Wyzwanie czytelnicze LC

Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
6,94 (381 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
28
8
83
7
112
6
81
5
29
4
12
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377001974
liczba stron
248
język
polski

Urocza, kapitalna, wesoła, błyskotliwa książka do przeczytania jednym tchem. W dobie dyktatu poradników na każdy temat, które każą nam się katować dietą, gimnastyką, rzucaniem wszelkich przyjemności, z wielką ulgą można się zatopić w opowieściach Marii Czubaszek o ludziach i zdarzeniach z jej życia, które to historie są zaprzeczeniem pochwały prowadzenia zdrowego życia.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,131,1

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,131,1

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (669)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 867
Jolanta | 2016-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 2015 rok

Z przyjemnością sięgnęłam po kolejną książkę Pani Marii Czubaszek, po prostu dla rozrywki. Ale trochę się rozczarowałam. Tak naprawdę te wszystkie "porady" i "poglądy" Pani Marii już znamy , a to z telewizji, z radia czy ze sceny. W zw. z czym ja jak na razie czuję już przesyt tym rodzajem humoru i Panią Marią a także nie do końca jednak odpowiadającymi mi poglądami na życie. Książkę podarowałam koleżance.

książek: 1274
Anna | 2016-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2016

Powtórka z rozrywki. Kto czytał coś wcześniejszego albo choćby ostatnią książkę Marii Czubaszek" Nienachalna z urody" to już to wszystko czytał.
Wciąż jednak śmieszy, zastanawia, bulwersuje, a nawet może szokować.

książek: 1392
Bożena1 | 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: maj 2016

Autoportret ukochanej Pani Marii, która w sposób zabawny i błyskotliwy przedstawia nam siebie, swoje poglądy i "sposoby" na życie.
Nie potrafię dziś napisać nic więcej, bardzo boleję nad tym, że Pani Marii nie ma już wśród nas, pozostanie na zawsze w moich wspomnieniach.
Z niecierpliwością oczekuję Jej ostatniej książki pt. "Nienachalna z urody", której premierę zaplanowano na 18 maja br..

książek: 402
byrcyn11 | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2016

Czubaszek była kobietą nieszablonową, o nienachalnej urodzie - jak sama mówiła.
Książka ta przedstawia jej zachowania, poglądy, przyjaźnie, itd. i na pewno pani Maria napisała to wszystko szczerze i "bez ogródek" - bo taka była i w życiu.
Z większością jej poglądów się nie zgadzam, bo trudno zaakceptować wybitnie niezdrowy tryb życia, ale oczywiście każdy ma do tego prawo ! Były też rzeczy z którymi zgadzałem się w 100 %, jak choćby prawo człowieka do samostanowienia o swoim życiu, - czyli możliwość podjęcia decyzji o eutanazji i to w dowolnym momencie.
Całość podzielona na króciutkie rozdziały, pisane dużym drukiem, więc można przeczytać w jeden wieczór. Polecam.

książek: 1985
BaSiUlA | 2016-06-27
Przeczytana: 27 czerwca 2016

To, że to kobieta niebanalna to wiedziałam oglądając ją w "Szkle kontaktowym". Bardzo polubiłam za otwartość i szczerość w wypowiedziach nawet, gdy odbiegają od tzw. "normy". I taka jest ta książka. Bije z niej szczerość i otwartość.

książek: 262
Katarzyna Paluch | 2015-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2015

Zapewnienienie na okładce, że czyta się "jednym tchem" jak najbardziej prawdziwe. Pełne humoru opowieści odczarują każdy zły dzień.

książek: 741
Karolina | 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

Uwielbiam Marię Czubaszek i jej książki są ostatnio jedynymi które zaczynam czytać zaraz po odejściu od lady w księgarni. Jej humor wprawia mnie w dobry nastrój i bardzo często śmieję się do rozpuku. Tym razem też tak było. Nie umiem tego do końca wytłumaczyć, ale Czubaszek łączy nietuzinkowe poglądy ze złośliwością i prawdą życiową. Osiągnęła już taki wiek, ze może powiedzieć wszystko co naprawdę myśli i to robi!
Książka jest zbiorem felietonów na przeróżne tematy: od polityki aż do starych znajomych ze SPTIF-u. Fanów pani Marii wcale nie zaskoczy. Będzie za to okazją do kolejnego spotkania z lubianą znajomą. Być może jednak natłok tych zdecydowanych i daleko odbiegających od mainstreamu poglądów wysunie nieco inny obraz Czubaszek. Chwilami wydala mi się nawet trochę zgorzkniała z opowiadaniem o tym jak już jest stara i nie chce jej się żyć. Podzielam jej opinie o eutanazji, prawach zwierząt i dzieciach, ale jednocześnie ciężko mi widzieć ją jako osobę która jest dumna z próby...

książek: 765
Beata | 2015-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2015

Maria Czubaszek szczerze i otwarcie prezentuje swoje poglądy. Ponieważ w większości się z nimi zgadzam, książka podobała mi się bardzo.

książek: 2252
liaguszka | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 23 lutego 2017

Lubię bardzo Panią Czubaszek, ale niestety, ta pozycja troszkę nieudana. jakby zlepek z kilku poprzednich.

książek: 1133
hibou | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2015

Od czasu do czasu, lubię sięgnąć po książkę, która dla mnie samej będzie zaskoczeniem. Czasami są to biografie, powieści faktu lub wydania naukowe. Generalnie są to czytadła, które rzadko ruszam. Nigdy nie miałam do czynienia z Marią Czubaszek. Więc gdy wydawnictwo czerwone i czarne ukazało nową książkę pisarki, pomyślałam, że to świetna okazja do bliższego poznania.

"Dzień dobry, jestem z Kobry" to opowieści z życia Marii Czubaszek, które są zaprzeczeniem pochwały zdrowego trybu życia. To historie o tym jak pić niezdrowo wódkę, stracić wiarę w Boga czy nie przyjaźnić się z kobietami. Urocze, błyskotliwe i niezwykle zabawne losy autorki są w stanie podnieść na duchu niejednego smutasa. Uwierzcie mi, wiem co piszę. Gdy sięgałam po tę książkę, miałam naprawdę kiepski humor. Wystarczyło, że tylko ją otworzyłam, a od razu zaczęłam się śmiać. Z każdą kolejną stroną mój stan ulegał polepszeniu, aż do finiszu, gdy skończyłam czytać ze świetnym humorem.

Książka Marii Czubaszek to...

zobacz kolejne z 659 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Maria Czubaszek nie żyje

12 maja 2016 roku w Warszawie zmarła Maria Czubaszek – polska pisarka i satyryk, autorka tekstów piosenek, scenarzystka, felietonistka, dziennikarka i komentatorka „Szkła kontaktowego”. Miała 76 lat.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd