Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kobieta dość doskonała

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,43 (367 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
22
8
60
7
75
6
89
5
51
4
22
3
14
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763276
liczba stron
286
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Chcesz być doskonała? Musisz się bardziej postarać. Musisz zmienić kolor włosów, odchudzić się, zlikwidować cellulit, worki pod oczami, podnieść owal twarzy. Wykupić kurs angielskiego dla dzieci. Basen i rolki. Nauczyć się piec chleb i robić kolorowe kanapki dla dzieci niejadków. Wyprasować stos koszul. Odnieść sukces w pracy i koniecznie znaleźć czas dla przyjaciółki, którą rzucił mąż,...

Chcesz być doskonała? Musisz się bardziej postarać. Musisz zmienić kolor włosów, odchudzić się, zlikwidować cellulit, worki pod oczami, podnieść owal twarzy. Wykupić kurs angielskiego dla dzieci. Basen i rolki. Nauczyć się piec chleb i robić kolorowe kanapki dla dzieci niejadków. Wyprasować stos koszul. Odnieść sukces w pracy i koniecznie znaleźć czas dla przyjaciółki, którą rzucił mąż, chociaż tak się starała, zrzuciła pięć kilo, usunęła cellulit, zrobiła dermabrazję, wypełniła zmarszczki, skorygowała owal, prasowała koszule, robiła kolorowe kanapki dla dzieci niejadków, a z chleba istne salto mortale.

"To jest dla wszystkich kobiet i dziewczyn, które żyją ściśnięte własnym życiem i tym, jak bardzo wyjątkowe nie są. To jest szczere, złością pisane życie zwyczajnej Kasi, która bardzo chce być fajna i dosyć szybko orientuje się, że inne są prawa dla niej, a inne dla chłopców.
Kubryńska niczego nie udaje, nie stara się wymyślać losów i tła, tylko daje głos setkom, tysiącom kobiet, które się kiszą we własnych głowach, w swoich oczekiwaniach na własny temat, a nie mają komu o tym opowiedzieć.
Przygody Kasi to przygody bez przygód, to właśnie ta szara szmata, w której żyją kobiety. Nie ma tu akcji z XIX wieku, kryminału i reportażu. Jest treść, od której po prostu robi się lepiej. Że ktoś też tak ma".
Małgorzata Halber

"Dziękuję ci za tę książkę, Sylwia. Dajesz w niej piękny, ironiczny upust naszym zbiorowym, stłumionym kobiecym frustracjom. Napisałaś dla nas katharsis. Sprawiasz, że absurd i humor sytuacji samoograniczających się kobiet stają się widoczne. A to, co widać, da się zmienić. Tym razem już po swojemu. Nareszcie!"
Zuza Ziomecka

"Często narzekamy na brak polskich odkryć. I oto jest. Największe polskie odkrycie tego roku: Sylwia Kubryńska".
Paulina Reiter, redaktorka naczelna „Wysokich Obcasów”

Kubryńska pisze brawurowo. Szczerze i bezwstydnie. Obraca w pył dziewczyńskie tabu, o których nie wiedzieliście, że jeszcze istnieją.
„Kobieta dość doskonała” wywróci Ci świat do góry nogami, bo ta książka jest o Tobie – będziesz się w niej przyglądać jak w lustrze. To książka terapeutyczna.
Od wydawcy

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 471
Qulturasłowa | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2015

„I co (..) musisz? Musisz jeszcze zrobić włosy, paznokcie, depilacje, maseczkę, korektę biustu, triceps, solarium, silikon, kolagen. Cokolwiek już byś odhaczyła, zaraz coś wymyślisz, coś nowego, zaraz ci podadzą, napiszą kolorowym piśmie i już masz robotę. Nie wiedziałaś, że masz pajączki na udach, które usuwa się laserem – już wiesz. Nie wiedziałaś, że masz cellulit, który się usuwa masażem z kremem za dwieście pięćdziesiąt? Już wiesz” – taka jest niestety prawda, bowiem natura kobiety skłania ją do nieustannej pracy nad sobą. Nad tym, by była dość doskonała, by podobała się innym, a co więcej - by podobała się sobie. Niestety jest to katorżnicza praca, przy tym z góry skazana na porażkę. Kobieta jest bowiem od urodzenia programowana, by wzrastać w poczuciu winy i dźwigać wszystkie ciężary tego świata na swoich barkach. Sporo kilogramów ważą same negatywne przekonania na swój temat, lekceważące opinie innych oraz listy rzeczy do zrobienia, niezbędne do tego, by wreszcie zasłużyć na miłość. Chyba nie trzeba dodawać, że o bezwarunkowym uczuciu kobieta może zapomnieć…
Co jest z tym kobietami, że dają sobie wmówić, że nie są dość dobre, dość piękne, dość mądre, by spełniać swoje marzenia, by żyć pełnią życia, by samemu dokonywać wyborów? Być może odpowiedź przyniesie lektura znakomitej książki, a właściwie manifestu, wzywającego wszystkie przedstawicieli płci pięknej do zerwania z ograniczającymi je pętami. Pozycja „Kobieta dość doskonała”, autorstwa Sylwii Kubryńskiej, to wciągająca opowieść o Kaśce, która tak naprawdę mogłaby przyjąć imię każdej kobiety, bowiem jej historia, jest historią setek z nich. Jej dorastanie pełne jest nakazów i zakazów, słów krytyki, które sprawiają, że pomimo upływu czasu, trudno jest jej zyskać pewność siebie. Każda porażka przypomina o tym, co nie udało się w dzieciństwie, o chwilach trudnych, wstydliwych, a nawet traumatycznych.
Dzięki retrospekcji, poznajemy życiorys Kaśki, zbudowany właśnie z takich momentów – z krytyki matki i ciotki, z karygodnego postępowania pracowników przedszkola, z nieustannych kłótni w domu zakończonych odejściem ojca, z poczucia odrzucenia oraz z przekonania, że na miłość trzeba sobie zasłużyć. Zadziwiające jest to, że podczas lektury każda z czytelniczek odnajdzie swoją historię, wraz z bohaterką przeżyje swój dramat.
Mimo iż czas leczy rany, to jednak ostrze krytyki tkwi głęboko w sercu, ograniczając, hamując dążenie do szczęścia, zatruwając jadem i przypominając o swoim istnieniu w najmniej spodziewanych momentach. Wewnętrzny krytyk, który mieszka zarówno w głowie bohaterki, jak i w głowach większości kobiet, każe im trwać w przekonaniu, że celem ich życia jest dążenie do perfekcji, której tak naprawdę nigdy nie osiągną. W tej nieustannej gonitwie za doskonałością, w tej walce o uszczęśliwienie całego świata (włącznie z samcem u boku) kobiety zapominają o sobie, o tym, że w pełni zasługują na szacunek i uczucie. I to nie dlatego, że w szkole mają same piątki, że w ich domu nie znajdzie się nawet drobiny kurzu, a koszule męża (czyli pana i władcy) wiszą w szafie sklasyfikowane według kolorów. Kubryńska próbuje uświadomić płci pięknej, że … nic nie musi, bowiem: „Jesteś sobą (…) Masz cellulit, znamię na lewym ramieniu. Zęby nieco krzywe, włosy popielate. Oczy w kolorze nieokreślonym, raz niebieskie, raz zielone (…) To wszystko jest w tobie cudowne i niepowtarzalne”.

(...)

Pełna treść recenzji dostępna jest na stronie: http://qulturaslowa.blogspot.com/2015/12/sylwia-kubrynska-kobieta-dosc-doskonaa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech zaniechania

Agata Górska i Sławek Tomczyk to duet, który już na stałe zagościł w moim sercu i na którego powrót zawsze czekam z utęsknieniem, gdyż bardzo polubiła...

zgłoś błąd zgłoś błąd