Wyzwanie czytelnicze LC

Głębia. Skokowiec

Cykl: Głębia (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,59 (670 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
94
8
227
7
186
6
69
5
20
4
9
3
3
2
7
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640867
liczba stron
720
słowa kluczowe
SF, Podlewski
język
polski
dodał
aspolski

Witaj w nowym wymiarze space opery. Oto Wypalona Galaktyka — Droga Mleczna, która tysiące lat temu została spustoszona przez serię potwornych wojen. Oto kosmos, w którym ludzie zamieszkują resztkę ocalałych z pożogi układów - gdzie nieliczne, inteligentne Maszyny budzą trwogę, a wygnani poza Granicę Galaktyczną Obcy znani są już tylko z legend. Oto wszechświat Głębi — zagadkowej, wpędzającej...

Witaj w nowym wymiarze space opery.

Oto Wypalona Galaktyka — Droga Mleczna, która tysiące lat temu została spustoszona przez serię potwornych wojen. Oto kosmos, w którym ludzie zamieszkują resztkę ocalałych z pożogi układów - gdzie nieliczne, inteligentne Maszyny budzą trwogę, a wygnani poza Granicę Galaktyczną Obcy znani są już tylko z legend. Oto wszechświat Głębi — zagadkowej, wpędzającej w szaleństwo nibyprzestrzeni.

Oto świat Myrtona Grunwalda, który stracił swój statek i załogę. I który zrobi wszystko, by znowu pożeglować ku gwiazdom.

A nie będzie to łatwe.

Jego nowy statek ma za sobą mroczną przeszłość.
Jego nowa załoga skrywa tajemnice.
Jego nowa szklaneczka z migdałową whisky jest już prawie pusta.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/glebia-skokowiec

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/glebia-skokowiec

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1948)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1399
Villiana | 2017-10-12
Przeczytana: 12 października 2017

Zachęcona pozytywnymi ocenami postanowiłam w końcu i ja sięgnąć po tę serię. Co mogę powiedzieć? Tak, tak, tak! Takie książki chcę czytać. Wessało mnie całkowicie, nie mogłam się oderwać od lektury, poczułam się wrzucona w zupełnie inny wymiar, jak podczas oglądania jednego z moich ulubionych seriali „The Expanse” (na marginesie, czekam tu na wznowienie polskiej wersji książkowego pierwowzoru).

Autor przenosi nas w odległą przyszłość, gdzie Ziemia/Terra jest już tylko legendą, Galaktyka została wyniszczona przez wojny z Obcymi i Maszynami, a w tym wszystkim zostaje osadzony świetny bohater, Myrton Grunwald i jego nie do końca normalna załoga, oraz tajemnica do odkrycia.

Urzekł mnie świetnie skonstruowany przez autora świat. Wypalona Galaktyka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, jak również samo zagadnienie Głębi. Podobało mi się też, że dostałam coś więcej niż kolonizację kosmosu i spotkania z Obcymi, mianowicie autor posunął się w przyszłość o wiele dalej, gdzie ludzkość przeszła...

książek: 1309
maj | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane

Doskonała space opera.
Świetnie się czyta, wchodzi gładko, lekko napisana.
Czysta rozrywka.:)

książek: 711
Karol | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 listopada 2017

Lepiej późno niż wcale, dołączam się do zachwytów i sam wpadam w Głębię!

Space opera to gatunek w którym naprawdę ciężko wybić się przez szereg, szczególnie że przy każdej próbie będą pojawiać się porównania do klasyków pokroju Star Wars, Star Trek czy Battlestar Galactica. Może właśnie w związku z tym ten rodzaj historii jest dosyć mało popularny w literaturze. Dużo łatwiej pójść w "klastyczne" fantasy osadzone gdzieś w szeroko pojętnym "średniowieczu", bo zdaje się że większość takich książek odnosi sukces.

Tym większe brawa dla autora który stworzył naprawdę nietuzinkowy (wszech)świat w którym osadził swoją historię. Zazwyczaj nie jestem fanem tych krótkich informacji przed rozdziałami które mają za zadanie lepiej wprowadzić nas w książkową rzeczywistość, ale tutaj spełniają one swoją rolę w 100%. Mam nadzieję że w kolejnych tomach dowiemy się więcej o przeszłości Wypalonej Galaktyki, bo często wydaje się ona równie intrygująca co teraźniejsze wydarzenia.

Ogólnie rzecz...

książek: 1353
Heisenberg | 2017-11-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Doskonała rozrywka! Nie tak dawno oglądałem świetny serial, „The Expanse”, który można spokojnie sklasyfikować jako space operę. I tak na fali tego serialu postanowiłem coś w tym gatunku przeczytać, i padło na pierwszy tom cyklu „Głębia”. Nie żałuję absolutnie! Spędziłem z nim kilka naprawdę fajnych czytelniczych wieczorów. Książkę, pomimo swojej niemałej objętości pochłania się błyskawicznie, co w głównej mierze zawdzięczamy samej treści. Mnogość bohaterów, wielowątkowość, momentami bardzo dynamiczna akcja – wszystkie te składniki powodują że lektura „Skokowca” jest przyjemnością. Minusem dla mnie jest dość częste stosowanie dużej ilości skrótów, i niekiedy trzeba było wytężyć umysł, by skojarzyć co dany skrót oznacza. Z czasem to się coraz bardziej rozjaśniało, niemniej jednak lekki zawód pozostał.
Muszę przyznać, że Wypalona Galaktyka, a więc świat stworzony przez Marcina Podlewskiego wciągnęła mnie całkowicie, i jak na początkującego czytelnika takiego science-fiction muszę...

książek: 1016
Magnis | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 09 lutego 2017

Książka Głębia skokowiec znanego mi już Autora to zarazem pierwszy tom cyklu Głębia należącej do odmiany fantastyki zwanej space opera. Nie ukrywam, że byłem ciekawy, co ma do zaoferowania Autor pod tym względem i jak wypadnie w blisko siedmuset stronicowej sama historia. Czy dostanę coś ciekawego lub nie. Moje obawy nie potwierdziły się, bo dostałem naprawdę przemyślaną i dopracowaną książkę.
Akcja zaczyna się, gdy Myrton Grunwald po poprzednich przejściach zakupuje skokowca i kompletuje załogę do niego składającą się z róznych indywidualności, którzy będą musieli współpracować. Wyruszają w podróż w Głębię w poszukiwaniu przygód. Z drugiej strony obserwujemy przygody księcia z Gortlandu i wielu innych postaci, jakie się pojawiają.
Miejscem akcji jest nasza Droga Mleczna, ale po stuleciach wojen całkowicie wypalona i pełna pułapek, które zagrażają wszystkim statkom. Dzięki Głębi mozna przemieszczać się pomiędzy systemami i swiatami. Niebezpieczeństwo jest duże z powodu choroby po...

książek: 466
Dorota | 2017-12-12
Przeczytana: 12 grudnia 2017

Ciężko w kilku słowach streścić o czym jest "Głębia. Skokowiec" bez zdradzania szczegółów.
Z pewnością jest to książka Science Fiction. Których nigdy nie lubiłam.
Z pewnością jest to Space Opera. Za którą też nie przepadam.
Więc czemu zabrałam się za tę książkę? Sama zadaję sobie to pytanie.
Prawdę mówiąc w pierwszej kolejności zaintrygowała mnie okładka. Później opinie innych czytelników LC. Więc stwierdziłam, że spróbuję. I już po pierwszych kilkunastu stronach wiedziałam, że "Skokowiec" będzie dla mnie wyzwaniem. Ale udało się skończyć i teraz również ja mam wyrobione zdanie na temat książki.
Niestety więcej mi się nie podobało niż podobało. Irytowały mnie krótkie podrozdziały i to ciągłe przeskakiwanie z postaci na postać. Nie mogłam przez to w żaden sposób zżyć się z bohaterami. Skutkiem tego jest brak polubienia jakiejkolwiek postaci. Są mi oni totalnie obojętni. Załoga "Wstążki" owszem, jest bardzo ciekawą zbieraniną. Ale rozdziały o Natriumie, Kirke, Mamie Kość jak dla...

książek: 234
Maciek | 2018-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Dobra historia utopiona w technobełkocie (w każdym razie na początku).

Bardzo chciałbym wystawić tej książce dwie oceny. Byłyby to odpowiednio: za część pierwszą, tak do 220 strony, czwórka, natomiast od 220 już do końca uczciwa ósemka i zdaję sobie sprawę, że wypośrodkowanie oceny na sześć może być trochę krzywdzące, ale nic na to nie poradzę. Już piszę dlaczego.

Nie jestem wielkim fanem SF, spaceoper to już w ogóle, i być może dlatego książka miała dla mnie wysoki próg wejścia. Nie mogłem do końca zatopić się w świecie wypalonej galaktyki, bo cały czas coś mnie uwierało, przeszkadzało - te wszystkie technologie wymyślone przez autora, którymi czytelnik dostaje w twarz już od początku powieści; bohaterowie dosyć sztampowi, każdy skrywa jakąś tajemnicę i tak dalej, do tego mnogość wątków. Wkurzały mnie też dialogi, nie wszystkie, tylko te, którymi autor próbował wprowadzić czytelnika w jakieś nowe zjawisko - postacie wzajemnie tłumaczyły sobie, jakby czytały z kartki, coś co jest...

książek: 1301
Jarek Zawisza | 2017-12-24
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2017
książek: 0
| 2015-11-05

W czasach, gdy pamięć o istnieniu Ziemi tli w pomrokach, w przestrzeni zniszczonej przez kolejne wojny i pożogi, jeden niepozorny punkt w kosmosie staje się miejscem niespodziewanego spotkania kilku przypadkowych jednostek i przeciwników. A ponieważ jeden z nich coś ma, drugi tego pożąda, trzeci również nie odpuści, a dla czwartego to kwestia honoru i urażonej ambicji, dochodzi do otwartego konfliktu, którego konsekwencje staną się nieprzewidywalne. W tle czają się zaś niewyjaśnione i utajone tajemnice z historii ludzkości, które zaostrzą to niepozorne starcie. Tak zacznie się gonitwa przez czas i przestrzeń, kosmiczna gra w ciuciubabkę.

Niewielu jest takich literackich geniuszy, którzy potrafią w całości wymyśleć własne uniwersum na nikim się nie opierając. Więcej jest tych, co korzystają gorzej lub lepiej z cudzej fantazji. Do nich należy Marcin Podlewski, ale zdecydowanie udało się jemu załapać do grupy tych drugich, lepszych. Opierając się na czołowych wzorcach, czerpiąc z...

książek: 4271
ryszpak | 2017-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2017

Rewelacyjna space opera. Skokowce, krążowniki, niszczyciele, sztylety, muchy, różne typy broni. I bohaterowie - i to jacy!!! Aż chce się czytać dalej. Co niniejszym czynię, kibicując staremu ale bohaterskiemu "Płomieniowi".
Bardzo polecam.

zobacz kolejne z 1938 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W gwiazdy, nasze przeznaczenie

Wędrówki międzyukładowe w statkach-arkach, egzotyczne planety, setki obcych ras, szturmy orbitalne, imperia rozciągnięte na tysiące lat świetlnych, wreszcie wyprawy pionierskie tam, gdzie nie pacnęła jeszcze macka żadnego nie-człowieka. Space opera jest jak nowa bajka, przywołująca emocje i tęsknoty wieku dziecięcego, kiedy świat był jeszcze wielki i niepoznany, a za każdym załomem podwórka mogła się kryć inna planeta. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd