Makabryczna gra

Tłumaczenie: Tomasz Bereziński
Seria: Danse Macabre
Wydawnictwo: G+J
7,26 (312 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
48
8
70
7
104
6
49
5
16
4
0
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Amokspiel
data wydania
ISBN
9788360376928
liczba stron
392
język
polski

Kilometrowe korki, blokady na ulicach Berlina, oddziały antyterrorystów i psychopata, który zabarykadował się z zakładnikami w budynku rozgłośni radiowej. Mieszkańcy Berlina mogą śledzić ten koszmar przez radio i każdy z nich może zostać włączony w koszmarną zabawę i stać się odpowiedzialny za śmierć nieznanego człowieka. Trwa bowiem makabryczna gra: porywacz dzwoni do przypadkowej osoby i...

Kilometrowe korki, blokady na ulicach Berlina, oddziały antyterrorystów i psychopata, który zabarykadował się z zakładnikami w budynku rozgłośni radiowej. Mieszkańcy Berlina mogą śledzić ten koszmar przez radio i każdy z nich może zostać włączony w koszmarną zabawę i stać się odpowiedzialny za śmierć nieznanego człowieka. Trwa bowiem makabryczna gra: porywacz dzwoni do przypadkowej osoby i jeśli po odebraniu telefonu wypowie właściwe hasło, to zakładnik zostanie uwolniony, a jeśli nie, to straci życie. Terrorysta grozi, że będzie grał tak długo, dopóki nie zobaczy w studiu swojej narzeczonej, która od pół roku nie żyje… przynajmniej oficjalnie… Tego dnia znana psycholog kryminalna Ira Samin miała odebrać sobie życie, bo nie mogła znieść poczucia winy z powodu samobójstwa swojej córki. Rozpoczyna jednak trudne negocjacje z porywaczem, którym przysłuchują się miliony ludzi przy odbiornikach radiowych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J, 2008

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1056)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 787
Nina | 2016-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2016

Cóż mogę powiedzieć... cały Fitzek :) Będzie się z Tobą bawił, będzie kluczył, będzie tak gmatwał akcję, że do końca nie będziesz wiedzieć o co chodzi, a na koniec i tak Ci szczęka opadnie i będziesz ją zbierać z podłogi przez długi czas :)Ja to uwielbiam i myślę, że Fitzka nigdy dosyć i już chcę więcej :)
Dziękuję bardzo Magdzie za użyczenie :)

książek: 643

Większość z nas ludzi , lubi dreszczyk emocji i podniesiony poziom adrenaliny , nie żeby zaraz porywać się na K2 , zwłaszcza zimą , ale jakiś konkursik na LC , albo w popularnej audycji radiowej , czemu nie ? . Wyobraźcie więc sobie , że wygraliście właśnie w rzeczonym konkursie popularnej stacji radiowej wejście do studia i możliwość zwiedzania rozgłośni . Hurra !! w końcu uściśniecie rękę najlepszemu prezenterowi , temu co ma taki charyzmatyczny głos i pewnie nawet dostaniecie autograf . Można się ucieszyć prawda ? wyobraźcie więc sobie dalej , że nadchodzi ten WIELKI DZIEŃ , jesteście podekscytowani , wchodzicie do studia i....tutaj kończy się dobra bajka , a zaczyna prawdziwa tragedia , bo oto jeden z rzekomych '' wygranych '' wyciąga broń i opanowuje stację . Właśnie tak zaczyna się książka Sebastiana Fitzka '' Makabryczna gra '' . Później jest jeszcze gorzej , bo terrorysta oczywiście wysuwa swoje żądania , a właściwie tylko jedno żądanie , ale za to jakie . Myślicie cóż...

książek: 390
Agro | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2014

Fitzek już się robi nudny – każda kolejna książka jest lepsza od poprzedniej, a wszystkie genialne.
„Makabryczna gra” to już klasa. Thriller psychologiczny jaki stworzył autor jest mieszanką adrenaliny, ludzkich dramatów, sekretów i strachu, a wszystko to przedstawione z zawrotną prędkością akcji. Każdy rozdział to jak jazda bez trzymanki.
Sam prolog daje przedsmak tego co będzie działo się dalej, a potem z rozdziału na rozdział już nie można się oderwać od lektury. To właśnie lubię, kiedy autor podejmuje grę z czytelnikiem. Kiedy niczego już nie jesteśmy pewni. Lubię jak jest ostro i inteligentnie. Mamy tu wszystko co jest potrzebne powieści spod znaku thrillera. Niemiecki pisarz po raz kolejny udowadnia że wie jak pisać porządnie. Świetny styl, świetny pomysł, świetne wykonanie.

książek: 554
Kasia Sobańska | 2018-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Przekombinowana i przewidująca do bólu, tak można by w skrócie opisać „Makabryczną grę”. Ostatnimi czasy mam taki problem z pisarzami, iż niektórzy potrafią jednocześnie napisać świetną powieść, a zrazem wydać istną katastrofę. W przypadku „Makabrycznej gry” tym razem dostałam to drugie. Jeżeli mam być szczera to z całej książki najlepszy był prolog! Później jest już tylko równia pochyła. Nierozgarnięta bohaterka na skraju załamania nerwowego z obowiązkowym uzależnieniem alkoholowym, policjanci nie umiejący poradzić sobie z daną sytuacją, jakiś zły prokurator z mafiosem w tle, a wszystko to z owianym tajemnicą samobójstwem w roli głównej. Niby autor stara się zwodzić czytelnika, zmienia kurs o 360 stopni, ale jak dla mnie to za mało. Bez polotu to jakieś, taki sztuczny plastikowy twór wyprodukowany na siłę. Lubię Sebastiana Fitzka, ale czasem mnie rozczarowuje, podobnie jak Remigiusz Mróz i tym razem niestety czuję się mocno zawiedziona.

książek: 446
iwona525 | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2018

Tanie szokowanie i szybka akcja to główny cel Fitzka aby czytelnik nie zauważył że z "Makabryczną Grą" jest coś nie tak.
Powieść jest naszpikowana nagłymi zwrotami - często nie tyle zaskakującymi co nieprawdopodobnymi zaś sprawa zdaje się rozwiązywać tylko dzięki jednej osobie na tle bandy przygłupów.
Niestety to pozycja gdzie tempo przekłada się ponad fabułę. Bohaterowie nadrabiają odwagą i brawurą. Sztucznie wypada podnoszenie dramatyzmu wydarzeń i to dosłownie (podejrzewam że autorowi zabrakło pomysłu bo manekinów na pewno nie ;)

książek: 458
Yave | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Rok 2017
Przeczytana: 17 lutego 2017

No, to mój ostatni Fitzek (z tych polskich). Dobre pożegnanie. Nie jakieś tam zaraz genialne, ale bardzo dobre. Było dokładnie to, do czego mnie pisarz przyzwyczaił, ale jednak czegoś tam zabrakło. Ostatecznie wychodzi na to, że Fitzek jak wino, im starszy, tym lepszy, a jego pierwsze książki mieszają objawy doskonałości z przeciętnością. Jak to w końcu jest z tą „Makabryczną Grą”? Po kolei…

Do berlińskiej stacji radiowej dostaje się terrorysta. Bierze kilku zakładników, zamyka się w studiu i zaczyna grozić tytułową „grą”. Naprzeciw niemu występuje Ira Samin, policyjna negocjatorka, która akurat tego dnia miała w planach samobójstwo.

I tu skończę opis fabuły, bo, jak to u Fitzka bywa, każde kolejne zdanie to spoiler – dlatego też nie polecam czytania opisu z tyłu książki. A Niemiec w typowy dla siebie sposób rzuca zwrotami akcji już od prologu, a potem jest tylko lepiej. Choć też jest to nietypowa dla niego powieść, bo bardziej przypomina filmowe kino akcji niż klasyczny...

książek: 5889
teri | 2012-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Thriller psychologiczny...ktory nie zrobil na mnie zadnego wrazenia.Pierwsze sto stron,bylam gotowa ksiazke odlozyc i zaliczyc do niedokonczonych.Potem troche rozkrecilo sie,ale tylko troche.Mam w planach inne ksiazki tego autora,czytalam o nim pochlebne recenzje...moze zaczelam od niewlasciwej ksiazki?Noia,tanta noia....
Dzikuje kki13

książek: 226
Angelika | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fitzek jak zwykle mnie nie zawiódł! Ciekawa fabuła, niesamowity zwrot akcji, każda postać bardzo interesująco i dogłębnie przedstawiona.

książek: 120
asienka3 | 2017-03-12
Przeczytana: 11 marca 2017

"Makabryczna gra" to moja pierwsza przygoda z Fitzkiem i jakże udana. Naczytałam się wiele, szukałam, szukałam, aż w końcu znalazłam książkę. Zastanawiało mnie co takiego jest w tej książce, że ma tak wysokie noty. Teraz już wiem. Świetnie skrojona intryga, postać Jana, Iry i tajemnicza zagadka Leoni. Poza tym tak niekonwencjonalny sposób na to by wyjaśnić to, co stało się z ukochaną Jana.

Akcja dzieje się w Berlinie. Standardowy poranek, wszyscy spieszą się do pracy, aż tu nagle każda stacja radiowa, każda telewizja mówi tylko o jednym: W rozgłośni radiowej 101 i 5 niezrównoważony mężczyzna przetrzymuje zakładników i organizuje zabawę w "cash call". A co to takiego ? Dzwoni do przypadkowych osób i jeśli nie odbierze się telefonu odpowiednim hasłem - ginie zakładnik.

A po co to wszystko ? A po to by odnaleźć nieżyjącą od pół roku narzeczoną (oficjalnie nieżyjącą). Tylko jak to zrobić ? Do akcji wkraczają siły specjalne SEK oraz znana negocjatorka Ira.

A Fitzek tylko mąci,...

książek: 756
Weronika | 2014-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

Kolejna udana pozycja Fitzka. Jak w każdej jego książce napięcie rośnie z każdą stroną i nie odłożymy jej zanim nie dotrzemy do "Podziękowań". Niby temat "oklepany". Szaleniec, który ma urojenia bierze zakładników, pojawiają się żądania, zapewne kogoś zabije, nie uda mu się uciec, bo go zabiją prędzej czy później oddziały specjalne. Ale nie u tego pisarza. Po kilku stronach gdy już myślimy: wiem o co w tym chodzi, dlaczego, już mogę stwierdzić jak się skończy, mamy zwrot akcji o 180 stopni. Pojawia się nowe powiązanie, zaskakujące fakty "wychodzą na światło dzienne", które mieszają nam w głowie i zmieniają podejście do sprawy i wprowadzają wątpliwości czy jednak dobrze założyliśmy, czy to zrozpaczony szaleniec czy morderca?. Fitzek jest mistrzem w thrillerach i nie odpuszcza do ostatniego rozdziału. Nawet przed ostatnią częścią, mając przeczytane 99% książkę zmienia "oczywiste" rozwiązanie sprawy i jeszcze raz wszystko plącze. Dodatkowo nie wprowadza zbędnych opisów, każdy wyraz ma...

zobacz kolejne z 1046 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd