Oblubienice wojny

Tłumaczenie: Olga Kwiecień
Wydawnictwo: Editio
7,39 (193 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
20
8
60
7
51
6
30
5
12
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
War Brides
data wydania
ISBN
9788328322394
liczba stron
408
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Nic nie rozerwie więzi przyjaźni i lojalności wykutych w wojennych czasach. Nic nie zbliża ludzi do siebie tak bardzo jak trudne doświadczenia. Ta stara prawda sprawdza się w przypadku pięciu młodych dziewczyn, które kapryśny los rzucił do małej wioski Crowmarsh Priors, gdzieś w południowo-wschodniej Anglii. Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances pochodzą z różnych stron świata i z różnych...

Nic nie rozerwie więzi przyjaźni i lojalności wykutych w wojennych czasach.

Nic nie zbliża ludzi do siebie tak bardzo jak trudne doświadczenia. Ta stara prawda sprawdza się w przypadku pięciu młodych dziewczyn, które kapryśny los rzucił do małej wioski Crowmarsh Priors, gdzieś w południowo-wschodniej Anglii. Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances pochodzą z różnych stron świata i z różnych środowisk. Wspólnie walczą z przeciwnościami losu i ograniczeniami, jakie narzuca im życie w cieniu II wojny światowej. W tej walce wykuwa się ich dozgonna przyjaźń.

Bohaterki stawiają czoła kolejnym trudnościom — niosą pomoc ludziom ewakuowanym z zagrożonego Londynu, przeżywają nocne naloty. Muszą także poradzić sobie z codzienną pracą, która po wyjeździe mężczyzn na front spadła na ich barki. Coraz bardziej angażują się w działania okołowojenne. Przeżywają miłości i frustracje, wiodą je lęk i nadzieja. Kiedy po pięćdziesięciu latach cztery z nich spotykają się ponownie, postanawiają z odwagą spojrzeć w oczy prawdzie sprzed lat i pomścić niewinną śmierć...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Editio, 2016

źródło okładki: http://editio.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5630

Kobiety i wojna

Po literaturę wojenną sięgam często i chętnie. Znam mnóstwo książek polskich i zagranicznych autorów związanych z tą tematyką. Czytałam wiele biografii, wspomnień z obozów i łagrów, powieści z wojną w tle, a także mnóstwo tytułów należących do literatury faktu i książek historycznych opisujących wydarzenia z lat 1939-1945.

Publikacja „Oblubienice wojny” jest jednak zdecydowanie inna i oryginalna. Autorka bowiem skupiła się na kwestii wpływu wojny na życie kobiet. Pięć pań los zsyła do niewielkiej miejscowości położonej w południowo-wschodniej Anglii. Czasy są niespokojne i niepewne. Czuć, że coś wisi w powietrzu, że niebo nad całym kontynentem jest mocno zachmurzone i będzie burza. Bohaterki tej opowieści są diametralnie różne. Dzieli ich wiele – pochodzą z różnych sfer, mają odmienną sytuację życiową, inne charaktery, inny status majątkowy, wyznają inną religię, są obywatelkami różnych krajów. Łączy ich fakt, że są młode. Mając sporo życiowych dylematów i problemów - dodatkowo muszą jeszcze wziąć na swoje barki troski związane z działaniami zbrojnymi pod dyktando Hitlera. Nie ma łatwo i trzeba zmierzyć się z wojennymi doświadczeniami. W każdej jednak, nawet najbardziej trudnej sytuacji znajdzie się promyk światła. Jak pokazuje fabuła w czasie wojny narodziły się nierozerwalne więzy długoletnich i trwałych przyjaźni. Przyjaźni prawdziwych i idealnych, takich na całe życie.

Alice, Frances i Evangeline są młode. Przeszły próg dorosłości, a ich pełną dojrzałość przyśpiesza...

Po literaturę wojenną sięgam często i chętnie. Znam mnóstwo książek polskich i zagranicznych autorów związanych z tą tematyką. Czytałam wiele biografii, wspomnień z obozów i łagrów, powieści z wojną w tle, a także mnóstwo tytułów należących do literatury faktu i książek historycznych opisujących wydarzenia z lat 1939-1945.

Publikacja „Oblubienice wojny” jest jednak zdecydowanie inna i oryginalna. Autorka bowiem skupiła się na kwestii wpływu wojny na życie kobiet. Pięć pań los zsyła do niewielkiej miejscowości położonej w południowo-wschodniej Anglii. Czasy są niespokojne i niepewne. Czuć, że coś wisi w powietrzu, że niebo nad całym kontynentem jest mocno zachmurzone i będzie burza. Bohaterki tej opowieści są diametralnie różne. Dzieli ich wiele – pochodzą z różnych sfer, mają odmienną sytuację życiową, inne charaktery, inny status majątkowy, wyznają inną religię, są obywatelkami różnych krajów. Łączy ich fakt, że są młode. Mając sporo życiowych dylematów i problemów - dodatkowo muszą jeszcze wziąć na swoje barki troski związane z działaniami zbrojnymi pod dyktando Hitlera. Nie ma łatwo i trzeba zmierzyć się z wojennymi doświadczeniami. W każdej jednak, nawet najbardziej trudnej sytuacji znajdzie się promyk światła. Jak pokazuje fabuła w czasie wojny narodziły się nierozerwalne więzy długoletnich i trwałych przyjaźni. Przyjaźni prawdziwych i idealnych, takich na całe życie.

Alice, Frances i Evangeline są młode. Przeszły próg dorosłości, a ich pełną dojrzałość przyśpiesza wojna. Wprawdzie nie żyją na stałym europejskim lądzie, ale i na Wyspach muszą dostosować się do wojennych realiów. Życie wymaga wiele, a w zamian daje kolejne trudności. Trzeba radzić sobie z nalotami, zaciemnić okna, nieść pomoc ludziom którzy są ewakuowani z Londynu, jak Elsie, czy pomóc osobom z żydowskim korzeniami, jak Tanni. Bohaterki tej książki stają na wysokości zadania, dzielnie sobie radzą z wyzwaniami, które narzuca wojna, godzą pracę z pomocą, a tej potrzeba coraz więcej po wyjeździe mężczyzn na front. Mimo wojny życie toczy się dalej i trzeba też kochać, mieć nadzieję, że przyszłość okaże się pomyślna, zło zostanie pogrążone i wszystko wróci do normalności. Jedzenia nie braknie, a nocą będzie można spokojnie spać. Trzeba ukoić lęki i cieszyć się przyjaźnią jaką zsyła los, trzeba znaleźć w sobie siły by przeżyć. Bohaterkom jest łatwiej dzięki temu, że nie są same i mają siebie. Przyjaźń okazuje się czymś bezcennym i niezastąpionym.

Fabuła książki to dwie rzeczywistości – przedwojenna i wojenna oraz ta po latach, gdy mają miejsce obchody 50 rocznicy kapitulacji III Rzeszy. Autorka spięła ten czas jakby klamrą, by pokazać jaki wpływ ma wojna na nasze życie nawet wiele lat po jej zakończeniu.

„Oblubienice wojny” to wyjątkowa pozycja z dość mocno zarysowanym angielskim klimatem i odrobiną amerykańskości. Tu wojna miała inne oblicze niż w naszej ojczyźnie. Można polemizować, że Angielkom było łatwiej. Niemniej jednak i tu wojna wyrysowała mocne rysy i blizny w sercach ludzi, wymusiła błyskawiczne dojrzewanie i hart ducha. Ten tytuł czyta się ze wzruszeniem i ciekawością. Nie ma tu wyróżnionego jednego pierwszoplanowego bohatera. W świetle jupiterów stoją kobiety, które stają się dzielne i twarde. Ta lektura to literackie spojrzenie na wojenny czas, to ciekawa książka dla tych którzy lubią powieści osadzone w realiach wojny. To też książka o miłości i przyjaźni w którą wpleciony jest wątek o zabarwieniu sensacyjnym. To wspaniała proza napisana w świetnym stylu, którą z przyjemnością rekomenduję.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (79)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1900
Maria | 2019-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2019

"Oblubienice wojny" należą do książek, które czyta się bardzo dobrze, chociaż przyznam, że zaczynałam ją z pewną obawą, gdyż tematyka wojenna nie jest mi szczególnie bliska. Atutem książki jest płynna akcja, łącząca ciekawe wątki trudnej rzeczywistości wojennej z romantyczną częścia życia bohaterek. Najciekawsza dla mnie jest pierwsza część powieści, opisująca życie dziewcząt przed przystąpieniem Wielkiej Brytanii do wojny i sploty wypadków, które doprowadziły do ich spotkania w małej wiosce na południowym wybrzeżu Anglii. Evangeline, Elsie, Tanni, Frances i Alice to młode kobiety, pochodzące z różnych miejsc i środowisk, o różnych temperamentach, doświadczeniach życiowych, pozycjach społecznych, które jednak - mimo wielu różnic - stopniowo zbliżają się do siebie i ostatecznie rodzi się między nimi przyjaźń. Przyjaźń oparta na codziennej walce o przetrwanie, bezpieczeństwo własne i bliskich osób, pożywienie i odzież. Przyjaźń zrodzona w ekstremalnie trudnym czasie, dzięki której z...

książek: 8791
MoniS | 2019-06-04
Na półkach: Przeczytane, Pozyczone, Rok 2019
Przeczytana: 03 czerwca 2019

Bardzo dobra książka. Warto przeczytać.

książek: 78
Monia | 2018-09-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2018

Bardzo lubię książki o tematyce wojennej, gdy znalazłam "Oblubienice wojny" w przypadkowym namiocie nadmorskim na promocji, nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, jednak sam tytuł i opis ma na tyle zaintrygowały, że postanowiłam tę lekturę zakupić i... okazało się to najlepszą moją decyzją książkową ostatnich miesięcy!

Książka jest wspaniała, niesie ze sobą wiele emocji i historii, chociaż jest to fikcja literacka, wzorowana na prawdziwych wydarzeniach, to czytałam ją z zapartym tchem. Wczuwałam się w każdą opowiedzianą sytuację, płakałam nad losem bohaterów oraz zastanawiałam się "co ja bym zrobiła na ich miejscu?".
Los dla bohaterek nie był łaskawy w czasie wojny, każda przeżyła swoje traumy oraz tragiczne wydarzenia. Pięć młodych dziewczyn poznało się zrządzeniem losu w małej miejscowości w Anglii. Każda była zupełnie inna - inna religia, status społeczny, wykształcenie, wiek, itd. Różnice nie przeszkodziły im w zaprzyjaźnieniu się i wspólnej walce z wrogiem.
Szkoda, że...

książek: 87
Annmaria | 2018-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 września 2018

Książka "Oblubienice wojny" opisuje II wojnę światową z perspektywy kobiet mieszkających w małej wiosce na południu Anglii. Każda z nich ma swoją własną, unikatową historię. Wojna odcisnęła na nich swoje piętno, mimo że żadna z nich nigdy nie była na froncie. Książka w piękny sposób opisuje ich zmagania z codziennym życiem, nalotami, wojną, uczuciami, miłością. Pozwala nam zobaczyć oczami wyobraźni to, co pzeżywały tamte młode dziewczęta. Podczas lektury możemy uświadomić sobie, jak bardzo dotkliwa i wszechogarniająca była II wojna światowa. Nie było przed nią ucieczki, jej okrucieństwo czaiło się wszędzie, ideologia nazistowska deprawowała i siała spustoszenie. Aby odzyskać swoje bezpieczeństwo, zwykli ludzie przeobrażali się w bohaterów. Książka Helen Bryan jest o wojnie widzianej oczami takich właśnie osób - wojnie osobistej, nieco na uboczu najważniejszych bitew. Nie brak tu także miłości i wątków szpiegowskich. Serdecznie polecam na zbliżające się jesienne wieczory.

książek: 100
Aleksandra | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane

Jaką wartość ma przyjaźń i ile znaczy człowiek w czasach pozbawionych jakichkolwiek wartości? A może jak wielką ludzie mają moc, gdy zmagają się z cudzym egoizmem i agresją?

Powieść Helen Bryan pomaga znaleźć odpowiedź na zadane przeze mnie pytania. Chwyta za serce, zmusza do zastanowienia się – nad sobą, swoim otoczeniem i postępowaniem.

W książce poznajemy pięć zupełnie innych kobiet. Każda z nich ma wiele planów i marzeń. Pochodzą z różnych rodzin, mają inne wykształcenie i odmienne poglądy. Łączy je tylko jedno – młodość i hart ducha.

Wojna zastała je w momencie, w którym wkraczały w dorosłe życie. Chciały brać je garściami, kochać się i być doceniane. Niestety nie było im pisane spełnianie się, założenie rodziny i miłość w zaciszu domowym. Gdy mężczyźni walczyli, one zostały same. Pochodzące z różnych regionów znalazły się w jednej wiosce. I musiały być silne.

Bohaterki Helen Bryan łączy również zazdrość i nienawiść. Choć żadna nie potrafi się do tego przyznać, wzajemnie...

książek: 406
Ann1ee | 2018-08-29
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Przyznam, że bałam się zacząć czytanie tej książki. Przyzwyczajona do sposobu opisywania tematyki wojennej na naszym polskim podwórku, książki zagranicznych autorów w przeważającej większości wydają mi się płytkie i powierzchowne. Tym razem jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Bardzo dobrze mi się czytało "Oblubienice wojny", sama wojna była przedstawiona od innej strony - angielskiej prowincji. Nie brakowało mocnych fragmentów, ale także było w niej sporo poczucia humoru i historii toczących się równolegle do losów wojennych. Polecam.

książek: 633
Ness | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 09 maja 2017

Genialna. Nie mogłam się oderwać :D

książek: 1173
Inthefuturelondon | 2017-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2016

BOHATEROWIE:
5 przyjaciółek, które wspólnie przeżywają wzloty i upadki, wspierają się, a także służą pomocą, nawet w tych szalonych akcjach.
Elsie, Frances, Tanni, Eveline i Alice.

Elsie- najmłodsza ze wszystkich dziewcząt. Niestety jej dzieciństwo nie było kolorowe, bo wraz z matką, ojcem- alkoholikiem i 5 rodzeństwa mieszkała w małym, obskórnym mieszkanku za fabryką kleju. Z racji tego, że świat właśnie stanął w obliczu wojny, Londyn był gotowy do obrony swoich obywateli, żywność i inne zaczęły być wydawane na kartki.

Frances- córka jednego z ważniejszych urzędników państwowych. Rozpieszczona, miała gdzieś co i kto o niej pomyśli. Chodziła z grupką przyjaciół po klubach, dużo piła i imprezowała, co niestety poskutkowało wieloma skandalami.

Tanni- żydówka, która wraz ze swoim mężem musiała uciekać z rodzinnej Austrii. Zostawiła za sobą mamę, tatę oraz dwie młodsze siostry- Lili i Klarę. W Londynie odnalazła trochę spokoju, chociaż bardzo tęskniła za rodziną. Wkrótce urodziła...

książek: 7012
allison | 2017-03-07
Przeczytana: 05 marca 2017

"Oblubienice wojny" czyta się bardzo dobrze. Sprzyja temu wartka akcja, pełna różnych zwrotów, oraz tematyka łącząca wątki wojenne i miłosne.
Dlaczego zatem tylko ocena dobra?
Ano dlatego, że część wydarzeń jest przewidywalna, niektóre postacie są schematyczne, a część wątków po prostu zalatuje romansidłem.

Zacznę jednak od plusów.
Oprócz wspomnianej żywej akcji, serce czytelnika na pewno podbijają historie tytułowych bohaterek. Dla mnie od ich miłosnych rozterek ważniejsze były przeżycia związane z koniecznością przejęcia podczas wojny obowiązków mężczyzn, codzienna walka o przetrwanie, zdobywanie pożywienia, zapewnienie bezpieczeństwa sobie i bliskim.
Autorce ciekawie udało się pokazać proces dojrzewania dziewcząt i młodych kobiet do ról matek, gospodyń, zarządczyń i zdolnych do wyrzeczeń, odpowiedzialnych osób.

Do plusów zaliczam też społeczną tematykę, szczególnie ważną w skostniałej kulturze angielskiej, w której nawet w połowie XX wieku kobieta miała być jedynie...

książek: 135

Bohaterki da się polubić. Może nie mają jakichś wyjątkowych charakterów, może ich sylwetki nie zapadną w pamięci na dłuższy czas, potrafią jednak wzbudzić sympatię. Czasem nawet ich los wywołuje współczucie u czytelnika. Historie dziewcząt, zanim się jeszcze spotykają w angielskiej wiosce, są chyba najciekawsze w całej powieści. Generalnie całość wypada stosunkowo blado. "Oblubienice wojny" zaliczyłabym raczej do książek dosyć przeciętnych, które mogą spodobać się przede wszystkim ludziom zainteresowanym życiem codziennym w czasie drugiej wojny światowej.

[ksiazkowa-krolowa.blogspot.com/2016/05/przedpremierowo-oblubienice-wojny-hbryan.html]

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Chyba wszyscy to czujemy: powoli zaczyna się lato. Ciepłe i rozleniwiające. Wydawnictwa serwują więc teraz porcję literatury wakacyjnej – lekkiej i pastelowej jak sorbet. Wśród premier są też powieści młodzieżowe i książki dla dzieci. Na jakie tytuły (pod naszym patronatem) warto zwrócić uwagę? Podpowiadamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd