Wieżowiec

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Książnica
6,37 (281 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
13
8
40
7
68
6
81
5
38
4
13
3
9
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
High Rise
data wydania
ISBN
83-7132-915-6
liczba stron
256
słowa kluczowe
Wieżowiec
kategoria
literatura piękna
język
polski

Komfortowy czterdziestopiętrowy wieżowiec na przedmieściach Londynu zbudowano by zaspokoić wszystkie potrzeby i zachcianki bogatych, wykształconych mieszkańców. Nie brakowało w nim szkół, banków, basenów i supermarketów. Ledwie jednak budynek został zasiedlony nieustanne drobne awarie i niewygody zaczęły budzić nerwowość i agresję jego lokatorów. Bardzo szybko jednolita grupa dobrze...

Komfortowy czterdziestopiętrowy wieżowiec na przedmieściach Londynu zbudowano by zaspokoić wszystkie potrzeby i zachcianki bogatych, wykształconych mieszkańców. Nie brakowało w nim szkół, banków, basenów i supermarketów. Ledwie jednak budynek został zasiedlony nieustanne drobne awarie i niewygody zaczęły budzić nerwowość i agresję jego lokatorów. Bardzo szybko jednolita grupa dobrze zarabiających ludzi rozpadła się na wrogie obozy. Dawne podziały społeczne oparte na władzy, pieniądzach i interesie osobistym odtworzyły się tutaj ze zwielokrotnioną siłą. Przerażeni postępującą anarchią i jednocześnie jakby zahipnotyzowani narastającą nienawiścią sąsiedzi dali się wciągnąć w morderczą konfrontację. A to był dopiero początek chaosu!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (834)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2045
goskrzys | 2018-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2018

Ciekawa historia, chyba najlepszym określeniem byłoby dla niej: literacki eksperyment socjologiczny. Tysiąc rodzin ulokowanych w supernowoczesnym, samowystarczalnym wieżowcu. Niby wszyscy mniej więcej z tej samej półki, jeśli chodzi o dochody, ale jednak czas pokaże, że wśród tych równych są jednak równiejsi: bo im wyżej ktoś mieszka, tym wyższa jest jego hierarchia w tym minispołeczeństwie. W którymś momencie w tym technologicznym raju dochodzi do tąpnięcia: jakby powtarzające się awarie, skrywana niechęć do sąsiadów, zawiść i wzajemne podejrzenia przepełniły czarę goryczy. Wówczas za iskrę zapalną wystarczyło z powodu błahe wydarzenie, które jednak doprowadziło do prawdziwej rebelii wśród mieszkańców, sprowadzając ich do roli niemal prehistorycznych klanów, które walczyły o teren, wydając z siebie nieartykułowane dźwięki, dopuszczając się kanibalizmu itp.

To społeczne cofnięcie ewolucyjne było niczym upadek dekadenckich kręgów cywilizacyjnych: musiało do niego dojść, żeby...

książek: 2241
Edyta Zawiła | 2016-05-09
Przeczytana: 09 maja 2016

Cover "S.O.S." Abby w brawurowym wykonaniu Portishead wciąż słyszę przeplata się z muzyka klasyczną, mocniejszymi uderzeniami, basami i znów wraca song "S.O.S"
Ballard zabiera nas w podróż do świat utopii , technologii i przekroju społecznego z obnażeniem oblicza natury ludzkiej w sytuacjach euforii luksusu i skrajności zniszczenia.
Architekta Royal twórca wieżowca, który uosabia UTOPIĘ,założenie projektu idealnego ustroju politycznego, opierającego się na sprawiedliwości, solidarności i równości, nawiązanie do powstałych w starożytności np. dialog Państwo Platona.
Czterdziestopiętrowy luksusowy budynek stanowi arcydzieło architekta i jest hołdem złożonym jednostce ludzkiej, projekt zakłada umieszczenie w nim ludzi różnych pozycji społecznych, wyznań, koloru skóry, równość ponad podziałami, samowystarczalność budynku dostosowuje się do potrzeb jednostki ludzkiej. Budynek wyposażony w szkołę, przedszkola, baseny, rekreację, kawiarnie, restauracje, sklepy, przychodnie itd...Można...

książek: 376
Dziub | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2014

Zadziwia mnie sprawność Ballarda, z jaką wprawia czytelnika w osłupienie i przerażenie podczas lektury jego książek. Kompozycja powieści wyłania obraz, który z początku wydaje się sielski, a potem trafia się w sam środek koszmaru, którego nie można przerwać. Spodziewałam się, że Wieżowiec będzie swoistą analizą grupy społecznej, a dostałam kolejny postapokaliptyczny "nowy świat". To już nawet nie prymarne instynkty, ale totalny prymitywizm, który odsłonił popędy bohaterów. Zadziwiające, jak bardzo w tej całej walce pomiędzy piętrami i klasami w ogóle nie zauważa się dzieci. Jakby należały już do nowego świata, którego część już stanowią. Spirala przemocy i szaleństwa, nakręcane izolacją to efekt degeneracji człowieczeństwa. Jestem przekonana, że ta wizja Ballarda to ciągłe przeżycia wojenne. Okropne i okrutne. Książka dobra, ale te zwierzęta... Momentami nie można tego czytać. Zdecydowanie nie dla miłośników zwierząt. Jednocześnie powinna to być lektura obowiązkowa, jako...

książek: 4522
Angelika Lachór | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2015
książek: 406
Agro | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2016

James Graham Ballard wyszykował ostrą jazdę. „Wieżowiec” porwał mnie od samego początku.
Historia w zasadzie krótka jak nowela, a jednak na każdej następnej stronie przekształca się w kolejne mroczne warstwy. Podoba mi się sposób kreowania postaci, ich osadzenie w „wieżowcu marzeń” i to jak wszystkie elementy ze sobą grają – od bąbelków drogiego szampana na początku po całkowity chaos. Wszystko mocno podbite i wyraziste.
Docenić trzeba też to, że autor nie odpuszcza i wsadza czytelników na swoisty rollercoaster między piętrami - spoko, mieszkańcy mają gorzej. Góra – dół , szampan – ból, kto pierwszy ten przeżyje..ale czy przeżycie to zawsze nagroda?
Zacna powieść.

książek: 1285
Buka | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 07 czerwca 2015

Przez większość czasu przy czytaniu towarzyszyła mi myśl: co za absurdalna książka! Niestety przy końcu uświadomiłam sobie, jak dobra jest to alegoria - nas - ludzi i jak cienka dzieli nas granica od ... Właśnie, od czego?

książek: 908
Karolina | 2017-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2017

Co może się zdarzyć gdy na "niewielkiej" przestrzeni zamieszka ze sobą dwa tysiące osób. Może trochę przesadziłam z tą niewielkością gdyż mowa tutaj o 40-piętrowym samowystarczalnym wieżowcu w sercu Londynu, który ma w sobie szkołę, supermarket, banki, salony kosmetyczne, siłownie, baseny itp. udogodnienia. Akcja książki przez cały czas rozgrywa się w tytułowym budynku, a akcję śledzimy dzięki trzem bohaterom. Robert Laing to lekarz, który zajmuje mieszkanie na dwudziestym piątym piętrze. Kolejny bohater to Richard Wilder, "emerytowany" sportowiec, który teraz pracuje jako dziennikarz mieszka na drugim piętrze. Trzecim i ostatnim głównym bohaterem jest architekt i projektant budynku w którym to wszystko się rozgrywa - Anthony Royal, który zajmuje penthouse wieżowca. Zamieszkanie tak dużej ilości osób w tak małej przestrzeni sprawiło, że jeden incydent, jedno zdarzenie, które zburzyło sielankę wyciągnęło na jaw pierwotne instynkty, obudziło skrywane dotąd żądze, namiętności, ukryte...

książek: 1229
Lucrecia | 2016-03-13
Przeczytana: 13 marca 2016

Pomysł jak dla mnie dobry, gorzej z wykonaniem. Wizja zbiorowej psychozy zapewne podobałaby mi się bardziej, gdyby nie była tak kompletnie oderwana od rzeczywistości. I tak, zamiast zastanawiać się nad mechanizmami sterującymi ludzką psychiką, nad pierwotnymi popędami i organizacją społeczeństw, zastanawiałam się na przykład, dlaczego wszyscy lokatorzy, co do jednego, w równym stopniu poddali się szaleństwu - albo dlaczego tytułowy wieżowiec, zapewne na milę cuchnący rozkładem, nigdy nie doczekał się interwencji z zewnątrz. Aha, wiem, że ten brak interwencji też był zamierzony i miał mi dać do myślenia, ale serio - sądzę, że tym razem alegoria była zbyt grubymi nićmi szyta.
To, że w polskim przekładzie trafiło się trochę dziwnych sformułowań i kwiatków językowych, też nie pomogło mi w zachwyceniu się książką.
Ale jedno muszę tej pozycji oddać - przedstawiona w niej wizja była na tyle odstręczająca, nieprzyjemna w odbiorze, że prawdopodobnie zapamiętam ją na dłużej.

książek: 140
Adrian Burz | 2016-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Z pewnością nie robi takiego wrażenia jak "Kraksa". Tutaj Ballard też dokonuje ciekawy obserwacji na temat natury ludzkiej i technologi. Jednak po jakimś czasie niedokładne opisy oraz bardzo szybki tok akcji robią się drażniące, a totalnie nierzeczywiste dialogi odrzucają. Pomimo to warto przeczytać, choćby dlatego że sama wizja jest niesamowicie oryginalna, a trójka bohaterów świetnie wykreowana.

książek: 189
WojteK | 2013-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Naprawdę przyzwoita książka Ballarda. Jak zwykle widzimy u niego degradację ludzkiej psychiki w dosyć ciekawym otoczeniu. Trochę abstrakcyjna ale dająca do myślenia. Warto przeczytać jeżeli ktoś wie czego się spodziewać po Ballardzie

zobacz kolejne z 824 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Alpha 1
    Alpha 1
    Roger Zelazny, Robert Silverberg, Fritz Leiber, Brian W. Aldiss, Alfred Bester,...
  • Decade the 1960's
    Decade the 1960's
    Roger Zelazny, Robert Silverberg, Brian W. Aldiss, Thomas M. Disch, Philip K....
  • Nowa Fantastyka 234 (3/2002)
    Nowa Fantastyka 234 (3/2002)
    James Graham Ballard, James P. Blaylock, Nina Kiriki Hoffman, Jack Finney,...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„High-Rise” wkrótce w kinach!

Doktor Laing wprowadza się do luksusowego apartamentowca. Pełen przepychu, zakrapianych imprez i szalonych orgii raj szybko zmienia się w prawdziwe piekło. To zarys fabuły filmu „High-Rise” zrealizowanego na podstawie powieści J. G. Ballarda „Wieżowiec”. Premiera już za tydzień, my wejściówki na pokazy przedpremierowe rozdajemy już dziś.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd