Laguna

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
6,43 (75 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
9
7
23
6
23
5
9
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lagoon
data wydania
ISBN
9788374805292
liczba stron
308
słowa kluczowe
Uczta Wyobraźni
język
polski
dodał
Mariusz

Nominacje: BSFA (2014)

Troje nieznajomych, a każde z nich ma swoje problemy. Biolog morski Adaora. Słynny w całej Afryce raper Anthony. Udręczony żołnierz Agu. Kiedy wędrują po plaży Bar Beach w Lagos, legendarnej nigeryjskiej metropolii, są bardziej samotni niż kiedykolwiek. Kiedy jednak coś podobnego do meteorytu wpada do oceanu, troje ludzi zabranych przez falę zostaje ze sobą związanych na wiele trudnych do...

Troje nieznajomych, a każde z nich ma swoje problemy. Biolog morski Adaora. Słynny w całej Afryce raper Anthony. Udręczony żołnierz Agu. Kiedy wędrują po plaży Bar Beach w Lagos, legendarnej nigeryjskiej metropolii, są bardziej samotni niż kiedykolwiek.
Kiedy jednak coś podobnego do meteorytu wpada do oceanu, troje ludzi zabranych przez falę zostaje ze sobą związanych na wiele trudnych do zrozumienia sposobów. Wraz z Ayodele, gościem z gwiazd, przebijają się przez Lagos i walczą z czasem, by ocalić miasto, świat... i samych siebie.
"Nie było czasu na ucieczkę. Nie było czasu na odwrót. Nie było czasu na krzyk. I nie było też bólu. Przypominało to wyrzucenie w gwiazdy".

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (314)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1279
Jarek Zawisza | 2018-02-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2018

Świat wywinął kozła, po czym z wdziękiem stanął na głowie!
Łońskiego roku odkryłem SF made in China, a teraz przyszło mi się raczyć powieścią napisaną przez córkę nigeryjskich emigrantów, Panią Nnedi Okorafor.
Jej rodzice wywodzą się z grupy etnicznej Igbo, dorastała więc w domu przepełnionym afrykańskimi legendami. Mała Nnedi często wyjeżdżała do Nigerii, gdzie spędzała czas z dziadkami, resztą rodziny i miejscowymi rówieśnikami. Nasiąkając jak gąbka lokalnymi wierzeniami, kulturą i magią.
Wszystko to, co i rusz przebija na kartach "Laguny", dodając jej afrykańskiego kolorytu i sprawiając że zdecydowanie nie jest to typowe science fiction.

Nie ma tu ulicznych starć z kosmicznymi agresorami w obronie matki ziemi.
Nie ma tu również fazerów, dezruptorów i kosmicznych strzelanek.
Ba, nie ma tu nawet złych obcych - jest tu raczej zły odbiór obcych. Obcych którzy chcą nam pomóc, my jak zwykle bazując na własnych lękach, prowadzeni przez ograniczonych liderów, próbujemy młotkiem...

książek: 3811
BagatElka | 2015-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2015

Życie wyszło z oceanu.
Po przeczytaniu "Laguny" dowiadujemy się,że z oceanu wyszli też kosmici.
To moja pierwsza książka z Uczty Wyobraźni i narobiła mi apetytu na więcej.
Czarny Ląd od dawien dawna był uznawany za kolebkę ludzkości i umiejscowienie akcji właśnie w tym rejonie świata to przewrotny pomysł.
Po raz pierwszy to nie biali mają szansę ratować świat i nie oni zostali wybrani do pierwszego kontaktu z Obcymi.
Piękny styl,ciekawa historia i zabawne dialogi - to wszystko sprawia,że czytanie staje się przyjemnością.
Jedyny minus to ,że za szybko się skończyło .Mam nadzieję,że autorka szybko zaspokoi mój głód i napisze kolejną książkę.

książek: 718
BlueCarmen | 2018-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 września 2018

Laguna to kolejna propozycja z Uczty Wyobraźni, można by rzec, że bardziej egzotyczna. W swej historii Nnedi Okorafor sięga do motywu kolonizacji naszej planety przez obcych, ale ten motyw prezentuje w dość nowatorski sposób. Z taką wersją podboju Ziemi się chyba jeszcze nie zetknęłam i niewątpliwie docenić muszę oryginalność. Nie, nie napiszę o co dokładnie chodzi, żeby nie psuć niespodzianki.
Historię poznajemy z wielu perspektyw, choć głównych bohaterów jest trójka, ale i postaci poboczne dochodzą do głosu. W moim przypadku ewidentnie zadziałał efekt pierwszego wrażenia - sympatyzowałam tylko z pierszą nakreśloną w ksiące bohaterką, a mam tu na myśli panią biolog Adaorę. Pozostała dwójka gdzieś tam prześlizgnęła mi się przed oczyma, ale nie specjalnie zapadła w pamięci.
Ciekawy motyw inwazji obcych trochę się gubi w topornie i nie do końca przemyślanie poprowadzonej akcji. Pojawiają się wątki zupełnie dobrze wpisujące się w problematykę współczesną (np. ruch osób o odmiennej...

książek: 1158
Tixon | 2017-03-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Mam wrażenie, że Laguna przeszła bez większego echa. Ot przeczytana, odłożona na półkę, zapomniana.
No bo i o czym tu mówić? Pierwszy kontakt? Banał. No i wszyscy wiedzą, że jak już zjawiają się obcy, to lądują (głównie) USA i (zazwyczaj) chcą nam zrobić krzywdę. Lagos i pokojowe zamiary? Co to to nie.
Nnedi Okorafor pokazuje jednak, że tak, że można.
W Lagunie tak naprawdę nie chodzi o obcych (w ogóle ze względu na sposób ich przedstawia i to co się dzieje, książce bliżej jest do fantasy niż sf), a o ludzi. Poznajemy ich w krótkich rozdziałach-scenach, dowiadujemy się kim są, co pragną (na szczególną wzmiankę zasługuje ksiądz - idealna mieszanka Rydzyka i Terlikowskiego) i jak reagują na informację, że w ich mieście przebywa zmiennokształtna kosmitka. Niestety, jest to smutny przegląd reakcji - chociaż pojawiają się pozytywne, szybko zostają zdominowane przez strach czy chęć zysku; ludzkość nie znajduje w tym bodźca do zjednoczenia się i godnego przyjęcia darów, zamiast tego...

książek: 796
An-Nah | 2015-03-08
Przeczytana: 08 marca 2015

Mam dość mieszane opinie o tej książce. Podobała mi się, owszem, ale zrobiłoby jej lepiej gdyby była dwa razy dłuższa i gdyby autorka bardziej rozwinęła postaci bohaterów. Przekrój przez nigeryjskie społeczeństwo który Okorafor nam pokazuje jest naprawdę imponujący, postaci ładnie zarysowane, ale każda z nich, a przynajmniej troje głównych bohaterów, zasługuje na więcej "czasu antenowego". Jako panorama społeczna i opowieść o pierwszym kontakcie "Laguna" zdaje egzamin, ale autorka nie wykorzystała pełni potencjału. Cóż, sześć gwiazdek za całokształt, jedna dodatkowa za to, że książka jest jedną wielką reprezentacją. A ja doceniam reprezentacje.

książek: 513
Portafortunas | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2015

Obcy w Afryce – jak najogólniej można streścić wątek fabularny najnowszej pozycji z serii „Uczta Wyobraźni”. Na pierwszy rzut oka powieść może wydawać się wtóra, jednak nie bez powodu zajęła miejsce wśród cyklu najlepszych utworów szeroko pojętej fantastyki wydawnictwa MAG.

Głównym bohaterem Laguny jest niewielkie miasteczko położone w Nigerii, a konkretnie jego niczym niewyróżniający się mieszkańcy. To właśnie afrykańscy tubylcy stają się świadkami inwazji przedstawicieli obcej cywilizacji. Pierwszy kontakt nawiązują z trojgiem bohaterów: biologiem morskim Adoarą (którą wybrali ze względu na jej szeroką wiedzę dotyczącą środowiska morskiego), żołnierzem Agu (mającego doprowadzić ich do spotkania z prezydentem) oraz słynnym raperem Anthonym (nadającym na bardzo podobnych falach dźwiękowych, co umożliwia mu porozumiewanie się z kosmitami). Lądowanie obcych na terenie Laguny wcale nie było spektakularne, zauważyło to jedynie parę osób. Przybrali oni formę ludzkiego ciała, niemniej...

książek: 2536
mkmorgoth | 2017-01-02
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Laguna to powieść nigeryjskiej autorki Nnedi Okorafor, której akcja została osadzona w realiach dawnej stolicy Nigerii, Lagos. Początkowo w tym miejscu leżała wioska Eko, a jej położenie w zatoce wybrzeża Atlantyku uczyniło ją dogodnym miejscem dla kontaktów handlowych z Europejczykami. Miasto założyli Portugalczycy w roku 1472 i nazwali Lagos (co dosłownie znaczy Jeziora, a nazwę to nosi inne miasto w południowo-zachodniej Portugali). Zaś samo Lagos zostało założone na trzech wyspach na ogromnym jeziorze.
Autorka umieściła akcję w Nigerii, na terenie kontynentu afrykańskiego, i myślę, że nie przypadkiem, ponieważ na podstawie geologicznych i antropologicznych dowodów, to właśnie tutaj znajdują się najstarsze skały na Ziemi (razem z Australią i Antarktydą tworzą trzy fragmenty, w niemal niezmienionej formie, dawnego superkontynentu sprzed miliardów lat). Na nich to właśnie nie tylko powstało życie na Ziemi, ale na jednym z tych fragmentów, w Afryce, powstał człowiek, to tutaj...

książek: 246
oisaj | 2015-03-09
Na półkach: Przeczytane

Tak się jakoś ostatnio składa, że książki które do mnie trafiają z serii Uczta wyobraźni zostały napisane przez autorki pochodzące z krajów afrykańskich. Sofia Samatar, autorka świetnego Cudzoziemca z Olondrii ma somalijskie korzenie, Nnedi Okorafor, której Lagunę właśnie skończyłem, pochodzi z Nigerii. Po lekturze tego drugiego tytułu pozostaje tylko zakrzyknąć Afryka górą !

Na plaży Bar Beach w Lagos coś się dzieje, podnosi się woda w oceanie, pod jej powierzchnią kłębią się zadziwiające stworzenia, w rurociągu przestaje płynąc ropa. Coś pcha zupełnie obcych sobie ludzi, biologa morskiego Adaorę, znanego w całej Afryce rapera Anthonego i żołnierza Agu aby pójść nad ocean. Kiedy ta trójka spotka się na plaży znikną z niej na chwile, a kiedy wrócą zacznie się pierwszy kontakt z Obcymi. Kontakt zupełnie inny niż ten z jakim mielibyśmy do czynienia gdyby kosmici wylądowali w jakimś innym miejscu, pamiętajmy, że Lagos to zdecydowanie nie jest skostniała Europa, ani przewidywalne...

książek: 481
qcdorota | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane, Legimi
Przeczytana: 01 lipca 2018

Nie porwała mnie ta historia. Rozczarowanie jest tym większe, że książka ukazała się w serii Uczta Wyobraźni, która jest jedną z moich ulubionych. Moja wyobraźnia niestety nie jest wystarczająca, żeby stworzyć jakieś literackie arcydzieło, ale w trybie odtwórczym pracuje jak najwybitniejszy reżyser we współpracy z niedościgłym scenarzystą. A jednak tym razem uczty nie było. Zawiodło wszystko: od pomysłu na fabułę, który (mówiąc eufemistycznie) nie był nowatorski, po styl pisarski. Postacie były papierowe, ocean nie miał zapachu i smaku, kolory prawie nie istniały, a huk nie wprawiał ziemi w drżenie (chociaż był pisany dużą literą).

Na szczęście wśród 7 miliardów ludzi z pewnością znajdą się tacy, którym ten rodzaj literatury będzie odpowiadał.

książek: 2317
actagaudi | 2015-07-06
Przeczytana: 03 lipca 2015

Jest to powieść oryginalna, lekko naiwna, przypomina filmy kategorii D, w którym fabuła jest idiotyczna i nie trzymająca się kupy, ale o dziwo zagrana przez świetnych aktorów. Jednym słowem tak jakby Meryl Streep i Helen Mirren zagrały w „Zombie SS”, film byłby do kitu, ale gra aktorska pierwszorzędna.

Więcej na: http://zgryzliwympiorem.blogspot.com/2015/07/laguna-nnedi-okorafor.html

zobacz kolejne z 304 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd