Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lewa, wspomnienie prawej

Wydawnictwo: W.A.B.
6,53 (95 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
8
7
37
6
27
5
13
4
0
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389291455
liczba stron
368
kategoria
historyczna
język
polski

Książka jest fragmentem dziennika, prowadzonego przez autorkę od przeszło trzydziestu lat. Spokojny dotychczas rytm życia, pracy, twórczości literackiej, pogodnego życia rodzinnego, spotkań z przyjaciółmi zostaje nagle zakłócony. Niejasne przeczucia potwierdzają się po przeprowadzeniu badań. Diagnoza jest jednoznaczna: rak. Opis zakończonych szczęśliwie zmagań z chorobą to przede wszystkim...

Książka jest fragmentem dziennika, prowadzonego przez autorkę od przeszło trzydziestu lat. Spokojny dotychczas rytm życia, pracy, twórczości literackiej, pogodnego życia rodzinnego, spotkań z przyjaciółmi zostaje nagle zakłócony. Niejasne przeczucia potwierdzają się po przeprowadzeniu badań. Diagnoza jest jednoznaczna: rak. Opis zakończonych szczęśliwie zmagań z chorobą to przede wszystkim opowieść o uczeniu się na nowo siebie i swojego życia. Krystyna Kofta pisze o tym, jak mimo cierpienia zmusić się do aktywności, choćby miała polegać na najprostszych codziennych czynnościach, jak nie poddać się bólowi i depresji, jak przy całym zaangażowaniu w walkę z rakiem zdobyć się na dystans, a nawet poczucie humoru. Ta książka jest nie tylko ostrzeżeniem: pokazuje, jak można żyć twórczo nawet w tak trudnej sytuacji, jest także zapisem wewnętrznej przemiany: zmiany hierarchii wartości, relacji z ludźmi, stosunku do własnego życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (211)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3405
Monika | 2010-12-12
Na półkach: Przeczytane, Rak nieborak, 2010
Przeczytana: 12 grudnia 2010

Te fragmenty, które mówią o zmaganiach z chorobą - bezcenne, cała reszta - już mniej.
Dobrze, że są takie książki. Dobrze dla tych, którzy chorują i sami przez ten koszmar przechodzą. Dobrze dla ich rodzin. Dobrze również dla tych, którzy cieszą się przysłowiowym "końskim zdrowiem". Bo nic nie jest nam dane na zawsze.

książek: 1854
liaguszka | 2015-11-02
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2015

Trudno cokolwiek napisać. Nie ocenia się przecież w tym wypadku fikcji literackiej, a realne, bolesne doświadczenia kobiety z krwi i kości...
Jak dla mnie- warto było przeczytać. Polecam. Być może pośle którąś z nas do lekarza w tym jedynym, właściwym czasie.

książek: 299
Mateusz | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Dobrze, że z happy endem" - to była moja pierwsze myśl po przeczytaniu dziennika Krystyny Kofty. Takie zakończenie jest szczególnie istotne w walce z rakiem. Nie jestem w stanie w stu procentach stwierdzić, czy lektura takiej książki pomoże w przetrwaniu trudnego okresu choroby i walki z nią (i obym nie musiał tego doświadczać na własnej skórze). Odczuwam jednak, że autorka nie pisała tych zdań pod publiczkę lub w celu poruszenia wyłącznie chwytliwego tematu. Z niektórych fragmentów naprawdę wyłania się strach o jutro i niepewność co do sensu podjętych kroków. Z drugiej strony odnoszę wrażenie, że Kofta cały czas trzyma fason, nie chce pokazywać prawdziwej rozpaczy, a wszystko po to, aby czytelnikowi zmagającemu się z podobną przypadłością dodać otuchy i wiary w to, że może być lepiej.

Co do dziennika jako czysto literackiej formy - czytałem już lepsze. Zdaje sobie jednak sprawę, że tutaj ręką pisarki kierowała chwila, emocje i choroba, dlatego kilka rzeczy mogło zostać...

książek: 68
MagiaZapisanychSłów | 2016-05-06
Na półkach: Przeczytane

Chyba jedyna książka która opowiada o tak strasznej chorobie jaką jest rak w taki sposób.Nie dołuje,dodaje sił,uświadamia że nawet tą chorobę można pokonać,można też w jej trakcie pozostać sobą.Ze swoim zmysłem humoru,który bez wątpienia pomaga.Książka nie tylko dla kobiet,nie jeden facet mógłby się uczyć od męża Pani Krystyny,bycia,współczucia,opieki ale też rozsądnego traktowania.Bez paniki.Wspaniała powieść,w moim odczuciu każdej osobie która ją przeczyta pozwoli poukładać sobie w głowie wiele kwestii.Polecam.

książek: 18
Magdalena | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane

Książka w większości to wycinki z dziennika Krystyny Kofty. Cel – skłonić kobiety do badań, profilaktyki, pokazać że im wcześniejsze wykrycie nowotworu, daje, większe szanse pokonania go. Książka o tym jak na co dzień żyć z rakiem, jak się nie poddawać, o walce i nadziei. Książka napisana trochę chaotycznie, drobiazgowo, bezpośrednio, niektóre fragmenty trudno się czyta, nie mniej jednak polecam.

książek: 1285
Olqa | 2013-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2013

Nie jest to "łatwa" lektura, bo i temat poważny, ciężki...
Przyznam się, że książka Kofty mnie przytłoczyła.

książek: 1468

"Wbrew temu, co można by sądzić, wbrew temu, co mnie samej się wydawało i co łączyło ze słowem ONKOLOGIA, to świat do ogarnięcia, mimo że cierpień widzi się więcej niż na ulicy. Ten świat jest jednak opanowany. Ktoś umrze, bo nie mógł żyć, ale reszta leczy się i wierzy."


Po tę książkę nie sięgnęłam przypadkowo. Długo nie mogłam się zdecydować, kilka razy odkładałam na biblioteczną półkę. W końcu postanowiłam, biorę. I w ten sposób poznałam historię odważnej kobiety, trudną i bolesną, ale kto powiedział, że życie zawsze będzie cacy? Nikt nam tego nie gwarantował i nie zagwarantuje. Historia Krystyny Kofty jest mi szczególnie bliska, bo bliska jest mi osoba, której ona również dotyczy.


Autorka przyznaje, że chociaż była sekretarzem Różowej Wstążki, akcji zachęcającej kobiety do badania piersi, nigdy nie zrobiła mammografii. Książkę napisała po części ku przestrodze. Przypomina o badaniach i ostrzega przed grzechem zaniedbania, który sama popełniła. Lektura, mimo trudnego tematu,...

książek: 121
Avicularia | 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane

O chorobie można mówić różnie; z rozżaleniem z pietyzmem lub z poczuciem misji. K. Kofta mówi tak po prostu. Mówi o strachu - bez strachu, a bólu bez mesjanizmu, o nadziei - bez moralizowania. Mówi. A ja jej słucham.

książek: 412
Dortek | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2013

Przeleżała u mnie 5 lat zanim poczułam, że mogę ją przeczytać. Chyba dojrzałam, bo bardzo mi się podobała. Trzeba przyznać, że umie pisać zwięźle i dosadnie.

książek: 2595
BaskaB | 2012-02-23
Przeczytana: luty 2012

Powiedziałabym krótko - kronika choroby i walki z nią...Przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem, zwłaszcza, że cenię autorkę.

zobacz kolejne z 201 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd