Zgubiono znaleziono

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,48 (212 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
35
7
66
6
45
5
28
4
5
3
10
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lost & Found
data wydania
ISBN
9788375549966
liczba stron
280
słowa kluczowe
Robert Sudół
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Samhain

Wzruszająca powieść o tym, czym naprawdę są miłość i życie. Siedmioletnia Millie uświadamia sobie, że wszystko dokoła niej umiera. W swojej "Księdze Nieżyłków" odnotowała już śmierć dwudziestu siedmiu różnych stworzeń. Teraz musi do niej wpisać swojego ojca. Agatha ma osiemdziesiąt dwa lata i od śmierci męża nie wychodzi z domu. Siedzi przy oknie, ukryta za zasłonami i bluszczem, i wrzeszczy...

Wzruszająca powieść o tym, czym naprawdę są miłość i życie.

Siedmioletnia Millie uświadamia sobie, że wszystko dokoła niej umiera. W swojej "Księdze Nieżyłków" odnotowała już śmierć dwudziestu siedmiu różnych stworzeń. Teraz musi do niej wpisać swojego ojca.

Agatha ma osiemdziesiąt dwa lata i od śmierci męża nie wychodzi z domu. Siedzi przy oknie, ukryta za zasłonami i bluszczem, i wrzeszczy na przechodniów, wyładowując swój gniew na obcych ludziach. Aż do dnia, gdy po drugiej stronie ulicy dostrzega dziewczynkę.

Karl ma osiemdziesiąt siedem lat, kiedy jego syn przywozi go do domu starców, całuje go w policzek na pożegnanie i znika. Wtedy właśnie Karl przeżywa chwilę umysłowej klarowności. Ucieka z domu starców i wyrusza na poszukiwania czegoś innego.

Troje zagubionych ludzi, którzy muszą się odnaleźć. Millie, Agatha i Karl łamią zasady i dzięki temu odkrywają sens życia.

Poznaj historię, w której zakochał się świat.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6567

Talizman z nogi manekina

Życie i śmierć. Zysk i strata. Związki i rozstania. Miłość i obojętność. Czy życie nie składa się z przeciwieństw? A może raczej z dwóch stron tych samych, kluczowych spraw?

Książka „Zgubiono znaleziono” zaskakuje od pierwszych zdań. Świat widzimy w niej z perspektywy kilkuletniej dziewczynki, Millie Bird. Ludzie obcy, a wśród nich Karl Maszynopiszący (stary dziwak) i Agatha Pantha (antypatyczna starsza pani) a także – co znamienne – jej własna matka to dla niej fragmenty ludzkie - głównie części ciała i ubrania widoczne na wysokości jej wzroku. Dopóki nie nawiąże z nimi bliskiej więzi, oczywiście, bo wtedy stają się całością złożoną z przeciwieństw – z twarzami, drobnymi przyzwyczajeniami i dziwactwami, czyli tym, co decyduje o ich niepowtarzalności. Te trzy postaci – dziewczynkę, starca i zgryźliwą starą wdowę - różnią właśnie te znaczące drobiazgi, a połączy znacznie więcej: odsunięcie przez bliskich lub samych siebie gdzieś na margines, nieodpowiedni wiek, niewidzialność dla innych oraz ucieczka przed czymś, o czym boją się nawet pomyśleć, a także poszukiwanie. Czego szukają? Niematerialnego spoiwa, swego rodzaju kleju, który wypełni ich podziurawione istoty, a także zwiąże ich znowu z innymi i z życiem. Najbardziej zaskakujące jest to, że znajdą go zupełnie nie tam, gdzie sugeruje pędzący obok świat.

Dla Millie nowe doświadczenia, związane ze śmiercią i odchodzeniem, okażą się pełne znaczeń, które nijak nie wpasowują się w obraz świata przekazany jej przez dorosłych....

Życie i śmierć. Zysk i strata. Związki i rozstania. Miłość i obojętność. Czy życie nie składa się z przeciwieństw? A może raczej z dwóch stron tych samych, kluczowych spraw?

Książka „Zgubiono znaleziono” zaskakuje od pierwszych zdań. Świat widzimy w niej z perspektywy kilkuletniej dziewczynki, Millie Bird. Ludzie obcy, a wśród nich Karl Maszynopiszący (stary dziwak) i Agatha Pantha (antypatyczna starsza pani) a także – co znamienne – jej własna matka to dla niej fragmenty ludzkie - głównie części ciała i ubrania widoczne na wysokości jej wzroku. Dopóki nie nawiąże z nimi bliskiej więzi, oczywiście, bo wtedy stają się całością złożoną z przeciwieństw – z twarzami, drobnymi przyzwyczajeniami i dziwactwami, czyli tym, co decyduje o ich niepowtarzalności. Te trzy postaci – dziewczynkę, starca i zgryźliwą starą wdowę - różnią właśnie te znaczące drobiazgi, a połączy znacznie więcej: odsunięcie przez bliskich lub samych siebie gdzieś na margines, nieodpowiedni wiek, niewidzialność dla innych oraz ucieczka przed czymś, o czym boją się nawet pomyśleć, a także poszukiwanie. Czego szukają? Niematerialnego spoiwa, swego rodzaju kleju, który wypełni ich podziurawione istoty, a także zwiąże ich znowu z innymi i z życiem. Najbardziej zaskakujące jest to, że znajdą go zupełnie nie tam, gdzie sugeruje pędzący obok świat.

Dla Millie nowe doświadczenia, związane ze śmiercią i odchodzeniem, okażą się pełne znaczeń, które nijak nie wpasowują się w obraz świata przekazany jej przez dorosłych. Śmierć będzie wiązała się z obecnością, choćby na papierze, spokojem i pełnią, a życie przyniesie straty, pustkę i nieobecność. Świat w oczach dziewczynki będzie logiczny, choć czasem groźny i – z punktu widzenia dorosłych – absurdalny. Dorośli skupią się na tym, na co szkoda czasu, a nie zauważą rzeczy i epizodów, które okażą się najistotniejsze dla dalszego biegu wydarzeń. Dziewczynka nie będzie się jednak skarżyć, marudzić ani histeryzować, skoncentruje się bowiem na tym, co trzeba, jak zwykle kontrastowo – ukrywaniu się i zostawianiu śladów. Poza tym nie będzie, jak to mieli w zwyczaju jej rodzice i inne doroślaki, szukać osób, na które można zrzucić odpowiedzialność i poczucie winy za problemy, ale po prostu weźmie to wszystko na siebie, na swoje wątłe dziewczęce barki.

Książka, zaczynająca się jak historia obyczajowa z wątkiem detektywistycznym, po kilkudziesięciu stronach staje się powieścią drogi, w której bohaterowie zdążają do celu w poszukiwaniu czegoś, co tak naprawdę jest w każdym z nich. Podróż służy im bowiem bardziej do otwarcia się na nowe doświadczenia i przywołania emocji i pasji, o których już zapomnieli, niż do osiągania jakiegoś punktu w przestrzeni. A wraz z nimi zmieniamy się i my, opowieść bowiem nie pozwala pozostać obojętnym świadkiem perypetii bohaterów, ale wciąga nas w głąb ich, prawdę mówiąc dziwnego, świata. Książka przyciąga wartką akcją, niespotykanym humorem oraz interesującą kreacją głównej bohaterki i jej niezwykłym światem wewnętrznym, dzięki któremu przechodzimy do porządku dziennego nad tym, że oglądamy rzeczywistość z poziomu niewiele ponad metra lub spod stolika w wagonie restauracyjnym pociągu, czytamy o miłości, która według dzisiejszych przekazów medialnych nie powinna się zdarzyć czy aprobujemy talizman zrobiony z nogi manekina. Ponadto dzięki książce „Zgubiono znaleziono” gubiąc własne (także czytelnicze) schematy, odnajdujemy ożywczą radość lektury, podczas której nie sposób przewidzieć dalszego ciągu akcji, ale bez wątpienia można znaleźć przyjemność czytania i zgodę na słodko-gorzki smak życia.

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 207
szpilka | 2019-03-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

to chyba nie moja bajka. choć jest pełna mądrych stwierdzeń.

książek: 121
Martu1987 | 2019-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2019

Wzruszyłam się wielokrotnie. Wstrząsnęlo mną, że można mieć tak niezwykle dziecko i je porzucić a potem zdałam sobie sprawę, że często "porzucamy" to, co trudne, że jesteśmy tak trochę instant i chcielibyśmy instrukcji obsługi, schematów działania i patentów.
Potem, W miarę rozwoju historii, zobaczyłam że to także historia o starości i o tym, że starsi ludzie często sami słuchają siebie na margines, bo nie ma dla nich niszy w społeczeństwie. Są postrzegani jak ludzie zbedni. Tymczasem świadczy to o naszej bezradności. Naszej, tj. Ludzi młodych. Bardzo często zarówno prawa jak i przywileje są tworzone dla nas, tymczasem nie my jesteśmy większością społeczeństwa.
Pomyslalam, że często stajemy się martwi za życia kierując się społecznym "nie wypada". A powinniśmy głosić pochwałę ekscentryzmu i nosić chociażby kolorowe ciuchy, zielone włosy czy dzwoneczki przy torbie, jeśli to sprawia, że się dobrze że soba czujemy.
Tak samo możemy okazywać sobie czułość niezależnie od wieku,...

książek: 205
Edyta | 2018-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lipca 2018

'powieść, która zachwyciła świat' - jeśli ta książka zachwyciła świat, to świat jest nudny.

przyznaję, że lektura była przyjemna i lekka, ale nic więcej. nie było mega emocji (salw śmiechu czy płakania, a jestem wrażliwą kobietą i mi się zdarza); trudno też było mi się przywiązać choćby do jednego bohatera.

zmieniło się we mnie tylko jedno: sposób patrzenia na starsze osoby. na ich zachowania często uznawane przez nas młodych za dziecinne, niedorzeczne, niepotrzebne. a zwyczajnie brak nam emocji do zrozumienia tych zachowań, które są im do życia bardzo potrzebne :)

polecam czytać jako książkę na odpoczynek :)

książek: 4488
Anna Sochacka | 2018-06-29
Przeczytana: 28 czerwca 2018

Nie potrafię ocenić tej książki jest tak inna od tego co do tej pory czytałam. Przedstawia siedmioletnią Millie, której 3 miesiące temu zmarł tata a mama porzuciła ją w centrum handlowym. Dziewczynka ma bardzo bujną wyobraźnię i bogate życie wewnętrzne. Na swej drodze spotyka dwoje starszych ludzi, którzy zaczynają znowu żyć dzięki niej.

książek: 2719
Kasia b | 2018-06-20
Na półkach: Przeczytane

Sympatyczna opowiastka drogi, niezbyt porywająca, ale tez niepozbawiona głębszego sensu. Historia dziwacznej przyjaźni porzuconej kilkulatki, zdziwaczałej staruszki i uciekiniera z domu starców. Kuriozalnie przedstawiona tęsknota wywołuje śmiech przez łzy, z przewagą tych ostatnich. Ale nigdy nie jest za późno, by przestać być biernym i przewrócić swoje życie do góry nogami - obojętnie, z jakiego powodu i z jakim skutkiem.
Mądrze i z humorem, ale... odpowiednio do tytułu, ta książka dość szybko gubi się w pamięci wśród lektur.

książek: 227
eleuteria | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, 2018,

Ta powieść posiada coś, do czego jeszcze niejednokrotnie będę powracać i to w różnym wieku. Pokazuje, że w każdym okresie naszej egzystencji można odnaleźć radość w życiu, w każdym wieku można przeżyć jakąś przygodę, coś stracić, cierpieć lub się zakochać. Z całą pewnością książce wiele uroku dodają niebanalnie wykreowane postacie, balansowanie pomiędzy życiem a śmiercią, które uzmysławia, jakie nasze istnienie jest kruche.

Nietrywialna fabuła, urzekająca i zapadająca głęboko w pamięć. Polecam!

książek: 244
wiesia | 2018-02-12
Na półkach: Przeczytane

Autorka nie udźwignęła niestety trudnego tematu.
Smutne studium o samotności, o śmierci, o starości i o przemijaniu napisane w dość dziwny, mi bardzo nieodpowiadający sposób.

książek: 352
Blondo | 2018-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2018

Książka podejmuje temat, który w dzisiejszych czasach został zepchnięty na margines, wręcz wyparty z ludzkiej świadomości, niechciany. Tym tematem jest śmierć. Śmierć, która przyszła nie w porę, za wcześnie, albo jeszcze w ogóle nie przyszła, a już może i byłby na to czas.
Czyta się szybko i przyjemnie.

książek: 0
| 2017-09-27
Przeczytana: lipiec 2017

Książka opowiada o trójce ludzi którzy spotykają się przypadkowo. Mała Millie, której ojciec zmarł, a matka porzuciła ją w centrum handlowym. Osiemdziesięcioletnia Agatha, która dzięki Millie w końcu od dwóch lat wyjdzie z domu. Karl to osiemdziesięciosiedmioletni wdowiec, który ucieka z domu opieki. Wszyscy troje razem wyruszają na poszukiwania matki Millie. Czeka ich dużo przygód, początek miłości i nie zabraknie tez historii z dreszczykiem emocji.
Jest to zabawna, a zarazem wzruszając opowieść o tym czym jest życie oraz miłość.

książek: 120
kebicz | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Krótko mówiąc:
Lubisz czasem pomyśleć co tak naprawdę jest ważne w życiu? Czy warto czasem wyjść ze swojej kryjówki?
Przeczytaj ;)
Trochę dziwna, ale dziwna pozytywnie i miło się ją czytało.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd