Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ember in the Ashes. Imperium Ognia

Cykl: An Ember in the Ashes (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
8,09 (794 ocen i 184 opinie) Zobacz oceny
10
154
9
185
8
204
7
148
6
63
5
22
4
8
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Ember in the Ashes
data wydania
ISBN
9788328701199
liczba stron
416
język
polski
dodała
karollllllla

Inne wydania

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną...

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną misją do gniazda zła: zostaje niewolnicą w Akademii szkolącej najwierniejszych, najbardziej bezwzględnych żołnierzy Imperium. Jednym z nich jest Elias. Choć należy do wyróżniających się studentów , w jego sercu narastają wątpliwości, czy rola okrutnego egzekutora jest rzeczywiście tą, jaką chce odgrywać przez całe dorosłe życie. Przypadkowe spotkanie dwojga młodych ludzi nie tylko całkowicie odmieni ich losy, lecz także wstrząśnie posadami świata, w którym oboje żyją.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 430
Aithusa22 | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 10 grudnia 2015

"Są dwa rodzaje przewinień [...] Te, które ciągną cię na dno i czynią bezużytecznym, oraz te, które pobudzają do działania. Niech twoje winy dadzą ci energię. Niech przypomną ci, kim chcesz być. Wyznacz sobie granice. I nigdy więcej ich nie przekraczaj. Masz duszę. Jest poraniona, ale jest. Nie pozwól jej sobie odebrać, Eliasie."

Zanim sięgnęłam po tę książkę, zastanawiałam się co też ona ma w sobie takiego, że jest tak wysoko oceniana. Teraz to wiem i nie potrafiłabym dać chociaż jednej gwiazdki niżej. Kłębi się we mnie tyle emocji, że moja opinia może być nieco chaotyczna.

Laia i Elias. Scholarska niewolnica i Wojanin. Ona szuka porwanego brata, on chce uciec z Akademii. Dwa różne światy, a jednak zderzają się ze sobą i nawzajem mogą odmienić swoje losy.

Jestem pod ogromnym wrażeniem wykreowanego świata. Nie mamy tutaj standardowych "stworów" i "potworów", które zwykle występują w książkach fantastycznych. Autorka powołała do życia kreatury o których już dawno słuch zaginął- ifryty, dżinny, ghule, a nawet Zwiastuna Nocy. Każda z tych istot posiada starannie nakreśloną historię, przekazywaną z ust do ust przez takie ludy jak np. Plemieńcy. Jest to bardzo oryginalny pomysł i widać od razu, że Sabaa Tahir stara się nie powielać schematów. Dodatkowo dostajemy informacje o ludach i klanach w Imperium np. Morzanach, Scholarach i wcześniej wspomnianych Plemieńcach. Bardzo ciekawym pomysłem było też wprowadzenie takich postaci jak Kruk Krwi, czy Czarna Gwardia. Wszystko jest idealnie ze sobą połączone, logicznie i spójnie. Mam też wrażenie, że autorka lekko inspirowała się starożytnym Rzymem- centurioni, imperium, augurowie, co dla mnie okazało się strzałem w dziesiątkę.

"Całe piękno gwiazd jest niczym, kiedy życie na ziemi jest tak podłe."

Od razu nadmienię, że bardzo podobają mi się wszystkie imiona i nazwiska, a także nazwy miejsc. Rzadko mi się to zdarza i cieszę się, że wszystko zostało dokładnie przemyślane, a nie tak "od czapy".

Są tacy bohaterowie, którzy okazują się być do bani. Są też tacy, których się lubi i akceptuje. Ale raz na jakiś czas znajdzie się grupa bohaterów, którzy zostaną zapamiętani na bardzo długo i tacy są właśnie Elias, Laia, Helena, a nawet Izzy. Naprawdę bardzo, ale to bardzo polubiłam Eliasa i Laię. Są oni rozważni, inteligentni, ale jednocześnie nie zrobioo z nich herosów, przez co okazują się być bardziej wiarygodni. Mają swoje wady, okazują się czasem nawet naiwni. Ale jednak ich odwaga i poświęcenie w imię swoich zasad ujęły mnie całkowicie, a ta para staje się jedną z moich ulubionych. Każda ich decyzja jest dojrzała i przemyślana na wszystkie sposoby, nie robią nic pochopnie i są gotowi wiele znieść w imię przyjaźni lub miłości. Jestem też zdziwiona, ale polubiłam wiele postaci pobocznych. Spodobali mi się czerwonoocy, bladoskórzy, potrafiący czytać w myślach augurowie, których zasługi wychodzą dopiero na końcu książki.

"Życie składa się z wielu momentów, które nic nie znaczą.A potem któregoś dnia nadchodzi chwila, która wpływa na wszystkie dalsze wydarzenia."

"Imperium ognia" wzbudziło we mnie emocje, które myślałam, że już dawno we mnie zanikły, jeśli chodzi o książki. Od samego początku wkręciłam się w przedstawiony świat i poczułam, że tam przynależę. Od dłuższego czasu nie czułam, że jakaś książka jest specjalnie dla mnie, a ta okazuje się taka być. Wszystko jest idealnie wyważone, radość miesza się ze smutkiem, zacierają się granice, nie wiadomo komu można ufać, tworzą się sojusze i mają miejsce intrygi, a wszystko napisane pięknym stylem i w mądry sposób. Od razu widać, że autorka swoją książką chciała przekazać nam wiele istotnych wartości.

"- Opowiedz nam jakąś historię. Coś strasznego. (...)
- Życie nie wydaje ci się wystarczająco straszne, dziewczyno?"

Podsumowując, polecam każdemu. Jestem pewna, że tę książkę docenią nawet najbardziej wybredni czytelnicy. Ja sama będę o niej pamiętać przez bardzo długi czas i na pewno do niej wrócę, bo jest po prostu piękna, wartościowa i warta przeczytania. A teraz zacieram rączki i jak na szpilkach czekam na kolejny tom :)

"- Strach może być dobry, Laio. Strach utrzymuje przy życiu. Nie pozwól tylko, żeby nad tobą zapanował. Nie pozwól, żeby zasiał w tobie wątpliwości. Jeśli strach przejmie nad tobą władanie, użyj tego, co jako jedyne jest silniejsze od strachu - swojego ducha. Swojego serca."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczny wzór

w sumie trudno nie zgodzić z opiniami że to dotąd najgorsza część historii Świata Rzeki, ale taka już jest rola części pośredniej. czekam niecierpli...

zgłoś błąd zgłoś błąd