Delhi. Stolica ze złota i snu

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,36 (120 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
32
7
44
6
17
5
3
4
1
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Capital: The Eruption of Delhi
data wydania
ISBN
9788380492578
liczba stron
512
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Po wprowadzeniu otwartej gospodarki rynkowej w Indiach zapanował chaos niszczenia i tworzenia: slumsy i targowiska były burzone, a na ich miejscu wyrastały centra handlowe i apartamentowce, powstawały oszałamiające fortuny, młodzi ludzie robili zawrotne kariery, a luksus był na wyciągnięcie ręki. Ale transformacja dała też początek ogromnym nierównościom społecznym, a przemoc na ulicach...

Po wprowadzeniu otwartej gospodarki rynkowej w Indiach zapanował chaos niszczenia i tworzenia: slumsy i targowiska były burzone, a na ich miejscu wyrastały centra handlowe i apartamentowce, powstawały oszałamiające fortuny, młodzi ludzie robili zawrotne kariery, a luksus był na wyciągnięcie ręki. Ale transformacja dała też początek ogromnym nierównościom społecznym, a przemoc na ulicach osiągnęła niespotykaną dotąd skalę.

Rana Dasgupta pisze o współczesnym Delhi z liryzmem i empatią, wsłuchując się w głosy jego mieszkańców: miliarderów i biurokratów, handlarzy narkotyków i przedsiębiorców, mieszkańców slumsów i pracowników międzynarodowych korporacji. Są pokoleniem na zakręcie, a ich historie składają się na obraz miasta i społeczeństwa pogrążonego w wirze transformacji.

Delhi to intymny literacki portret jednego z najszybciej rozwijających się współcześnie miast, ale to także opowieść o tym, co być może czeka nas wszystkich; to błyskotliwa analiza rozwoju i przyszłości globalnego kapitalizmu.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 700
Tamanna | 2019-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Indie

Nie lubię czytać po kolei. Na szczęście wśród tych kilkunastu części, na które autor podzielił swoją opowieść o Delhi do numerów kilku z nich dodał daty. 1857, 1911, 1947, 1984, 1991. Stanęłam więc przed wyborem:
- czy zacząć od powstania sipajów, przegranego zrywu wolności przeciw brytyjskim kolonizatorom
- czy od przenosin stolicy Indii Brytyjskich z Kalkuty do Delhi,
- czy od podziału subkontynentu poprzedzającego opuszczenie Indii przez Brytyjczyków i towarzyszącym mu rzeziom i zalewowi Delhi przez pendżabskich uchodźców z wyodrębnionego z Indii przez Brytyjczyków muzułmańskiego Pakistanu
- czy od delhijskiego pogromu sikhów w reakcji na zamach na premier Indirę Gandhi w odpowiedzi na jej zbrojny atak na święte miejsce sikhów Złotą Świątynię w Amritsarze
- czy od zliberalizowania gospodarki Indii przez Manmohana Singha, rezygnacji z izolacjonizmu kraju i wprowadzenia wolnego rynku, co poskutkowalo gwałtownym wzrostem dochodu i szybkim bogaceniem się bogatych ludzi, a...

książek: 1588
deana | 2019-01-09
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 09 stycznia 2019

Z Indiami i Delhi nieodłącznie kojarzą mi się kontrasty: ogromne bogactwo i skrajna bieda, piękno i brud, pęd ku nowoczesności i zacofanie, angielskie wykształcenie i analfabetyzm. Dużo z tego co jest tylko moimi skojarzeniami znalazło swoje odzwierciedlenie w reportażu Rana Dasgupta.

Ten Anglik w pierwszym pokoleniu, potomek rodzimych mieszkańców Delhi próbuje poznać i zrozumieć miasto, które trwa w nieustannym ruchu. Miasto, które się przeobraża cały czas. Cykl życia Delhi jest zupełnie inny niż znanych nam miast europejskich. Szybko wybuchło, rozrosło się, pochłonęło co tylko było w stanie i wypluło całe mnóstwo zupełnie nowych tworów. Skrajne kontrasty żyją obok siebie, korupcja budująca imperia, niesamowite bogactwo ale tuż obok wyzysk najbiedniejszych. Rana Dasgupta sięga głęboko i próbuje rozmawiać z przedstawicielami każdej z warstw tak aby jego obraz Delhi nabrał jak najwięcej szczegółów i detali, by był bardziej prawdziwy. Nie jest to łatwe zadanie bo stolica Indii...

książek: 30
podolen | 2018-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2018

Nuuudaaaa! Ta pozycja jest przykładem na to że można napisać książkę nie mając nic, absolutnie nic ciekawego do powiedzenia. Chciałem ją odstawić już po 100 stronach i żałuję że tego nie zrobiłem, dobrnąłem do połowy i nie dałem rady. Może w drugiej części się rozkręci,może. Tak jak nie rozumiałem skąd pełne zachwytu opinie po filmie "Przyczajony tygrys ukryty smok" tak i tu mam wrażenie że te pochwalne recenzje dotyczą zupełnie innej książki. Odradzam, szkoda czasu- jest tyle innych ciekawych książek do przeczytania.

książek: 2489
Anka | 2018-09-23
Na półkach: Przeczytane, Nie mam ebooka
Przeczytana: 23 września 2018

Ta książka zawiera w sobie wszystko to, czego brakowało mi w przeczytanej niedawno pozycji o zbliżonej tematyce "Indie. Miliony zbuntowanych" V. S. Naipaula. Składa się również z rozmów z przedstawicielami różnych klas społecznych i obrazuje ich awans społeczny, mechanizmy wzbogacenia się oraz przystosowania do życia w wielkiej metropolii jaką niespodziewanie stało się Delhi. Jednak Autor pisze bardziej przystępnym językiem, nie rozmydla rzeczywistości, nie wrzuca do jednej opowieści wielu wciąż tych samych wątków, jak robił to Naipaul, przez co obraz jest przejrzysty, klarowny i zrozumiały. Uważam tę książkę za świetne dopełnienie wiedzy o współczesnych Indiach, zwłaszcza dla początkujących, zainteresowanych tematem. W reportażu Desgupty czuć to zbuntowanie, wrzenie w Indiach i w Delhi, coś czego w ogóle nie czułam, a co zapowiadał tytuł, w książce Naipaula. Poza tym książka "Delhi...", moim zdaniem, jest uniwersalną opowieścią o krajach odkrywających kapitalizm jako nowy ustrój....

książek: 1126
Saszen | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Chociaż Czarne wydało tę książkę w swojej flagowej serii reportażowej, myślę, że należy ją raczje określić mianem eseju. Dasgupta odwiedza Delhi, żeby opowiedzieć o całych Indiach, ich przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Interesuje go zwłaszcza to, jak Hindusi przystosowali do siebie kapitalizm - i poświęca dużo miejsca krytyce tego ekonomicznego systemu.
"Delhi" jest też historią o państwie, które coraz bardziej wycofuje się ze swoich funkcji proobywatelskich: tak jak w innych miejscach na świecie, np. w Europie, klasa średnia nie czuje więc związku z takim państwem, a lasy niższe wiedzą, że ono ma za zadanie jedynie komplikować im życie. W tym sensie Dasgupta dostrzega w Indiach społeczeństwo postkapitalistyczne (jeżeli chodzi o kapitalizm w dwudziestowiecznym, oswojonym wydaniu), część globalnej wioski, w której nikt już w nic nie wierzy. Książka jest chłodna i wyważona, ale nie czyta się jej lekko. Daleko Ranie Dasgupcie do gniewnego tonu, jakim Caparros operuje w...

książek: 761
Katemeika | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2017

Do tej pory trafiałem na książki o Indiach pokazanych od strony biedy. Ta książka opisuje stolicę tego wielkiego kraju z drugiej strony, od strony bogactwa, choć w zasadzie cały czas mowa o klasie średniej. Taka klasa średnia, która obraca setkami tysięcy dolarów. Cóż, co kraj to obyczaj. No, ale gdy są bogacze, to muszą też być biedacy, więc o biedzie też jest. Ostatecznie 80% mieszkańców Indii zarabia dziennie co najwyżej 3 dolary. Jest też o prywatnej służbie zdrowia, o pozycji kobiet, o przemocy domowej, o korupcji, o wodzie i masie innych różnych ciekawych zjawiskach. Książkę polecam przede wszystkim piewcom wolnego rynku, deregulacji i globalizacji, choć jestem przekonany, że i tak powiedzą: tak ma być, cwani, bardziej bezwzględni, sprytniejsi mają wszystko, reszta nic. Takie są prawa buszu ;)

książek: 653
Nobliszka | 2016-12-13
Na półkach: Przeczytane

Indie!!!! Indie! Co jeszcze, co jeszcze przyjdzie mi przełknąć. Jest ostro, tak, bardzo. I słodko, brrr, czuję jak zęby mi się psują. Jest jak pięścią pod oko. Boli. Ale upadam i sobie leżę. Zaczyna być błogo. Boli. Błogo. Boli. Błogo. Boli…. A dalej jest „Dehli. Stolica ze złota i snu”. To takie małe państwo w państwie. Taka potrawa jednogarnkowa. Takie miasto bez chodników. Taki wielki bajzel. Prowizorka.

Burżuazja, indyjska klasa średnia. Tak. Średnia, te miliony to tak całkiem średnio, wiem, bo tez mam, o tu, w sakiewce. Tylko inaczej zarobiłam, nie dałam nikomu w łapę, nie wyrugowałam rolników, nie przesiedliłam slumsów w niebyt, nie spekulowałam, nie przekupywałam, nie kradłam. I teraz nie czuję, że ten balast, to złoto mi ciąży, nie chcę tego zostawić i pracować nad mą zbrukana karmą. Co za schizofrenia, niebywałe.

Do tej pory patrzyłam w stronę ulicy, tej różnobarwnej, biednej i rozwrzeszczanej. Skupiałam się na duchowości i egzotyce. Błąd. To nie wszystko, trochę wyżej,...

książek: 424
Agnieszka | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 października 2016

Delhi.... to arcyciekawie i porywająco namalowany portret jednego z najszybciej rozwijających się współcześnie miast, niemniej to także przypowieść o tym, jak człowiek w pędzie do nieograniczonej władzy i pieniędzy zapomniał o wszystkim wokół: innych ludziach, zwierzętach i naturze. Zapomniał, że jeśli się tylko bierze, to źródło może się wyczerpać. To wizja nie tylko Dehli i Indii, ale także przyszłości globalnego świata. Może warto pochylić się nad zagadnieniem, aby jakoś uchronić przyszłość natury, której jesteśmy częścią, my ludzie, tylko częścią....

Może warto odpowiedzieć sobie na jakim etapie rozwoju znalazło się to społeczeństwo, dokąd ich zaprowadzi taki rodzaj transformacji i gdzie jest koniec niszczenia wszystkiego wokół siebie? Czy natura zastopuje wreszcie ludzi, którzy tak bardzo o niej zapomnieli, którzy dewastują ją bez opamiętania i refleksji?

Kompletne przemyślenia na stronie: http://ociekawosciswiata.blogspot.com/

książek: 121
Hanna Kozub-Głownia | 2016-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2016
Przeczytana: lipiec 2016

Odbrązawianie mitów o Indiach, jako o baśni z tysiąca jednej nocy.

książek: 855
Jarek1983 | 2016-08-29
Przeczytana: 28 lipca 2016

Indyjski moloch

Rana Dasgupta wydaje się idealnym człowiekiem do opowiedzenia o Iniach czy Delhi zachodniemu czytelnikowi. Sam urodził się w Wielkiej Brytanii, ale powrócił do swojej ojczyzny i przygląda jej się z wielu stron. Jego zdziwienie tudzież dociekliwość stanowi dla czytelnika sposobność na poznanie odległego od nas kawałka świata. Dodatkowo autor dzieli się z nami swoimi przemyśleniami: „Można by mniemać, że w mieście o tak głęboko ugruntowanych nierównościach jak Delhi zrodzą się jakieś tęsknoty demokratyczne. Ale gdzie tam, fantazje Delhi mają charakter feudalny. Ludzie o minimalnej sile społecznego przebicia zazdroszczą tym, którzy posiadają odrobinę więcej, i mają nadzieję, że pewnego dnia oni również będą mogli poczuć się zwolnieni z przestrzegania prawa i obyczaju.”. W tym fragmencie znajdziemy też niepokojąco podobny obraz jaki można uświadczyć na naszym podwórku.

W trakcie lektury „Delhi. Stolica ze złota i snu” natrafimy na więcej takich Indio-polskich...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Solo
    Solo
    Rana Dasgupta
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
Rana Dasgupta laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego

Jury 8. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za najlepszy reportaż minionego roku uznało książkę „Delhi. Stolica ze złota i snu” Rany Dasgupty. Uroczyste wręczenie nagrody, której organizatorami są Miasto Stołeczne Warszawa i „Gazeta Wyborcza", odbyło się w niedzielę, 21 maja w Warszawie. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd