Czarne światła: Łzy Mai

Cykl: Czarne Światła (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,84 (152 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
26
8
48
7
38
6
16
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640706
liczba stron
460
język
polski
dodała
missly

Jest rok 2037. Po trzech latach od najkrwawszej rebelii w historii New Horizon porucznik Jared Quinn wraca do służby w wydziale zabójstw. Nad bezpieczeństwem obywateli czuwa teraz Riot Shield – cybernetyczny stróż prawa, który wyręcza dochodzeniówkę niemal we wszystkim, od wykrycia potencjalnego przestępstwa, po ujęcie sprawcy. Szybko jednak nieuchwytny morderca zmusza śledczych do powrotu do...

Jest rok 2037. Po trzech latach od najkrwawszej rebelii w historii New Horizon porucznik Jared Quinn wraca do służby w wydziale zabójstw. Nad bezpieczeństwem obywateli czuwa teraz Riot Shield – cybernetyczny stróż prawa, który wyręcza dochodzeniówkę niemal we wszystkim, od wykrycia potencjalnego przestępstwa, po ujęcie sprawcy. Szybko jednak nieuchwytny morderca zmusza śledczych do powrotu do tradycyjnych metod.

Quinn, zmagający się z traumatycznymi wspomnieniami, kryzysem tożsamości, mrocznymi snami i obsesyjną żądzą zemsty na Mai – syntetycznej ex-policjantce i swojej dawnej partnerce – jest bliski paranoi z prawdziwego zdarzenia. Gdy odkrywa, jak wiele łączy go z zabójcą, od obłędu dzieli go już tylko krok…

"Książka jest wciągająca, a intryga i klimat sprawiają, że próby przeszkadzania w czytaniu mogą kończyć się wybuchami agresji i uszkodzeniami fizycznymi osoby przeszkadzającej."
--- Michał Talaśka, naEKRANIE.pl

"Fabuła jest naprawdę niesamowita, pełna tajemnic, niedopowiedzeń, niespodziewanych zwrotów akcji i mrocznego klimatu."
--- Natalia "Tala" Zdziechowska, Ogrody Wyobraźni

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/czarne-swiatla-lzy-mai-1

źródło okładki: https://www.facebook.com/fabryka/photos/a.15791682...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (971)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 344
glodnawyobraznia | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2018

Cała recenzja tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2018/07/czy-androidy-potrafia-pakac.html
"Łzy Mai" Martyny Raduchowskiej to cyberpunkowa opowieść o poruczniku policji Jaredzie Quinnie i jego próbach odnalezienia oraz zrozumienia tytułowej byłej partnerki replikantki, która prawdopodobnie przyczyniła się do tragedii zwanej B-Day i ukrywa się po drugiej stronie Muru dzielącego miasto New Horizon.

Powieść zaczyna się 17 maja 2034 roku od masakry w budynku Beyond Industries – ktoś przełamał zabezpieczenia i zhakował scyborgizowane klony Easy Puppets, które rozstrzelały wszystkich przebywających w okolicy. Jared Quinn cudem uchodzi z życiem, tracąc cały swój oddział, a z feralnego wieżowca wynosi go w ostatniej chwili replikantka Maya. (...)
Zatem jeśli macie ochotę na zaawansowanego cyberpunka, pełnego niezwykłych sprzętów i substancji stymulujących, a także sporą dawkę rozważań na temat istoty człowieczeństwa i zagrożeń wiążących się z rozwojem technologii, "Łzy...

książek: 182
zaczytanapatka | 2018-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2018

Systemy bezpieczeństwa Beyond Industries padły i scyborgizowany klon Kukiełek zaczął mordować. Jared Quinn stracił w tej akcji wszystkich swoich ludzi i sam uszedłby z życiem gdyby nie uratowała go replikantka Maya. Grupa Equilibrium zaatakowała główną siedzibę korporacji chcąc przejąć reinforsynę. Reinforsyna może zrewolucjonizować oblicze neuronauki. Zwiększa ona aktywność poszczególnych ośrodków mózgu. Niestety zaczyna wywoływać działania niepożądane. Zmodyfikowany neurotransmiter ma poważne skutki uboczne. W mózgu dochodzi do nieodwracalnych zmian, a roboty przyjmujące środek zachowują się nieprzewidywalnie. Powstaje mur dzielący miasto na dwie części. Po jednej stronie żyją androidy a po drugiej pozostali, nad którymi czuwa system patrolujący miasto. Po dwóch latach porucznik Jared Quinn budzi się ze śpiączki regeneracyjnej. Po tych wydarzeniach ma sztuczne organy wewnętrzne oraz neuroimplanty. Boi się utraty kontroli nad własnym umysłem i z wszelkich sił stara się unikać...

książek: 491
Bursikowa | 2018-10-10
Przeczytana: 09 października 2018

Pewna osoba bardzo długo namawiałam mnie do przeczytania tej książki. To nie są moje klimaty zupełnie. Trochę się bałam, że w całej tej dawce androidów i cyberprzestrzeni w ogóle się nie odnajdę a co gorsza - połowy nie zrozumiem. Kilka książek w tej kategorii kiedyś czytałam i nie wyszło za dobrze (jednej nie byłam nawet w stanie skończyć).
A tutaj takie zaskoczenie. Wspaniała historia, która od samego początku zawładnie czytelnikiem i nie puści dopóki nie przeczyta się ostatniej strony. A opowieść kończy się w taki sposób, że nie zazdroszczę fanom autorki, którzy na kontynuację musieli czekać 3 lata. Ja mam to szczęście, że "Spektrum" już czeka na mnie na półce... I mimo, że lubię robić przerwy między tomami w cyklu - to czuję, że długo czekać nie będzie.
Ależ się wkręciłam w ten wspaniały świat... Bohaterowie bardzo na plus. Porucznik Jared mimo, że ma swoje za uszami pozwala lubić się od samego początku. Maya - replikantka, bardzo mnie zafascynowała... Cieszę się, że druga...

książek: 268
_kingu_reads | 2018-07-06
Przeczytana: 05 lipca 2018

Przyznam szczerze , że dotychczas nie miałam styczności z książkami z gatunku cyberpunk , gdyż byłam przekonana ,że nie trafią one w mój gust. W przypadku książki ‘’Łzy Mai’’ było tak, że do przeczytania bardzo zachęcił mnie opis fabuły oraz wiele pochlebnych opinii na jej temat. I jakie było moje zaskoczenie , gdy okazało się, że książka w pełni spełniła moje czytelnicze oczekiwania!

Jest rok 2037, Jared Quinn wraca do służby w policji po trzech długich latach spędzonych w szpitalu oraz pobycie w indukowanej komie regeneracyjnej. Znalazł się tam wskutek obrażeń których doznał podczas zamachu na główną siedzibę Beyond Industries. Bunt spowodowany był głównie poprzez chęć zdobycia przez ludzi Reinforsyny. Był to środek powodujący wzrost aktywności mózgu, poprawę pamięci, ulepszenie zmysłów oraz wielu innych czynników tworzących z nich geniuszy. Dla tych których nie było stać na drogie implanty i wszczepy lek był idealnym rozwiązaniem. Do rebelii dołączają także androidy, gdyż ten...

książek: 1315
Sylwka | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

Przyszłość może wcale nie taka odległa. Wszędobylskie nowoczesne technologie, przeróżne wszczepy, sztuczne organy, replikanci i androidy. To wszystko z lekką domieszką buntu i nieodzownej reinforsyny. Jak łatwo się domyślić, koło takiej cyberpunkowej kombinacji nie mogłam przejść obojętnie. Dlatego też postanowiłam zrobić krok w kierunku „bliższej znajomości” z książką Martyny Raduchowskiej pod tytułem Łzy Mai.

Lata 30. XXI wieku.
Jared Quinn dzięki replikantce Mai, która w ostatniej chwili wyniosła go z wieżowca, cudem uchodzi z życiem z maskary, jaka dokonała się w budynku Beyond Industries. Jego ludzie nie mieli jednak tyle szczęścia, gdy zhackowany scyborgizowany klon rozpoczął swój „taniec śmierci”.

Na ulicach zaś bunt i zamieszki. A wszystkiemu winna reinforsyna, nad którą kontrolę chce przejąć nawołująca do równości społecznej grupa Equilibrium. Jest tylko jeden mały problem. Wycofany neurotransmiter, który może podnieść sprawność umysłową i którego tak szaleńczo pożądają,...

książek: 2294
Matylda Saresta | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobrze, że została wznowiona ta powieść, tym razem ze świetną okładką!
Treść również jest bardzo dobra - czyta się płynnie, pomimo dość ciężkiej technicznie tematyki:)
Polecam - klimat podobny do Łowcy androidów i Świata w pudełku.

książek: 832
Kasia | 2015-04-17
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

Autor: Martyna Raduchowska

Tytuł: Czarne światła. Łzy Mai

Seria: Czarne światła #1

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Narracja: trzecioosobowa

Główny bohater: Jared Quinn – około 30 lat

Premiera: 15.05.2015

Ogumienie: Na całe swoje szczęście ja czytałam książkę zanim pojawiła się jej okładka. Myślę, że nie sięgnęłabym po nią z takim entuzjazmem, gdybym zobaczyła tę dziwacznie przedstawionego androida.

Najlepsze zastosowanie: Rok 2034. Główna siedziba Beyond Industries została zaatakowana przez grupę Equilibrium, która domaga się, aby nowy lek o nazwie reinforsyna. Nie wiedzą jednak, że przez ten lek występują niepożądane efekty uboczne. Im jednak nie wydaje się to przeszkadzać. Najważniejsze jest to, że potrafi udoskonalać wydajność układu nerwowego, pamięć czy koncentrację. Dodatkowo o cudownym działaniu reinforsyny, dzięki któremu uczucia się wzmagają dowiadują się androidy, które stworzone zostały bez jakichkolwiek uczuć, do wykonywania tylko i wyłącznie rozkazów. Dzięki temu...

książek: 943
keskese | 2016-08-14
Na półkach: Przeczytane

Zaskakująco dobra książka; ma zapadającego w pamięć protagonistę i pozbawioną zauważalnych luk warstwę fabularną, nie dłuży się, nie razi wklejonymi na siłę opisami świata przyszłości. Fani cyberpunku podczas przewracania kolejnych stron bądź pukania w Kindla z pewnością poczują się jak u siebie. 8+

książek: 2510
TalaZ | 2015-06-10
Przeczytana: 28 maja 2015

Cyberpunk to nurt przynależący do literatury science fiction. Opiera się on głównie na zależności pomiędzy człowiekiem, a otaczającej go zaawansowanej technologii komputerowej i informacyjnej. Dość często łączone są one z różnymi zawirowaniami w społeczeństwie (np. stan wojenny). Esencję tego podgatunku literackiego stanowi główna zasada, a właściwie to jej elementy, głoszona przez futurystów: 3M – Miasto, Masa, Maszyna.

Akcja takich historii rozgrywa się najczęściej w ogromnych, przeludnionych miastach-molochach, gdzie ludzie są zdemoralizowani przez technikę, a społeczeństwo modyfikuje swe ciała od sztucznych oczu po sztuczne mięśnie i wzmocnione organy wewnętrzne.

Zastanawiacie się pewnie co powyższa definicja ma wspólnego z Martyną Raduchowską, dzięki której mieliśmy okazję poznać przygody Idy – sarkastycznej szamanki od umarlaków o ciętym języku? Ano ma, ponieważ autorka napisała i wydała książkę właśnie w takim klimacie. „Czarne światła. Łzy Mai” to cyberpunkowy kryminał z...

książek: 1856

Odkąd przeczytałam początkiem roku Szamankę od umarlaków i Demona Luster gdzieś tam z tyłu głowy miałam chęć przeczytania Łez Mai. Wstyd się przyznać, jednak już dawno dostałam egzemplarz przedpremierowy tej książki, jeszcze od Fabryki Słów i nigdy nie udało mi się za niego zabrać. Nie jestem nawet pewna dlaczego, jednak teraz - już po lekturze - bardzo się cieszę, że tak odwlekałam to w czasie. Tamten cykl, od którego rozpoczęłam przygodę z autorką, trafił w mój gust w stu procentach. Poczucie humoru pobiło Martę Kisiel, historia wciągnęła mnie niczym 1800 Jeśli widziałeś zadzwoń czy Pośredniczka, Meg Cabot. Nigdy nie ukrywałam, że to w tamtych młodzieńczych czasach literatura robiła na mnie największe wrażenie, a to były pierwsze książki paranormal romance, od których rozpoczęła się moja przygoda z czymś innym niż obyczajówki. Dopiero Szamanka od umarlaków przypomniała mi tamte uczucie i sprawiła, że pokochałam autorkę całym serduszkiem. Łzy Mai zaś to historia już całkiem inna i...

zobacz kolejne z 961 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Oficjalnie zaczynamy pierwszy tydzień lipca! A to oznacza trzy rzeczy. Ciepło, więcej ciepła i mnóstwo czasu na czytanie! A przynajmniej takie jest założenie. O ile nasza redakcja nie jest w stanie wpłynąć na pogodę, to chociaż polecimy wam książki, z którymi możecie spędzić pierwsze lipcowe dni.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd