Japonki nie tyją i się nie starzeją

Tłumaczenie: Magdalena Macińska
Wydawnictwo: Muza
5,66 (163 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
14
7
26
6
46
5
32
4
22
3
10
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Japanese Women Don't Get Old or Fat
data wydania
ISBN
9788328702981
liczba stron
288
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
Ginko

Jest taki kraj, w którym kobiety żyją dłużej, niż gdziekolwiek indziej na ziemi. Wskaźnik otyłości jest tam najniższy spośród krajów rozwiniętych. Czterdziestoletnie kobiety wyglądają tam tak, jak gdyby miały dwadzieścia lat. To kraj, w którym kobiety mogą cieszyć się jedną z najsmaczniejszych kuchni świata, a jednak wskaźnik otyłości wynosi u nich zaledwie 3 procent, co stanowi jedną trzecią...

Jest taki kraj, w którym kobiety żyją dłużej, niż gdziekolwiek indziej na ziemi. Wskaźnik otyłości jest tam najniższy spośród krajów rozwiniętych. Czterdziestoletnie kobiety wyglądają tam tak, jak gdyby miały dwadzieścia lat.

To kraj, w którym kobiety mogą cieszyć się jedną z najsmaczniejszych kuchni świata, a jednak wskaźnik otyłości wynosi u nich zaledwie 3 procent, co stanowi jedną trzecią wskaźnika otyłości Francuzek i mniej niż jedną dziesiątą u Amerykanek.

To zarazem wysoko uprzemysłowiony kraj, który stanowi potęgę gospodarczą na świecie.Ten kraj to Japonia. I warto wiedzieć, dlaczego dzieje się tam coś niezwykłego.

Nie jest to książka z poradami dietetycznymi ani o tym, jak przyrządzać sushi. To wprowadzenie do zupełnie nowego sposobu jedzenia w domu – gotowania w stylu japońskim, a to, co jedzą japońskie rodziny jest inne i o wiele prostsze, niż możesz się spodziewać.

Książka ta pokazuje odkrycia ekspertów z zakresu długości życia oraz otyłości, którzy dzielą się swoją wiedzą na temat tego, w jaki sposób zwyczaje żywieniowe Japończyków wpływają na ich dobre zdrowie.

Książka pomaga zrozumieć, dlaczego Japonia jest krajem najzdrowszych ludzi na świecie.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (530)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1138
AuroraBorealis | 2018-03-19
Przeczytana: 19 marca 2018

Pozycja ta powinna mieć zupełnie inny tytuł, raczej "kuchnia mojej japońskiej mamy", a nie taki jaki ma.

Autorka bardzo rozdrabnia się i chwali sposób przyrządzania potraw przez swoją mamę, jak to smacznie gotuje itp, ale prawda jest taka, iż każdy z nas będzie chwalił kuchnię swojej mamy, babci czy nawet swoją własną, jeśli potrafi w miarę dobrze coś upichcić. Przychylam się do opinii, w której wspomniano, iż mamy tu przepisy ze składnikami nadal jeszcze trudno dostępnymi w Polsce nawet w dobie Internetu. Niestety nie jest to książka na nasz polski rynek, a raczej na amerykański lub australijski.

Owszem możemy poznać np. odmiany zielonych herbat i czym się między sobą różnią (dla mnie było to ciekawe, gdyż uwielbiam zieloną herbatę i pijam ją często) lub rodzaje japońskiego makaronu, ale nie dla każdego może być to równie interesujące. Często wpadniemy na przydługie opisy powiązane z historią i w sumie nie wiem czy były one potrzebne i cokolwiek wnosiły do treści poza ogólną...

książek: 578
ZaczytanaMajka | 2016-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2016

http://majkabloguje.blogspot.com/2016/06/recenzja-126-naomi-moriyama-william.html

Lubię czytać takie książki, które są lekkie, przyjemne i miło spędza się przy nich sobotnie popołudnie. Książka „Japonki nie tyją i się nie starzeją” jest właśnie taką pozycją i mimo że autorka zaznacza iż jest to poradnik to podkreśla również, że nie chce nikomu nic nakazywać. Uważa, że japońska kuchnia wpływa na zdrowie, a gdy raz się jej spróbuje to można się w niej zakochać. Szczerze przyznam, że nigdy jeszcze nie próbowałam tej kuchni, ale po przeczytaniu tego poradnika nie dość, że moja wiedza podniosła się na temat tej dziedziny, to dodam jeszcze, że spróbowałam coś sama zrobić dzięki prostym przepisom, które są zamieszczone w książce.

Autor: Naomi Moriyama, William Doyle
Tytuł: Japonki nie tyją i się nie starzeją
Cykl: -
Wydawnictwo: MUZA SA
Strony: 286

Nie zaliczyłabym tej książki jako typowy poradnik, których jest bardzo wiele na polskim rynku i możemy znaleźć dosłownie książkę na każdy...

książek: 75
serpentyna | 2017-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2017

Przeczytane, a raczej przewertowane. Mam żal do samej siebie, że uparcie sięgam co chwila po amerykańskie poradniki chodziaż już dawno sobie obiecałam z tym skończyć. Książka pisana jest dziwnym stylem. Niby z jednej strony jest to opowieść o życiu autorki przeplatana przepisami na japońskie dania a zdrugiej strony wydaje się być poradnikiem dla idiotów co może sugerować "lista zakupów potrzebnych do skompletowania kuchni tokijskiej" a mianowicie...
Cytuję:
"- miseczka na ryż
- miseczka na zupę
- miseczka do sosu
- miseczka na gorący makaron
- taca na makor na zimno
- trzy talerzyki na przyprawy o średnicy 5-8cm
- pałeczki
- dwa kwadratowe talerze [...]"
itd. itd. itd...

Po przeczytaniu instrukcji "gdzie kupić produkty japońskiej kuchni" miałam jeszcze odrobinę cierpliwości dla tej książki i brnęłam dalej...
Cytuję:
"- wino ryżowe: sklep z alkoholem
- olej ryżowy: supermarket NIE, sklep azjatycki TAK, internet TAK
- wasabi: supermarket TAK, sklep azjatycki TAK, internet...

książek: 865
Eljot | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2016

Interesuję się Japonią, uwielbiam japońską kuchnię, więc książka była dla mnie prawdziwą przyjemnością. Tajniki japońskiej kuchni oraz japońskiego stylu gotowania, wiele wprowadzają do mojego życia. Tak więc techniki, które były przedstawione w książce jak najbardziej mi odpowiadają. Autorka twierdzi, że wszystkie produkty są ogólnodostępne. Być może w stanach zjednoczonych tak jest. Niestety w Polsce nie do końca. Chyba, że mamy na myśli stolicę. Znalezienie bonito albo pasty miso jest tak trudne, że niestety odechciewa mi się eksperymentowania z kuchnią japońską, pomimo, że ją uwielbiam.
Na pewno zmienia trochę światopogląd. po jej przeczytaniu aż chce się jeść same zdrowe rzeczy.

książek: 157
Renifer | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 10 maja 2016

Książka na pierwszy rzut oka wydaje się kolejnym poradnikiem w stylu “Być piękną jak….” Według zapowiedzi autorki, zaprezentuje nam ona główne zasady japońskiej kuchni, która zdaniem wielu ekspertów wpływa na nasze zdrowie. Powinnam chyba przyznać na wstępie, że kuchnia japońska kojarzy mi się wyłącznie z sushi, niż innego nigdy nie jadłam, więc moja wiedza o specjałach tamtejszej kuchni jest praktycznie zerowa... Ale okazało się, że taki laik jak ja, też znalazł coś dla siebie :-)


Ostatnio poradniki (a to dość pojemna grupa) mają swoje złote czasy. Książki poświęcone temu jak być zdrowym, szczupłym, ładnym, stylowym, zadbanym itd. pojawiają się w ofercie większości wydawnictw. Początkowo wyznacznikami stylu były Francuzki, teraz zauważam, że ruszamy na wschód ;) Pewnie część osób uzna ten typ książek na stratę czasu, ja kilka przeczytałam i przyznaję, że praktycznie z każdej można wyciągnąć kilka praktycznych porad, które da się szybko wcielić w życie, dlatego po kolejny...

książek: 1697
renavera | 2016-06-27

Poradnik? Tak. Książka kucharska? Tak. Zbiór pożytecznych informacji? Tak. Poza ww. niewątpliwymi wartościami najbardziej w tej książce urzekł mnie jej entuzjastyczny ton, bijący z każdej strony. Lektura jest bardzo pożyteczna, ale jej czytanie było również przyjemnością.

książek: 338
Paulina Kaleta | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Naomi urodziła się i wychowała w Tokio. I to jest kolejna książka z serii wybrałam-się-do-Stanów-i-utyłam. Historia podobna jak u Koreanek. (LINK tutaj) Autorka mieszkając w Nowym Jorku przytyła 12 kilogramów i po powrocie do Japonii na nowo odkryła tajniki tokijskiej kuchni, które zbawiennie wpłynęły na ciało (na duszę pewnie też).
Książka jest troszkę poradnikiem, a troszkę księgą kucharską. Składa się z 6 rozdziałów. Po pierwsze, Naomi wyjawia sekrety tokijskiej kuchni, czyli m.in. dieta Japończyków opiera się na soi, rybach i ryżu oraz jedzą oni o wiele mniejsze porcje podawane w małych naczyniach. Co jest bardzo ważne to przede wszystkim to, że kuchnia japońska ma łagodny smak. A to zapewne wpływa dobrze na nasze podniebienie.
Po drugie, omawia siedem filarów japońskiej kuchni, do których należą ryby, warzywa, ryż, soja, makarony, herbata i owoce.
Po trzecie, zasypuje nas przepisami, np. na kulki ryżowe, dashi (bulion sporządzony z ryb i warzyw morskich) czy marchewkowe...

książek: 725
Rachelcia | 2018-06-27
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Nie od dziś wiadomo, że naród japoński uchodzi za jeden z najzdrowiej odżywiających się na świecie. Super, fajnie, mamy trend na wprowadzanie do zachodniej kuchni japońskich nawyków. W związku z tym pojawiło się mnóstwo książkowych poradników, jak odżywiać się zdrowo i w japońskim stylu. Tę książkę trudno nazwać kucharską czy podręcznikiem. Autorka wychwala kuchnię swojej mamy (umówmy się, kto nie kocha stylu gotowania swojej matki), przeplata to przepisami, historycznymi faktami (które trochę nudzą) oraz wynurzeniami na temat tego, jacy to Japończycy nie są mądrzy, sprytni i wspaniali, jedząc tak zdrowo! Jakoś nie wspomina o tym, że jedzenie ryżu w zbyt dużych ilościach nie jest specjalnie korzystne dla zdrowia (a, jak powtarza co chwilę, Japonki są mistrzyniami w jedzeniu ryżu!) ani że sos sojowy czy sama soja to także produkty nieidealne. Chociaż jest na to rada - stosować z umiarem i głową, a nic nam nie szkodzi, jak zresztą wszystko, co jemy. Poza tym strasznie denerwowało...

książek: 2689
Figunia33 | 2017-04-25
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Serdecznie polecam tę pozycję wszystkim, którzy lubią dobrze zjeść, ale przy okazji chcieliby zachować zdrowie i szczupłą sylwetkę.
Autorzy, sympatyczne małżeństwo - Japonka i Amerykanin, przybliżają nam tajniki kuchni japońskiej i to nie tej, rozumianej wyłącznie jako sushi lub serwowanej w restauracjach, ale prawdziwie domowej, tradycyjnej. Naomi przenosi nas do kuchni swojej mamy i pozwala zajrzeć za zasłonkę, za którą kryją się sekrety tworzenia pysznego i zdrowego jedzenia Japończyków. Opisuje filary, na których opiera się kuchnia japońska, odnosząc tradycję do współczesnych badań. Jest to o tyle ciekawe, że odkrywamy, jak wiele mądrości kryją w sobie sposoby naszych mam i babć, które nie wiedziały dlaczego coś działało, ale robiły tak, bo działało i uczyły tego swoje córki. A dziś nauka pozwala nam zrozumieć mechanizmy prozdrowotnego działania np. zielonej herbaty. Daje proste i warte zastosowanie porady, podaje konkretne przepisy. Pomaga wprowadzić w życie zmiany, które...

książek: 148
badylla | 2017-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2017

Jest to opowieść o tradycyjnym japońskim jedzeniu, które podają swoim bliskim perfekcyjne japońskie panie domu. Są to również wspomnienia autorki, której matka jest/była właśnie taką perfekcyjną panią domu. Wszystko fajnie, ale jestem rozczarowana. Autorka wypiera całkowicie istnienie w tradycyjnej kuchni japońskiej wieprzowiny oraz wołowiny. Zresztą pozuje na znawczynię tematu, a ma dość ograniczone horyzonty. Wiem, wiem, argumenty ad personam są złe. Pani Moriyama ciągle się powtarza, co po dziesiątym razie jest już trochę nużące. Wolałabym, aby przepisy były zebrane w jednym miejscu, a nie rozrzucone po całej książce.

A teraz zarzuty pod adresem wydawnictwa Muza. Najpoważniejszy zarzut jest taki, iż pojawia się wiele literówek w nazwach japońskich, co jest już "normą" w przypadku tego wydawcy. Książka została wydana na niskiej jakości papierze. Okładka się rozwarstwia i wygina, a wydawnictwo za coś takiego woła 35 zł.

zobacz kolejne z 520 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd