Mesjasz Diuny

Okładka książki Mesjasz Diuny
Frank Herbert Wydawnictwo: Rebis Cykl: Kroniki Diuny (tom 2) Seria: Diuna fantasy, science fiction
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Kroniki Diuny (tom 2)
Seria:
Diuna
Tytuł oryginału:
Dune Messiah
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2007-05-15
Data 1. wyd. pol.:
1992-01-01
Data 1. wydania:
1972-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373017252
Tłumacz:
Marek Marszał
Tagi:
Diuna Arrakis science fiction Frank Herbert Kroniki Diuny Nebula Hugo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Dune: The Graphic Novel, Book 2: Muad’Dib Raul Allen, Kevin J. Anderson, Brian Patrick Herbert, Frank Herbert, Patricia Martin, Bill Sienkiewicz
Ocena 0,0
Dune: The Grap... Raul Allen, Kevin J...
Okładka książki Dune: the Graphic Novel, Book 2: Muaddib Raul Allen, Kevin J. Anderson, Brian Patrick Herbert, Frank Herbert, Patricia Martin
Ocena 6,5
Dune: the Grap... Raul Allen, Kevin J...
Okładka książki Diuna. Powieść graficzna. Księga I Raul Allen, Kevin J. Anderson, Brian Patrick Herbert, Frank Herbert, Patricia Martin
Ocena 7,3
Diuna. Powieść... Raul Allen, Kevin J...

Podobne książki

Okładka książki Łowcy Diuny Kevin J. Anderson, Brian Patrick Herbert
Ocena 6,9
Łowcy Diuny Kevin J. Anderson, ...
Okładka książki Czerwie Diuny Kevin J. Anderson, Brian Patrick Herbert
Ocena 6,9
Czerwie Diuny Kevin J. Anderson, ...
Okładka książki Efekt Łazarza Frank Herbert, Bill Ransom
Ocena 7,0
Efekt Łazarza Frank Herbert, Bill...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
5276 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
559
45

Na półkach:

Mistrzostwo najwyższej klasy, pierwowzór i szkoła pokory dla wszystkich, którzy zabrali się za gatunek po nim. Dalej jestem zakochana w głównym bohaterze trwożną fascynacją. I dalej urzeka mnie Litania przeciw Strachowi.

Mistrzostwo najwyższej klasy, pierwowzór i szkoła pokory dla wszystkich, którzy zabrali się za gatunek po nim. Dalej jestem zakochana w głównym bohaterze trwożną fascynacją. I dalej urzeka mnie Litania przeciw Strachowi.

Pokaż mimo to

avatar
193
137

Na półkach:

Podobała mi się mniej niż pierwszy tom. Jako że świat już znam to łatwiej mi się było wgryźć w książkę. Jednak nie spodziewałam się takiego przeskoku czasowego między tomami. co do samej fabuły to dość długo się rozkręca i mamy dużo mniej wątków poruszonych niż w poprzedniej części. Przyśpiesza pod koniec, jakieś ostatnie 10 stron, aby zostawić nas na końcu z niewiadomą. Dalej mamy trochę polityki, jednak już dużo mniej niż w Diunie. Generalnie średniaczek i trochę się męczyłam, czytając ją.

Podobała mi się mniej niż pierwszy tom. Jako że świat już znam to łatwiej mi się było wgryźć w książkę. Jednak nie spodziewałam się takiego przeskoku czasowego między tomami. co do samej fabuły to dość długo się rozkręca i mamy dużo mniej wątków poruszonych niż w poprzedniej części. Przyśpiesza pod koniec, jakieś ostatnie 10 stron, aby zostawić nas na końcu z niewiadomą....

więcej Pokaż mimo to

avatar
22
22

Na półkach:

Z perspektywy czasu nie uważam, że jest tak dobra jak podczas pierwszego czytania, jednak doceniam wątek Paula. Genialna kontynuacja wątków mesjańskich z pierwszej książki. Reszta fabuły jednak nie jest tak dobra.

Z perspektywy czasu nie uważam, że jest tak dobra jak podczas pierwszego czytania, jednak doceniam wątek Paula. Genialna kontynuacja wątków mesjańskich z pierwszej książki. Reszta fabuły jednak nie jest tak dobra.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
410
46

Na półkach: ,

Muad'Dib, Paul Atryda, jest u szczytu władzy. Jest imperatorem, czczonym jak Bóg. Oczywiście, nie wszyscy są z tego powodu zadowoleni. Przedstawiciele starego porządku gromadzą się, intrygują i obmyślają zamach. I o tym właśnie jest ten tom.

Kroniki Diuny klasyką fantasy są i nikt im tego nie odbierze, natomiast tę książkę czyta się bardzo opornie. Język trudny, masa nazw własnych (z tyłu książki jest słowniczek), więc trzeba się skupić. Ponadto Paul i Alia są permamentnie na melanżu. Żyją wizjami przyszłości, w których łatwo się zgubić. Pierwszy tom był prostszy w odbiorze. Tu jest masa jasnowidzów i wyznawców dziwnych filozofii.

Muad'Dib, Paul Atryda, jest u szczytu władzy. Jest imperatorem, czczonym jak Bóg. Oczywiście, nie wszyscy są z tego powodu zadowoleni. Przedstawiciele starego porządku gromadzą się, intrygują i obmyślają zamach. I o tym właśnie jest ten tom.

Kroniki Diuny klasyką fantasy są i nikt im tego nie odbierze, natomiast tę książkę czyta się bardzo opornie. Język trudny, masa nazw...

więcej Pokaż mimo to

avatar
279
171

Na półkach: , ,

Drugi tom rozpoczyna się dwanaście lat po finale poprzedniego. Przez ten czas sporo się pozmieniało. Paul Muad’Dib dokonał swojej zemsty na Baronie Vladimirze Harkonnenie, przejął imperialny tron, poślubił księżniczkę Irulanę, a Arrakis – nazywana również Diuną – została stolicą wszechświata. Poza tym święta wojna nowego władcy przetoczyła się przez dziesiątki planet, a Alia (siostra Muad’Diba) przejęła stery nowej religii. Arrakis także uległa przeobrażeniu. Niegdyś niegościnna planeta staje się przyjaznym miejscem, znajduje się na niej woda, więc różne formy życia coraz przychylniej patrzą w jej stronę, a jednocześnie zachowała swój pierwotny zabójczy charakter.
Z całą pewnością jest to powieść inna od „Diuny”, która opowiadała o walce i dążeniu do zdobycia władzy. Drugi tom cyklu mówi o tym, że zdobycie tronu to nie wszystko. Należy go jeszcze utrzymać, a miejsce wrogów znanych z pola bitwy zajmują osobnicy spiskujący w pałacowych zakamarkach. Herbert ukazuje, że intrygi mogą być groźniejsze od oręża stosowanego w czasie wojny. Spiskowcy nie ograniczają się do metod znanych z kart historii, czyli sztyletu zamachowcy. Nie ma potrzeby zabijania władcy skoro dzięki umieszczeniu w jego otoczeniu odpowiednich osób, można w dyskretny sposób wpływać na podejmowane przez niego decyzje. Przerażające jest to, jak wiele jest metod mogących wpływać na postępowanie jednostki. Konspiratorzy nie cofną się przed niczym.
Drugi tom „Kronik Diuny” napisany jest, można powiedzieć, typowym dla Franka Herberta stylem. Przede wszystkim sporo tu refleksji i dywagacji nad ludzkim życiem. Autor zgrabnie przemyca swoje rozmyślania w treść książki, wkłada je w usta i myśli bohaterów. Herbert zrezygnował jednak z czegoś, za co pokochałam „Diunę” – opisów fauny i flory pustynnej planety – co pozostawiło u mnie spory niedosyt. Dlatego nie była to moja ostatnia wizyta na Arrakis.

Drugi tom rozpoczyna się dwanaście lat po finale poprzedniego. Przez ten czas sporo się pozmieniało. Paul Muad’Dib dokonał swojej zemsty na Baronie Vladimirze Harkonnenie, przejął imperialny tron, poślubił księżniczkę Irulanę, a Arrakis – nazywana również Diuną – została stolicą wszechświata. Poza tym święta wojna nowego władcy przetoczyła się przez dziesiątki planet, a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
522
258

Na półkach: , ,

Mesjasz Diuny>Diuna

Diuna trochę przydługa. Mesjasz Diuny w sam raz. Zdecydowanie mniej ekspozycji.

Mesjasz Diuny>Diuna

Diuna trochę przydługa. Mesjasz Diuny w sam raz. Zdecydowanie mniej ekspozycji.

Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

Świetna kontynuacja. Świat Diuny był w odczuciu ogromy i przepełniony mistyką jednak w opisie sam w sobie dość pusty. To tutaj dowiadujemy się więcej o Gildii czy innych wielkich stronnictwach. Efektach Wielkiego Dżihadu i kolejnych spiskach. Świat ten jest okrutny oraz brutalny i jest taki dla wszystkich. Nie ważne czy jesteś zwykłym żołdakiem czy Kwisatz Haderah. Jednak mimo to jest za krótka.

Świetna kontynuacja. Świat Diuny był w odczuciu ogromy i przepełniony mistyką jednak w opisie sam w sobie dość pusty. To tutaj dowiadujemy się więcej o Gildii czy innych wielkich stronnictwach. Efektach Wielkiego Dżihadu i kolejnych spiskach. Świat ten jest okrutny oraz brutalny i jest taki dla wszystkich. Nie ważne czy jesteś zwykłym żołdakiem czy Kwisatz Haderah. Jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
337
282

Na półkach: ,

Tom drugi „Kronik Diuny” opiera się na rywalizacji polityki zwycięskiego dżihadu z planem eugenicznego przewrotu. Tym razem Herbert długo trzyma akcję w blokach startowych, sypiąc czasem przyprawowym piaskiem po oczach. Powieść nie traci o dziwo przy tym wiele na jakości, nawet mimo wyraźnie odchudzonej fabuły. Pewien problem stanowi jedynie kulejący gdzieniegdzie związek przyczynowo-skutkowy po przeskoku czasowym. W mojej prywatnej rywalizacji "Diuny" z "Fundacją" jest więc już 2-0 i mecz pod pełną kontrolą starego Franka.

Tom drugi „Kronik Diuny” opiera się na rywalizacji polityki zwycięskiego dżihadu z planem eugenicznego przewrotu. Tym razem Herbert długo trzyma akcję w blokach startowych, sypiąc czasem przyprawowym piaskiem po oczach. Powieść nie traci o dziwo przy tym wiele na jakości, nawet mimo wyraźnie odchudzonej fabuły. Pewien problem stanowi jedynie kulejący gdzieniegdzie związek...

więcej Pokaż mimo to

avatar
25
21

Na półkach:

Pierwsza część lepsza.

Pierwsza część lepsza.

Pokaż mimo to

avatar
94
94

Na półkach:

O wiele krótsza od poprzedniczki, natomiast o wiele bardziej się dłużyła. Zastanawiam się coraz bardziej, czy pierwsza część nie spodobała mi się tak bardzo ze względu na to, że miałem w wyobraźni odniesienia do filmu, co powodowało lepsze uporządkowanie fabuły w głowie i większą przyjemność z czytania, Tutaj momentami gubiłem się w linii fabularnej, niektóre wątki wydawały mi się zbędne i trochę przesilone. Jednak całość spięta w klamrę jest nadal solidnym tworem, świat przedstawiony nadal odurza i uzależnia, a Arrakis powoduje w czytelniku złudne wrażenie "przytulnego" miejsca - jako część serii jak najbardziej do przeczytania, jednak mając w planach przeczytać dzieło jako "singiel" lub jakimś trafem od tej części rozpocząć swoją przygodę z Pustynną Planetą... odradzałbym.

O wiele krótsza od poprzedniczki, natomiast o wiele bardziej się dłużyła. Zastanawiam się coraz bardziej, czy pierwsza część nie spodobała mi się tak bardzo ze względu na to, że miałem w wyobraźni odniesienia do filmu, co powodowało lepsze uporządkowanie fabuły w głowie i większą przyjemność z czytania, Tutaj momentami gubiłem się w linii fabularnej, niektóre wątki wydawały...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Frank Herbert Mesjasz Diuny Zobacz więcej
Frank Herbert Mesjasz Diuny Zobacz więcej
Frank Herbert Mesjasz Diuny Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd