Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pozwól, że ci opowiem... bajki, które nauczyły mnie, jak żyć

Tłumaczenie: Ilona Ziętek-Segura
Wydawnictwo: Replika
7,51 (279 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
42
9
46
8
60
7
63
6
35
5
16
4
7
3
5
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Recuentos para Demián
data wydania
ISBN
9788376742359
liczba stron
228
słowa kluczowe
Literatura, biblioterapia
język
polski
dodała
Ag2S

Pozwól, że Ci opowiem... to zbiór historii, przypowieści, bajek, anegdot pochodzących z różnych stron świata i różnych tradycji: hinduskiej, żydowskiej, buddyjskiej, chrześcijańskiej mający na celu lepsze poznanie i zrozumienie siebie, naszych relacji z innymi, naszych lęków, dążeń, pragnień, natchnięcie nadzieją, że można wierzyć w innych ludzi, że świat nie jest zły. Wszystko zależy bowiem...

Pozwól, że Ci opowiem... to zbiór historii, przypowieści, bajek, anegdot pochodzących z różnych stron świata i różnych tradycji: hinduskiej, żydowskiej, buddyjskiej, chrześcijańskiej mający na celu lepsze poznanie i zrozumienie siebie, naszych relacji z innymi, naszych lęków, dążeń, pragnień, natchnięcie nadzieją, że można wierzyć w innych ludzi, że świat nie jest zły. Wszystko zależy bowiem od nas, od własnego pokierowania życiem.

Pozwól, że będę Twoim przyjacielem. Pozwól, że będę dla Ciebie kochającym rodzicem, opowiadającym mądre bajki, żebyś stał się odpowiedzialnym człowiekiem. Obiecuję, że nie będę mieszał Ci w głowie, po prostu posłuchaj historii, jakie znam...

Autor, psychiatra i psychoterapeuta, wie o czym pisze.
Bohater książki, Demián, niepogodzony z życiem, szukający drogi do prawdy i zrozumienia zasad rządzących jego losem, trafia pod skrzydła bardzo nietypowego terapeuty, zwanego Grubym, który stosuje swoistą metodę leczenia...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2013

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 2378

Zanim przeczytasz, pozwól, że ci powiem…

Książki wybieram według pewnego klucza. Albo chcę się czegoś nowego dowiedzieć, albo uciec w inne światy, zaszyć się głęboko i nie dawać znaku życia, albo odwrotnie, chcę sobie o czymś przypomnieć, odnaleźć coś zagubionego w drodze. W bajkach, które nauczyły autora jak żyć, chciałam właśnie wrócić do znajomych miejsc. Niekoniecznie poszukiwałam mądrości życiowych, ale nie ukrywam, że interesował mnie świat baśni, bajek, archetypów, mitów, które można odnaleźć w życiu każdego z nas. Szukałam kolejnych kluczy od zakazanych komnat Sinobrodego. Po wielokrotnej lekturze Biegnącej z wilkami, spodziewałam się czegoś… hmm… na poziomie dorosłego homo sapiens z naciskiem na organ zwany mózgiem.  Żeby się trochę powyginał. Tymczasem otrzymałam zbiór, czasem wręcz infantylnych, opowieści, z których gros słyszałam na kazaniach w kościele, kiedy jeszcze, jako dziecko, do niego uczęszczałam.

Nie wiem, może ludzie lubią proste drogi, proste rozwiązania. Może lubią stołować się w restauracjach, gdzie wystarczy palcem pokazać na pozycję w menu, aby otrzymać po kilkunastu minutach lepsze lub gorsze danie, które zwyczajnie zapcha żołądek. Może nie chodzi o smak i jakość? Może lubimy złudne przekonanie, że tak naprawdę wszystko jest łatwe, wystarczy tylko zignorować większość niesprzyjających okoliczności, (które chcąc nie chcąc w życiu przytrafiają się nader często). Może w końcu, łatwiej jest oglądać podstawowe kolory, bez odcieni. I lepiej widzieć mniej, niż więcej… Nie lubię dróg na...

Książki wybieram według pewnego klucza. Albo chcę się czegoś nowego dowiedzieć, albo uciec w inne światy, zaszyć się głęboko i nie dawać znaku życia, albo odwrotnie, chcę sobie o czymś przypomnieć, odnaleźć coś zagubionego w drodze. W bajkach, które nauczyły autora jak żyć, chciałam właśnie wrócić do znajomych miejsc. Niekoniecznie poszukiwałam mądrości życiowych, ale nie ukrywam, że interesował mnie świat baśni, bajek, archetypów, mitów, które można odnaleźć w życiu każdego z nas. Szukałam kolejnych kluczy od zakazanych komnat Sinobrodego. Po wielokrotnej lekturze Biegnącej z wilkami, spodziewałam się czegoś… hmm… na poziomie dorosłego homo sapiens z naciskiem na organ zwany mózgiem.  Żeby się trochę powyginał. Tymczasem otrzymałam zbiór, czasem wręcz infantylnych, opowieści, z których gros słyszałam na kazaniach w kościele, kiedy jeszcze, jako dziecko, do niego uczęszczałam.

Nie wiem, może ludzie lubią proste drogi, proste rozwiązania. Może lubią stołować się w restauracjach, gdzie wystarczy palcem pokazać na pozycję w menu, aby otrzymać po kilkunastu minutach lepsze lub gorsze danie, które zwyczajnie zapcha żołądek. Może nie chodzi o smak i jakość? Może lubimy złudne przekonanie, że tak naprawdę wszystko jest łatwe, wystarczy tylko zignorować większość niesprzyjających okoliczności, (które chcąc nie chcąc w życiu przytrafiają się nader często). Może w końcu, łatwiej jest oglądać podstawowe kolory, bez odcieni. I lepiej widzieć mniej, niż więcej… Nie lubię dróg na skróty. Jestem z tych, co wolą dostać wędkę niż rybę, z tych, co lubią własnymi palcami rozwijać kłębek nici, żeby poczuć każdy krok. Korzystam, owszem, ze wskazówek i doświadczeń, ale nie lubię gotowych rozwiązań, które często nijak się mają do mojego życia. Wolę życie krojone na miarę, niż zużyty szablon.

Moją wielką słabością jest słonecznik. Kiedy przychodzi lato, pasjami zakupuje wielkie, żółto-zielone koła i godzinami zaśmiecam podwórko przed domem. W moim uwielbieniu do słonecznika najważniejszą kwestią jest skubanie. Wyłuskiwanie czasem niepokojąco małych ziarenek ze  zbyt wielkich łupinek, lub odwrotnie, znajdowanie niespodziewanie dużych ziaren w niepozornych opakowaniach. A przecież mogłabym sobie kupić o każdej porze roku woreczek z wyłuskanym słonecznikiem i jeść go garściami. Po 5 minutach woreczek byłby pusty, po kolejnych 10 nie czułabym już smaku. Z bajkami w tej książce tak właśnie było.

Monika Stocka

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (889)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1784
ewa | 2013-01-23
Przeczytana: 23 stycznia 2013

Bajki nie są tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych, którzy mogą odnaleźć w nich ukryty sens. Zaskakująca i niesamowita. Można w niej odnaleźć wiele analogii do własnego życia. Czyta się ją lekko, łatwo i przyjemnie. Polecam.

książek: 1531
Robert | 2012-09-05
Przeczytana: 17 września 2012

Gdy nadszedł czas, że terapia była nieodzownym narzędziem ratowania mojego życia, znalazłem się w krainie duszących pytań, na które szukałem odpowiedzi – wręcz oczekując, że znajdę kogoś, kto wreszcie odpowie na cały ten gąszcz poplątanych zawiłości. Prawie roczna terapia była jednak dla mnie kolejnym życiowym koszmarem. Ostatecznie poddałem się uznając, że nie rozumiem nadal na czym polega terapia i jak może mi pomóc. Zresztą życie znowu wskakiwało na swoje tory.
Po kilku latach trafia w moje ręce ta książka. Zaczynam ją czytać od niechcenia, bo ktoś polecił, bo właściwie mam chwilę na relaks. Odkładam ją dopiero gdy miasto już śpi a książka wskazuje ostatnią stronę. Jeszcze godzinę siedzę i wpatruję się w ścianę próbując pojąc to co teraz dzieje się we mnie. Przecież ta książka w jeden wieczór dokonała większych zmian w moim pojmowaniu siebie i świata niż prawie roczna terapia! Dotarła dalej i głębiej we mnie niż ktokolwiek w moim życiu. Dopiero teraz zobaczyłem jak przez całe...

książek: 864
Andrew Vysotsky | 2012-09-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 września 2012

Jednym z najpiękniejszych wspomnień mojego dzieciństwa są dni, a właściwie wieczory, gdy rodzice czytali mi przed snem. Opowieściami, od których się to zaczęło, były oczywiście baśnie. Stanowiły pierwsze stopnie prowadzące do ukształtowania mnie takiego, jakim jestem.

Baśnie klasyczne były nakierowane na wyrobienie w dziecku pożądanych społecznie uwarunkowań. Stąd jasny zwykle podział na zło i dobro. Dobro zawsze wygrywa, a za złe uczynki zawsze nadejdzie kara. Miały za zadanie wychowanie takiego człowieka, jaki w czasach ich powstania był promowany. Samemu człowiekowi i jego szczęściu poświęcano z reguły mniej uwagi, stąd choćby takie trywialne zwroty jak "żyli długo i szczęśliwie", które w rzeczywistości maskowały niewiedzę na temat tego, co to znaczy to szczęście i jak ma ono wyglądać.

Jorge Bucaj w swej książce ukazuje nam szereg spotkań Demiána z jego psychoterapeutą Jorge, zwanego Grubym. W trakcie tych sesji Jorge, zgodnie z kanonem szkoły Gestalt, której jest...

książek: 82
Aleksandra | 2014-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 października 2014

Kiedy otrzymałam książkę w prezencie, przyszło mi na myśl: "Ot, trafiła się perełka!" : ) I z taką oto myślą prawie rok zgłębiałam jej tajemnice. Pomyślisz pewnie - rok, to całkiem długo, jak na tak mało obszerną lekturę... Nie ukrywam, że stosik bajek w niej zawartych jest całkiem pokaźny i dosyć wymagający. Jednak to właśnie wspomniany przez mnie wysiłek intelektualny sprawiał, że przerzucałam kolejną stronę, próbując zrozumieć autora, a jego opowieści ubrać w szaty rzeczywistości realnej, odnaleźć ich sens. Dlaczego? Otóż, balansując jeszcze na krawędzi metaforycznego świata (metafor w lekturze niemało), mogę odważnie powiedzieć... Bo te bajki są jak słońce, wskazują kierunek, gdy wszystko inne zawodzi i rzucają światło na najbardziej (jak i te mniej) skomplikowane aspekty naszego życia : )
Autor, sprawnie żonglując przenośniami, wyjaśnia dlaczego ludzie są nieszczerzy, na czym polega uzależnienie, czym jest uległość a czym akceptacja... mówi w dużym skrócie jak żyć, by czuć się...

książek: 3002
kaka84k | 2015-06-23

Krótkie bajki , które dają do myślenia. Jak dobrze przemyśli się ich znacznie stają się wartościową wskazówką. Czyta się przyjemnie i szybciutko. Jak tytuł wskazuje Bajki które nauczyły mnie jak żyć... coś w tym musi być.Fajny przerywnik w tym zalatanym, mało empatycznym świecie

książek: 716
Karol-inka | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Woow! Czytasz kolejną bajkę i znowu: WOOW! Te Bajki naprawdę uczą żyć, pomagają rozwiązywać zagadki naszego umysłu, które spędzały nam sen z powiek. Wystarczy przenieść je na własne doświadczenia i zapala się lampka. Oczywiście, nie każda działa w ten sposób ale ja mam swoje ulubione trzy, które od czasu do czasu opowiadam bądź przesyłam znajomym na różne życiowe sytuacje. Sama wracam do niektórych Bajek w gorszych momentach swojego życia. Uważam, ze naprawdę KAŻDY powinien ją choć raz przeczytać. POLECAM!!! Mnie nie tylko jej przeczytanie skłoniło do refleksji, ale każde wspomnienie o tym jaki wpływ na moje życie wywarła.

książek: 930
Paskuda | 2013-12-08

Z literaturą terapeutyczną jest ciężko. Jest ona skierowana do osób zainteresowanych albo ludzką psychiką, albo samorozwojem, albo rozwiązaniem własnych problemów. Opowiada ona najczęściej o osobach na skraju załamania, z problemami, takich, którym wali się życie... albo już się zawaliło. Co w tym trudnego? A to, że w takim wypadku warto przypomnieć oczywiste oczywistości, by taką osobę popchnąć, zmotywować, ruszyć do działania... Oczywistości te trzeba jednak dozować i podawać na ładnym talerzu, by były strawne i łatwo przyswajalne, i żeby czasem nie dostać przez nie w łeb.

Jorge Bucay jest argentyńskim psychiatrą i terapeutą. Sędziwym już, gdyż parę lat temu stuknęła mu sześćdziesiątka, a także lubującym się w pisaniu, o czym świadczy dorobek pisarski autora, mający już kilka pozycji. Jedną z nich jest "Pozwól, że Ci opowiem", będąca opisem relacji lekarz-pacjent oraz zbiorem terapeutycznych bajek. Kilka miesięcy temu recenzowałam już książkę pisaną przez psychiatrę i wyszło...

książek: 116
Eliza | 2015-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Doskonała książka dla wszystkich którzy szukają dystansu do siebie, do świata, do innych ludzi. Wraca się do niej wielokrotnie i za każdym razem odnajduje się coś nowego. Polecam tym, którzy potrzebują motywacji i zachęty do działania, a także tym, którzy wyczekują wytchnienia i świętego spokoju.

książek: 749
tikichomiktaki | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane

A dzisiaj na tapecie kolejna książka Bucaya. Muszę powiedzieć, iż autor bardzo zręcznie potrafi grać na strunach ludzkiej duszy i nie mam tu na myśli tylko powyższych bajek, ale też jego pozostałe pozycje ("Listy do Klaudii", "Kochać z otwartymi oczami"). Jorge zna ludzką naturę niejako od zaplecza. Jako terapeuta i wyznawca teorii Gestalt pomógł w swej karierze wielu pacjentom, a za sprawą słowa pisanego może pomóc również każdemu z nas. "Pozwól, że Ci opowiem... czyli bajki, które nauczyły mnie jak żyć", są idealną refleksją, która sprawdzi się w każdej sytuacji - od szpitalnego łóżka, przez ponury, jesienny wieczór, aż po każdy możliwy moment, który chcemy przeznaczyć na refleksję ku ogólnemu pokrzepieniu. Nie macie bowiem pojęcia jak ważne jest zrozumienie mechanizmów, które warunkują nasze zachowania oraz myśli, a które zachodzą gdzieś głęboko w nas samych. Już nie wspomnę o tym, że najczęściej w ogóle ich sobie nie uświadamiamy. Ta książka pozwoli nam je niejednokrotnie...

książek: 134
czytadela200 | 2014-12-20
Na półkach: Przeczytane, Inspiracje

Wspaniały i poruszający do głębi zbiór krótkich opowiadań, zmuszających do zastanowienia. Powiem szczerze, że nie znoszę terapeutów i terapii bo wydaje mi się, iż jest to zmuszanie ludzi do zmian wbrew ich woli. Jednak ta książka zmieniła we mnie kilka rzeczy i jestem z tego bardzo zadowolona. To jak spotkania z psychologiem, ale bez ingerencji drugiego człowieka i o wiele przyjemniejsze. Absolutnie warto poddać się takiej terapii i pozwolić sobie opowiedzieć choć jedną piękną historię.

zobacz kolejne z 879 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wyniki konkursu "Czytam, bo wiem co dobre!" [wrzesień]

W drugiej połowie września pisaliście recenzje pięciu książek wyłonionych w kategorii "Kierunkowskazy". Wybraliśmy najlepsze, a ich autorów nagradzamy iPodami, audiobookami i przewodnikami Pascala dla zmotoryzowanych.


więcej
iPody za recenzje!

Rozpoczął się kolejny etap plebiscytu ŠKODA. Czytam, bo wiem co dobre!, w którym można wygrać wartościowe nagrody - wystarczy napisać recenzje. Do piór /klawiatur/ zatem!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd