Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Ola 
https://www.facebook.com/kontynentliteratury, https://www.facebook.com/ola.mieczakowska, filmweb.pl/user/Lawenda_1518
36 lat, kobieta, status: bibliotekarka, dodała: 17 książek i 9 cytatów, ostatnio widziana 3 godziny temu
Teraz czytam
  • Ogród dla początkujących
    Ogród dla początkujących
    Autor:
    Dlaczego warto być ogrodnikiem? Witold Czuksanow przygotował mnóstwo powodów, pretekstów i prawd, z których najprostsza jest taka, że fajnie jest krzątać się między rabatami, obserwować kwiaty i chrup...
    czytelników: 23 | opinie: 2 | ocena: 8,11 (9 głosów)
  • Świat od kuchni. W poszukiwaniu posiłku doskonałego
    Świat od kuchni. W poszukiwaniu posiłku doskonałego
    Autor:
    Znany szef kuchni Antony Bourdain wyrusza na poszukiwanie posiłku idealnego. Otwiera przed Czytelnikiem drzwi najbardziej zaskakujących restauracji świata, a także opisuje najdziwaczniejsze i naj...
    czytelników: 466 | opinie: 24 | ocena: 6,39 (187 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
Ola
2017-10-15 11:38:10
Ma nowego znajomego: Olena
 
Ola
2017-10-14 15:39:14
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Mam
Seria: Bieguny
 
Ola
2017-10-14 15:36:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Mam, Ulubione
Cykl: Fredrik Welin (tom 1)

"Włoskie buty" trafiły w moje ręce bardzo nieoczekiwanie i sprawiły mi mnóstwo radości, za co bardzo dziękuję :) To była książka zaplanowana do przeczytania gdzieś w bliżej nieokreślonej przyszłości, jednak po lekturze Comedia infantil twórczość Mankella zaciekawiła mnie wystarczająco, by sięgnąć po kolejną część jego dorobku literackiego. Ale od początku. No właśnie... początek nie był zbyt... "Włoskie buty" trafiły w moje ręce bardzo nieoczekiwanie i sprawiły mi mnóstwo radości, za co bardzo dziękuję :) To była książka zaplanowana do przeczytania gdzieś w bliżej nieokreślonej przyszłości, jednak po lekturze Comedia infantil twórczość Mankella zaciekawiła mnie wystarczająco, by sięgnąć po kolejną część jego dorobku literackiego. Ale od początku. No właśnie... początek nie był zbyt zachęcający, banał gonił banał i bliska byłam odłożenia książki na wieczne nigdy. I tak do połowy, mniej więcej. Po połowie nagle bohaterowie zaczęli mówić o rzeczach ważnych, o ile nie najważniejszych. Poruszali mnie coraz bardziej i bardziej, aż do ostatniej strony. Skłonili do przemyśleń, wzruszyli, wbili w fotel. Włoskie buty, napisane prostym językiem, poruszyły to, co najbardziej skomplikowane i wewnętrzne. Przepięknie i boleśnie. I dodatkowa gwiazdka, absolutnie subiektywnie, za Bałtyk. Wplatany w całość, rozbudził we mnie najpotężniejszą ze wszystkich tęsknot. I teraz po prostu usycham, gotowa zamieszkać tam znowu, czuć ten zapach, klimat, czuć na stopach dotyk aksamitnego piasku i chłód słonej wody, ech... Niech mnie ktoś zabierze nad morze! Dobrze, że nie porzuciłam Włoskich butów. Wiele bym utraciła...

pokaż więcej

 
Ola
2017-10-14 14:42:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, DKK, Może innym razem...
Autor:

Zapaliłam się do Dziennika i miałam nadzieję na wielkie poruszenie. I nie doczytałam do końca, jedynie przerzuciłam pobieżnie. To nie dla mnie, nie na teraz. Co próbowałam, to przysypiałam. Czegoś w tym zabrakło do tego stopnia, że biorąc książkę do ręki, natychmiast zaczynałam szukać wymówki, żeby ją odłożyć. Nużyła mnie. I nie potrafię określić dlaczego. Może innym razem. A może nie, raczej... Zapaliłam się do Dziennika i miałam nadzieję na wielkie poruszenie. I nie doczytałam do końca, jedynie przerzuciłam pobieżnie. To nie dla mnie, nie na teraz. Co próbowałam, to przysypiałam. Czegoś w tym zabrakło do tego stopnia, że biorąc książkę do ręki, natychmiast zaczynałam szukać wymówki, żeby ją odłożyć. Nużyła mnie. I nie potrafię określić dlaczego. Może innym razem. A może nie, raczej nie. I nie potrafię podać racjonalnego powodu.

pokaż więcej

 
Ola
2017-10-12 13:46:27
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Ola
2017-10-12 13:46:16
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Ola
2017-10-05 19:34:16
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Ola
2017-09-24 09:43:10
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Mam
 
Ola
2017-09-22 22:11:30
Ma nowego znajomego: Justyna
 
Ola
2017-09-16 22:21:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Polecone
Autor:
Seria: Salamandra

Ufff.... Wreszcie to zmęczyłam. To jedna z najbardziej przygnębiających książek, jakie ostatnio dane mi było czytać. Tytuł baaaardzo wprowadził mnie w błąd, bo z terapią niewiele to miało wspólnego, choć zapewne wielu uzna, że przespanie się z dawną wielką miłością jest formą terapii. I co z tego, że ona ma męża, a ich drogi rozeszły się ponad trzydzieści lat wcześniej. Ważne, żeby leczyć... Ufff.... Wreszcie to zmęczyłam. To jedna z najbardziej przygnębiających książek, jakie ostatnio dane mi było czytać. Tytuł baaaardzo wprowadził mnie w błąd, bo z terapią niewiele to miało wspólnego, choć zapewne wielu uzna, że przespanie się z dawną wielką miłością jest formą terapii. I co z tego, że ona ma męża, a ich drogi rozeszły się ponad trzydzieści lat wcześniej. Ważne, żeby leczyć swoje chore ego, które jest bardzo malutkie. Można też je ratować próbując przespać się z kim popadnie, a nawet to bohaterowi się nie udawało, chociaż próbował. I można traktować kobiety przedmiotowo, bo co tam ich uczucia. Ważne są moje, bo piszę scenariusz serialu. Bleee.... Czuję się zniesmaczona bohaterem, obleśnym, starym, grubym dupkiem. A po lekturze wniosek w mej głowie został tylko jeden: prawdziwa miłość jest w życiu tylko jedna. Jak się nie uda, to klops, zostają same wspomnienia. I na kolejną nie ma szans, bo zawsze będziemy wracać do tej jedynej? Do kitu. Ha! Właśnie zostałam hejterką ;)

pokaż więcej

 
Ola
2017-09-16 17:19:32
Ma nowego znajomego: słoneczko
 
Ola
2017-09-16 11:38:24
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Ola
2017-09-16 10:25:50
Ma nowego znajomego: kryminalnakuchnia
 
Ola
2017-09-09 12:38:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Mam
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Literatura światowa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

Mam ogromny problem z oceną tej książki. Wynika on z tego, że powieść Thomasa jest wielowarstwowa i właściwie jej warstwy są od siebie tak odległe, że chwilami miałam wrażenie, że czytam kilka powieści jednocześnie. Pierwsza warstwa, za którą obniżyłam ocenę o dwie gwiazdki, to przedstawienie Freuda, jego pacjentki i psychoanalizy. Co prawda autor zaznaczył, że to, co dotyczy twórcy... Mam ogromny problem z oceną tej książki. Wynika on z tego, że powieść Thomasa jest wielowarstwowa i właściwie jej warstwy są od siebie tak odległe, że chwilami miałam wrażenie, że czytam kilka powieści jednocześnie. Pierwsza warstwa, za którą obniżyłam ocenę o dwie gwiazdki, to przedstawienie Freuda, jego pacjentki i psychoanalizy. Co prawda autor zaznaczył, że to, co dotyczy twórcy psychoterapii jest tutaj fikcją, ale aż tak przekłamywać prawdę, to już dla mnie za dużo. Nie dość, że opisana forma psychoterapii i tak jest już dość kontrowersyjna, to jeszcze sugerowanie, że wygląda w taki, a nie inny sposób, chociaż wiadomo, że była trochę czymś innym, jest krzywdzące. Trzeba jednak autorowi przyznać, że poszedł w dobrą stronę, od seksu do historii rodzinnych. A nie odwrotnie. Hm... zastanawiam się czy te wszystkie niedociągnięcia terapeutyczne są wynikiem braku wiedzy, czy też były zamierzone, żeby pokazać coś innego. To pozostanie dla mnie zagadką nierozwiązaną. I przyznaję, że to najsłabsza strona książki. Najsłabsza, ale dzięki temu skłoniła mnie do rozmyślań na temat etyki w psychoterapii, która jest tak ważna, a przez wielu tak przerażająco lekceważona. Sądzę jednak, że to lekceważenie wynika z braku wiedzy i ignorancji. Warstwa numer dwa to kwestie żydowskie. I tutaj już było o wiele lepiej. Od samego początku jest wyraźnie podkreślane, że to bardzo istotne, kto Żydem jest, a kto nie i jakie to ma znaczenie, aż do prawie finałowego przedostatniego rozdziału, gdzie kwestia ta osiąga swoje apogeum. Tutaj było wstrząsająco i skończyło się w zaskakujący sposób, bo kierunek powieści nie wskazywał, że autor może to rozwiązać w ten sposób. Już tutaj miałam wrażenie, jakby to były dwie różne powieści i każda poszła w inną stronę. I jeszcze trzecia istotna warstwa. Studium przypadku konkretnej osoby na tle jej systemu. Po prostu historia życia kobiety, jakich wiele. Delikatnie ujęta, a jednocześnie dość brutalnie, ciekawa historia, trochę niezależna od warstwy pierwszej, psychoanalitycznej. To już jak najbardziej powieść obyczajowa. Nie nudna i nie wyjątkowa, zwyczajna. Całość składająca się z trzech głównych warstw, ciekawie przemieszanych, wbrew pozorom czytających się całkiem zgrabnie. Inspirująca i zmuszająca do myślenia. Cóż, w sumie 7 gwiazdek.

pokaż więcej

 
Ola
2017-09-09 10:56:58
Ma nowego znajomego: Shafiqua
 
Moja biblioteczka
1840 233 13440
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (186)

Ulubieni autorzy (16)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (253)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd