Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pozwól, że ci opowiem... Bajki, które nauczyły mnie, jak żyć

Tłumaczenie: Ilona Ziętek-Segura
Wydawnictwo: Replika
7,42 (102 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
16
8
18
7
28
6
12
5
5
4
4
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Recuentos para Demian
data wydania
ISBN
8391736199
liczba stron
228
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Demain jest typem niespokojnego, ciekawego życia młodego mężczyzny, który dąży do poznania prawdy o sobie. Jego poszukiwania doprowadzają go do bardzo szczególnego terapeutry Jorge nazywanego Grubym. Jorge pomaga Demianowi w jego konfrontacji z życiem i w znalezieniu odpowiedzi na nurtujące go pytania. Metoda, którą stosuje Gruby, jest bardzo osobista i nietypowa. Codziennie opowiada on bajkę,...

Demain jest typem niespokojnego, ciekawego życia młodego mężczyzny, który dąży do poznania prawdy o sobie. Jego poszukiwania doprowadzają go do bardzo szczególnego terapeutry Jorge nazywanego Grubym. Jorge pomaga Demianowi w jego konfrontacji z życiem i w znalezieniu odpowiedzi na nurtujące go pytania. Metoda, którą stosuje Gruby, jest bardzo osobista i nietypowa. Codziennie opowiada on bajkę, która ma pomóc Demianowi w rozwiązywaniu jego wątpliwości. Historie, anegdoty, przypowieści i bajki zarówno klasyczne, jak i współczesne, a także wymyślone przez Grubego mogą służyć każdemu z nas w celu lepszego poznania i zrozumienia siebie, naszych relacji z innymi, naszych lęków, dążeń i pragnień.

 

źródło opisu: www.replika.eu

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 836
Andrew Vysotsky | 2012-09-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 września 2012

Jednym z najpiękniejszych wspomnień mojego dzieciństwa są dni, a właściwie wieczory, gdy rodzice czytali mi przed snem. Opowieściami, od których się to zaczęło, były oczywiście baśnie. Stanowiły pierwsze stopnie prowadzące do ukształtowania mnie takiego, jakim jestem.

Baśnie klasyczne były nakierowane na wyrobienie w dziecku pożądanych społecznie uwarunkowań. Stąd jasny zwykle podział na zło i dobro. Dobro zawsze wygrywa, a za złe uczynki zawsze nadejdzie kara. Miały za zadanie wychowanie takiego człowieka, jaki w czasach ich powstania był promowany. Samemu człowiekowi i jego szczęściu poświęcano z reguły mniej uwagi, stąd choćby takie trywialne zwroty jak "żyli długo i szczęśliwie", które w rzeczywistości maskowały niewiedzę na temat tego, co to znaczy to szczęście i jak ma ono wyglądać.

Jorge Bucaj w swej książce ukazuje nam szereg spotkań Demiána z jego psychoterapeutą Jorge, zwanego Grubym. W trakcie tych sesji Jorge, zgodnie z kanonem szkoły Gestalt, której jest przedstawicielem, opowiada swemu pacjentowi bajki. Niektóre z nich wybrane są spośród klasyki, inne stworzone doraźnie, na potrzeby terapii. Są dobrane nie pod kątem odwiecznych celów stawianych przez społeczeństwo oczekujące określonych postaw i zachowań, ale pod kątem szczęścia jednostki, z zamiarem wywołania refleksji mających pomóc tym, którzy zgubili gdzieś własne ja. Pod tym względem są to więc przypowieści na miarę naszych czasów, w których coraz więcej ludzi ma problem ze znalezieniem drogi do samych siebie, bez czego z kolei nie można tworzyć prawdziwie satysfakcjonujących więzi z innymi ludźmi.

Aby w pełni korzystać z wartości bajek Bucaya, najlepiej czytać tylko jedną dziennie, dając swej pod i świadomości czas, na dotarcie do wszystkich aspektów każdej przypowieści. Pozwól, że Ci opowiem... jest książką, po którą na pewno warto sięgnąć i przeczytać ją najpierw samemu, potem bajki opowiedzieć dzieciom, jeśli już je mamy, a na koniec polecić znajomym.

Niestety, o ile sama treść jest godna oceny najwyższej, to styl jest tak słaby, iż momentami bardzo poważnie utrudnia lekturę. Nie chcę dociekać, czy to wina autora, czy tłumaczki, niemniej do uchybień stylistycznych dochodzą ewidentne błędy typu „pod rząd” zamiast „z rzędu”, pleonazmy czy błędy rzeczowe, jak próżnia w przepaści. Całość sprawia, że wielokrotnie czytelnik nie tylko zacina się w trakcie lektury, ale nawet musi cofać, by być pewnym, co też autor miał na myśli.

Wydanie, które miałem w ręku, jest kolejnym przykładem bylejakości, o której mówiłem w poprzedniej recenzji. Znów tekst na okładkę pisał ktoś, to chyba nie czytał książki. W notce wydawcy czytamy : „Codziennie opowiada on bajkę”, gdy tymczasem, kto czyta uważnie, znajdzie zarówno tygodniowe przerwy, jak i dni, w których terapeuta opowiada swemu pacjentowi dwie bajki.

Najbardziej denerwujące jest to, iż te niedociągnięcia dotknęły książkę ze względu na treść absolutnie wartą polecenia

Wasz Andrew

opinia opublikowana również na moim blogu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Graffiti Moon

Autorka postawiła na fragment wyjęty z życia ludzi wkraczających w dorosłe życie. W rezultacie stworzyła historię z wieczorem, nocą i porankiem pełnym...

zgłoś błąd zgłoś błąd