Rój

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,31 (421 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
30
8
58
7
94
6
107
5
70
4
23
3
17
2
9
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bees
data wydania
ISBN
9788380694521
liczba stron
384
słowa kluczowe
Tomasz Wilusz
język
polski
dodała
Ag2S

Podporządkowanie. Posłuszeństwo. Służba. Flora 717 to twarda sztuka. Wywodząca się z rodu sprzątaczek, najniższej warstwy totalitarnej społeczności ula, dla Królowej gotowa jest na każde poświęcenie. Wychodzi cało z wewnętrznych pogromów, czystek religijnych i przerażających napaści drapieżnych os. Z każdym aktem odwagi zyskuje coraz mocniejszą pozycję, dzięki czemu poznaje ukrytych wrogów...

Podporządkowanie. Posłuszeństwo. Służba.

Flora 717 to twarda sztuka. Wywodząca się z rodu sprzątaczek, najniższej warstwy totalitarnej społeczności ula, dla Królowej gotowa jest na każde poświęcenie. Wychodzi cało z wewnętrznych pogromów, czystek religijnych i przerażających napaści drapieżnych os. Z każdym aktem odwagi zyskuje coraz mocniejszą pozycję, dzięki czemu poznaje ukrytych wrogów oraz mroczne tajemnice ula. Istnieje jednak coś silniejszego nad oddanie i posłuszeństwo, czyli naczelną zasadę rządzącą życiem wszystkim pszczelich sióstr. To własne dziecko… Żarliwa i – wszystkim poza Królową – bezwzględnie zakazana matczyna miłość sprawi, że Flora złamie najświętsze ze wszystkich praw…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
ZAKŁADKA książek: 475

Królowa jest tylko jedna

Pamiętam swoje zdziwienie, gdy pierwszy raz usłyszałam, że nasze życie zależy od pszczół. Pomyślałam sobie „halo, jak to możliwe?”. Moja niewiedza w tym temacie okazała się zaskakująca dla mnie samej, jednak z każdą kolejną zdobytą informacją utwierdzałam się w prawdziwości tego stwierdzenia. Od tamtej pory, gdy widzę pszczołę, nie odganiam jej za wszelką cenę, a już na pewno nie zabijam, choć czasami zdarzy mi się wydobyć z siebie bliżej niezidentyfikowany pisk. Gdy mam możliwość, przyglądam się jej skrupulatnej pracy i staram się nie przeszkadzać. Pszczoły są bohaterkami naszego życia, a coraz częściej stają się też bohaterkami powieści. Wystarczy przywołać robiącą furorę „Historię pszczół” Mai Lunde czy niedawno wydany nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka „Rój” Laline Paull.

O ile w przypadku pierwszego tytułu pszczoły były jednym z bohaterów, ich historia stanowiła tło opowiadanych wydarzeń, tak w przypadku „Roju” poznajemy dokładną strukturę ulu, panujące w nim zwyczaje i obowiązki przypisane poszczególnym kastom. Hierarchia roju jest wyraźnie ustalona, nienaruszalna i trwała. Każda z grup ma ściśle wyznaczone zadania, które sumiennie wykonuje. Najniżej w hierarchii jest ród sprzątaczek, z którego wywodzi się Flora 717, wyróżniająca się wyglądem, jednak „odmienność to nie to samo, co ułomność. Ułomność to zło. Ułomność jest zakazana”. Nikt nie bierze pod uwagę, że odmienność to nie tylko inne predyspozycje fizyczne, wygląd czy siła. To także hart ducha, mocny...

Pamiętam swoje zdziwienie, gdy pierwszy raz usłyszałam, że nasze życie zależy od pszczół. Pomyślałam sobie „halo, jak to możliwe?”. Moja niewiedza w tym temacie okazała się zaskakująca dla mnie samej, jednak z każdą kolejną zdobytą informacją utwierdzałam się w prawdziwości tego stwierdzenia. Od tamtej pory, gdy widzę pszczołę, nie odganiam jej za wszelką cenę, a już na pewno nie zabijam, choć czasami zdarzy mi się wydobyć z siebie bliżej niezidentyfikowany pisk. Gdy mam możliwość, przyglądam się jej skrupulatnej pracy i staram się nie przeszkadzać. Pszczoły są bohaterkami naszego życia, a coraz częściej stają się też bohaterkami powieści. Wystarczy przywołać robiącą furorę „Historię pszczół” Mai Lunde czy niedawno wydany nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka „Rój” Laline Paull.

O ile w przypadku pierwszego tytułu pszczoły były jednym z bohaterów, ich historia stanowiła tło opowiadanych wydarzeń, tak w przypadku „Roju” poznajemy dokładną strukturę ulu, panujące w nim zwyczaje i obowiązki przypisane poszczególnym kastom. Hierarchia roju jest wyraźnie ustalona, nienaruszalna i trwała. Każda z grup ma ściśle wyznaczone zadania, które sumiennie wykonuje. Najniżej w hierarchii jest ród sprzątaczek, z którego wywodzi się Flora 717, wyróżniająca się wyglądem, jednak „odmienność to nie to samo, co ułomność. Ułomność to zło. Ułomność jest zakazana”. Nikt nie bierze pod uwagę, że odmienność to nie tylko inne predyspozycje fizyczne, wygląd czy siła. To także hart ducha, mocny charakter i indywidualizm. I właśnie tymi cechami wyróżnia się Flora 717, która tylko do pewnego momentu realizuje trzy nadrzędne przykazania obowiązujące w każdym ulu: podporządkowanie, posłuszeństwo, służba.

Flora 717 od początku przejawia oznaki silnej osobowości i zawziętości, które nie wpisują się w panujący ład. Jest w niej odwaga, zadziorność i nieumiejętność wpisania się w schematy, które wyróżniają buntowników. Te cechy sprawiły, że nie podlegała ślepo wszystkim rozkazom i w obliczu wymagającej tego sytuacji zdecydowała się na nieposłuszeństwo.

„Rój” to powieść napisana z dużą wyobraźnią i sumiennym przygotowaniem, jednak styl autorki, zbyt metaforyczny, poetycki i niepotrzebnie rozdmuchany, utrudnia wejście w pszczeli świat. Nie dałam się w pełni porwać tej historii, ponieważ w moim odczuciu jej brutalność została spłaszczona przez warstwę językową. Dramatyzm poszczególnych sytuacji nie jest oddany w sposób, jaki by na to wskazywał. Jest za to złagodzony malowniczymi opisami i uwikłany w składnię, którą można określić jako „autorską”. Jest w niej coś, co sprawia, że poznawanie tajemnic ula, postrzeganie Flory 717 jako jednostki tragicznej, uczestniczenie w jej zmaganiach z samą sobą, otoczeniem i Królową, nie jest tak porywające, jak tego oczekiwałam. Nazwanie „Roju” „Folwarkiem zwierzęcym XXI wieku” w moim odczuciu nie znajduje uzasadnienia. 

Karolina Purłan

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1007)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1041
Mollinka_90 | 2017-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Biologia wyposażyła owady tylko w skromne zwoje mózgowe, trzy pary odnóży i skrzydła, ale to właśnie te niewielkie stworzenia są tak kosmopolityczne, że występują na wszystkich kontynentach, przystosowując się fenomenalnie do najtrudniejszych warunków klimatycznych. Niektóre, jakby wywyższone spośród innych, zdolne są do stworzenia miniaturowego państwa, w którym panuje ściśle określona hierarchia, a struktura społeczna stanowi najwyższą wartość. Od pszczół, które taką strukturę tworzą, dodatkowo zależy życie innych istot na Ziemi, w tym nas ludzi. Nie tylko dlatego, że pszczoły produkują miód, ale przede wszystkim zapylają rośliny, będące dla nas pokarmem. Gdy zabraknie miniaturowych zapylaczy, marna przyszłość rysuje się przed ludzkością.

Książka Laline Paull to historia pszczelego roju widziana oczami naszego szpiega w ulu - pszczoły robotnicy imieniem Flora 717. Wraz z nią zagłębiamy się w skomplikowaną strukturę społeczną pszczelej rodziny. Najwyższy urząd sprawuje miłościwie...

książek: 664
Roland | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Historia pewnej pszczoły

Każde żywe stworzenie ma swe miejsce w ekosystemie. Naturalna sieć powiązań między gatunkami sprawia, że gdy jedno ogniwo cierpi lub jest blisko całkowitej eliminacji, wówczas cały łańcuch zaczyna drżeć. Co raz większą popularnością w mediach, ale nie tyko, cieszą się pszczoły, lecz bynajmniej nie wynika to z ich pożytecznej pracy, lecz tragicznego końca jaki może je czekać. Dodatkowo teoria głosząca, że gdy zginie ostatnia pszczoła, ludzkość za ileś lat czeka zagłada, swoją drogą jest błędna, lecz podsyca zainteresowanie. Człowiek sobie poradzi, lecz świat po wymarciu pszczół zmieni się niewyobrażalnie a sama egzystencja będzie utrudniona. Niewątpliwe szum wokół tych owadów jest jak najbardziej słuszny. Nie próżnują w tej kwestii także pisarze. Laline Paull wpadła na pomysł, aby akcję swej powieści umieścić w ulu, a główną bohaterką uczynić pszczołę. Porównywanie powieści „Rój” do słynnego „Folwarku zwierzęcego” jest moim zdaniem, drodzy...

książek: 1499
Izabela Pycio | 2016-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2016

"Ułomność to zło. Ułomność jest zakazana...
Odmienność to nie to samo, co ułomność."

Powieść przekonała mnie, ciekawa, nieszablonowa i świadcząca o wielkiej wyobraźni autorki. Z łatwością dałam się zaangażować w opowiadaną historię, niezwykłą i przejmującą, także pouczającą i zachęcającą do refleksji na temat masowego wyginania pszczół, konsekwencjach tego procesu dla mieszkańców ziemi. Piękne wołanie o ratunek dla małych i niepozornych owadów, wyjątkowo potrzebnych i użytecznych, mających prawo do życia według własnych reguł. Biorąc książkę do ręki nie sądziłam, że opisywane przygody okażą się aż tak barwne i interesujące. Laline Paull pisze wrażliwie i plastycznie, odwołuje się do tajemniczości, potrafi używać mocnych przekazów, równocześnie pokazuje odmiany delikatności, czułości i miłości. Wspaniale jest spojrzeć na świat z perspektywy pszczoły, wraz z kolejnym rozdziałem wyzwala się w nas coraz więcej emocji, zrozumienia, podziwu i szacunku. Bo to nie tylko obraz kwiatu,...

książek: 1105
Ania | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Gdybym wymazała wszystkie przekleństwa, opisy rozszarpanych wnętrzności, przelanej krwi oraz żółci, to "Rój" byłby bajeczką dla dzieci. Wówczas mogłabym napisać o nim, że są to przygody dzielnej pszczoły, która wbrew przeciwnościom losu walczy o swoje szczęście i poczucie spełnienia.
Początkowo książka bardzo mi się podobała, ale wizja autorki szybko straciła swój urok. Próby przemycenia jakiegoś przesłania również się nie obroniły. Szkoda, że autorka nie skupiła się na połączeniu monografii z fikcją literacką, tylko aż tak puściła wodze fantazji.
Folwark XXI wieku? - Moim zdaniem NIE.

książek: 362
ms_m | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane, 2017.
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Życie na ziemi jest uzależnione od pracy pszczół.
Nie jest to wiadomość, która jest bardzo zaskakująca dla większości z nas, ponieważ coraz więcej osób uświadamia sobie, że bez tych maleńkich stworzonek marna byłaby nasza egzystencja.
Zastanawialiście się jednak, jak naprawdę wygląda codzienne życie pszczół w ulu? Jak prezentuje się ich praca, hierarchia rodów, podporządkowanie dobru ogółu?
Jeśli nie, to "Rój" jest w sam raz dla was, ponieważ autorka książki przedstawia to wszystko. A główną bohaterką jest pszczoła - Flora 717, która próbuje przystosować się do żelaznych zasad które panują w jej rodzinnym ulu.


Historia Flory 717, pszczoły, która poznaje tajemnice swojego ula i jednocześnie sama ma swoje sekrety, których ma zamiar strzec przed wszystkimi - nawet przed samą Matką Królową, zajęła mi bardzo dużo czasu. Głównym powodem był koniec roku i sesja, która pochłonęła większość mojego czasu w ostatnich miesiącach.
Niestety spowodowane to było też innym czynnikiem. Nie jest...

książek: 859
Koralina | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2017

Żyją obok nas…
Brzęczące, pracowite, niezwykle pożyteczne…
A nade wszystko bezwzględnie oddane królowej oraz własnemu rojowi.

„Podporządkowanie, Posłuszeństwo, Służba” – to ich nadrzędna zasada, przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Ponadto w ulu, niczym w starożytnej Sparcie, nie ma tolerancji wobec ułomności czy słabości.
Tu liczy się przede wszystkim dobro ogółu, a nie jednostki.

„Rój” Laline Paull to przedziwna i oryginalna powieść, w barwny sposób opisująca życie pszczelej rodziny. Nie tylko fascynuje i wciąga w misternie wykreowany świat owadów oraz ich przeżyć, ale budzi też wiele refleksji. Po jej lekturze brzęczenie pszczół nie będzie już brzmiało jak do tej pory…

książek: 1544
Isadora | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2016

Wydawać by się mogło, że temat zagrożeń płynących ze strony systemu totalitarnego został już wyeksploatowany. Mam wrażenie, że po antyutopijnych perełkach formatu "Folwarku zwierzęcego" czy "Wodnikowego Wzgórza" (by pozostać tylko przy zwierzęcych alegoriach), każda kolejna próba zmierzenia się z tą kwestią, dorzucenia do niej czegoś nowego i odkrywczego jest z góry skazana na niepowodzenie, zaś śmiałkowie próbujący swych sił w konfrontacji z doskonałością literackich dzieł, ich wizjonerstwem, ujęciem tematu, siłą wyrazu, głębią i druzgocącym przesłaniem, w istocie porywają się z motyką na słońce. Niemniej jednak pojawiają się w literackim światku i tacy; Laline Paull natchnęła tym razem nie społeczność zwierzęcej farmy czy królikarni, a zorganizowana społeczność ula skupiona wokół swej królowej, bezwzględnie jej podporządkowana, zhierarchizowana, poświęcająca całe życie pracy na rzecz kolektywu... Brzmi znajomo, prawda? Fenomen pszczelej rodziny aż się prosi o porównanie z...

książek: 864
Fantasy-Bestiarium | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Pszczoły nie są częstymi bohaterami w książkach animal fantasy, jednak czasami dochodzą do głosu tak jak w przypadku niniejszej publikacji. Te małe i niepozorne istoty są cichymi bohaterkami naszego życia i bez nich życie na naszej planecie nie mogłoby funkcjonować tak jak do tej pory. Jak to powiedział kiedyś Albert Einstein: „Jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia; nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania, nie ma więcej roślin, nie ma więcej zwierząt, nie ma więcej ludzi…”. Laline Paull spisała się świetnie i z dużym wyczuciem przedstawiała nam losy tych zadziwiających stworzeń.

Poznamy Florę 717, wyjątkową pszczołę, która jest inna niż wszystkie jej krewniaczki. Jest wyjątkowo odporną i upartą robotnicą, sprzątaczką zdobywającą się dla swojej Królowej na największe poświęcenie. Życie w ulu nie należy do łatwych i Flora 717 musi się nieźle postarać, aby wyjść cało z wewnętrznych potyczek czy napaści drapieżnych os. W ulu dochodzi...

książek: 866
Ruda | 2018-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2018

Kolejna książka, w której złapałam się (niestety) na marketing - napis na okładce oznajmia, że jest to pozycja podobna do mojego ulubionego "Roku 1984". W rzeczywistości jedna i druga pozycja nie mają ze soba nic wspólnego. Dodatkowo nadanie przez autora cech człowieczych pszczołom jest nienaturalne, czesto bezsensowne i niekonsekwentne - brak jakiegokolwiek uzasadnienia i jednolitości - jednocześnie część elementów budowy jest określana tak, jak określają je biolodzy i badacze fauny, natomiast nagle napotykamy np "ręce". Uważam, że autorka powinna zdecydować się na jedno z dwóch - albo zachować nazwy anatomiczne nadane pszczołom przez ludzi, albo całkowicie je "uczłowieczyć" pod tym względem.
Co do fabuły - ciekawa, wciągająca, ale jednak brakuje puenty - jest to książka przygodowa raczej niż częściowo-filozoficzna utopia. To jest mój największy zarzut - "drugie dno" jest nieudolne, ma nieść przesłanie, jednak brakuje odpowiedniego ku temu...

książek: 475
GZal | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2016

Gdyby nie odrobina seksualności (podanej nienachalnie i w delikatny sposób) uznałbym, że to książka dla 12-latków. Ze względu na to, że może rodzić jeszcze niechciane pytania zaliczę ją raczej jako lekturę dla 14-latków. W 2015 roku została nominowana do nagrody Women’s Prize for Fiction, czyli wygląda na to, że jest przeznaczona dla dorosłych czytelniczek (a co z czytelnikami?).

Rój – debiut ksiażkowy Laline Paull.

Trudno nie odnieść wrażenia już po pierwszych stronach, że książka czerpie garściami z klasycznych dystopii – Nowy wspaniały świat, 1984, 451 stopni Fahrenheita. Pomysł jest ciekawy. Pokazać te same idee, które już przerobiła literatura i film wielokrotnie, ale umieszczając akcję nie w świecie ludzi, tylko w ulu. Świat pszczół wydaje się wręcz doskonały, żeby przemycić ideę hierarchiczności, uległości, korporacji, zniewolenia religijnego i jeszcze wielu innych, przy okazji przemycając informacje o różnego rodzaju zwyczajach...

zobacz kolejne z 997 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wydawcy polecają na Gwiazdkę

Dzisiaj przypadają Mikołajki. Oprócz tego, że warto w tym dniu obdarować czymś bliskie osoby, to jest to też dobry moment, żeby pomyśleć o prezentach na Gwiazdkę. A co może być lepszym prezentem niż dobra książka? Poprosiliśmy niektórych zaprzyjaźnionych wydawców, aby wybrali jedną książkę z oferty ich wydawnictwa. Do zabawy włączyły się wydawnictwa Czwarta Strona, Filia, Media Rodzina, Prószyński i S-ka, SQN oraz W.A.B. Zobaczcie, co Wam polecają!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd