Dżungla

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-09-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-09-09
- Liczba stron:
- 398
- Czas czytania
- 6 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379763290
Sytuacja na Czerwonej Planecie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy pojawia się na niej dziwny roślinopodobny twór, zwany „dżunglą”. Czym jest? Co jego rozwój oznacza dla przyszłości planety i ludzkości? Dwójka głównych bohaterów – każde na własną rękę i z innych powodów – odkrywa, czym jest dżungla i co tak naprawdę kryje się za zapomnianym projektem naukowym, który nagle zostaje wznowiony.
Kup Dżungla w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Dżungla
Co tam, panie, na Marsie?
Już od dawna literatura fantastyczna (nie tylko polska) przypomina wcale nieskomplikowany labirynt luster, w których odbijają się rekwizyty, schematy, motywy w większości stworzone w heroicznych czasach kształtowania się gatunku. Rzecz jasna zdarzają się niekiedy dzieła, które potrafią wpuścić sporo świeżego powietrza do doskonale znanego wnętrza, ale dzieje się to rzadziej niż częściej. „Dżungla” Dariusza Sypenia jest dobrym przykładem tego, że bazując na doskonale znanych i lubianych pomysłach ze skarbnicy science fiction, można stworzyć przyjemną w odbiorze, składającą hołd Wielkim Cieniom, powieść. Bo w debiutanckiej powieści młodego autora znajdziemy i echa „marsjańskich” opowieści Philipa Dicka, i żarłoczną puszczę kojarzącą się z „Cieplarnią” Aldissa, i problematykę obecną w dziełach cyberpunkowych.
Scenerią swojej powieści Sypeń uczynił planetę Mars, która jak chyba żadna inna pozaziemska przestrzeń zadomowiła się w wyobraźni autorów fantastyki. Jest ona uniwersalnym i najłatwiej rozpoznawalnym synonimem inności, obcego człowiekowi miejsca. Autor „Dżungli” nie obiecuje nam przyjemnej i lekkiej marsjańskiej egzystencji. Osiedlonych na Czerwonej Planecie ludzi czeka trudne, pozbawiające nadziei, puste życie, które mogą rozjaśnić na chwilę narkotyki, swoboda obyczajowa, miałkie rozmowy o niczym; technologia pozwala zapomnieć o starzeniu się ciała i dostarcza niezbędnej dawki rozrywki, ale również uzależnia od siebie i ubezwłasnowolnia.
Planetą rządzą siły polityczne, na które zwykły obywatel nie ma najmniejszego wpływu. Wszelki sprzeciw wobec władz jest skutecznie tępiony. Opis napięć społecznych i apatii, w jakiej pogrążają się A na domiar złego tytułowa dżungla, tajemnicza strefa, przed której siłą musi cofać się cywilizacja, powoli pożera kolejne skolonizowane tereny Marsa.
W tym świecie żyją Daniel, zajmujący się zawodowo odtwarzaniem ludziom wspomnień, oraz Francesca, której praca naukowa koncentruje się wokół tajemniczego projektu związanego ze sztuczną inteligencją. Ta para bohaterów to nasi przewodnicy po świecie przedstawionym. Wywiązują się z tego zadania nieźle, ale czytelnik może mieć czasem wrażenie, że zostali oni potraktowani nieco po macoszemu. Zbyt często są tylko obserwatorami wydarzeń, procesów, krajobrazów. Jako ludzie są dużo mniej interesujący, nawet wtedy gdy autor za ich sprawą chce przemycić kilka własnych przemyśleń na temat świata
„Dżungla” jest bardziej niż poprawną wariacją na temat kolonizacji Marsa, patologii społecznych drążących odcięte od macierzystej planety ludzkie siedziby. Stopniowo wprowadzany wątek sensacyjny z łatwością przykuwa uwagę czytelników. Język powieści, wystarczająco komunikatywny, by nie zatrzymywać na sobie uwagi czytelnika, jest w rękach autora prostym i skutecznym narzędziem przekazywania treści.
Nic nowego pod słońcem, powtarzałem sobie, czytając „Dżunglę”, ale nigdy nie czyniłem z tego zarzutu pod adresem książki. Odwrotnie, odbiorcy literatury science fiction doskonale wiedzą, w jakiej grze będą brali udział i bardzo często lubią „piosenki, które już kiedyś słyszeli.”
Tomasz Fijałkowski
Opinia społeczności książki Dżungla
„Dżungla” to niesamowita wizja przyszłości. Akcja powieści rozgrywa się w XXIII wieku na skolonizowanym przez ludzi Marsie. Planeta jest podzielona na zony, w których niemal feudalną władzę sprawują rody. Zajęta swoimi problemami Ziemia przestała się interesować Marsem. Ludzie mieszkający na Marsie znajdują się w beznadziejnej sytuacji. Otaczające ich środowisko jest obce i niezgodne z ludzką naturą. Choroby psychiczne dotykają większego odsetka ludzi niż na Ziemi, następuje rozpad relacji społecznych. Ludzie uciekają w świat narkotyków i dziwacznych sekt. Panuje ogólna apatia, a kolonizacja planety stanęła w martwym punkcie. Znakomici naukowcy działający w Stowarzyszeniu Wolnych Badaczy zostali pozbawieni znaczenia i egzystują na marginesie społeczeństwa. Przynajmniej tak wydaje się rządzącym… Głównymi bohaterami „Dżungli” są Daniel i Francesca. Ich losy śledzimy dwutorowo. Daniel jest mnemonistą. Tworzy pozytywki, które pomagają odtworzyć ludziom ich stare wspomnienia. Francesca jest naukowcem , zajmuje się badaniem sztucznej inteligencji. Oboje żyją w cieniu stale rozrastającego się roślinopodobnego organizmu, zwanego dżunglą. Budzi on grozę wśród mieszkańców Marsa. Pochodzenie dżungli jest niewiadome - ludzie nie wiedzą czy stworzyli ją pierwotni mieszkańcy Czerwonej Planety czy jest to ściśle tajny projekt badawczy. Akcja powieści rozwija się w ten sposób, że śledząc losy głównych bohaterów stopniowo poznajemy tajemnice dżungli. Okazuje się ona sposobem na rozwiązanie problemów Marsa. Wiąże się to jednak z pewnymi konsekwencjami dla człowieka… Autor stawia pytania, czy człowiek jest w stanie funkcjonować na Marsie bez uszczerbku dla swojego zdrowia i czy znamy na tyle ludzkie ciało i psychikę by móc skolonizować inną planetę. Rewelacyjna powieść science – fiction, którą czyta się z zapartym tchem. Dariusz Sypeń stworzył fascynujący świat, który na długo pozostaje w pamięci.
Oceny książki Dżungla
Poznaj innych czytelników
398 użytkowników ma tytuł Dżungla na półkach głównych- Chcę przeczytać 242
- Przeczytane 153
- Teraz czytam 3
- Posiadam 53
- Fantastyka 8
- Science Fiction 6
- 2015 5
- Ulubione 3
- Chcę w prezencie 3
- Science-fiction 3
Tagi i tematy do książki Dżungla
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dżungla
Życie wciąż było gównianą sprawą, ale co jakiś czas zdarzało mu się doświadczyć czegoś może nie niezwykłego, ale zawierającego w sobie jakiś okruch piękna.










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dżungla
Jak na debiut autora wypadło całkiem fajnie i moim zdaniem jest to dobra książka żeby zacząć swoją przygodę z czytaniem tego gatunku właśnie od niej . Ja swoją przygodę zacząłem od Diuny a chętnie zamienił bym kolejność . Jedyne co mi się nie podobało to zakończenie tej książki bo odniosłem wrażenie jak by przerwy na reklamę podczas filmu w ważnym momencie .
Jak na debiut autora wypadło całkiem fajnie i moim zdaniem jest to dobra książka żeby zacząć swoją przygodę z czytaniem tego gatunku właśnie od niej . Ja swoją przygodę zacząłem od Diuny a chętnie zamienił bym kolejność . Jedyne co mi się nie podobało to zakończenie tej książki bo odniosłem wrażenie jak by przerwy na reklamę podczas filmu w ważnym momencie .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobre, ciekawe science-fiction o kolonizacji Marsa. W wiarygodny sposób przedstawia problemy nękające marsjańską populację, przede wszystkim te natury psychologicznej, socjologicznej, a nawet politycznej i nie daje czytelnikowi łatwych, leniwych odpowiedzi. Styl powieści jest dość sztywny, z narracją w czasie teraźniejszym, za którą nie przepadam, ale do której można się przyzwyczaić.
Dobre, ciekawe science-fiction o kolonizacji Marsa. W wiarygodny sposób przedstawia problemy nękające marsjańską populację, przede wszystkim te natury psychologicznej, socjologicznej, a nawet politycznej i nie daje czytelnikowi łatwych, leniwych odpowiedzi. Styl powieści jest dość sztywny, z narracją w czasie teraźniejszym, za którą nie przepadam, ale do której można się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezgorsza, niezgorsza. Tak jak już jeden z opiniujących był rzekł: początek książki nie jest zachęcający i ma się wrażenie, że to skrzyżowanie "Mody na sukces" z narkotykami. A akacja rozkręca się dopiero w połowie. Dobrze powiedziane. W zasadzie nie miałem jakiegoś poczucia, że akcja toczy się na Marsie. Owszem, może już po wstępnej terrformacji nie ma się co spodziewać burz piaskowych i czerwonawego nieba. Trochę to przypominało opowieść z pogranicza Dzikiego Zachodu: oddalone farmy, hodowla zwierząt, jakieś nieokreślone zagrożenia zza pogranicza. To może nie zachęcać do dalszej lektury. Ratuje nieco technologia cyber-informatyczna i liczne wątki erotyczne (w tym lesbijskie). Ale dopiero po połowie fabuła nabiera rozpędu i ujawniają się na prawdę ciekawe wątki. Pomysł autora na "dżunglę", wątki filozoficzno-technologicznę oraz eksperymenty jakie prowadzi jedna z bohaterek. Trzeba przyznać, że pomysły autor miał fajne. Ale, IMO, nie rozwinął ich ich w wybuchowe zakończenie. Poprzestał na zawieszeniu i niedomówieniu, na pozostawieniu czytelnika tak by samemu sobie wyobraził co dalej. Rozumiem taki zabieg literacki ale to d**y nie urwało... a mogło.
Generalnie czytało się dość przyjemnie, nawet te pierwsze strony nie odrzucają, nie trzeba przez nie brnąć. Potem autor wynagradza czytelnikowi ten dłuższy rozbieg. Ja zostałem z pewnym niedosytem. Może tak miało być?
Niezgorsza, niezgorsza. Tak jak już jeden z opiniujących był rzekł: początek książki nie jest zachęcający i ma się wrażenie, że to skrzyżowanie "Mody na sukces" z narkotykami. A akacja rozkręca się dopiero w połowie. Dobrze powiedziane. W zasadzie nie miałem jakiegoś poczucia, że akcja toczy się na Marsie. Owszem, może już po wstępnej terrformacji nie ma się co spodziewać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie skłamię, mówiąc, że początek, mówiąc delikatnie, mnie nie zachwycił. Ot grupa narkomanów skrzyżowana z "Modą na sukces" i byłem już gotów rzucić książkę w kąt. Na całe szczęście przebiłem się przez pierwsze rozdziały, bo naprawdę było warto.
Świetna, nietypowa wizja kolonizacji Marsa ( zupełnie coś innego niż u Kosika, Bradburego czy Zubrina ). Ciekawy pomysł pierwszoosobowej narracji ( Daniel i Fran ). Nietypowy pomysł zon, które są sterowane przez mafie ( trochę mi się to skojarzyło z rodzinami szlacheckimi z Battletecha ). Nietypowa koncepcja tytułowej Dżungli, gdzie zawodzi technika, terraformowanie, które nie do końca wyszło, wreszcie interesująco stworzony świat XXIII wieku, gdzie seksualizacja to temat tak powszechny, że nie ma o czym mówić, wszechobecny Hex , sztuczne inteligencje.
I oczywiście zagrożenie biologiczne ze strony Dżungli, które uniemożliwia powrót na Ziemię. Świetnie skonstruowana dystopia, z ciężkim klimatem i dobrym pomysłem.
Oczywiście, przez te kilka pierwszych stron trzeba się przebić. Nie każdemu też przypadnie do gustu społeczeństwo na dragach z bardzo nikłą ilością zasad - ale uzasadnia to depresyjne otoczenie - i tak naprawdę znikąd ratunku, bo Ziemia pod tym względem jest niewiele lepsza.
Autor przemyca tu też kilka nazwisk w formie różnych nazw, dostarcza więc trochę więcej zabawy, niż wynikałoby to jedynie z treści. Gdyby nie ten nieszczęsny początek, z ogromną satysfakcją dałbym 10.
Nie skłamię, mówiąc, że początek, mówiąc delikatnie, mnie nie zachwycił. Ot grupa narkomanów skrzyżowana z "Modą na sukces" i byłem już gotów rzucić książkę w kąt. Na całe szczęście przebiłem się przez pierwsze rozdziały, bo naprawdę było warto.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, nietypowa wizja kolonizacji Marsa ( zupełnie coś innego niż u Kosika, Bradburego czy Zubrina ). Ciekawy pomysł...
Początek jest najtrudniejszy - czytasz o jakimś lowelasie, lasce, której zrobili wszywkę i bidulka nie może sobie popić, o zgrai artystów i o ... MARSIE! A później pojawia się żywa dżungla, jakaś inteligentna kula i Fran i zabójstwo, a finalnie to nawet i ciekawe jest.
Początek jest najtrudniejszy - czytasz o jakimś lowelasie, lasce, której zrobili wszywkę i bidulka nie może sobie popić, o zgrai artystów i o ... MARSIE! A później pojawia się żywa dżungla, jakaś inteligentna kula i Fran i zabójstwo, a finalnie to nawet i ciekawe jest.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykle oryginalny pomysł - zamiast standardowej inwazji zielonych ufoludków mamy krajobraz terraformowanego Marsa, w obliczu nietypowego zjawiska, de facto również zielonego. Dziwaczna Dżungla początkowo niepokoi, wzbudza ciekawość i fascynację. W końcu co może być groźnego w poczciwych roślinach, choćby i "nieziemskich". Ale czy na pewno? Skąd się wzięła, i dokąd zmierza? I czy... myśli?
Całość jest tłem dla wizji ogarniętych beznadzieją marsjańskich kolonizatorów, rozczarowanych nowym światem, nostalgią za ojczysta planetą i zwykłym poczuciem bezpieczeństwa.
Niezwykle oryginalny pomysł - zamiast standardowej inwazji zielonych ufoludków mamy krajobraz terraformowanego Marsa, w obliczu nietypowego zjawiska, de facto również zielonego. Dziwaczna Dżungla początkowo niepokoi, wzbudza ciekawość i fascynację. W końcu co może być groźnego w poczciwych roślinach, choćby i "nieziemskich". Ale czy na pewno? Skąd się wzięła, i dokąd...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW literaturze SF przewijają się wciąż te same tematy: zbliżająca się apokalipsa, niesłychanie rozwinięta technologia, która otwiera jedne drzwi, a zamyka drugie, samotność i tajemnica (czarna dziura, obca cywilizacja, tutaj: dżungla). Człowiek zawsze w tej całej futurystycznej wizji zostaje człowiekiem, ze wszystkimi swoimi cechami, pozytywnymi i negatywnymi. W zasadzie nie powinno nas obchodzić jak będzie wyglądał świat w XXIII wieku, ponieważ nas już wtedy nie będzie. Można wiec puszczać cugle fantazji, najwyżej pośmieją się z naszej naiwności co do przyszłości prawdziwe przyszłe pokolenia.
Dżungla, niestety, nie jest skazana na bycie ocenianą z perspektywy przyszłych pokoleń, ponieważ w mojej wyobraźni jawi się jako książka niedokończona. W wizji brakuje rozmachu, głębi i przyzwoitego, nietrywialnego zakończenia, w którym autor nie przyznałby się, że rozwój jego własnej wizji go przerósł. Zachował się trochę tak, jakby mówił: "Coś się potem stało, ale ja wam o tym nie napiszę, bo nie umiem".
Czy "Dżungla" jest kolejną rozczarowującą fantastyką, w której więcej fiction niż science? Odpowiedź jest dwuznaczna: trochę tak, aczkolwiek na pocieszenie powiem, że czytałem gorsze. Widzę zalążek niepokoju o los świata i idącej za tym refleksji - to ważne, że autor nie stara się tylko opowiadać ciąg wydarzeń, lecz stara się przemycić coś pod spodem. Mimo to cała książka nie porusza żadnych strun mojej wrażliwości, rzekłbym "za sucho napisana", wobec czego szybko ugrzęźnie w odmętach zapomnienia.
W literaturze SF przewijają się wciąż te same tematy: zbliżająca się apokalipsa, niesłychanie rozwinięta technologia, która otwiera jedne drzwi, a zamyka drugie, samotność i tajemnica (czarna dziura, obca cywilizacja, tutaj: dżungla). Człowiek zawsze w tej całej futurystycznej wizji zostaje człowiekiem, ze wszystkimi swoimi cechami, pozytywnymi i negatywnymi. W zasadzie nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOryginalny pomysł ciekawie opisany. Podobała mi się.
Oryginalny pomysł ciekawie opisany. Podobała mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze dwa rozdziały jakoś mnie nie wciągnęły, prawie w ogóle nie był poruszany temat tytułowej dżungli, miałem wrażenie że czytam jakąś historię obyczajową; ten zdradza, ta zdradza, ten pije, ta ćpa...
Jednak po krótkiej przerwie czytałem dalej i było coraz lepiej i lepiej, aż mniej więcej w połowie książki nie mogłem się oderwać od lektury.
Akcja "Dżungli" rozwija się bardzo powoli, przedstawiając nam dwie historie dwóch osobnych głównych bohaterów, którzy na swój sposób odkrywają tajemnice Marsa. Są momenty akcji, jak i spokojniejsze chwile, prowadzące nas do momentu kulminacyjnego, w którym wiemy już o dżungli wszystko co trzeba i możemy podjąć ważną decyzję - Czy jestem za czy przeciw dżungli?
Główną moralną rozterką książki jest; człowieczeństwo - czy człowiek jest istotą doskonałą, czy zmierza w dobrym kierunku, czy może lepiej odrzucić to co już osiągnęliśmy i zacząć wszystko od nowa, wiedząc że obecna droga prowadzi nas do samozagłady? Jako wróg systemu i przyjaciel natury - jestem po stronie dżungli i zdefiniowaniem pojęcia człowieka na nowo.
Sam koniec książki z jednej strony był satysfakcjonujący, z drugiej strony nie. Jak już wspomniałem - mamy tutaj dwie historie i dwóch bohaterów - i o ile historia Daniela zakończyła się "happy endem" i w pełni mnie zadowoliła, o tyle w historii Franceski czuję spory niedosyt. Według mnie sporo spraw w jej historii nie zostało zamkniętych, a które powinny zostać wyjaśnione. Na miejscu autora pokusiłbym się o jeszcze jeden rozdział o Fran i o dalszych losach "Kiry".
Podsumowując, nie jest to jakaś super niesamowita książka, ale też nie jest zła, jest fajna, ciekawa i miło się czyta. Polecam.
Pierwsze dwa rozdziały jakoś mnie nie wciągnęły, prawie w ogóle nie był poruszany temat tytułowej dżungli, miałem wrażenie że czytam jakąś historię obyczajową; ten zdradza, ta zdradza, ten pije, ta ćpa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak po krótkiej przerwie czytałem dalej i było coraz lepiej i lepiej, aż mniej więcej w połowie książki nie mogłem się oderwać od lektury.
Akcja "Dżungli" rozwija się...
„Dżungla” to niesamowita wizja przyszłości. Akcja powieści rozgrywa się w XXIII wieku na skolonizowanym przez ludzi Marsie. Planeta jest podzielona na zony, w których niemal feudalną władzę sprawują rody. Zajęta swoimi problemami Ziemia przestała się interesować Marsem. Ludzie mieszkający na Marsie znajdują się w beznadziejnej sytuacji. Otaczające ich środowisko jest obce i niezgodne z ludzką naturą. Choroby psychiczne dotykają większego odsetka ludzi niż na Ziemi, następuje rozpad relacji społecznych. Ludzie uciekają w świat narkotyków i dziwacznych sekt. Panuje ogólna apatia, a kolonizacja planety stanęła w martwym punkcie.
Znakomici naukowcy działający w Stowarzyszeniu Wolnych Badaczy zostali pozbawieni znaczenia i egzystują na marginesie społeczeństwa. Przynajmniej tak wydaje się rządzącym…
Głównymi bohaterami „Dżungli” są Daniel i Francesca. Ich losy śledzimy dwutorowo. Daniel jest mnemonistą. Tworzy pozytywki, które pomagają odtworzyć ludziom ich stare wspomnienia. Francesca jest naukowcem , zajmuje się badaniem sztucznej inteligencji. Oboje żyją w cieniu stale rozrastającego się roślinopodobnego organizmu, zwanego dżunglą. Budzi on grozę wśród mieszkańców Marsa. Pochodzenie dżungli jest niewiadome - ludzie nie wiedzą czy stworzyli ją pierwotni mieszkańcy Czerwonej Planety czy jest to ściśle tajny projekt badawczy. Akcja powieści rozwija się w ten sposób, że śledząc losy głównych bohaterów stopniowo poznajemy tajemnice dżungli. Okazuje się ona sposobem na rozwiązanie problemów Marsa. Wiąże się to jednak z pewnymi konsekwencjami dla człowieka…
Autor stawia pytania, czy człowiek jest w stanie funkcjonować na Marsie bez uszczerbku dla swojego zdrowia i czy znamy na tyle ludzkie ciało i psychikę by móc skolonizować inną planetę.
Rewelacyjna powieść science – fiction, którą czyta się z zapartym tchem. Dariusz Sypeń stworzył fascynujący świat, który na długo pozostaje w pamięci.
„Dżungla” to niesamowita wizja przyszłości. Akcja powieści rozgrywa się w XXIII wieku na skolonizowanym przez ludzi Marsie. Planeta jest podzielona na zony, w których niemal feudalną władzę sprawują rody. Zajęta swoimi problemami Ziemia przestała się interesować Marsem. Ludzie mieszkający na Marsie znajdują się w beznadziejnej sytuacji. Otaczające ich środowisko jest obce...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to