Ola 
37 lat, kobieta, Siemidarżno, status: bibliotekarka, dodała: 19 książek i 10 cytatów, ostatnio widziana 44 minuty temu
Teraz czytam
  • Herbert. Biografia I. Niepokój
    Herbert. Biografia I. Niepokój
    Autor:
    Najważniejsza książka 2018 roku! Monumentalna biografia Zbigniewa Herberta. Niestrudzony podróżnik. Porywający eseista. Genialny poeta. Wieczny dowcipniś i kawalarz? Czy raczej pisarz dręczony depre...
    czytelników: 208 | opinie: 1 | ocena: 8,5 (18 głosów) | inne wydania: 1
  • Kanon medycyny chińskiej Żółtego Cesarza
    Kanon medycyny chińskiej Żółtego Cesarza
    Autor:
    Neijing (Kanon medycyny wewnętrznej) to jedno z najważniejszych klasycznych dzieł taoizmu oraz czołowy traktat medyczny tradycyjnej medycyny chińskiej. Jego autorstwo przypisuje się Żółtemu Cesarzow...
    czytelników: 29 | opinie: 0 | ocena: 7,5 (2 głosy)
  • Wiersze zebrane
    Wiersze zebrane
    Autor:
    Czterdzieści dwa lata życia poety rozpięte miedzy symbolicznymi tytułami: Struna światła z 1956 roku i Epilogiem burzy z roku 1998, ciemnego roku śmierci. Dziewięć tomów, niespełna czterysta wierszy....
    czytelników: 405 | opinie: 5 | ocena: 8,57 (173 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
Ola
2018-11-19 16:56:52
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Ola
2018-11-18 21:24:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Kolejna książeczka dla dzieci, która mnie zauroczyła, traktuje o zimie. Autorka opowiada historię mądrze, zabawnie, tłumacząc dzieciom jak dbać o zwierzęta leśne tą najmniej przyjazną dla nich porą roku. Śliczna szata graficzna zachęca do czytania. Długość bajeczki jest adekwatna do zdolności koncentracji uwagi przez maluchy. Przygody królewny Lenki zdecydowanie zasługują na uwagę.

 
Ola
2018-11-17 21:25:47
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę w prezencie
Autor:
 
Ola
2018-11-16 21:50:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kolekcja OQO". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
 
Ola
2018-11-16 19:21:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, W & A & T

Zabawna bajeczka o wilku, który był dobry i miał "ludzkie" uczucia. Ciekawe wydaje się być nawiązanie do postaci z innych bajek, w których postać wilka jest przedstawiana jednoznacznie źle. Tutaj autor próbuje odczarować negatywny wizerunek, ale czy wychodzi mu to należycie oceńcie sami. Mnie jakoś nie przekonał, przez co całość wydała mi się dość groteskowa. Zamiar był dobry, pomysł ciekawy,... Zabawna bajeczka o wilku, który był dobry i miał "ludzkie" uczucia. Ciekawe wydaje się być nawiązanie do postaci z innych bajek, w których postać wilka jest przedstawiana jednoznacznie źle. Tutaj autor próbuje odczarować negatywny wizerunek, ale czy wychodzi mu to należycie oceńcie sami. Mnie jakoś nie przekonał, przez co całość wydała mi się dość groteskowa. Zamiar był dobry, pomysł ciekawy, ale chyba wyszło trochę za prosto, zbyt naiwnie. Całość napisana jest całkiem nieźle, ilustracje są ładne, ale nie jakoś szczególnie przyciągające. Ogólnie książka nie jest zła, ale też nie zachwyca.

pokaż więcej

 
Ola
2018-11-16 19:05:56
Ma nowego znajomego: Anna
 
Ola
2018-11-16 18:33:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Mam, Polecone

"Guguły" Wioletty Grzegorzewskiej bezsprzecznie skradły moje serce i pozostawiły po sobie niedosyt i chęć na więcej. Chciałam więcej i dostałam, tyle tylko, że to więcej okazało się być też znacznie słabsze. "Stancje" zdecydowanie nie dorównują "Gugułom", nie są tak przepełnione żywymi emocjami, to już nie te impresje od których robi się ciepło na duszy. W "Stancjach" autorka funduje opis... "Guguły" Wioletty Grzegorzewskiej bezsprzecznie skradły moje serce i pozostawiły po sobie niedosyt i chęć na więcej. Chciałam więcej i dostałam, tyle tylko, że to więcej okazało się być też znacznie słabsze. "Stancje" zdecydowanie nie dorównują "Gugułom", nie są tak przepełnione żywymi emocjami, to już nie te impresje od których robi się ciepło na duszy. W "Stancjach" autorka funduje opis perypetii związanych z miejscami zamieszkania podczas studiów bohaterki, próbuje też wplatać w to wspomnienia z domu i relacji z innymi ludźmi. Niby jej się to udaje, a jednak pozostaje wrażenie, że brakuje w tym wszystkim tego czegoś, jakiegoś natchnienia. Sama fabuła wydała mi się nudna i dość pretensjonalna. Dopiero po około dwóch trzecich coś drgnęło, jakby na chwilę kunszt pisarski poderwał się do lotu, aby na samym końcu znów opaść. Hm... może po "Gugułach" miałam wygórowane oczekiwania? Nie wiem, ale to już nie to... A szkoda...

pokaż więcej

 
Ola
2018-11-15 21:00:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ulubione, W & A & T
Autor:

Przepiękna książka dla dzieci. Piękna, bo ilustracje w niej są genialne i tworzą w ogromnym stopniu książkę, bez nich całość straciła by na wartości o jakieś 70 procent. I piękna, bo jest o czymś, o czymś istotnym. Autorka stworzyła tekst i szatę graficzną, które tworzą integralną całość. Bajki pisanej jest znacznie mniej niż tej malowanej, ale historia toczy się też w warstwie plastycznej.... Przepiękna książka dla dzieci. Piękna, bo ilustracje w niej są genialne i tworzą w ogromnym stopniu książkę, bez nich całość straciła by na wartości o jakieś 70 procent. I piękna, bo jest o czymś, o czymś istotnym. Autorka stworzyła tekst i szatę graficzną, które tworzą integralną całość. Bajki pisanej jest znacznie mniej niż tej malowanej, ale historia toczy się też w warstwie plastycznej. Jest ciekawie, niebanalnie, oryginalnie. Polecam :)

pokaż więcej

 
Ola
2018-11-14 17:29:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
Ola
2018-11-14 14:28:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
Ola
2018-11-14 14:22:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Wierszyki logopedyczne mają swoje zadanie do spełnienia. I pewnie spełniają. Niestety twórczość w tym zbiorku nie oferuje wiele więcej. Wiersze wydały mi się nijakie, niezbyt ciekawe, mało melodyjne. Hmmm... trochę zabrakło kunsztu pisarskiego. Poćwiczyć głoski z nimi można, ale bie nie jest to czas spędzony jakoś szczególnie fascynujące. Takie sobie.

 
Ola
2018-11-05 22:27:43
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Wierszem pisane". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

Mieszanka doskonała - wiersze Danuty Wawiłow z ilustracjami Joanny Rusinek. Wierszyki zawarte w tej (zbyt) krótkiej książeczce są zabawne, mądre, rytmiczne, z doskonale brzmiącą melodią, okraszone nowoczesną, ale ciekawą, wyważoną szatą graficzną. Nic, tylko czytać, oglądać, słuchać i się delektować. Wyjątkowa książka.

 
Ola
2018-11-04 21:46:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Ola
2018-11-04 09:48:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Przesympatyczna książeczka o stonodze, która miała nie lada problem z butami. Ciepła, przytulna, pokazująca uroki cieszenia się drobiazgami, kolorowymi skarpetkami i kakao pod śliwą. Autorka stworzyła historyjkę zabawną i bardzo pozytywną, ale nie nudną. Przygoda Fruzi była bardzo emocjonująca i pokazująca dzieciom, jak radzić sobie trudnej sytuacji i szukać rozwiązań. Ciekawa szata graficzna... Przesympatyczna książeczka o stonodze, która miała nie lada problem z butami. Ciepła, przytulna, pokazująca uroki cieszenia się drobiazgami, kolorowymi skarpetkami i kakao pod śliwą. Autorka stworzyła historyjkę zabawną i bardzo pozytywną, ale nie nudną. Przygoda Fruzi była bardzo emocjonująca i pokazująca dzieciom, jak radzić sobie trudnej sytuacji i szukać rozwiązań. Ciekawa szata graficzna i prosty, ale ładny język w sam raz nadają się dla dzieci.

pokaż więcej

 
Ola
2018-11-04 07:46:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Zaczęłam czytać "Miłość..." i miałam poczucie, że z czymś mi się ta książka kojarzy, że już coś podobnego było. Po chwili zorientowałam się, że w podobnym stylu jest napisana doskonała "Piana dni" Borisa Viana. W obu książkach jest podobny klimat, nuta baśniowości, nawet piosenka przewodnia jest w podobnym stylu. Być może autor czerpał inspirację z twórczości starszego kolegi po fachu. Czy... Zaczęłam czytać "Miłość..." i miałam poczucie, że z czymś mi się ta książka kojarzy, że już coś podobnego było. Po chwili zorientowałam się, że w podobnym stylu jest napisana doskonała "Piana dni" Borisa Viana. W obu książkach jest podobny klimat, nuta baśniowości, nawet piosenka przewodnia jest w podobnym stylu. Być może autor czerpał inspirację z twórczości starszego kolegi po fachu. Czy "Miłość..." jest równie dobra? Prawie. Może to uczucie, że skądś to znam, ostudziło nieco mój zachwyt, a może fakt, że nowsza książka wydaje się prostsza w fabule, języku, problemie. Tak czy inaczej, Bourdeaut poruszył tu temat szaleństwa i miłości w piękny sposób. Zmusił mnie do rozmyślań o tym ile jest szaleństwa w miłości, na ile miłość ma uczestniczyć w szaleństwie i pytanie, które zawsze mi się nasuwa w takich przypadkach, czyż nie jest tak, że tak wielka i prawdziwa miłość może być tylko jedna w życiu, że swoim ogromem przykrywa tak wiele i zabiera w sercu tyle miejsca i energii, że później i wcześniej wszystko jest tylko podróbką? W tym przypadku nie ma później, może w życiu też spotykamy tylko jedną prawdziwą miłość, pełną uczucia, oddania i szacunku... Oprócz poważnego tematu Bourdeat okrasił tekst skrzącym i delikatnym humorem, co dodało powieści ciężkiego kalibru sporo lekkości. I do tego dochodzi piękna okładka, która jest wisienką na torcie, a po przeczytaniu książki wiem też, że tak dużo mówi o jej zawartości.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
2013 324 20793
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (230)

Ulubieni autorzy (17)
Lista ulubionych autorów
Ulubieni tłumacze (4)
Lista ulubionych tłumaczy
Ulubione cytaty (267)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd