Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na fali szoku

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Seria: Artefakty
Wydawnictwo: Mag
6,66 (158 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
33
7
55
6
38
5
15
4
5
3
0
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shockwave Rider
data wydania
ISBN
9788374805582
liczba stron
288
słowa kluczowe
Artefakty
język
polski
dodał
Mariusz

Był najbardziej niebezpiecznym z żyjących zbiegów, ale nie istniał! Nickie Haflinger żył życiem dwudziestu różnych ludzi… ale, formalnie rzecz biorąc, w ogóle go nie było! Uciekł z Tarnover, zaawansowanego rządowego think tanku, w którym go wykształcono. Najpierw złamał swój kod tożsamości, a potem zwiał. Następnie rozpoczął poszukiwania czegoś, co pozwoli przywrócić zdrowy rozum oraz wolność...

Był najbardziej niebezpiecznym z żyjących zbiegów, ale nie istniał! Nickie Haflinger żył życiem dwudziestu różnych ludzi… ale, formalnie rzecz biorąc, w ogóle go nie było! Uciekł z Tarnover, zaawansowanego rządowego think tanku, w którym go wykształcono. Najpierw złamał swój kod tożsamości, a potem zwiał. Następnie rozpoczął poszukiwania czegoś, co pozwoli przywrócić zdrowy rozum oraz wolność osobistą zniewolonym przez komputery masom, i uratować stojący na skraju katastrofy świat. Nie dbał o to, jak to zrobi, ale rząd był tym bardzo zainteresowany. Dlatego nauczyciele z Tarnover sprowadzili go z powrotem do swych laboratoriów, gdzie Nickiego Hallingera czekał zupełnie nowy rodzaj edukacji!

"Brunner pisze o przyszłości tak, że czytelnik czuje się, jakby już w niej żył".
- The New York Times Book Review

"Kiedy John Brunner powiedział mi, że ma zamiar napisać tę książkę, byłem zafascynowany… ale zadawałem sobie pytanie, czy komukolwiek może się to udać. Jednakże Brunner poradził sobie znakomicie. Bohater zmieniający osobowości, zwierzęta mające dusze, think tanki i osiedla uchodźców z katastrofy składają się na przyszłość tak wiarygodną, że nie potrafię o niej zapomnieć".
- Alvin Toffler, autor „Szoku przyszłości”

"Brunner, jeden z najważniejszych pisarzy science fiction, podsuwa nam lustro ukazujące nasze przywary, ponieważ chce nas uratować przed nami samymi".
- SF Site

 

źródło opisu: mag.com.pl

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 721
Fantasy-Bestiarium | 2015-11-17
Na półkach: Ulubione

"Na fali szoku" autorstwa Johna Brunnera pokazuje posępną wizję przyszłości, która maluje się w mrocznych barwach. Gdy opada już bitewna zawierucha, a wyścig zbrojeń dobiega końca ludzkość wcale nie zaprzestaje walki o władzę. Po odłożeniu rakiet w kąt przychodzi czas na dobycie nowej broni, a mianowicie wiedzy absolutnej, która nie zawsze wiąże się z mądrością. Zbieranie danych stało się niemal obsesją, a próba osiągnięcia doskonałości może mieć również zgubny skutek. Wyścig mózgów zaczął się już w najlepsze, gdzie nasz bohater znajduje się w samym centrum tego szaleńczego wyścigu.

W rządowej placówce w Tarnover Nick Haflinger obiera sobie za cel polepszenie świata i dołożenia swojej cegiełki do poprawy losu ludzkiej populacji. Jednak nie wszystko jest takie proste i oczywiste jakby mogło się z pozoru wydawać. Świetlana wizja przyszłości zaczęła przybierać mroczne barwy. Po tym jak Nick poznał prawdziwe cele i pobudki rządowych oficjeli postanowił zrezygnować z udziału w całym projekcie. Jednak władze nie dają tak łatwo odejść swoim podwładnym. Poprzez swoją decyzję skazał się na ciągłą ucieczkę i stał się wrogiem państwowym numer jeden. Wyścig mózgów zaczyna się na dobre i nie tak łatwo będzie przed nim uciec, a co dopiero go powstrzymać.

Dostajemy w swoje ręce science fiction najwyższych lotów, gdzie główny bohater dokonuje przemiany na naszych oczach. Wątki fabularne zaskakują, a akcja nie nudzi ani przez moment. Autor maluje przed nami przyszłość tak wiarygodną, że aż momentami przechodzą ciarki po plecach. Całość pisana jest językiem barwnym i bogatym, sprawiającym prawdziwą przyjemność z lektury. Książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością, emocjonując się do ostatniej strony. Nick Haflinger został wykreowany na prawdę niesamowicie, bohater zmuszony do ciągłej ucieczki i próbujący wszystkimi siłami ocalić resztki walącego się świata. Ludzie zniewoleni przez komputery zostali pokazani niezwykle realistycznie, dając wiele do myślenia. W szczególności o czasach w jakim przyszło nam żyć. Na uwagę zasługuje również postać Kate Lilleberg, która stara się jako jedyna pomóc głównemu bohaterowi oraz Ralpha C. Hartza czy Paula T. Freemana agenta, któremu przyszło w udziale przesłuchiwać Nicka. W nim również dochodzi do przemiany wewnętrznej, podczas, której zostaje zachwiana w nim wiara w słuszność co do działań Tarnovern. Skomputeryzowany i przepełniony technologią świat, ludzie ogłupiani psychoterapiom czy superinteligentne zwierzęta pokazują świat, w którym jednostka jest tylko trybikiem w wielkiej machinie. Machinie, która jest w całości kierowana przez rząd, a przeciętny obywatel nie ma nic do powiedzenia. Książka daje wiele do myślenia, wzbudza lęk i emocjonuje przez cały czas czytania. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po książki z pod pióra tego autora.

"Na fali szoku" jest książką jak najbardziej godną uwagi. Ciekawa, niesztampowa fabuła, barwni bohaterowie z krwi i kości oraz wizjonerskie podejście do fantastyki naukowej sprawia, że jest to już swoisty klasyk. Książka napisana w 1975 roku nie traci nic na swojej wiarygodności i autentyczności, mało tego, sytuacje w niej napisane zdają się powoli wypełniać. Co powinno wzbudzać w nas lęk i trwogę. Skorumpowana władza i wszechogarniająca technologia są tak mocno obecne w naszym życiu codziennym, że zdaje się to po prostu przytłaczać. John Brunner pokazuje prawdziwy świat, który dociera do czytelnika pozostając z nim na długo po zakończeniu lektury. Serdecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maleńka Dorrit

„Mała Dorrit” – powieść wydawana w odstępach miesięcznych (każdorazowo po 34 strony) od grudnia 1855 do czerwca 1857 roku. Po niej geniusz Charles Dic...

zgłoś błąd zgłoś błąd