Sowietstany. Podróż po Turkmenistanie, Kazachstanie, Tadżykistanie, Kirgistanie i Uzbekistanie

Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
7,35 (136 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
17
8
42
7
45
6
17
5
7
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sovjetistan
data wydania
ISBN
9788328027862
liczba stron
512
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Piękno i absurdy najdalszych zakątków byłego ZSRR. Weź głęboki oddech i zanurz się w rzeczywistości byłych republik radzieckich: Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu. Jakie ślady pozostawił ZSRR w ludziach tam żyjących, w miastach, w przyrodzie? Czy coś przetrwało z pierwotnej kultury tych ziem? Kilkumiesięczna podróż Eriki Fatland po „sowietstanach” pozwoliła jej...

Piękno i absurdy najdalszych zakątków byłego ZSRR.
Weź głęboki oddech i zanurz się w rzeczywistości byłych republik radzieckich: Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu. Jakie ślady pozostawił ZSRR w ludziach tam żyjących, w miastach, w przyrodzie? Czy coś przetrwało z pierwotnej kultury tych ziem? Kilkumiesięczna podróż Eriki Fatland po „sowietstanach” pozwoliła jej na doświadczenie tych miejsc w sposób wyjątkowy. Reporterka spacerowała brzegiem nieistniejącego Jeziora Aralskiego, odwiedziła rekordowej wielkości meczet (nieczynny z powodu braku prądu) oraz znajdujące się pośrodku pustyni jedno z największych muzeów rosyjskiej sztuki współczesnej, chodziła po poligonie atomowym, uczestniczyła w obowiązkowych turkmeńskich wyścigach konnych, kilku weselach i jednej sesji terapeutycznej u kazachskiej znachorki – a ponadto odbyła dziesiątki, setki rozmów z mieszkańcami tych terenów. W jej relacji marmurowym miastom towarzyszą wioski złożone z kilku lepianek, bogactwu surowców naturalnych – ubóstwo mieszkańców, a ściszony głos obywateli krytykujących politykę państwa jest wyraźnym znakiem tego, że jakikolwiek sprzeciw wobec władzy może być niebezpieczny. Poruszający reportaż o krajach, których mieszkańcy mimo uzyskania niepodległości nadal tęsknią za byciem częścią Imperium.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (457)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1442
lexis | 2017-03-26
Przeczytana: 26 marca 2017

Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z niedoścignionym wzorem reportażu i jedną z najlepszych książek w kanonie moich lektur - "Imperium" Ryszarda Kapuścińskiego. To od przeczytanego w końcowych klasach podstawówki (a potem jeszcze kilka razy w życiu) "Imperium" zaczęła się moja dojrzała już i bardziej świadoma fascynacja literaturą, w szczególności literaturą faktu. I fascynacja tym, co z imperium pozostało.

A po latach, na kartach "Sowietstanów" właśnie, natknęłam się na cytat z "Imperium", przywołujący echo moich pierwszych wrażeń, doświadczeń i fascynacji. Choć "Imperium" to jednak wzór niedościgniony...

"Sowietstany" to zbiór reportaży z podróży norweskiej pisarki i publicystki Eriki Fatland po pięciu środkowoazjatyckich państwach - byłych republikach Związku Radzieckiego: Turkmenistanie, Kazachstanie, Tadżykistanie, Kirgistanie i Uzbekistanie.

Autorka odwiedza zarówno wielkie miasta, jak i zagubione w górach wioski. Miejsca na wskroś nowoczesne i kultywujące wieloletnie...

książek: 1092
filipinka | 2016-06-02
Przeczytana: 02 czerwca 2016

“Prawie połowa Turkmenów w Azji Środkowej mieszka poza Turkmenistanem, wielu z nich w Afganistanie oraz Iranie. W Afganistanie żyje więcej Tadżyków niż w Tadżykistanie, w Samarkandzie i Bucharze zaś, które leżą w Uzbekistanie, głównym językiem jest tadżycki. Uzbecy stanowią jedną szóstą ludności Kirgistanu i co najmniej jedną piątą Tadżykistanu”. (str. 390)

Ten fragment w telegraficznym skrócie opisuje etniczny kocioł Azji Centralnej. Wygląda on tak, jakby granice pomiędzy krajami wyznaczał przysłowiowy pijany zając. Nie wiem, czy Stalin zabierając się do tego zadania znajdował się w stanie jakiejś pomoroczności jasnej, z całą pewnością jednak, nie zadbał jakoś przesadnie o to, by linie podziału pokrywały się choć trochę z podziałem etnicznym. Być może był to celowy zabieg, a może po prostu to ćwiczenie przerosło sławnego Józefa.

Do lektury nastawiona byłam trochę sceptycznie. Wydawało mi się, że tak młoda reporterka (ur. w 1983 r.) nie będzie w stanie zrozumieć radzieckiego...

książek: 1424
almos | 2016-04-28
Przeczytana: 21 kwietnia 2016

Norweska autorka odwiedziła pięć postsowieckich państw w Azji Środkowej: Turkmenistan, Kazachstan, Tadżykistan, Kirgistan i Uzbekistan. Jak sama pisze, kraje te są kompletnie nieznane mieszkańcom Zachodu i zadaniem książki było ich przedstawienie i opisanie. Powstał ciekawy, rzetelny tom reportaży, portretujący kraje Azji Środkowej jako jednoosobowe dyktatury w których sowiecka mentalność miesza się z elementami starej kultury orientalnej.

Przez 70 lat kraje Azji Środkowej były częścią ZSRR i w tym czasie podlegały bezwzględnemu i totalnemu eksperymentowi społecznemu i ekonomicznemu. Życie tych ludów zmieniło się nie do poznania: przymusowa kolektywizacja, walka z religią, zniszczenie środowiska naturalnego (Jezioro Aralskie!), likwidacja analfabetyzmu. Autorka stara się odpowiedzieć na pytania: „Jakie ślady lata radzieckich rządów zostawiły w tych krajach, w ludziach tam żyjących, w miastach i w przyrodzie? Co przetrwało z pierwotnej kultury sprzed czasów Związku Radzieckiego? A...

książek: 188
Gracjan Triglav | 2016-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2016

Dwie samotne wycieczki krajoznawcze po pięciu proradzieckich republikach Azji Środkowej, odbyte wiosną i jesienią 2013 roku. Erika Fatland najpierw odwiedza Turkmenistan i Kazachstan, aby unikać letniego skwaru wraca na Północ, a potem objeżdża pozostałe: Tadżykistan, Kirgistan i Uzbekistan. („Sovjetistan. En reise gjennom Turkmenistan, Kasakhstan, Tadsjikistan, Kirgisistan og Usbekistan“). W swoich tekstach stara się dać ogólne pojęcie o politycznej sytuacji regionu, stanie miejscowych gospodarek, poziomie życia elit, zwykłych obywateli, a także historii – tej najdawniejszej, sięgającej czasów Aleksandra i XX-wiecznej, radziecko-rosyjskiej, która pozostawiła trwały ślad w kulturze tamtejszych mieszkańców i ich poglądzie na cywilizację.

Tekst jaki otrzymuje polski odbiorca ma sporo wad, mniejszych i większych wpadek (częściowo powstałych w translacji, częściowo z winy autorki), ale wart jest przeczytania. Mimo potknięć, ma sporo uroku i pewne walory edukacyjne. W obszernych...

książek: 463
GagoSLAW | 2016-05-01
Przeczytana: 01 maja 2016

Dla mnie super pozycja na każdą porę roku.Na weekend majowy także tym bardziej że częściowo pracujący w tym roku.Książkę otrzymałem w prezencie za co bardzo dziękuję pani Agnieszce,bo bardzo szybko zareagowała na moją sugestię. Książka dla każdego kto lubi dobry reportaż,może jest on nieco chłodny,ale to też ma swój urok,a w końcu autorka pochodzi z Norwegii,więc wszystko gra.Autorka w prosty,ale dla mnie odpowiedni sposób,opowiada o ludziach,historii,zwyczajach i przywódcach byłych republik ZSRR.Każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.Jednych najbardziej zainteresuje mania wielkości przywódców Turkmenistanu czy Kazachstanu,inni sporo dowiedzą się o życiu zwyczajnych ludzi w wersji oficjalnej i tej zbliżonej do prawdziwej i mało popularnej szczególnie w Europie.Część czytelników potraktuje książkę jako specyficzny przewodnik zachęcający albo odstraszający do odwiedzin tego zakątka świata.Gorąco polecam SOWIETSTANY każdemu kto lubi poznawać inną kulturę, a szczególnie tym których...

książek: 195
bafomet | 2016-11-04
Przeczytana: 25 października 2016

Młoda, kobieta, Norweżka - czy można o mniej przystający background do pisania o byłych republikach ZSRR w Azji Środkowej? Chyba nie... Jak autorka poradziła sobie z tak ambitnym zadaniem? Co najmniej średnio.

Przede wszystkim infantylność. Rzucała się w oczy przy okazji każdej rozmowy, każdego spotkania. Zadawane przez autorkę pytania były tak bardzo dyktowane zachodnim myśleniem, że czasem dziwiłem się rozmówcom ich cierpliwości.

Druga sprawa to sposób podróżowania. Autorka zatrzymuje się w hotelach, skąd odbierają ją wynajęci kierowcy wiozący na miejsce odwiedzin. Nieco politowania wzbudziły u mnie momenty, kiedy narracja albo rozmowa była przerywana, bo "trzeba było wracać do hotelu". Brakowało mi tutaj reporterskiego pazura i "wejścia" w życie miejscowych.

Powyższe mankamenty są rekompensowane po części przez sumienne podejście do faktografii. Autorka zebrała mnóstwo faktów i ciekawostek o każdym odwiedzanym miejscu i kraju. Nie są to rzeczy odkrywcze, ale dzięki nim...

książek: 527
apostata | 2018-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2018

Reportaż Norweżki podróżującej po środkowoazjatyckich republikach byłego ZSRR, nazywanych tutaj Stanami. Bardzo interesujący obraz tego nieco zapomnianego przez świat regionu. Piękno przyrody, ślady starożytności i wielkości tych miejsc, ale również obraz ich dewastacji, sowietyzacji, spustoszenia. Dla mnie interesujące było ponadto pokazanie systemu władzy w Stanach od despotyzmu Turkmenistanu, dyktatury w Uzbekistanie, aż po względną, choć bardzo niedoskonałą, ale i jak na postradziecko-środkowoazjatyckie standardy dość rozwiniętą demokrację w Kirgistanie.

Bardzo dobry reportaż. Zdecydowanie polecam.

książek: 1052

"Sowietstany" to zapis podróży E. Fatland po pięciu krajach środkowoazjatyckich. W ramach jednej podróży Autorka przejechała przez te powstałe po rozpadzie ZSRR państwa i przedstawiła ich bardzo zawikłaną rzeczywistość. Bardzo chętnie operuje kontrastem i paradoksem: może Turkmenistan jest biedny, ale ma najwięcej marmurowych budynków; może Tadżykistan jest biedny, ale w Duszambe jest najwyższy masz na flagę etc. Momentami aż człowiek chce się śmiać, gdy czyta o niesamowitym turkmeńskim kacyku Turkmenbaszy. Ale momentami jest zgoła strasznie, jak wtedy, gdy Fatland opisuje wysychanie Jeziora Aralskiego.

Niedawno przeczytałem inną, bardziej politologiczną książkę na temat tych państw. Porównując obie lektury, określiłbym "Postradzieckie państwa Azji Centralnej" jako suchy szkielet, a "Sowietstany" jako żywy organizm. W książce Fatland dużo się dzieje, widać skłonność do podkreślenia różnic między biedą tych krajów a światem zachodnim, a zarazem kontrast między ogromnymi bogactwami...

książek: 17
Brewa | 2018-02-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2018

Książka jest tak samo długa jak jej podtytuł, ale jestem bardzo usatysfakcjonowany. Generalnie lubię czytać o miejscach, w których byłem - chyba nawet bardziej niż o takich, w których być planuję. "Sowietstany" osadzone są w połowie tu, a w połowie tu, bo część uzbecką przeczytałem prawie jak swój własny dziennik z podróży (nawet kolejność się zgadzała), w części kazachskiej powspominałem Aktau, a w Kirgiskiej nic nie powspominałem, bo w sumie autorka pominęła jezioro Song Kol (i inne). Totalnie wciągnęła mnie natomiast część pozycji traktująca o Turkmenistanie - do tego stopnia, że chyba rozejrzę się za możliwością wyjazdu tam na trochę dłużej niż te transferowe 5 dni. Całość książki doskonale pokazuje, jak różnorodna jest Azja Centralna, a dociekliwość autorki w kwestiach społeczno-politycznych dodaje wszystkiemu typowo sowieckiej, słodko-gorzkiej pikanterii. Dobra rzecz - polecam wszystkim fanom regionu. Połknąłem znacznie szybciej, niż się spodziewałem

książek: 742
Grabara | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 marca 2018

Świetna książka o Stanach Centralnej Azji. Dużo ciekawostek, wiedzy historycznej, plus za opis Turkmenistanu i Tadżykistanu, do którego już nie tak łatwo dotrzeć w porównaniu z innymi krajami w tym regionie.

zobacz kolejne z 447 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd