wytłumaczyć tego fenomenu, ale XIV Dalajlama oświadczył, że nic w tym dziwnego: najwięksi mistrzowie buddyjscy potrafią zachowywać ciało w stanie medytacji nawet długo po medycznym stwierdzeniu śmierci.

Cudowne ciało Itigełowa przyciąga tłumy. Do buriackiej świątyni przybywają nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale także najbardziej wpływowi ludzie światowej polityki. A lama wśród kolorowych straganów pełnych tandetnych pamiątek staje się coraz bardziej pojemnym i nośnym symbolem leczącym prowincjonalne kompleksy i traumy. Symbolem buddyjskiej Wiecznotrwałej Buriacji w„niepodzielnie prawosławnej Rosji”, a przede wszystkim miejscowej kultury utkanej ze skrawków tradycji mongolskiego stepu i cywilizacji indotybetańskiej.

Lama wciąż siedzi i milczy.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
magdaLena książek: 325

Wiecznotrwałe ciało

Albert Jawłowski w swoim reportażu przenosi nas do Buriacji – autonomicznej republiki Federacji Rosyjskiej, miejsca położonego na pograniczu światów i dość egzotycznego dla Europejczyka. Autor oswaja buriacką rzeczywistość, pisząc o kulturze, mentalności mieszkańców, polityce i relacji religia – państwo w Buriacji. Osią jego opowieści jest postać tytułowego milczącego lamy, Itigełowa, byłego zwierzchnika wschodniosyberyjskich buddystów. Co takiego niezwykłego jest akurat w tym buddyjskim mnichu? Otóż w 1927 roku XII Pandito Chambo Lama Daszi Dorżo Itigełow wszedł w ostatnią medytację i został pochowany. W 2002 roku po dokonaniu ekshumacji okazało się, że ciało buddyjskiego mnicha nadal znajduje się w dobrym stanie. Wezwano naukowców, by przyjrzeli się temu niecodziennemu zjawisku. Jednak do tej pory badaczom nie udało się jednoznacznie określić, co jest przyczyną nierozkładającego się ciała Itigełowa. Tak rozpoczął się kult wiecznotrwałego ciała, które zostało wystawione w buriackim klasztorze w Górnej Iwołdze.

Ilość faktów przekazywanych przez autora może nas chwilami przytłoczyć – przede wszystkim dlatego, że nie są to informacje ogólnie dostępne i powszechnie znane. Na szczęście sposób opowiadania Jawłowskiego daleki jest od akademickiego, pełnego skomplikowanych wyrażeń stylu. Niektóre fragmenty zawierają wręcz pewną bezpośredniość, która przełamuje dystans między czytelnikiem i autorem i wzmaga zainteresowanie opowiadaną historią. Do takich fragmentów należą na...

Albert Jawłowski w swoim reportażu przenosi nas do Buriacji – autonomicznej republiki Federacji Rosyjskiej, miejsca położonego na pograniczu światów i dość egzotycznego dla Europejczyka. Autor oswaja buriacką rzeczywistość, pisząc o kulturze, mentalności mieszkańców, polityce i relacji religia – państwo w Buriacji. Osią jego opowieści jest postać tytułowego milczącego lamy, Itigełowa, byłego zwierzchnika wschodniosyberyjskich buddystów. Co takiego niezwykłego jest akurat w tym buddyjskim mnichu? Otóż w 1927 roku XII Pandito Chambo Lama Daszi Dorżo Itigełow wszedł w ostatnią medytację i został pochowany. W 2002 roku po dokonaniu ekshumacji okazało się, że ciało buddyjskiego mnicha nadal znajduje się w dobrym stanie. Wezwano naukowców, by przyjrzeli się temu niecodziennemu zjawisku. Jednak do tej pory badaczom nie udało się jednoznacznie określić, co jest przyczyną nierozkładającego się ciała Itigełowa. Tak rozpoczął się kult wiecznotrwałego ciała, które zostało wystawione w buriackim klasztorze w Górnej Iwołdze.

Ilość faktów przekazywanych przez autora może nas chwilami przytłoczyć – przede wszystkim dlatego, że nie są to informacje ogólnie dostępne i powszechnie znane. Na szczęście sposób opowiadania Jawłowskiego daleki jest od akademickiego, pełnego skomplikowanych wyrażeń stylu. Niektóre fragmenty zawierają wręcz pewną bezpośredniość, która przełamuje dystans między czytelnikiem i autorem i wzmaga zainteresowanie opowiadaną historią. Do takich fragmentów należą na przykład te, w których reportażysta opisuje swoje perypetie związane ze spotkaniami i rozmowami z różnymi ludźmi lub przywołuje emocje budzące się w nim podczas pobytu w Buriacji – pokazuje niechęć i frustrację, która może dopaść antropologa zbierającego materiał do swojej książki.

Jawłowski przedstawia świat z jednej strony różniący się od naszego świata, a z drugiej pod pewnymi względami do naszej rzeczywistości podobny. Mieszkańcy Buriacji miewają nieobce nam lęki, wątpliwości i problemy, a wśród ich postaw możemy wyróżnić sposoby myślenia i postępowania analogiczne do naszych.

Jawłowski napisał reportaż gęsty od informacji, wciągający i wypełniony klimatem miejsca położonego „na pograniczu światów”. Nie przechodźcie obok tej książki obojętnie, czytajcie.

Magdalena Paździor

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (161)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1199
CzytelnikŁukasz | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 257
zuziks87 | 2017-12-31
Na półkach: Przeczytane, Reportaż, 2017
Przeczytana: 30 grudnia 2017
książek: 1065
Megapodius | 2017-12-25
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017
książek: 136
Jarek | 2017-11-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 358
joanna88 | 2017-11-02
książek: 91
Rafał | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 66
Radek | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2017
książek: 705
Gibon | 2017-09-03
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2017
książek: 1
edek | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 1693
Martuszka | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 151 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd