Eskorta

Tłumaczenie: Stanisław Tekieli
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,06 (98 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
24
7
42
6
16
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Homesman
data wydania
ISBN
9788380491274
liczba stron
296
język
polski
dodała
Ag2S

Wyjątkowo mroźna i długa zima zbiera okrutne żniwo wśród rodzin amerykańskich osadników. Trudy życia w spartańskich warunkach okazały się ponad siły czterech kobiet, które przytłoczone przez osobiste tragedie popadły w obłęd. Kiedy mężowie nie mogą już zapewnić swoim żonom godziwej opieki, za radą pastora postanawiają odesłać je na wschód, do ich rodzin. Nikt jednak nie pali się do tego...

Wyjątkowo mroźna i długa zima zbiera okrutne żniwo wśród rodzin amerykańskich osadników. Trudy życia w spartańskich warunkach okazały się ponad siły czterech kobiet, które przytłoczone przez osobiste tragedie popadły w obłęd.

Kiedy mężowie nie mogą już zapewnić swoim żonom godziwej opieki, za radą pastora postanawiają odesłać je na wschód, do ich rodzin. Nikt jednak nie pali się do tego zadania. W końcu podejmuje się go Mary Bee Caddy, była nauczycielka, odważna, zadziorna i niezależna stara panna. Zdobywa też niezwykłego pomocnika. Razem wyruszają w długą i pełną niebezpieczeństw podróż, zdeterminowani, by bezpiecznie dostarczyć nietypową przesyłkę do celu.

Zabawna i tragiczna zarazem powieść Glendona Swarhouta oddaje hołd zapomnianym i pomijanym bohaterkom, dzielnym kobietom, które ramię w ramię z mężczyznami zdobywały Dziki Zachód. Za Eskortę Swarthout otrzymał Western Writers of America’s Spur Award oraz Western Heritage Wrangler Award. W 2014 roku książka została zekranizowana; odtwórcami głównych ról byli Hilary Swank i Tommy Lee Jones, który również wyreżyserował film.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (278)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 630
sola255 | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane, Dramat

Najpierw oglądałam film Eskorta , a dopiero potem czytałam książkę. Śledziłam na ile wiernie przełożył ją na ekran Tommy Lee Jones i muszę przyznać ,że bardzo wiernie.
Przećwiczyłam na sobie ,że życie składa się z tych dobrych momentów i z tych złych , gdzie gorszych jest zdecydowanie więcej , ale trudności należy pokonywać , a nie od nich uciekać.
W książce zostały zebrane "złe momenty" życia kilku osób bez jakiejkolwiek próby wyjścia z kryzysu , a jedynie "odcięcia " problemu raz na zawsze.
Zgadzam się z autorem , że o "przegranych" mało kto wspomina . Zupełnie jak współcześnie , ludzie wolą słuchać, czytać o tych , którym powiodło się np w biznesie , a nie o tych którzy splajtowali , bo to raczej przygnębiające , w świecie , gdzie wszyscy powinni stać się ludźmi sukcesu ...
Glendon Swarthout opierając się na zapiskach z dzienników lat 50 XIX wieku stworzył historie kilku rodzin ,a właściwie piekła , w jakim znalazły się żony osadników z Zachodu .
Prawdopodobnie , z...

książek: 0
| 2016-08-09

"Mężczyzna ma swoje potrzeby, a Wszechmogący dał mu kobietę do ich zaspokajania"

Mężczyzna na Dzikim Zachodzie ma swoje konie do ujeżdżania, indiańca do odstrzelenia, banki do obrabowania, saloon do wyszumienia. Kobieta ma spolegliwie trwać, zawsze w tle, pokornie znosić udręki życia codziennego. Być jak Caroline Ingalls ze słodkiego "Domku na prerii" czy cycatą rewolwerówką (?!) gromiącą bandytów.

"Eskorta" nie ma w sobie nic z cukiereczka, jest za to portretem tych, które nie podołały trudom pionierskiego życia, nie uniosły więcej głodu, biedy, widoku umierających dzieci, osamotnienia. Złamane psychicznie ofiary, do których wstyd się przyznać i brać za nie odpowiedzialność.

"- Zrobiłeś jej kolejne dziecko.
- Bóg tak chciał.
- To nie Bóg z nią spał!"

Swarthout wyłuskał ten obraz z autentycznych dokumentów, pokazując wstydliwą i przemilczaną stronę amerykańskiego osadnictwa. Ogrom problemów z jakimi musiały radzić sobie kobiety i brzemię, które złamało niejedną, przy okazji...

książek: 1640
luelle | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2017

Przejmująca. I na pewno nie jest "zabawna", jak głosi opis. Jest w niej tragizm, smutek, strach, opuszczenie, samotność, rezygnacja, okrucieństwo natury, ale płonie w niej także miłość i poświęcenie, wiara w dobro, siła woli. Są fragmenty pełne liryzmu i akapity o "prozie" ludzkich potrzeb. Żart, ironia, sarkazm, drwina są tu dla czytelnika osłoną przed smutkiem, który jednak w "Eskorcie" przeważa. Polecam.

książek: 506
Kwyrloczka | 2015-11-02
Przeczytana: 29 października 2015

Smutno mi po przeczytaniu tej książki raz z racji treści, a dwa z racji tego, że czegoś jej strasznie brakowało. Konkretnie brakowało przynajmniej jeszcze 300 dodatkowych stron. Całość jest trochę jak szkic powieściowy i dziw aż bierze, że autor pracował nad nią osiem długich lat.
Historia kolonizacji dzikiego zachodu z perspektywy tych, którym się nie udało była niebywale ciekawa i wciągająca. Szkoda wielka, że styl jest tak prosty i okrojony, zabrakło mi opisów przyrody i opisów bohaterów bardziej rozwiniętych niż: miała twarz jak cynowe wiadro.
Myślę sobie teraz czy mąż tak łatwo oddałby mnie pod czyjąś opiekę, czy pozwoliłby na tak daleka podróż. Skoro jedna zima doprowadziła cztery kobiety do szaleństwa to kto mógł zagwarantować, że w ogóle bezpiecznie dojadą. To chyba prawdziwy dramat i kwintesencja tej powieści - życie nie na dobre i na złe póki śmierć nas nie rozłączy, a raczej na dobre i na jeszcze lepsze póki masz dwie ręce do roboty i możesz tyrać razem ze mną.

książek: 1622
Olena | 2015-08-24
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

Mimo, że losy Mary Bee Cuddy i George'a Briggsa były mi już znane, gdyż miałam okazję obejrzeć świetnie zrealizowany film na podstawie powieści Swarthouta, literacki pierwowzór uwiódł mnie już pierwszym akapitem i książkę przeczytałam jednym tchem. Ta magnetyczna historia, pełna napięcia i dramatyzmu, z niesamowitym, niemal namacalnym klimatem Dzikiego Zachodu i amerykańskiej prerii "wchodziła" jak butelka porządnej Snakebite, aż człowiekowi zrobiło się żal, gdy zbyt szybko pokazał się koniec. Przerażające i zarazem poruszające losy kobiet, z którymi surowo i bezlitośnie obchodził nie tylko Kontynent, ale także Ci, których kochały, dla których porzuciły rodziny i cywilizację, opisane zostały w mistrzowski sposób. Autor daje nam wnikliwy portret kraju i społeczeństwa nieczułego na kobiecą wrażliwość, lekceważącego ich podstawową potrzebę bezpieczeństwa, nieprzystosowanego do respektowania praw wynikających z odmienności płci, zbyt wymagającego względem kobiet, mającego je w...

książek: 651
mieszka | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2017

"Eskorta" to obraz Dzikiego Zachodu od strony całkiem przemilczanej - jak dotychczas.
Praca, krew, ból, głód, obłęd oraz zagrożenia ze strony człowieka i przyrody - ciągłe i permanentne. Taka jest historia osadnictwa. Nie rozkoszny domek na prerii, nie łatwe pieniądze - no może nie dla wszystkich - nie bezpieczny wypas i tysiące hektarów ziemi, nie urokliwe saloony, nie wielkie domy, nie gromadka czystych dzieciaków i szkoła w miasteczku, itd.
Wszytko (i wszyscy) jest (są) narzędziem do pracy, a zniszczone i niepotrzebne "narzędzie" w ogóle nie ma racji bytu.

książek: 474
Elwira | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2015

Swarthout wskrzesza jeden z moich ulubionych gatunków literackich i to jeszcze z dzieciństwa. Pierwszy western pt. Dolina Gniewnego potoku przeczytałam w wieku 13 lat, więc nie mogłam ominąć i tej książki. Do tego tematykę Dzikiego Zachodu wskrzesił w doskonałym choć nietypowym i pełnym empatii (zwłaszcza dla kobiet) stylu. Samą książkę podobno pisał aż 8 lat. Ten niezwykły pietyzm, to doszlifowanie czuje się na każdej ze stron, niemal w każdym akapicie. Po raz pierwszy też w tego typu powieści słaba płeć okazuje się tą silniejszą, a ta pozornie silna, nie umiejącą sobie radzić z niczym więcej jak broń czy orka.
.
To niezwykła historia, opowieść z rzędu tych niemożliwych. Trzymająca w napięciu, miejscami bardzo dramatyczna, z niesamowitym klimatem ameryki tamtych czasów. Książka przejmująca aż do bólu, mówiąca w zasadzie o zwykłych ludziach, osadnikach szukających swojego „kawałka raju”, i o cenie jaką za to przyszło im płacić zwłaszcza kobietom i dzieciom.
I choć Eskorta...

książek: 1369
Dotka76 | 2016-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2016

Dziki Zachód. Wspomnienie lektur dzieciństwa - świetne książki Wernica, Curwooda, serial "Domek na prerii". Jak zupełnie inna lektura od tamtych!
Rewelacyjna - w moim odczuciu - głęboka i wielowymiarowa powieść. Krótka i skondensowana treść bez ozdobników. Nie spodziewałam się niczego szczególnego po tej niewielkiej książce, a porwała mnie od pierwszych zdań. Na pewno zapadnie w mojej pamięci. Zainspirowała do kolejnych literackich poszukiwań.
Ta książka jest dowodem na to, jak można świetnie opracować niemal każdy temat, znaleźć w nim głębie - jak w prawdziwym życiu:)

książek: 746
Superchrupka | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane

Dziki Zachód bez mitologizacji i romantyzmu. Gorzka (a nawet brutalna), wartko napisana opowieść z przebłyskami lekkiego humoru o życiu amerykańskich pionierów. Wciąga. Autor wybiera inną perspektywę niż zwykło się pamiętać z westernów - nie obchodzą go ci, którym się udało, a zagląda w duszę przegranym. Treść momentami szokuje, zakończenie porusza. Nie wiadomo, co polecać w pierwszej kolejności - wierną (bardzo dobrą!) adaptację filmową czy książkę. Znajomość fabuły, jej zaskakujących zwrotów, odbiera nieco przyjemności z obcowania z tym, po co sięgamy w drugiej kolejności.

książek: 27
SenioritaPięknyLolo | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trudno jest mi ocenić tę książkę, albowiem przed jej przeczytaniem obejrzałem nakręcony na jej podstawie film, a Tommy Lee Jones jako jego reżyser (i zarazem odtwórca jednej z głównych ról) bardzo wiernie przeniósł na ekran jej treść. Do tego stopnia szczegółowa jest to ekranizacja, iż można odnieść wrażenie, że to książka powstała później. Drobne różnice oczywiście są tu widoczne, ale nie mają one zbyt wielkiego znaczenia jeżeli chodzi o odbiór tej historii jako całości. Mnie, znającemu już treść utworu, podczas śledzenia tekstu dalsze jego czytanie wydawało się tak naprawdę bezcelowe, ale osobie nie znającej wcześniej przygód Mary Bee Cudy i Briggsa lektura tej książki może dostarczyć dużo miłych wrażeń.

Bo sama w sobie jest ciekawa i zaskakująca. Nie będę zdradzał szczegółów fabuły, ale mniej więcej w dwóch trzecich jej długości czytelnik prawdopodobnie poczuje się zaskoczony, a nawet rozczarowany pewnym nagłym zwrotem akcji, tak jak stało się ze mną (podczas oglądania filmu...

zobacz kolejne z 268 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd