Oddychając z trudem

Cykl: Oddechy (tom 2.)
Wydawnictwo: Feeria
8,24 (2115 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
529
9
483
8
495
7
346
6
157
5
69
4
18
3
10
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Barely Breathing
data wydania
ISBN
16068353
liczba stron
544
słowa kluczowe
problemy
język
polski
dodała
PaniKa

Druga część bestsellerowej serii „Oddechy”. Emma przetrwała dramatyczną noc w domu swojej ciotki, ale niewiele z niej pamięta. Obudziła się w szpitalnym łóżku, w koszmarnym stanie. Odbył się proces sądowy, w którym na szczęście nie musiała uczestniczyć. Teraz Carol nie może już zrobić jej nic złego, ale wysoką ceną za to jest utrata kontaktu z Laylą i Jackiem. Emma wróciła do szkoły i na...

Druga część bestsellerowej serii „Oddechy”.

Emma przetrwała dramatyczną noc w domu swojej ciotki, ale niewiele z niej pamięta. Obudziła się w szpitalnym łóżku, w koszmarnym stanie. Odbył się proces sądowy, w którym na szczęście nie musiała uczestniczyć. Teraz Carol nie może już zrobić jej nic złego, ale wysoką ceną za to jest utrata kontaktu z Laylą i Jackiem.

Emma wróciła do szkoły i na boisko, i stara się po prostu prowadzić zwyczajne życie nastolatki, z wierną Sarą i oddanym Evanem u boku. Nie jest to jednak łatwe – wciąż budzi się zlana potem po koszmarnych snach, a na ulicach prześladują ciekawskie spojrzenia. Gdy decyduje się zamieszkać ze swoją matką, sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje. Tak trudno oddychać, gdy trzeba radzić sobie z tak silnymi emocjami…

 

źródło opisu: http://wydawnictwofeeria.pl/pl/ksiazka/oddychajac-z-trudem

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4891)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1318
Kasiek | 2015-02-06
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 06 lutego 2015

Po bardzo udanej pierwszej części tej serii, obawiałam się, że autorka nie sprosta oczekiwaniom co do drugiej odsłony tej historii. Niepotrzebnie. Mimo, że początkowo trochę długo rozkręca się akcja, autorka w dalszej części potrafiła tak pokierować fabułą, aby wzbudzić zainteresowanie i zagrać na emocjach. Dalsze losy Emmy nadal wywołują cały wachlarz uczuć, od złości, przez wzruszenie, do uśmiechu. Nadal jest dotkliwie doświadczana przez życie i ludzi, jednak nie brakuje jej też miłości i przyjaźni. Zakończenie miało być zaskakujące, jednak biorąc po uwagę fakt, że będzie kontynuacja, można się było go w pewnym stopniu domyślić. Niemniej jednak książka jest godna polecenia.

książek: 2276
Książniczka | 2015-03-24

"...jestem pusta, a ciemność i tak zawsze mnie znajdzie. We śnie."

Pierwszy tom trylogii "Oddechy" był książką bardzo dobrą, mocną i poruszającą, chociaż nie pozbawioną wad. W kolejnej części autorka również ich nie uniknęła - powieść ma sporo dłużyzn i opisów, które do akcji nie wnoszą zupełnie nic, a sprawiają, że lektura staje się nieco męcząca. Czy w takim razie jest to zła książka? Absolutnie nie!

Emma, cudem uniknąwszy śmierci, postanawia zamieszkać z matką... I łatwo przewidzieć, że ta decyzja okaże się błędem - Emma z jednego piekła wyląduje w kolejnym... I wciąż dręczą ją koszmary...

"Bo ktoś mnie morduje, szepnęłam. Za każdym razem, kiedy zamykam oczy."

Z każdym kolejnym rozdziałem ta powieść wzbudzała we mnie coraz większe emocje i niecierpliwość, co się jeszcze wydarzy.

Takie właśnie książki lubię - mroczne, smutne i niepokojące. Z utęsknieniem czekam na kolejny tom.

książek: 489
Kaśka | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane

Książka trochę mnie nużyła, również momentalnie wciągała że nie mogłam się od niej oderwać.

Po zakończeniu pierwszej części myślałam że w drugiej od samego początku będą dalsze zdarzenia z feralnej nocy gdzie Carol poważnie zmaltretowała Emmę, jednak autorka przeskoczyła cały wątek tak że do końca nie wiadomo było co się stało.

Emma wprowadza się do matki aby nawiązać z nią bliższe relacje i gdzie wydaje się że wszystko co złe jest już za nią rzeczywistość okazuje się inna. Matka mimo chęci nie umie się opiekować córką w zasadzie wychodzi na to że to właśnie Emma opiekuje się nią zwłaszcza że Rachel mimo wszystko nadal jest praktykującą alkoholiczką. Do tego wszystkiego dochodzą koszmary które dręczą Emmę i mimo ze otaczają ją ludzie którym na niej zależy, którzy pomogą jej w każdej chwili – Sara oraz Evan - to Emma nie ufa im na tyle aby zwierzyć się ze swych koszmarów.
Niestety nie raz odniosłam wrażenie że Emma postępuje zbyt pochopnie, egoistycznie nie przejmując się...

książek: 261
wii00 | 2015-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015

Słowa nie są w stanie opisać moich odczuć po przeczytaniu tej książki.
Nie czytało mi się jej miło i przyjemnie, nie wzbudziła we mnie dobrych emocji, nie wywołała u mnie uśmiechu, nie sprawiła, że się zaśmiałam.
Cały czas myślałam, że właśnie takie zadanie mają książki- zabrać nas do "lepszego świata", zabrać nas z szarej i smutnej rzeczywistości.
Gdzie zabiera nas "Oddychając z trudem"? Zabiera nas w czarną dziurę, która strona za stroną robi się głębsza. Nie możemy oderwać się od losów Emmy, przeżywamy razem z nią, odkładając książkę mamy wrażenie, jakbyśmy zostawiali ją samą z jej problemami, chcemy jej pomóc, dołujemy się jeszcze bardziej zdając sobie sprawę, że nic nie możemy zrobić.

Po co czytać powieść, która nas przygnębia? Ja na to pytanie nie umiem sobie odpowiedzieć, ale wiem, że "Oddychając z trudem" zostanie w mojej głowie jeszcze przez długi czas.

książek: 3266
FannyBrawne | 2018-08-29
Na półkach: Przeczytane, Romantyczne

Jakieś pół roku temu przeczytałam książkę Rebecci Donovan ,,Powód by oddychać”. W podsumowaniu recenzji napisałam, że chyba przestanę oddychać z rozpaczy, jeśli nie przeczytam drugiego tomu. I w końcu nadeszła ta chwila. Czy ,,Oddychając z trudem” sprawiło, że przestałam oddychać z zachwytu?

Emma dochodzi do siebie po nocy, gdy Carol próbowała ją zabić – przynajmniej fizycznie. Carol trafia do więzienia, a Emma może przygotowywać się do zakończenia szkoły i rozpoczęcia wymarzonych studiów. Jednak psychicznie dziewczyna wciąż jest na skraju załamania, nie potrafi zapomnieć o traumie jaką przeżyła u ciotki, ciągle rozpamiętuje przeszłość. Emmę stara się wspierać jej ukochany Evan, ale nastolatka nie chce opowiedzieć mu o wszystkich swoich lękach. W końcu Emma postanawia ponownie zamieszkać ze swoją matką Rachel. Nie zaznaje u niej jednak rodzinnego ciepła, Rachel nie okazuje córce uczuć, ma też problem z alkoholem i mężczyznami. Niespodziewanie Emma znajduje opokę w Jonathanie,...

książek: 828
Paulina | 2015-01-09
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Po mocnym zakończeniu książki „Powód by oddychać”, które rozbudziło apetyt, na kolejną część, przyszedł w końcu czas, kiedy to głód miał być zaspokojony. Niestety, pojawiły się także obawy. Zastanawiałam się, co takiego pokaże nam autorka, czy książka będzie równie dobra, jak jej pierwsza część, zżerało mnie to od środka. Obawiałam się, że lektura okaże się totalną klęską, a jedyne, co będzie w niej ciekawe, to opis wydarzeń, które poznaliśmy w epilogu, poprzedniego tomu. Nie pozostało mi nic innego, jak zabrać się za czytanie, odstawiając wszelkie obawy…

Emma przeżyła tragiczną noc, Carol została skazana za swoje czyny, teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć normalne i spokojne życie. Jednak koszmar powraca w snach, dręczy i nie pozwala zapomnieć, mimo usilnych starań dziewczyny. Wytykanie palcami i ciche szepty za plecami, także o wszystkim przypominają. Decyzja o przeprowadzce do matki, nie wydaje się być czymś niezwykłym, ale nawet to, wszystko skomplikuje…
Przyjaźń...

książek: 6857

Po pierwszej części z serii " Oddechy" zaskoczona jestem generalnie bardzo dobrze, druga część "Oddychając z trudem" zaczyna się gdy Emma po traumatycznych, złych przejściach po bolesnej traumie, piekle w jakim żyła z wujostwem swoim powoli dochodzi do siebie, lecz wciąż ma koszmary budzi się zlana potem, nie zapomniała o cierpieniach, krzywdach ze strony opiekunów.
Emma to zwyczajna, normalna dziewczyna która powróciła do szkoły do wiernej przyjaciółki Sary i chłopaka swojego Evana, który ją wspiera, zawsze pomoże. Emma zamieszkuje z matką alkoholiczką, która ma problemy z alkoholem. Sytuacja życiowa jej jest ciężka w domu, nie radzi sobie z silnymi emocjami, wszystko ją przerasta.
Historia dramatyczna, przerażająca zaszokowała mnie wzbudziła mnóstwo emocji, wzruszeń dużo było jak czytałam tą książkę.
Stara się prowadzić normalne życie,chociaż jest jest bardzo trudno.
Akcja świetna, napisana wspaniale książka psychologiczna z bohaterką przeżywałam wszystko, to co ją spotkało to...

książek: 1249
AngelFire | 2015-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Dalsza część wzruszającej historii i miłości,bólu i przeszłości mającej moc zniszczyć przyszłość.

Emma Thomas budzi się w szpitalu.W końcu bezpieczna.Jej ciotka trafiła do więzienia więc Emma najpierw mieszka z najlepszą przyjaciółką Sarę a potem próbując naprawić relacje przeprowadza się do matki.Poznaje też jej obecnego partnera Johnatana,który rozumie jej ból,koszmary i blizny na duszy.Pomaga jej także przy matce,która znów sięga po alkohol.Nie jest łatwo mimo wielu prób pojednania,zwłaszcza,że poznaje prawdziwą historię związku rodziców a także emocje,które towarzyszyły jej matce przy narodzinach Emmy i przez całe życie.Dowiaduje się,że własna matka nigdy jej nie chciała a ojciec został z nią tylko ze względu na córkę.Po czymś takim można się załamać.Dodajmy do tego problemy z chłopakiem,który dużo czasu spędza z Analise,córką koleżanki rodziców.

Evan jest miłością jej życia i nie chce go stracić mimo dezaprobaty jego ojca.Wie jednak,że nie pozwoli by cierpiał.Jeżeli od tego...

książek: 3378
aleksnadra | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 2015

"Powód by oddychać" to książka, która poruszyła serca wielu czytelniczek. Otworzyła oczy na cierpienie, którego często w pędzie życia nie dostrzegamy wokół siebie. Dała nadzieję, że miłość i przyjaźń nie są tylko pustym słowem, a uczuciem, które przynosi wsparcie, pomoc, siłę nawet wtedy, gdy happy endu nie widać na horyzoncie.
Dlatego na kolejny tom trylogii Oddechy czekałam z ogromną niecierpliwością ale i dużymi oczekiwaniami.

I może dlatego pierwsze rozdziały "Oddychając z trudem" przygnębiły mnie, znudziły i rozczarowały. Niestety... Bo choć ucieszyło mnie, ze Emmie udało się ujść cało z okrutnych rąk ciotki, to ubodło mnie, że mocno poturbowana fizycznie i pokiereszowana psychicznie żyje jak wiele nastolatek. Zamiast podbudować się wewnętrznie, skupia się na miłości do Evana i bezkarnie, swobodnie korzysta z uroków życia. Pełną piersią zdobywa świat, flirtuje i imprezuje jakby nie pamiętała niedawnych traumatycznych wydarzeń. Jest tak upojona wolnością, że nie dostrzega...

książek: 373
Mystery | 2017-11-07
Przeczytana: 03 listopada 2017

"...jedna mała rzecz może drastycznie wpłynąć na wiele innych."

Kiedy wydaje się, że Emma pomału zaczyna normalnie żyć, okazuje się, że trafiła z deszczu pod rynnę.

Książka troszkę słabsza niż część pierwsza, jednak czyta się ją szybko.

"Możemy rozmawiać o sensie istnienia, jak długo chcesz, ale wiedz, że moim sensem życia jesteś Ty."

zobacz kolejne z 4881 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd