Pan Darcy nie żyje

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,27 (304 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
16
8
44
7
70
6
85
5
36
4
16
3
10
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762781
liczba stron
344
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Tak dumny i zarozumiały, że wszyscy wprost znieść go nie mogli” (Pani Bennet o Panu Darcym, „Duma i uprzedzenie”). To miała być kolejna wielka ekranizacja dzieła Jane Austen. Epicki romans, gwiazdorska obsada i produkcja z hollywoodzkim rozmachem. Pan Darcy nie zdążył jednak wywołać rumieńca na twarzy Elizabeth Bennet … Po sentymentalnej aurze „Dumy i uprzedzenia” pozostaje tylko piękna...

„Tak dumny i zarozumiały, że wszyscy wprost znieść go nie mogli” (Pani Bennet o Panu Darcym, „Duma i uprzedzenie”).

To miała być kolejna wielka ekranizacja dzieła Jane Austen. Epicki romans, gwiazdorska obsada i produkcja z hollywoodzkim rozmachem. Pan Darcy nie zdążył jednak wywołać rumieńca na twarzy Elizabeth Bennet …

Po sentymentalnej aurze „Dumy i uprzedzenia” pozostaje tylko piękna okolica i urokliwy dworek. Produkcja filmu zostaje wstrzymana. Jednak gra trwa nadal: śledztwo w sprawie ewentualnego zabójstwa i sekrety gwiazd inicjują zabawną komedię intryg. Bohaterowie spiskują, knują i robią wszystko, by kompromitujące fakty z ich życia nie ujrzały światła dziennego.

Niespodziewane zwroty akcji, błyskotliwe dialogi i atmosfera hollywoodzkiego skandalu tworzą literacką mieszkankę wybuchową. „Pan Darcy nie żyje” to soczysta opowieść, nie tylko dla fanów Jane Austen.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1876

Zbrodnia to niesłychana...

Na temat licznych adaptacji filmowych, telewizyjnych i literackich „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen można napisać porządną rozprawę naukową. Historia rodzącego się uczucia między dumnym panem Darcym i uroczą Elżbietą „Lizzie” Bennet dla wielu pisarzy oraz twórców filmowych stanowi bardzo ciekawą podstawę do stworzenia czegoś nowego w literaturze i filmie bądź opowiedzenia znanej od ponad dwustu lat fabuły w zupełnie inny sposób. Wystarczy wspomnieć o takich powieściach jak „Dziennik Bridget Jones”, „Emancypacja Mary Bennet”, „Duma, uprzedzenie i gra pozorów”, „Duma i uprzedzenie i zombi” czy klasycznych już ekranizacjach z 1995 roku z Jennifer Ehle i Colinem Firthem oraz tej z 2005 roku z Keirą Knightley i Matthew Macfadyenem. Do tego zaszczytnego grona chcieli dołączyć bohaterowie powieści Magdaleny Knedler „Pan Darcy nie żyje”, których plany dotyczące nowej adaptacji kinowej „Dumy i uprzedzenia” miały przynieść im sławę i rozgłos w branży filmowej.

Wszystko wydaje się być z pozoru proste – należało nakręcić zupełnie inny, w porównaniu do znanych poprzedników, film o Lizzie Bennet i panu Darcym oraz obsadzić w poszczególnych rolach popularnych i wzbudzających sympatię aktorów. Jednakże wszystkie te ambitne zamierzenia stają pod znakiem zapytania, ponieważ odtwórczyni Elżbiety podejrzewana jest o anoreksję, aktorka wcielająca się w Jane Bennet wydaje się być za stara, filmowi przyjaciele Bingley i Darcy w rzeczywistości się nienawidzą, a producenci zdecydowali się na...

Na temat licznych adaptacji filmowych, telewizyjnych i literackich „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen można napisać porządną rozprawę naukową. Historia rodzącego się uczucia między dumnym panem Darcym i uroczą Elżbietą „Lizzie” Bennet dla wielu pisarzy oraz twórców filmowych stanowi bardzo ciekawą podstawę do stworzenia czegoś nowego w literaturze i filmie bądź opowiedzenia znanej od ponad dwustu lat fabuły w zupełnie inny sposób. Wystarczy wspomnieć o takich powieściach jak „Dziennik Bridget Jones”, „Emancypacja Mary Bennet”, „Duma, uprzedzenie i gra pozorów”, „Duma i uprzedzenie i zombi” czy klasycznych już ekranizacjach z 1995 roku z Jennifer Ehle i Colinem Firthem oraz tej z 2005 roku z Keirą Knightley i Matthew Macfadyenem. Do tego zaszczytnego grona chcieli dołączyć bohaterowie powieści Magdaleny Knedler „Pan Darcy nie żyje”, których plany dotyczące nowej adaptacji kinowej „Dumy i uprzedzenia” miały przynieść im sławę i rozgłos w branży filmowej.

Wszystko wydaje się być z pozoru proste – należało nakręcić zupełnie inny, w porównaniu do znanych poprzedników, film o Lizzie Bennet i panu Darcym oraz obsadzić w poszczególnych rolach popularnych i wzbudzających sympatię aktorów. Jednakże wszystkie te ambitne zamierzenia stają pod znakiem zapytania, ponieważ odtwórczyni Elżbiety podejrzewana jest o anoreksję, aktorka wcielająca się w Jane Bennet wydaje się być za stara, filmowi przyjaciele Bingley i Darcy w rzeczywistości się nienawidzą, a producenci zdecydowali się na poważne zmiany fabularne, m.in. zrezygnowali z postaci Lidii, istotnej dla całej historii bohaterki. Mimo tych wszystkich problemów najnowsza „Duma i uprzedzenie” miała powstać według planu, ale nikt nie przewidział jednego. Tego, że w dziwnych okolicznościach ginie Peter Murphy, aktor, który miał wcielić się w Fitzwilliama Darcy'ego. Razem z tym zdarzeniem na jaw wychodzą różne, skrywane przez lata tajemnice wszystkich członków ekipy filmowej, mające ogromny wpływ na losy wszystkich bohaterów powieści Magdaleny Knedler....

Autorka „Pan Darcy nie żyje” w interesujący sposób łączy to, co czytelnicy „Dumy i uprzedzenia” lubią najbardziej, czyli bohaterów i otoczenie (malownicze krajobrazy angielskiej prowincji) z brutalnym światem show-biznesu, który rządzi się swoimi prawami. Śmierć Petera Murphy'ego powoduje nakręcenie spirali kolejnych zdarzeń, mających na celu nie tylko ukrycie okoliczności śmierci aktora, ale też wydarzeń z przeszłości. Magdalena Knedler umiejętnie porządkuje całość i nie zostawia czytelnika bez odpowiedzi na poszczególne pytania. Muszę przyznać, że lektura tej powieści dla mnie, jako fanki twórczości Jane Austen, była ciekawym doświadczeniem – nie spotkałam się jeszcze z połączeniem powieści kryminalnej z niektórymi wątkami, jakie znam z książek tej angielskiej pisarki – znalazłam nie tylko odwołanie do „Dumy...”, ale też do „Rozważnej i romantycznej” i „Opactwa Northanger”. Autorka miała bardzo ryzykowny pomysł (uśmiercenie, nawet nie takie dosłowne, najbardziej znanej i lubianej postaci męskiej w literaturze), ale ostatecznie ten zabieg wypada bardzo pomyślnie w całej powieści.

Mam nadzieję, że Magdalena Knedler jeszcze nie raz zaskoczy mnie tak ciekawymi połączeniami powieści kryminalnej z wątkami obyczajowymi i tym, co znane i lubiane w klasycznych pozycjach literatury. Autorka udowodniła tylko, że powieści Jane Austen to nieskończone możliwości interpretacji i nawiązań kulturowych w współczesności.

Anna Wolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (90)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1320
ogarbejbe | 2019-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2019

Jak amerykańsko, jak światowo. Ale za to śmiesznie. Książka lekka, ale bez polotu. Cieszą mnie realia "Dumy i uprzedzenia".

książek: 116
KdZ | 2019-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Jane Austine na wesoło
Kręcimy film. Kolejną adaptację „Dumy i uprzedzenia”. Następna nie zawsze znaczy lepsza. I w tym przypadku chyba najbardziej trafna. Ekipa specyficzna. I jak się okazuje każdy zna każdego. A wszyscy skrywają JAKĄŚ swoją tajemnicę. Pikanterii dodaje fakt, że zatrudniona główna aktorka jest anorektyczką, której pozostali zazdroszczą sukcesów. Aktor mający zagrać głównego bohatera jest znienawidzony przez obsadę, a wszyscy czują się przez niego prześladowani… Do tego dodajmy kilka romansów, nieszczęśliwych miłości, nieślubne i porzucone dziecko, uzależnienie od leków i…uf…. Mamy niezły kocioł!
Kiedy akcja rusza, to przyspiesza i gna… aż do samego końca. I powoduje, że książka jest doskonała! A historia jest zabawna, kryminalna, pomieszana, zaplątana. I wciągająca. Pomysł przedni. Wykonanie fenomenalne. Naprawdę trzeba być nie lada fanem, aby tak precyzyjnie odnaleźć się w świecie Jane Austin. I jeszcze dopisać do niej swoją własną historię!
Do tej laurki dodam...

książek: 213
sukkubi | 2018-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2018

Jak coś nawiązuje do twórczości Jane Austen biorę w ciemno :) Trafiła mi się książka pani Knedler i całkiem dobrze się bawiłam. To przyjemny, przeciętny, lekki, trochę przewidywalny kryminał, z sekretami trzymanymi w zamknięciu niemal do końca, paranoją bohaterów, którzy podejrzewają się na wzajem we wciąż zmieniających się konfiguracjach (i nie pomaga tu fakt, że to artyści), intrygą goniącą intrygę. Do tego znajdziemy tu wątki miłosne i jedyne, do czego mogłabym się przyczepić to fakt, że z założenia jest to kryminał brytyjski (miejsce akcji, narodowość bohaterów itp) ale gdy wspomnę książki Kate Atkinson brytyjskości w nim niewiele. Postanowiłam się jednak nie czepiać, autorka jest pochodzenia polskiego a książka na prawdę nie była zła. Do jej przeczytania zbierałam się ponad rok, impulsem do tego była odważna decyzja obejrzenia filmu "Duma i uprzedzenie i Zombie". Spodziewałam się jatki (mało powiedziane) a to na prawdę nie jest taki zły film! Zachęciło mnie to do sięgania po...

książek: 812
Sanna | 2018-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018

Zaskoczyło mnie, jak wiele pozytywnych recenzji zebrała ta książka na LC. W moim odczuciu była nudna i niezbyt wciągająca, a do tego pogmatwana. Postacie w większości niesympatyczne, a ich działania nieprzekonujące. Niektóre momenty mało pomysłowe, inne przesadnie pomysłowe (naciągane). Lubię "Dumę i uprzedzenie", lubię kryminały, może dlatego nastawiłam się na "ucztę literacką" i długo polowałam na te książkę, ale mocno się rozczarowałam. Raczej nie sięgnę po kolejne powieści autorki.

książek: 282
Milena | 2018-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2018

nie dałam rady przez nią przebrnąć

książek: 465
KasiaP | 2018-04-06
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

Dobra, przyznaję się bez bicia: jedną gwiazdkę dołożyłam z sympatii dla autorki.
Jak dla mnie nieco nudnawo (nie jestem fanka kryminałów) a potem dość przewidywalnie. Nie jest to jednak książka zła. Jest ładnie napisana: ładnym językiem, widać że autorka ma wiedzę na różne, czasem nawet odległe od siebie tematy, pisze piękną, bogatą polszczyzną, poprawnie stylistycznie i logicznie. Nie są to może az tak błyskotliwe riposty i gwałtowne zwroty akcji jak zapowiadają reklamy, ale całkiem porządny kryminał. No i chyba debiut.
W sumie to dobrze, że nie zaczęłam poznawać twórczości Magdaleny Knedler od tej książki, bo może nie trafiłabym na Windę i Dziewczynę z daleka.

książek: 145
Agnieszka | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane

Jak dla mnie jedynym aktorem mogącym grać pana Darcy jest Colin Firth. Tylko on, każdy następca to marna podróba! A w tej książce jest właśnie podróba i to drętwy, sztywny jak kołek w płocie i w dodatku nielubiany przez nikogo. Więc co robi autorka książki? Morduje go!
Tak, tak to kryminał i to zręczny, osadzony wokół kręcenia kolejnej adaptacji filmowej angielskiej klasyki czyli "Dumy i uprzedzenia". Giną lub są ranni kolejni uczestnicy tego przedsięwzięcia. Wszystko jest osadzone w przepięknej scenerii żywcem wziętej z kart "Dumy i uprzedzenia". I mimo, że wyjaśnienie zagadki kryminalnej jest banalne i lekko rozczarowuje, książkę czyta się szybko. W sam raz na jakieś jesienne popołudnie.

książek: 1038
redlime | 2017-10-12
Przeczytana: 05 października 2017

Pan Darcy nie żyje - a każdy miał powód by zabić...
Dobry kryminał.

książek: 132
Hania64 | 2017-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Sympatyczne

książek: 3360
Vemona | 2017-09-13
Przeczytana: luty 2017

Miałam ochotę na coś lekkiego, nazwisko w tytule zachęcało, ale jednak nie jestem zadowolona. Autorka wyraźnie uważa, że w ekipie filmowej każdy musi mieć jakiś wstydliwy sekret, kiedy bohaterowie dzielą się ze sobą informacjami - czytelnik niczego się nie dowiaduje, poza tym, że ktoś jest zaskoczony, bo owe informacje nie są mu dostępne, nagromadzenie zagadek przesadne. Rozrywka na jeden wieczór

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Adela także dała mi coś z siebie

Z Magdaleną Knedler – pisarką, recenzentką, felietoniską – autorką m.in. powieści „Pan Darcy nie żyje”, „Dziewczyna z daleka”, „Klamki i dzwonki” oraz trylogii „Nic oprócz...” rozmawiamy m.in. o jej najnowszej książce „Historia Adeli”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd