Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złuda

Tłumaczenie: Kalina Wojciechowska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,21 (242 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
18
8
26
7
71
6
50
5
44
4
12
3
14
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nada
data wydania
ISBN
9788324703951
liczba stron
269
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Jedna z najlepszych hiszpańskich powieści XX wieku. Wciągająca i głęboko poruszająca, ma zapewnione miejsce wśród wielkich klasyków współczesnej literatury europejskiej" - Carlos Ruiz Zafon, autor "Cienia wiatru". Wybitna powieść psychologiczno-obyczajowa z akcją w Barcelonie historia dziewczyny, wchodzącej w dorosłość po Wojnie Domowej poszukiwanie miłości, radości i sensu życia na barwnym...

"Jedna z najlepszych hiszpańskich powieści XX wieku. Wciągająca i głęboko poruszająca, ma zapewnione miejsce wśród wielkich klasyków współczesnej literatury europejskiej" - Carlos Ruiz Zafon, autor "Cienia wiatru".

Wybitna powieść psychologiczno-obyczajowa z akcją w Barcelonie historia dziewczyny, wchodzącej w dorosłość po Wojnie Domowej poszukiwanie miłości, radości i sensu życia na barwnym tle Hiszpanii lat 40-tych.

Rok 1939. Osiemnastoletnia Andrea przyjeżdża z prowincji studiować w Barcelonie. Zamieszkuje z rodziną matki. Nowy dom okazuje się smutnym miejscem, pełnym skłóconych i przegranych ludzi. Prawdziwego życia Andrea szuka więc na uniwersytecie, wśród swych koleżanek i kolegów... Wartka akcja, świetne portrety psychologiczne, egzystencjalny ton.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 178
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po „Złudę” (Wydawnictwo:Świat Książki) pióra Carmen Laforet sięgnęłam usłyszawszy opinię, iż jest ona lekturą obowiązkową dla wszystkich tych, którzy są miłośnikami twórczości Carlosa Ruiza Zafona - książka miała być utrzymana w podobnym klimacie. Czy dostrzegłam to podobieństwo? No nie wiem … Niektórzy w „Złudzie”, uznanej za jedną z najlepszych hiszpańskich powieści XX wieku, doszukują się Sartre’a i Camusa. Coś w tym jest. Jeszcze inni klasyfikują ją jako literaturę na obcasach – ci jednak mogą się lekko rozczarować.

„Złuda” to zapiski o samotności, niespełnionych marzeniach i wewnętrznej pustce. To powieść o nieszczególnie rozbudowanej fabule, niespiesznej akcji, za to z sukcesywnie budowanym napięciem oraz towarzyszącym mu poczuciem absurdu. To powieść, która zdumiewa sugestywnością portretów psychologicznych, trafnością spostrzeżeń, umiejętnie kreowanymi opisami miejsc i wydarzeń. To książka szczególna - podczas lektury bowiem coraz częściej łapiemy się na tym, że z kartki na kartkę, wciąż bardziej i bardziej absorbują nas ukryte pomiędzy wierszami zawoalowane prawdy, znaczenia, konteksty i intrygujące niedomówienia. Koniec końców to one stają się ważniejsze niż ubrana w zdania treść.

„Złuda” to wciągająca powieść psychologiczno-obyczajowa. To historia osiemnastoletniej Andrei, która przybywa do zmęczonej wojną domową Barcelony, by studiować literaturę na tutejszym uniwersytecie. Jest ona ubogą sierotą z prowincji, która pojawia się w kamienicy przy ulicy Aribau, by zamieszkać w tajemniczym i rozpaczliwie smutnym domu krewnych z piekła rodem: z dobrotliwą babcią, apodyktyczną ciotką Angustias, wujami: neurotycznym Romanem i porywczym Juanem, rozhisteryzowaną Glorią i diaboliczną służącą Antonią. To oni, ich toksyczne familijne współuzależnienie, codzienne huśtawki emocjonalnej - od nienawiści po oddanie, od dzikich awantur po miłosne sceny oraz ciężka powojenna atmosfera sprawią, że nasza bohaterka przeżyje brutalną metamorfozę – zostanie odarta ze złudzeń; i ani pokrewna dusza imieniem Ena, ani przypadkowi adoratorzy, ani zaprzyjaźniona artystyczna bohema nie będą w stanie jej przed tym uchronić. Adreę poznajemy jako osobę pełną nadziei na lepsze życie, marzeń o niezależności, żądzy atrakcji wielkiego miasta; spragnioną rodzinnego ciepła, miłości i zrozumienia. Tymczasem za zakrętem czeka na nią samotność, głód, lęk, brak pespektyw – jednym słowem totalna beznadzieja.

„Złuda”, z etykietką przedstawicielki literackiego egzystencjalizmu myślowego, to książka niezwykle dojrzała – trudno mi było uwierzyć, że napisała ją młodą, dwudziestokilkuletnia dziewczyna i to … kilkadziesiąt lat temu! Jaka nowatorska musiała się wydawać wówczas, gdy ją wydawano po raz pierwszy w 1945 roku, skoro nawet dziś Laforet uznaje się za feminizującą pisarkę o duszy buntowniczki. Dla mnie ta książka jest wyjątkowa, nie umiem porównać jej z niczym, co czytałam do tej pory. Jest pozycją szczególnie mi bliską, zapadającą w pamięci, poruszającą czułe struny. Zapewne nie tylko ja jeszcze długo po jej zamknięciu łapałam się na tym, że wciąż do niej wracam, odkrywam nowe znaczenia i ukryte prawdy – i to jest w niej piękne, że te każdy może interpretować, oswajać i przeżywać na swój sposób. Naprawdę polecam.

Monika Zalewska- Biełło
http://www.babyprzykawie.pl/przy_kawie/polka_z_ksiazkami/zluda_carmen_laforet.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

Druga część tak bardzo wyczekiwanej przezemnie książki, gdy ją dorwałam przeczytałam w 4 dni i nie żałuje ani chwili z tą książką. Mam nadzieje że aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd