Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,22 (139 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
41
7
56
6
23
5
3
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380493032
liczba stron
184
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Na świecie pierwszy udany przeszczep nerki przeprowadził w 1954 roku doktor Joseph Murray. W Polsce dokonał tego dwanaście lat później profesor Jan Nielubowicz ze swoim zespołem. Dziś przeszczepia się prawie wszystkie narządy, a skomplikowane przeszczepy wielotkankowe to niemal codzienność. Jednak ta dziedzina medycyny wciąż wzbudza emocje i kontrowersje. Owiana mitami, dla wielu jest...

Na świecie pierwszy udany przeszczep nerki przeprowadził w 1954 roku doktor Joseph Murray. W Polsce dokonał tego dwanaście lat później profesor Jan Nielubowicz ze swoim zespołem. Dziś przeszczepia się prawie wszystkie narządy, a skomplikowane przeszczepy wielotkankowe to niemal codzienność. Jednak ta dziedzina medycyny wciąż wzbudza emocje i kontrowersje. Owiana mitami, dla wielu jest etycznie niejednoznaczna.

Anna Mateja zabiera nas na sale operacyjne i pozwala obserwować zmagania wybitnych polskich chirurgów, którzy mimo braku środków, warunków i personelu, mimo ostracyzmu społeczeństwa i podejrzliwości środowiska medycznego nie bali się wcielać w życie śmiałych, obarczonych ryzykiem, wizjonerskich pomysłów.

Ta doskonale udokumentowana książka to jedna z pierwszych prób opisu pionierskich operacji transplantologicznych w Polsce. Powściągliwa i surowa w formie reportażowa narracja jest gestem solidarności wobec transplantologów, a także próbą przywołania pamięci o innych, cichych bohaterach tej opowieści – dawcach.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (450)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1125
marynia | 2018-05-25
Przeczytana: 25 maja 2018

Serce pasowało to nie tylko, zapis tego jak dramatyczna była droga do przeszczepów serca, ale jak wyboista była ścieżka rozwoju transplantologii w ogóle. To najbardziej "tajemnicza" i dla zwykłego człowieka "magiczna" dziedzina medycyny. Książka Anny Mateji to doskonały reportaż, znakomicie ukazując, krętą i wyboistą drogę medycyny do wprowadzenia tego rodzaju leczenia. Serce pasowało to obraz wielopłaszczyznowy i wielowątkowy, pomimo, że centralny punkt stanowi tu droga do przeszczepu serca, autorce udało się ukazać temat szeroko poprzez przeczszepy innych narządów czy szpiku. Ten reportaż to również ukazanie kilkunastu sylwetek znakomitych lekarzy. To Niejako pomnik dla tych którzy długie godziny poświęcili na to , aby również w Polsce ta metoda terapii stała się możliwa, a bycie transplantologiem w Polsce nie było wcale łatwe, szczególnie na początku rozwoju tej specjalizacji. Bo Początkowo wiązała się z pasmem porażek, śmiercią pacjentów, a nierzadko również ostracyzmem...

książek: 338
Andrzej | 2016-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2016

Bardzo dobra książka mimo małej łyżeczki dziegdziu, ale o tym na końcu.

Anna Mateja ma świetne pióro. Dobrze, że to ona spisała historię polskiej transplantologii. Uczyniła to w niezwykle barwny i dynamiczny sposób. Opowieści o przeszczepianych kończynach, twarzach, nerkach, wreszcie sercach czyta się jak kryminał, w nadziei, że nigdy nie wyląduje się na stole operacyjnym... Kryminał mający wielkich prawdziwych bohaterów o iście Bondowskich własciwościach. Mnie osobiście najbardziej zainteresowały postaci prof. Zbigniewa Religi i zaledwie zasygnalizowana (szkoda!) prof. Antoniego Dziatkowiaka, również kardiochirurga. Determinacja tego pierwszego jest chyba porównywalna z jego talentem. Lekarze decydujący się na pionierskie cięcia i przyszywania przypominają artystów jazzowych, którzy wyznaczają nowe kierunki w muzyce... Na przekór światu, mediom, w atmosferze skandali czy środowiskowych konfliktów. Religa był jak desperado. Śpiący po cztery godziny na dobę, palący tony...

książek: 59
AlicjaCzarów | 2016-07-09
Na półkach: Przeczytane

Transplantologia - temat mi bliski. Czekam na przeszczep wątroby mojej 7-letniej córki. Trzeci już raz wróciłyśmy do domu ze starą, tym razem dlatego, że naczynia dawcy były za drobne. Była już umyta do operacji, gdy kończyłam "Serce pasowało". Gdyby nie zawodowa pasja i poczucie służby człowiekowi, gdyby nie poświęcenie także życia rodzinnego, a do tego spokoju sumienia, ta gałąź medycyny nigdy by się nie rozwinęła. Gałąź młoda, mocno niedoświetlona w polskiej rzeczywistości, ma jednak wybijająca nowe pędy z mocnego już i dobrze zauważalnego w Europie konaru.
Historia polskiej transplantologii rozpoczęła się w latach 70. od przeszczepionej nerki. W tamtych czasach nawet dializa, czyli w zasadzie siedzenie podłączonym do maszyny filtrującej na pełen etat, była luksusem, a tu nagle szansa na normalne życie jak przed chorobą. Pierwszy przeszczep jednak nie przedłużył życia pacjentce. Pierwsi pacjenci w każdym z tych pierwszych razów - serca, płuc, wątroby czy szpiku - to byli...

książek: 1029
Diana | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Anna Mateja opisuje historię polskiej transplantologii. Nie jest to jednak encyklopedyczne opracowanie, w którym zderzymy się z potokiem suchych faktów. Faktów owszem, nie zabraknie, ale są one wplecione w rozmowy z transplantologami, z lekarzami, tymi, którzy budowali tę dziedzinę medycyny w Polsce i tymi, którzy kontynuowali ich dzieło. Uwielbiam książki, po przeczytaniu których jestem mądrzejszym człowiekiem. Serce pasowało pozwala nam na zajrzenie na sale operacyjne, zrozumienie, o co tak naprawdę chodzi w transplantologii, jak pracują transplantolodzy, jak działa cała machina przeszczepiania organów. I nawet jeśli jesteście pewni, że znacie temat, kilka rzeczy naprawdę was zaskoczy. Mnie zaskoczyło bardzo dużo, ale o transplantologii wiedziałam tyle, co nic.

Fakty to olbrzymi plus tej książki. Ale nie jedyny. Oprócz wiedzy, którą zyskujemy, poznajemy również wyjątkowe i niesamowite postacie, bez których nasza medycyna dzisiaj byłaby w innym miejscu....

książek: 226
kaiko | 2016-11-05
Na półkach: Przeczytane

Szybko się czyta, tematyka ciekawa. Napisana zrozumiałym językiem, wyjaśnia problemy techniczne (medyczne) tam, gdzie jest to potrzebne. Opisuje problemy organizacyjne, motywację lekarzy. Warto sięgnąć.

książek: 379
KocikZet | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 stycznia 2017

Interesująca tematyka, książka sprawnie i zrozumiale (dla laika ;)) napisana, lektura do pochłonięcia w jedno popołudnie. Trudno nie być pełnym podziwu dla bohaterów tej książki - lekarzy oraz pacjentów, którzy mimo zagrożenia życia decydowali się na udział w pionierskich operacjach.

To, na co zwróciłam szczególną uwagę to siła, odwaga i tytaniczna praca, jaką wykonywali pierwsi transplantolodzy. I dzięki temu dziś niektóre zabiegi można już nazwać rutynowymi. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie opisy tego, z jakim trudem zdobywali wiedzę i umiejętności, z jakimi niedoborami musieli się mierzyć jeszcze w latach 80. To też - niestety - pokazuje, że w wielu dziedzinach mamy sporo do nadrobienia (bynajmniej nie z powodu braku zdolnych, pracowitych ludzi...ale z powodu niedoinwestowania, braków technologicznych, niedostępności najnowszych rozwiązań).

książek: 25
equinoxe | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane

Jako laik w kontekście zagadnień medycznych jestem zadowolona z lektury książki. Dała mi ogólny pogląd na dzieje transplantologii, a to było moje oczekiwanie względem tej pozycji. Przed przeczytaniem miałam obawy przed ewentualnym medycznym słownictwem, które mogłoby sprawić mi trudności, ale język książki jest przystępny dla każdego czytelnika. Pozycja dobra, żeby zaspokoić podstawową ciekawość dotyczącą transplantologii, zamieszczone opisy nie wymagają "mocnych nerwów", a sam podział - dość zwięzłe rozdziały odpowiadające poszczególnym dziedzinom transplantologii - jest klarowny, wpływając pozytywnie na jakość czytania.

książek: 857
ania_z_diuny | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2016

Po lekturze tej książki już wiem że w medycynie światowej Polscy lekarze nie mają się czego wstydzić.Polska duma medyczna to nie tylko profesor Religa ale wielu bardzo wielu Polskich Lekarzy Specjalistów

książek: 197
Bosnjak | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017

O ludziach, którzy w PRL próbowali dogonić zachodnią transplantologię, mimo przeciwności losu. Lekarze wizjonerzy, romantycy, którzy nie pogodzili się z umieraniem ludzi z powodu braku środków i technologii. Wyprzedzali czas i śmierć, przełamywali bariery i opór skostniałego medycznego środowiska. Książka o herosach polskiej medycyny, dlatego też można a nawet trzeba było sobie darować sprawę Garlickiego.Trzeba na to czasu i miejsca, ta książka nim nie jest.

książek: 760
kasiarzyna | 2018-02-21
Na półkach: Przeczytane

Opowieść o Józiu Traktorzyście, który w 1971 r. wparował do powiatowego szpitala w Trzebnicy z odciętą ręką, przyniesioną w worku po cemencie wypełnionym trocinami. I ręka została mu tam przyszyta przez młodego chirurga – a była to pierwsza w Europie, a siódma na świecie tego typu operacja. Opowieść o wielu innych pionierskich i brawurowych przeszczepach w komunistycznej Polsce. O wybitnych chirurgach odciętych od światowej technologii – na cały kraj był dostępny tylko jeden egzemplarz „Lancetu”, czyli najważniejszego medycznego pismo świata. Wielkie talenty, jeszcze większa determinacja, o których czyta się jednym tchem.

zobacz kolejne z 440 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd