Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,04 (381 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
39
8
65
7
136
6
66
5
27
4
13
3
8
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7337-453-1
liczba stron
446
słowa kluczowe
Boża, podszewka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Guinevere7

Inne wydania

Boża podszewka jest opowieścią o losie niepokornej kobiety ze szlacheckiego zaścianka na Wileńszczyźnie, jej rodzinie, wydarzeniach, jakie miały miejsce od początku wieku po drugą wojnę światową. Wszystko osnute jest na wspomnieniach mojej Matki i moich. Najpierw napisałam opowiadanie o Maryśce. Leżało gdzieś zarzucone, aż przyszedł ten najgorszy dla mnie czas: straciłam bliskich, także Matkę....

Boża podszewka jest opowieścią o losie niepokornej kobiety ze szlacheckiego zaścianka na Wileńszczyźnie, jej rodzinie, wydarzeniach, jakie miały miejsce od początku wieku po drugą wojnę światową. Wszystko osnute jest na wspomnieniach mojej Matki i moich. Najpierw napisałam opowiadanie o Maryśce. Leżało gdzieś zarzucone, aż przyszedł ten najgorszy dla mnie czas: straciłam bliskich, także Matkę. Wtedy to opowiadanie o Niej zaczęło być takie ważne. Trzeba było uciec w daleką przeszłość, żeby poradzić sobie z teraźniejszością. Chciałam dotrzeć do źródła kompleksów Matki. Do przyczyn jej wyobcowania. Mieli mnie tam za bożą podszewkę.
Teresa Lubkiewicz-Urbanowicz

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (685)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1239
Katherina87 | 2015-11-08

Boża podszewka jest opowieścią o losie niepokornej kobiety ze szlacheckiego zaścianka na Wileńszczyźnie, jej rodzinie, wydarzeniach, jakie tam miały miejsce od początku wieku po drugą wojnę światową. Wszystko osnute jest na wspomnieniach autorki, oraz jej matki.

Najpierw powstało opowiadanie o Maryśce. Leżało gdzieś zarzucone, aż przyszedł ten najgorszy czas: strata bliskich autorce ludzi, także matki. Wtedy to odnalezione opowiadanie o niej zaczęło być takie ważne. Trzeba było uciec w daleką przeszłość, żeby poradzić sobie z teraźniejszością.
Powieść pisana po całych dniach. Tym sposobem autorka chciała dotrzeć do źródeł kompleksów matki, do początków jej walki o akceptację w rodzinie. Do przyczyn jej wyobcowania. "Mieli mnie tam za bożą podszewkę"- mawiała.

Cała książka oparta jest na życiu i wspomnieniach matki autorki czyli powieściowej Maryśki. Zaś powieściowa Gieniusia to sama autorka.

Boża podszewka znana nieco bardziej za sprawą serialu telewizyjnego o tym samym...

książek: 5895

Akcja rozgrywa się na kresach na Wileńszczyźnie w Wilnie.
Poznajemy Marysię, jest dzieckiem urodzonym jako siedmiomiesięczne niemowlę, była uważana za nieudotę, kołtuna i gorzkie dziecko nazywali dziewczynkę.
Mieli ją za "Bożą Podszewkę" wszyscy w rodzinie.
Książka przejmująca i wzruszająca bardzo mi się spodobała, przeczytałam jednym tchem.
Wspaniała,ciepła książka czytało się mi przyjemnie...spędziłam miłe chwile przy książce!!!

książek: 2629
Anna | 2013-04-19
Przeczytana: 09 kwietnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dom rodzinny. Pierwsze skojarzenie, które niemal nierozerwalnie wiąże się z tym pojęciem, to okres beztroskiego dzieciństwa. Większość z nas ma to szczęście, że okres naszego dorastania nie przypadł na czasy dwóch największych konfliktów zbrojnych w dziejach ludzkości. Tym razem, przedstawię Wam historię obejmującą swoim zasięgiem okres, w którym dominował niepokój i strach o to, co będzie jutro. Zanim jednak zajmę się trochę szerzej aspektem historycznym, zapraszam Was do niezwykle malowniczej miejscowości Juryszki, znajdującej się na Kresach Wschodnich.
Rodzina Juryszów posiada nieposzlakowaną opinię wśród sąsiadów i można się domyślić, iż są to potomkowie osób, do których kiedyś należał obszar rodzinnej wioski. Jest początek XX wieku i nikt jeszcze nie przypuszcza, że najbliższe lata przyniosą wiele zmian. Na razie wszyscy żyją kolejnym dniem. Spokojnie życie ziemiańskiej rodziny przerywa nieoczekiwana wiadomość, iż niedługo pojawi się nowy członek rodziny. Ta informacja wcale...

książek: 118
Nikto | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane, Rok - 2016
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Autorka napisała że trzeba było uciec w daleką przeszłość,aby poradzić sobie z teraźniejszością.Ja się z tym absolutnie zgadzam.Bo kiedy zaczynają odchodzić nasi bliscy ,kiedy

'' Jakby nigdy nic brodzę już w smudze cienia
i widzę jak zachodzi słonko ojca i matki
jakby nigdy nic przyjaciół paru na cmentarzach
jakby nigdy nic kwitną na nich kwiatki ''

SDM - '' Ballada na urodziny ''

wtedy pozostają tylko wspomnienia i stare zdjęcia.I żal że czegoś nie powiedzieliśmy ,nie przeprosiliśmy,nie kochaliśmy zbyt mocno,jak Maria nestorka rodu i matka między innymi owej '' nieudałoty '' Maryśki,która zdała sobie sprawę że nie kochała swoich dzieci dostatecznie mocno.A najbardziej odczuła to właśnie Maryśka i nie zapomniała o tym nigdy.Nawet o cukierkach których dla niej ojciec nigdy nie miał.Jestem oczarowana tą powieścią,napisaną przepięknym kresowym językiem i jakże prawdziwą.Zabieram się teraz za drugą część ,dalsze losy Maryśki i jej córki Gieniusi i ich całej...

książek: 2283
Małgosia | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane

Pierwszą styczność z "Bożą podszewką" miałam w wieku 11 lat, kiedy to wyprodukowano serial na podstawie powieści p. Lubkiewicz - Urbanowicz o tym samym tytule. Nie ukrywam, że byłam tym serialem zafascynowana, dlatego teraz po 10 latach, postanowiłam sięgnąć po książkę, by zobrazować sobie dokładniej bohaterów, których życie śledziłam z taką zaciętością i zainteresowanie.

"Boża podszewka" jest to piękna powieść, opowiadająca o rodzinie, wyobcowaniu, miłości, zdradzie, chorobie psychicznej i molestowaniu. Wszystkie problemy, które przedstawiła nam autorka są bardzo uniwersalne w dzisiejszym świecie i dotykają wielu z nas, choć nie mówimy o tym głośno.

Polecam wszystkim, na prawdę warto.

książek: 169
viola | 2010-09-16
Na półkach: Przeczytane

Fantastyczna powieść! Nie jakaś sielankowa saga o kresowym zaścianku, na tle historycznych wydarzeń..., ale bardzo osobista, czasami do bólu prawdziwa opowieść, rodzaj autoterapii, o rodzinie autorki. Bardzo ciekawy styl; brutalna rzeczywistość opisana nieraz językiem pełnym eufemizmów, niedopowiedzeń, obok realistycznych dialogów.Forma, w której, zamiast tylko suchych faktów i zwykłej chronologii, przeplatają się, jak gdyby wyciągane z pamięci, intymne obrazki z życia bohaterów. To wszystko znakomicie posłużyło do opisania głównej bohaterki - neurotycznej Maryśki i jej rodziny.

Zapada w pamięć.

Polecam.

książek: 1825

Gorzkie dziecko

W czasach, kiedy listy bestsellerów okupują „Domy nad rozlewiskiem” lub inne „Cukiernie pod Amorem”, przekonujące nas, że świat jest piękny, a życie łatwe – dobrze jest czasem wylać na siebie kubeł zimnej wody. I uświadomić sobie, że istnieje rzeczywistość, która nie jest przesłodzona jak cukierek z odpustu – ba, bywa gorzka jak piołun i podlana obficie łzami żalu.
Historia niby przeciętna: XX wiek, dom na wsi, duża rodzina. Nostalgia, sielanka i wąchanie bzu? Nie tutaj.

Już pierwsze zdania uświadamiają nam, jaki typ lektury dzierżymy w rękach:
„Maryśka zapamiętała z dzieciństwa jedno wielkie niekochanie.” [1]
I to niekochanie będzie za nami chodziło krok w krok, przez całą opowieść. Za nami, ale przede wszystkim za Maryśką, która, urodzona w siódmym miesiącu ciąży, przez całe swe życie będzie nosiła piętno ‘nieudałoty’ z głową jak stołbun, ‘gorzkiego dziecka’, czy właśnie ‘bożej podszewki’. Ale tak nazywać będą ją tylko ‘bliscy’ lub raczej ludzie, z którymi...

książek: 1619
aga | 2015-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2015

To książka niezwykle klimatyczna, wręcz baśniowa, magiczna. Opowieść o rodzinie na kresach. W tle pierwsza wojna światowa, okres niepodległości, okupacja niemiecka, potem sowiecka. Każda postać jest wyrazista. Jest tu masa barw, kolorów, uczuć, emocji - tych dobrych i tych złych. Czyta się ją jednym tchem, trudno się od niej oderwać. Piękny, dawny język w dialogach. Mam nadzieję że serial dorównuje książce, bo zostawiłam go sobie na deser, po skończeniu książki. Polecam.

książek: 242
Hub | 2011-04-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2011

Osobista, mięsista, pełnokrwista powieść - saga rodzinna o mieszkańcach wschodnich rejonów Polski. Wulgarna, piękna, natrętnie kojarzy mi się z "Chłopami" (jeśli chodzi o rysunek postaci). Za dużo pozytywów, by wymieniać je w opowieści o książce tak popularnej.

Bardzo ucieszył mnie audiobook w wykonaniu Stanisławy Celińskiej. Precyzja każdego krzyku i oddechu, ekspresja naturalna i jedyna możliwa. Pokłon do ziemi!

książek: 1311
edi-bk | 2014-07-15
Przeczytana: 13 lipca 2014

Ja nie słuchałam ale po prostu spędziłam całą sobotę w Juryszkach :)) Do tego przepiękna interpretacja Stanisławy Celińskiej.

zobacz kolejne z 675 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd