7,29 (200 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
15
8
63
7
76
6
33
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394311841
liczba stron
280
słowa kluczowe
ospa, epidemia, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
annapotuczko

Zaraza atakuje znienacka i błyskawicznie – już w czwartym akapicie, kiedy za snującymi się sennie tramwajami pojawiają się karetki pogotowia, a jedna z nich wiezie Lonię, pielęgniarkę. Lonia umrze w ciągu kilku minut od rozpoczęcia lektury Zarazy Jerzego Ambroziewicza, „zanim medycyna rozszyfruję chorobę” – stając się pierwszą ofiarą ostatniej w Polsce epidemii ospy prawdziwej, która...

Zaraza atakuje znienacka i błyskawicznie – już w czwartym akapicie, kiedy za snującymi się sennie tramwajami pojawiają się karetki pogotowia, a jedna z nich wiezie Lonię, pielęgniarkę.

Lonia umrze w ciągu kilku minut od rozpoczęcia lektury Zarazy Jerzego Ambroziewicza, „zanim medycyna rozszyfruję chorobę” – stając się pierwszą ofiarą ostatniej w Polsce epidemii ospy prawdziwej, która nawiedziła Wrocław upalnym latem 1963 roku.

Gdyby Zaraza była powieścią, a nie fabularyzowanym reportażem, wypadałoby podkreślić, że w pierwszych jej zdaniach, podobnie jak w Dżumie Alberta Camusa, mniej się mówi o osobach dramatu, a więcej o scenografii: (…) „Żar wypalał stare mury wrocławskich kamienic i suszył tynki nowych bloków”.

Ponieważ jednak Zaraza bez wątpienia opowiada o rzeczywistych zdarzeniach, snucie dalszych, równie prostych analogii mogłoby zostać uznane za niestosowność.

 

źródło opisu: http://instytutr.pl/pl/dowody-na-istnienie-wydawnictwo

źródło okładki: http://instytutr.pl/pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2280
zacofany-w-lekturze | 2019-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2019

http://zacofany-w-lekturze.pl/2019/10/variola-vera-jerzy-ambroziewicz-zaraza.html

książek: 178
Bullshit_detector | 2019-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2019

"Zaraza" to fabularyzowany reportaż opisujący historię miesięcznej walki wrocławskich lekarzy z epidemią ospy na początku lat 60.

Nasuwające się automatycznie skojarzenia z "Dżumą" Camusa czy filmami typu "Epidemia" można schować do szuflady. Po pierwsze, skala choroby nie była apokaliptyczna (dzięki szybkiej reakcji lekarzy i władz). Po drugie, autor opisał tytułową zarazę momentami jak w dobrym dreszczowcu, a momentami jak w raporcie lekarskim. Do tego poznajemy wpływ pojawienia się choroby na psychikę ludności Wrocławia, trudności organizacyjne oraz heroizm lekarzy i wiele anegdot.

Ambroziewicz pisał książkę kilka lat po opisywanych zdarzeniach. Przeprowadził dziesiątki rozmów z uczestnikami walki z ospą, zweryfikował kilka miejskich legend. Warto doczytać posłowie z 2016 r., gdzie można się dowiedzieć kto przywiózł ospę do Polski i dlaczego nie można było tego wówczas ujawnić.

książek: 3384
Anna | 2019-05-10
Przeczytana: 08 maja 2019

Książkę tę kupiłam jakiś czas temu z dość osobistych powodów - w tym czasie, kiedy Wrocław nawiedziła epidemia czarnej ospy, mieszkałam w tym mieście. Wprawdzie miałam kilka lat, a ponadto w chwili gdy ogłoszono stan zagrożenia tą chorobą, przebywałam z rodzicami nad morzem, a więc niewiele pamiętam z tamtych dni, tym bardziej zainteresował mnie ten reportaż. W pamięci z tamtego okresu pozostały mi jedynie poowijane i nasączone jakimiś płynami klamki, zlane czymś wycieraczki, ograniczone wyjścia z domu, niemożność kontaktowania się z koleżankami i kolegami, obowiązkowe szczepienie przed podróżą powrotną do domu i pieroński ścisk w pociągu. Chciałam zatem przybliżyć sobie tamten czas i poznać ludzi, którzy tak heroicznie walczyli na pierwszej linii frontu z tą nagłą epidemią, która niekontrolowana, przy źle zorganizowanej logistyce, mogła przynieść nieprzewidywalne skutki.

Książka "Zaraza" oddaje niewątpliwie atmosferę tamtych dni, opisuje pojawienie się pierwszych przypadków...

książek: 790
Monika | 2019-03-09
Na półkach: Przeczytane, Na faktach

Ta książka jest dowodem na to, że prawda jest znacznie bardziej interesująca niż fikcja.
Fabularyzowany reportaż o walce z epidemią prawdziwej ospy w latach 60.ubiegłego wieku czyta się jak powieść sensacyjną. Sugestywność opisów, analiza ludzkich zachowań, żywy język to niewątpliwe i mocne atuty tej książki.
Bardzo zachęcam do lektury.

książek: 443
Maciek | 2019-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2019

„Powtarzały się te same słowa i przynaglenia, jakby chodziło wciąż o bóle, ataki serca, nagłe zasłabnięcia i jakby w mieście nie było zarazy, dla której przyjęła się nazwa <epidemia> – żeby było współcześnie i mniej strasznie.”
Świetny reportaż. Nieraz słyszałem opinię, że jak się chce dobrą książkę „non fiction” to „w ciemno można brać coś z „Czarnego”. Nie zgadzam się z tym. W ciemno to można brać z „Dowodów na istnienie” i „Zaraza” jest na świetnym przykładem.
Jerzy Ambroziewicz w swoim reportażu opisał epidemię ospy prawdziwej, która nawiedziła Wrocław upalnym latem 1963 roku. Nie jest to jednak zwykłe sprawozdanie z ogarniętego zarazą miasta. Autor postanowił swój tekst zbeletryzować, w zasadzie „Zaraza” to powieść na faktach, powieść, leżąca tak blisko prawdziwych wydarzeń jak tylko jakiekolwiek niehistoryczne opracowanie może się znaleźć.
Zarażone miasto poznajemy z perspektywy lekarzy walczących z chorobą , chorych i poddanych kwarantannie. Akcja książki jest niezwykle...

książek: 1450
BuchBuch | 2018-09-19
Na półkach: Przeczytane

Wciągająca i poruszająca. Czasem zapominałam, że to reportaż (choć fabularyzowany), albowiem Zaraza bardziej przypominała medyczny thriller, niż historię epidemii ospy prawdziwej, która nawiedziła Wrocław w lipcu 1963 roku.
Szczegóły z życia niektórych bohaterów, w szczególności lekarzy i organizatorów zaplecza sanitarnego są główną osnową książki. Ich wysiłki dotyczące zatrzymania gigantycznie rozprzestrzeniającej się ospy, działania organizacyjne (tworzenie miejsc kwarantanny, odszukiwanie kolejnych chorych, czy też podejrzanych o kontakt z chorymi), a także wycinki z życia prywatnego, pojedyncze sceny ze spotkań z chorymi, izolowanymi są szczególnie warte uwagi.
Poza zaciętą walką z chorobą (śledzimy ją od pierwszego przypadku aż po wygaszenie zarazy), autor pokazuje też, czy może lepiej zabrzmi: charakteryzuje ówczesne społeczeństwo, które postawione wobec poważnego zagrożenia życia i zdrowia, początkowo patrzyło na nie z pokpiwaniem i lekceważeniem, później zaś z przestrachem...

książek: 617
Suzi | 2018-06-25
Przeczytana: 20 czerwca 2018

Niesamowita historia o tym, jak ludzie potrafili kiedyś po prostu rzucić wszystko i bezinteresownie włączyć się w ratowanie drugiego człowieka w obliczu śmiertelnej choroby.

Książka ważna w perspektywie antyszczepionkowej paranoi, jaka dziś złowróżbnie przemierza nasz kraj. Wystarczy jedna iskra i odrobina złej woli, biurokratycznego opóźnienia, obojętności urzędniczej, by opisywany tu scenariusz się powtórzył. Czy nadal jesteśmy tym samym społeczeństwem, które sobie z nim poradzi?

książek: 502
Kazik | 2018-06-04
Przeczytana: 01 czerwca 2018

Co drugie drzwi napis „Witamy się bez podawania sobie rąk”. Taksówkarze nie biorą pasażerów, którzy nie pokażą znaku na ramieniu, na dworcach nikt nie sprzeda biletu bez specjalnego papierka. Z dnia na dzień znikają kolejni lekarze, internaty przerabiane są na ściśle odizolowane ośrodki, niewinna rozmowa „a w domu jak tam, wszyscy zdrowi?” może skończyć się wywiezieniem w środku nocy. Czy to jakieś afrykańskie państwo w przededniu rewolucji? Czy to miejsce akcji nowej powieści dystopijnej dla młodzieży? Nie, to nasz Wrocław sprzed niecałych 60 lat.

Krótkie, konkretne dialogi, multum bohaterów i zmagania mieszkańców miasta śledzone z różnych perspektyw – „Zaraza” to sprawny reportaż, w którym atmosfera pośpiechu i podenerwowania nie opuszcza czytelnika aż do ostatnich stron poświęconych chłodnym artykułom medycznym. Ambroziewicz opisuje epidemię głównie z punktu walczących na pierwszej linii frontu – współorganizatorów izolatorium, zarządzających pracą pogotowia, walczących z...

książek: 190
Kinga | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2018

Wspaniale napisana, czyta się jak powieść. Polecam :)

książek: 528
Luetyk | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2017

Reportaż o ostatniej w Polsce epidemii ospy prawdziwej w 1963 r we Wrocławiu. Ciekawie napisane, choć początek zdecydowanie lepszy, później już się robi nieco (ale tylko nieco) nużąco.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd