Ślepowidzenie

Cykl: Ślepowidzenie (tom 1) | Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
7,97 (730 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
121
9
196
8
163
7
151
6
44
5
28
4
11
3
9
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blindsight
data wydania
ISBN
9788374800976
liczba stron
338
język
polski

Ślepowidzenie - przełamująca mity naukowa fikcja o Pierwszym Kontakcie Znakomita… gęsta od filozofii, nowych pomysłów, i ostrego jak brzytwa pisarskiego stylu Wattsa. Tyleż magnetyczna, co przerażająca, wielostronnie argumentuje, że świadomość to przegrana sprawa, w którą wierzymy z przyzwyczajenia. Peter Watts bierze główne mity opowieści o Pierwszym Kontakcie i roznosi je na strzępy....

Ślepowidzenie - przełamująca mity naukowa fikcja o Pierwszym Kontakcie

Znakomita… gęsta od filozofii, nowych pomysłów, i ostrego jak brzytwa pisarskiego stylu Wattsa. Tyleż magnetyczna, co przerażająca, wielostronnie argumentuje, że świadomość to przegrana sprawa, w którą wierzymy z przyzwyczajenia.

Peter Watts bierze główne mity opowieści o Pierwszym Kontakcie i roznosi je na strzępy. Powstaje wstrząsająca i hipnotyzująca powieść, popis talentu pełen prowokujących i niepokojących pomysłów. Ślepowidzenie to znakomity przykład na to, czego potrafi dokonać fantastyka naukowa i tylko ona. Fenomenalne studium nad świadomością, teoriami biologicznymi, empatią, uczuciami… ambitne w swoim rozmachu i wykonane z pełnym powodzeniem i brawurą.

Wielu krytyków twierdzi, że najlepsza fantastyka naukowa to ta mocno zakorzeniona w nauce, ale jednocześnie stanowiąca wyzwanie dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszych jej dokonań. Jeśli tak, to w Ślepowidzeniu udaje się to nadzwyczajnie, chociaż zachwyt budzi także świetny styl Wattsa. Pojawiają się tam ważne kwestie… etyka, moralność, inteligencja i samoświadomość… puenta książki jest jednocześnie odkrywcza i satysfakcjonująca. Przedstawione w powieści naukowe hipotezy i fakty stymulują czytelnika o wiele bardziej niż u wielu autorów obwołanych ostatnio „Nową falą SF”. To książka pisarza, który nie obawia się użyć prawdziwej nauki jako fundamentu dla swego niezwykłego podejścia do ogranego w fantastyce motywu.

Pierwsza powieść Petera Wattsa, Starfish, została wyróżniona przez „New York Timesa”, zasłużyła sobie na „zaszczytną wzmiankę” wśród laureatów nagrody Johna W. Cambella oraz na odrzucenie przez niemieckie i rosyjskie wydawnictwa jako „zbyt mroczna”. (Zbyt mroczny dla Rosjan – z tego osiągnięcia jest Watts szczególnie dumny, choć nadal zdumiewa go, że tłumaczono tę książkę na włoski.) Odtąd zaczął się także kultowy status książki wśród dręczonych egzystencjalnymi niepokojami nastoletnich blogerek, identyfikujących się z główną bohaterką Starfisha.

Ślepowidzenie nominowane było do nagród Hugo, Campbella, Sunburst, Locusa i Aurory.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6980)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2583
jatymyoni | 2019-04-22
Przeczytana: kwiecień 2019

W nieokreślonej przyszłości, gdzie ludzkość przybrała nowe formy pojawią się Obcy. Po wykryciu obcej inteligencji w pobliżu Ziemi statek Tezeusz wraz z załogą wyrusza na spotkanie i nawiązanie pierwszego kontaktu . Czy taki kontakt jest możliwy? Ile jesteśmy wstanie poświęcić, aby taki kontakt nawiązać? Co nami kieruje w nawiązaniu takiego kontaktu? Czy tylko tego możemy się dowiedzieć, co obcy chcą nam przekazać? Jak możemy pojąć obcych, jeżeli do końca nie potrafimy pojąć siebie? Pod wartką , dynamiczną akcją powieści kryją się drugi wątek . Dramatyczna próba kontaktu i zrozumienia obcych jest pretekstem do rozważań nad nami samymi. Czym jest człowieczeństwo i gdzie są jego granice? ? Gdzie są granice modyfikacji genetycznych, technologicznych, poprawiania naszego wyglądu i umysłu? Główny bohater na skutek modyfikacji technologicznych ma gromadzić wiedzę i ją przekazywać, nic więcej. Ale czy człowieka można pozbawić całkowicie empatii, samoświadomości, refleksji....

książek: 664
Roland | 2015-10-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 października 2015

Egzystencjalna podróż w nieznane. Rzadka rzecz, że powieść science fiction porusza ważkie tematy. Powieść Petera Wattsa bynajmniej nie należy do najłatwiejszych w odbiorze, nie ma co się dziwić skoro mocno zakorzeniona jest w nauce, lecz uważny czytelnik znajdzie w tekście perełki, które tak samo są interesujące jak sama fabuła. Fabularnie autor w kwestii obcych nie tworzy nic nadzwyczajnego, lecz sposób interpretacji pierwszego kontaktu jest nader interesujący. Hipnotyzująca powieść, która na nowo definiuje naturę świadomości. Zakończenie być może jest przewidywalne, lecz puenta książki zmusza czytelnika do wyciągnięcia własnych wniosków.

Koniec XXI wieku, ludzkość jest bardzo rozwinięta technologicznie, a wszelkie ingerencje w naturę człowieka są na porządku dziennym. Człowiek pierwszy raz w swej historii zdobywa dowody na istnienie obcej cywilizacji. W bezkresny kosmos w celu pierwszego kontaktu z obcą rasą rusza załoga Tezeusza. Załoga stanowiąca sama w sobie galerię...

książek: 629
stilben | 2010-08-18
Na półkach: Przeczytane

Edward w kosmosie! Wampir dowodzi kosmiczną wyprawą mającą dokonać pierwszego kontaktu z zielonymi ludzikami. Bella w tym odcinku nie występuje, prawdopodobnie zostało pożarta, bo wampiry z dalekiej przyszłości to wredne sukinsyny.
A tak poważniej, to niezwykła SF z najwyższej półki. Zagęszczenie oryginalnych i zapierających dech pomysłów przypadających na tę jedną powieść przekracza wartość krytyczną. Za nią jest już tylko Szczęka Którą Trzeba Zbierać Z Podłogi.
Prawdopodobnie najlepsza powieść, którą można śmiało zaliczyć do zamierającego gatunku Fantastyki Naukowej, jaką czytałem w życiu.

książek: 2244
Bed | 2011-07-29
Przeczytana: 24 lipca 2011

Trudno mi napisać parę sensownych słów o tym utworze, bo jest rewelacyjny, ale i niełatwy. Muszę przyznać, że tym razem byłam zaskoczona pomysłami autora i niektórymi rozwiązaniami jakie zastosował i w ogóle jego wizją Pierwszego Kontaktu. Spodziewałam się czegoś innego, dostałam szereg niespodzianek. To duża zaleta. Z notek wynika, że Peter Watts dokładnie przemyślał, co chciałby umieścić w książce, zastanawiało go nawet czy główne postacie nie będą wydawały się niesympatyczne czytelnikom, więc jak o mnie chodzi to nie. Narratora, czyli Siri Keetona polubiłam bardzo. Nie przeszkadzało mi, że swoim całym mózgiem ledwo pojmowałam to co on połówką. Siri przeszedł ciężkie zmiany po operacji, ale jak sam sądził dzięki temu był lepszym obserwatorem i syntetykiem, może nawet najlepszym i dlatego został wyznaczony w skład załogi Tezeusza a spotkanie z Obcymi wiele zmieniło w jego życiu. Narrator momentami błądzi jak we mgle a czytelnik wraz z nim. Czasem ciężko się domyślić co będzie...

książek: 138
Sylwia | 2011-03-07
Przeczytana: marzec 2011

Książka z gatunku tych, o których nigdy się nie zapomina. Osobiście nie należę do miłośniczek literatury sf, a jednak nie mogłam się od niej oderwać. Nawet gdyby odrzucić genialną fabułę – pozostaje jeszcze lepsze studium nad świadomością, zagłębienie się w jednostkę (i nie jakieś pseudopsychologiczne pierdoły – tylko żywa koncentracja na procesie myślowym). Na każdej stronie odnajdujemy nowe pytania – czy świadomość w ogóle jest nam potrzebna? Czy możliwa jest inteligencja bez świadomości? I czy taka inteligencja nie byłaby może bardziej wydajna od tej obciążonej ludzkim ego, świadomością własnego „ja”? Obok tej książki nie wolno przejść obojętnie!

książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2016

Zdarzyło mnie się przeczytać i zrecenzować "Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2010" i właśnie stamtąd znam Wattsa. Pisałem wówczas:
"..Peter Watts (1958) "Rzeczy". Wg Obarskiego (s. 579):
"...autor sięgnął do kultowego filmu 'The Thing" (1982), będącego mieszanką horroru i science – fiction. Opowiedział całą historię raz jeszcze, tyle że z zupełnie innego punktu widzenia...."
Koncepcję zespolenia biomasy versus indywidualizm człowieka zrozumiałem, tym bardziej, że biomasa skojarzyła mnie się z wyższą inteligencją oceanu magmy u Lema. Gorzej z wykonaniem: sknocić tak ciekawy pomysł to sztuka; wyszła nuda, a ze spodziewanego horroru nic nie pozostało. Dla mnie - przeciętność tzn 3 gwiazdki..."

Odbiór "Ślepowidzenia" wg Wikipedii:
Carl Hayes w recenzji dla Booklist napisał „Watts umieszcza masę nie dających spokoju idei, wystarczyłoby ich na kilka powieści, co więcej nadaje nowy rozmach wszystkim najważniejszym motywom od rzeczywistości wirtualnej po biologię...

książek: 723
Jonasz | 2018-12-24
Przeczytana: 24 grudnia 2018

Peter Watts - kanadyjski autor, lecz także i naukowiec - biolog morski. W tej pozycji wychodzi ze swej "comfort zone" udając sie z głębin oceanu w rubieże układy słonecznego. Ciągle jednak pozostając naukowcem.

Powieść jest niezwykle orginalną koncepcją "pierwszego kontaktu". Podobnie jak Lem w "Fiasko" i tu konkluzja jest podobna. Pierwszy kontakt jest niemożliwy. Watts stawia tezę, ze sama próba kontaktu jest już aktem agresji. Watts nie jest aż tak pesemistyczny jal Cixin Liu w jego koncepcji "Ciemnego Lasu" Nie aż tak pesymistyczny, jednak dość bliski temgo poziomu.

Wojciech Gołębiowski w swej recencji na Lubimy Czytać napisał, że książka to "bełkot" i dał pałę. Ja mu odpowiedam, że byc może w jego uszach brzmi tp jak bełkot, ale to jak, i o czym ludzie będą mówić za 50 lat.

Watts nawet w fikcji naukowej pozostaje naukowcem. Po pierwsze racjonalizuje, w bardzo nakowy sposób legendę, lub mit o wampirach. Po drugie podaje bogatą bibliografię. To już zupełnie nietypowe.

Ktoś...

książek: 602
viv | 2011-09-12
Przeczytana: 05 września 2011

Ludzkość od dawna zadaje sobie pytanie: być czy mieć? W „Ślepowidzeniu” Peter Watts idzie dalej, stawiając czytelnika wobec dylematu: być czy rozumieć? Czy inteligencja wymaga świadomości? Ślepowidzenie to zespół widzenia mimo ślepoty, nieświadome spostrzeganie obiektów z jednoczesnym przekonaniem, że nic się nie widzi. Można widzieć, słyszeć, czuć pozostając w przeświadczeniu, że zmysły nie rejestrują wrażeń. Na ile zatem świadomość, którą często utożsamiamy z człowieczeństwem, w istocie zawęża potencjał, jaki w sobie nosimy?

W futurystycznej wizji świata przedstawionej w „Ślepowidzeniu” ludzie zawojowali kosmos, choroby genetyczne są uleczalne, rozwój genetyki i technologii prowadzi do bezużyteczności kolejnych zawodów, a wiele sfer życia przenosi się do rzeczywistości wirtualnej. Kiedy na Ziemię spadają Świetliki, które przed swoją śmiercią robią jej zdjęcie, ludzkość zadaje sobie pytanie, kto i w jakim celu je wysłał. Po odkryciu komunikacji odbywającej się między nieznanymi...

książek: 383
pietruszka | 2016-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2016

Chwila oddechu... woooł. Nawet łaskawy Januszek waha się gdy ma dać 9 punktów. Nie tym razem. Niesamowita wizja ludzkości w XXI wieku. Więcej napiszę po przeczytaniu Echopraksji.

książek: 123
Dawid Gawałkiewicz | 2018-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2018

Pierwszą taką książkę mam za sobą i po prostu mnie wgniotła w ziemie, nie wiedziałem że jest w ogóle taki gatunek literacki. Hard scifi to jest coś takiego że autor się nie pierdzieli w tańcu z czytelnikiem tylko sam majac background naukowy (Watts jest bodajze doktorem biologii) plus konsultując się z jakimiś doktorami i profesorami od różnych dziedzin nauki serwuje nam historie w ktorej bohaterowie uzywaja specjalistycznego jezyka i terminow i raczej nie zajmuje sie ich szczegolowym objasnianiem, a rownoczesnie bardzo to wciaga i sprawia ze czujesz ten realizm, bo czasami drazniace w filmach/ksiazkach jest to ze autor zwraca sie do najglupszego czytelnika i serwuje mu idiotoodporna ekspozycje. POLECAM!

zobacz kolejne z 6970 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile science w fiction, czyli po co nam jeszcze fantastyka naukowa?

Cixin Liu to najnowsze objawienie światowej literatury fantastycznonaukowej. Jego trylogia „Wspomnienie o przeszłości Ziemi” przywraca wiarę w science fiction oszałamiające rozmachem wizji.


więcej
Pyrkon 2017 już w ten weekend!

Już w piątek (28 kwietnia) na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich po raz kolejny pojawi się barwny tłum uczestników spragnionych dobrej zabawy, którzy przez trzy dni, aż do niedzieli 30 kwietnia, będą mogli korzystać z atrakcji przygotowanych na XVII edycję Pyrkonu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd