Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Rozkaz zagłady

Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Cykl: Więzień Labiryntu (tom 0.5)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,19 (958 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
96
9
107
8
201
7
251
6
176
5
74
4
24
3
21
2
7
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kill Order
data wydania
ISBN
9788361386759
liczba stron
420
słowa kluczowe
Agnieszka Hałas
język
polski
dodała
Sophie

Zanim weszli do labiryntu padł rozkaz zagłady… „Rozkaz zagłady” to długo wyczekiwany przez fanów prequel bestsellerowej trylogii „Więzień labiryntu”, która zawładnęła wyobraźnią czytelników na całym świecie. Po pełnej napięcia i dramatycznych wyborów wędrówce przez świat ogarnięty Pożogą, który można było śledzić w poprzednich tomach tej serii, miłośnicy „Więźnia labiryntu” czekają na...

Zanim weszli do labiryntu padł rozkaz zagłady…

„Rozkaz zagłady” to długo wyczekiwany przez fanów prequel bestsellerowej trylogii „Więzień labiryntu”, która zawładnęła wyobraźnią czytelników na całym świecie.

Po pełnej napięcia i dramatycznych wyborów wędrówce przez świat ogarnięty Pożogą, który można było śledzić w poprzednich tomach tej serii, miłośnicy „Więźnia labiryntu” czekają na kolejną porcję odpowiedzi na wiele pytań.

Co się stało zanim Thomas i reszta Streferów znaleźli się w labiryncie? Jak rozwijała się Pożoga? Jak i dlaczego w ten sposób potoczyły się losy bohaterów i całego świata? Jakie pułapki tym razem przygotował dla czytelników James Dashner?

„Rozkaz zagłady” to pełen nieustającej akcji i trzymający w napięciu do ostatniej strony czwarty tom cyklu „Więzień labiryntu”, który jest pozycją obowiązkową dla każdego miłośnika tej serii.

Sądzili, że koniec świata już nastąpił.
Zanim powstał Dreszcz, zanim zbudowano Strefę, zanim Thomas znalazł się w Labiryncie, rozbłyski słoneczne wypaliły powierzchnię Ziemi, zabijając większość populacji globu.
Najgorsze dopiero nastąpi.
Mark i Trina byli tam, gdy to się stało. Przetrwali. Ale teraz wśród ocalałych szerzy się wirus. Wirus, który sprawia, że ludzie wpadają w morderczy szał. Nie ma leku. Nie ma dokąd uciekać. Są przekonani, że istnieje sposób, aby uratować tych, którzy ocaleli – jeśli uda im się przeżyć. Bo w tym nowym, spustoszonym świecie każde życie ma swoją cenę. A dla niektórych jesteś więcej wart martwy niż żywy.
Koniec to zarazem początek.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc

źródło okładki: Wydawnictwo Papierowy Księżyc

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1066
nemezis87 | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2015

Chociaż ,,Rozkaz Zagłady" to bardzo dobra książka, muszę przyznać, że jestem nieco rozczarowana.

Miałam nadzieję, że czytając tę powieść, otrzymam kilka odpowiedzi na pytania, które pojawiły się w trakcie lektury trylogii ,,Więzień Labiryntu". Np. o rolę Thomasa i Theresy w strukturach DRESZCZ-u, o to dlaczego mają więź mentalną, jaka była rola Brendy, jak powstawał labirynt, jak wyglądało życie streferów wcześniej?

Na te pytania wciąż nie otrzymamy odpowiedzi, bowiem postać Thomas jest jedynie klamrą spinającą ,,Rozkaz zagłady". Pojawia się on w prologu i epilogu. Na wszystkie pozostałe rozdziały odstępuje on palmę pierwszeństwa Marcowi i jego przyjaciołom: Trinie, Alecowi, Lanie. Dashner w tym tomie opisuje początki katastrofy słonecznej i wybuchu epidemii Pożogi - czyli wszystko to w wir czego kilkanaście lat później zostaną rzuceni niczego nieświadomi Thomas i jego bliscy.

Dashner, jak to on, zaczyna od trzęsienia ziemi, a dalej jest już tylko lepiej. Nikogo nie szczędzi, wszystkim po kolei spuszcza fizyczny i emocjonalny łomot, a akcja pędzi niczym kolejka górska w wesołym miasteczku - na złamanie karku. Dzięki temu ,,Rozkaz zagłady" czyta się bardzo szybko. Nawet pomimo pewnych mankamentów.

Moim głównym zarzutem wobec tej powieści jest główny bohater. Który prawie nie różni się od Thomasa. O wiele ciekawszą postacią od Marca jest Alec - podstarzały weteran kilku konfliktów zbrojnych XXI wieku, który Marcowi co krok ratuje życie (czasem też jest odwrotnie).

Dodam też, że Marc podobnie jak Thomas chwilami przeczy prawom fizyki i nawet największej kumulacji szczęścia, bo dokonuje takich wyczynów i przeżywa takie tarapaty, że nawet MacGyver by się powstydził, a Chuck Norris przybiłby z nim piątkę. Czyli mówiąc krótko, realizm niektórych scen wisi na włosku, bądź na stopach w oknie górolotu.

Mimo wszystko, pomimo, że nie dowiedziałam się więcej o DRESZCZ-u i nie spotkalam na nowo swoich ulubuonych postaci, to dobrze było znowu zanurzyć się w świat Pożogi i dać się porwać na te kilka godzin :) Tak kilka, bo chociaż książka ma ponad 400 stron, to jak to w przypadku Dashnera - książkę pochłania się ekspresem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica

Camilla trzyma poziom, ale ponieważ jestem fanką jej książek, przyzwyczaiłam się już do bohaterów z Fjallbacki, dlatego pewnie trudni mi o obiekty...

zgłoś błąd zgłoś błąd