7,64 (98 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
34
7
25
6
13
5
0
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The black swan: the impact of the highly improbable
data wydania
ISBN
9788363993986
liczba stron
620
słowa kluczowe
ekonomia, ryzyko
język
polski
dodał
tomoe

Tylko przez pierwsze cztery lata od premiery na świecie sprzedano 3 mln egzemplarzy Czarnego Łabędzia, książki o zmienności, ryzyku i istocie nieprzewidywalnych zdarzeń. Przetłumaczono ją na 33 języki! Świat jest pełen Czarnych Łabędzi, czyli wydarzeń, które spadają na nas nagle i odciskają ogromne piętno na naszym życiu. Były to m.in. wybuch I wojny światowej, dojście Hitlera do władzy,...

Tylko przez pierwsze cztery lata od premiery na świecie sprzedano 3 mln egzemplarzy Czarnego Łabędzia, książki o zmienności, ryzyku i istocie nieprzewidywalnych zdarzeń. Przetłumaczono ją na 33 języki!

Świat jest pełen Czarnych Łabędzi, czyli wydarzeń, które spadają na nas nagle i odciskają ogromne piętno na naszym życiu. Były to m.in. wybuch I wojny światowej, dojście Hitlera do władzy, zamachy z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku czy kryzys finansowy 2008 roku. „Połączenie niskiej przewidywalności i znacznych skutków dla otaczającej rzeczywistości czyni Czarnego Łabędzia wielką zagadką”, pisze Nassim Nicholas Taleb. Rozwiązanie tej zagadki podaje wnikliwemu czytelnikowi na talerzu. Jego książka to ważna lektura dla wszystkich, którzy chcą żyć świadomie w dzisiejszym, pełnym niepewności, szybko zmieniającym się świecie. Zwłaszcza że autor ma dla nas pociechę – zdarzają się także pozytywne Czarne Łabędzie…

 

źródło opisu: http://www.kurhauspublishing.com/ksiazki/okladka/id/39

źródło okładki: http://www.kurhauspublishing.com/ksiazki/okladka/id/39

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (697)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 216
Jan | 2017-12-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 grudnia 2017

„Niestety, po kryzysie większość ludzi domaga się wprowadzenia kolejnych (bezwarunkowych) zasad, regulujących działalność gospodarczą. Organy regulacyjne wyrządziły wiele szkód. To one zachęcały do opierania decyzji inwestycyjnych na ratingach rozmaitych agencji i „miarach ryzyka”. Tym samym naraziły system na niebezpieczeństwo, ponieważ traderzy stworzyli ryzykowne pozycje, które pociągnęły ich na dno. Mimo to, za każdym razem, kiedy pojawia się problem, mamy radziecko-harwardzką potrzebę nałożenia na system kolejnych regulacji, na których bogacą się bankierzy inwestycyjni, prawnicy i byli pracownicy organów regulacyjnych, a obecni doradcy na Wall Street.”

Bardzo interesujący tytuł i sama tematyka, jednak momentami autentycznie przeszkadzał mi nadmiar Taleba w książce o Czarnym Łabędziu, a nie o samym autorze. Mimo to przeważnie to gawędziarstwo i styl pisania wciąga, a nie odrzuca.

książek: 294
Aleksander | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2015

Współczesna ekonomia tylko udaje naukę. Ubrała się w laboratoryjny strój, stworzyła modele - a od czasu do czasu coś nie wyjdzie. Nieprzewidziane - nic nie mogliśmy zrobić! Czyżby? Autor rozprawia się z pseudekspertami ze swadą i ze sporym bagażem erudycji. Bo czy to, że do tej pory nie umarłem, czyni mnie nieśmiertelnym?

Godna polecenia - warto przeczytać.

książek: 382
Socjologos | 2017-05-24

Książka zdecydowanie wybitna pod kątem tematyki jaką podejmuje. Przenikliwość dociekań autora i jego umiejętność przekazania zdobytej latami wiedzy szczególnie zasługuje na słowa wielkiego uznania. Cóż więcej powiedzieć - witaj w świecie Czarnych Łabędzi, nieprzewidywalnych i nagłych wydarzeń, które jak przysłowiowy grom z jasnego nieba dewastują wszystko wokół. Autor po prostu wskazuje na jedno - niezdolni z nas wróżbici i znachorzy, albo po prostu wszyscy jesteśmy zdolni w tym samym stopniu: małym i przypadkowym.

książek: 235
Łukasz Chrzanowski | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Pozycja jest cichym arcydziełem. Fenomenem na rynku książek. Taleb zachwyca swoimi spostrzeżeniami. Jedni go nienawidzą, a drudzy kochają. Jego hipotezy dają bardzo dużo do myślenia. Prosty język pokazuje niezwykły warsztat pisarki autora. Warto dodać, że w pozycji mocno zakochany jest właściciel Amazona.

http://wojownikpokoju.pl/pl/blog/

książek: 40
Mirek Jasinski | 2016-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2007

Nie czytałem tej książki po polsku, więc nie mogę ocenić jakości tłumaczenia, ale czytałem ją kilka lat temu w oryginale. Bardzo ładnie opowiedziane historię, by zilustrować prostą prawdę - nie potrafimy przewidzieć przyszłości i zbyt często mylimy się oceniając rzeczywistość przez pryzmat statystyki. Polecam bardzo lekturę. W przeciwieństwie do pierwszej książki Taleba ta jest nietechniczna i nie jest tak odjechana jak jego ostatnia książka.

książek: 40
F1le | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2017

Autor w sposób dość przekonujący pokazuje paranoje prognostyków i ich sposobu postrzegania swiata w/g matematycznego rozkładu normalnego, który w rzeczywistości ma zastosowanie do jak to autor nazywa Przeciętnostanu. Życie w Ekstremistanie na które zwykły człowiek jest znacznie bardziej narażony rządzi się zupełnie innymi prawami. Mnie książka bardzo przekonuje, właściwie wyjaśnia, że w całym naszym życiu istnieje nikła szansa zbliżająca się do zera dwóch skrajności czyli albo będzie bardzo źle albo będzie super dobrze, jednak Ci co mają już dobrze będzie im znacznie łatwiej mieć bardzo dobrze, a Ci co mają źle będzie im dużo łatwiej mieć bardzo źle. Wielu rzeczy faktycznie nie widzimy i nie jesteśmy ich w stanie przewidzieć, jednak wbrew pozorom wiele rzeczy potrafimy dostrzec jednak ich nie dostrzegamy - dlaczego? Zapraszam do przeczytania :)

książek: 111
Paweł Klimczuk | 2018-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2018

Książkę na pewno warto przeczytać, przynajmniej pierwszą połowę. Autor pokazuje pewne rzeczy z innej perspektywy, którą warto poznać i mieć na uwadze. Niestety, pozycja jest napisana bardzo gawędziarsko i jest tu pełno dygresji. Poza poglądami autora na czarne łabędzie poznajemy też jego życiorys, opinie o paru osobach, kogo autor lubi, a kogo nie lubi, a nawet zalecenia co do diety i ćwiczeń.
Autor nie jest spójny sam ze sobą w podawaniu argumentów za swoimi tezami. Generalnie miałem wrażenie, że próbuje przekonać czytelnika, że modele opisujące rzeczywistość nie zawsze mają sens i zastosowanie. To jest zupełna prawda. Ale autor idzie dalej i proponuje kompletną rezygnację z modeli (nie przedstawiając w zasadzie nic w zamian), kiedy wystarczające jest korzystanie z nich z pełną świadomością, co tak naprawdę mierzymy i modelujemy.

książek: 108
macias | 2018-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Zgadzam sie z innymi, że autor jest erudytą, gawędziarzem, ale litości -- z tej książki aż wylewa się woda. Znam i lubię literaturę popularnonaukową, autor wprowadził nową kategorię -- paplaninę pseudonaukową.

Opis samej tezy -- jak ją zrozumiałem -- powinien zająć z 5 stron. Ileż można natłuc o tym, iż w przyszłości czyhają na nas niespodziewane zdarzenia, które nie wydarzyły się w przeszłości (bądź rzadko), wiec nasze prognozy zawsze (z definicji) będą dziurawe (co prawda autor dyskretnie pomija fakt, iż dobrzy statystycy uczulają na to). Powiedzmy dodatkowe 5 stron na podanie przykładów. Koniec.

Ale ta książka liczy 560 stron. Autobiografia, dykteryjka, żarcik, coś o nauce, znowu kawałek życiorysu, kolejna anegdota... padłem. 62 strony udało mi się przeczytać, później stwierdziłem, że życie ma się tylko jedno i po prostu przekartkowałem resztę.

Zapewne znakomita pozycja dla pisarzy, socjologów, filozofów, generalnie osób z nadmiarem czasu lub/i chęcią zabłyśnięcia w...

książek: 126
Joker | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane

Przyznam szczerze, że do tej książki zabierałem się parę lat. Nie chodzi o czas i obowiązki. Wiedziałem, że dotyczy dość poważnej sfery życiowej i traktuje o finansach. Z tego powodu celowo ją opóźniałem, tak aby zdobyć wiedzę i umiejętności z innych dziedzin. Jestem z tego powodu zadowolony. Z resztą sam Taleb przyznaje żeby się nie zamykać na inne dziedziny. Lekkość czytania sprawia, że łatwo przechodzimy najpierw do zdefiniowania czym jest "Czarny łabędź" i jakie są jego składowe. Po drodze trafiamy na pojęcia takie jak: błąd milczących dowodów, błąd ludyczny, czy błąd narracyjny. Uważam, że te trzy błędy kształtują nasze życie. Zapoznanie się z nimi i przeciwstawienie znacząco poprawia samopoczucie.

książek: 274
Novik | 2015-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2015

Każdy kto nie odnajduje w sobie entuzjazmu dla embiejowskiego pierdololo różnych ubranych w garnitury matołków, a kto w zamian ma upodobanie do sceptycyzmu nie straci czasu biorąc na warsztat ową książeczkę.
Przeciwnie, nawet jeśli nie zyska odpowiedzi na swoje własne dylematy, zostanie przynajmniej utwierdzony w nieufności do obowiązujących powszechnie schematów. I zainspirowany do dalszej ich krytycznej analizy.
Końcówka troszeczkę przyciężkawa.

zobacz kolejne z 687 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd