Powód, by oddychać

Okładka książki Powód, by oddychać Rebecca Donovan
Okładka książki Powód, by oddychać
Rebecca Donovan Wydawnictwo: Feeria Cykl: Oddechy (tom 1) literatura młodzieżowa
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Oddechy (tom 1)
Tytuł oryginału:
Reason to Breathe
Wydawnictwo:
Feeria
Data wydania:
2014-09-24
Data 1. wyd. pol.:
2014-09-24
Data 1. wydania:
2012-06-16
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372294166
Tłumacz:
Ernest Kacperski
Tagi:
przemoc Ernest Kacperski literatura amerykańska
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
3825 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
343
206

Na półkach: ,

,,Powód, by oddychać" to przerażająco rzeczywista i brutalna historia zza zamkniętych drzwi, które kryją za sobą wiele bolesnych sekretów. Jestem pod wielkim wrażeniem złożoności fabuły stworzonej przez Rebeccę Donovan. Każdy szczegół został dotkliwie podkreślony, a ogólny zarys nie napawa optymizmem. Przyznam szczerze, że było mi ciężko czytać o losie Emily Thomas, bardzo wczułam się w jej postać i bywały momenty, gdy zwyczajnie zalewałam się łzami czytając. Powieść zdecydowanie należy do tych mocniejszych i sądzę, że nie nadaje się dla młodych czytelników (ze względu na zawartą w niej przemoc). Styl pisania autorki może i nie wyróżnia się w tłumie, jednak historia przez nią stworzona już tak i zasługuje na wielkie wyróżnienie. Książka wciąga od pierwszych stron i od nich również zdradza główną problematykę — przemoc. Powiedziałabym nawet, że dokładne opisy przedstawione w powieści są zbyt dokładne. Po lekturze długo nie mogłam dojść do siebie, łzy same płynęły po policzkach, a ręce drżały. Przeżyłam prawdziwe emocjonalne tsunami czytając dzieło Donovan.

Emily Thomas to ambitna i pełna niezliczonych talentów nastolatka. Jednak za maską skupionej na nauce, cichej szarej myszki nie nawiązującej z nikim kontaktów, kryje się zakompleksiona, samotna, stłamszona, przerażona i przede wszystkim niczemu niewinna młoda dziewczyna. Jej najlepszą i zarazem jedyną przyjaciółką jest szkolna piękność o wdzięcznym imieniu Sara, na którą Emma (bo tak do Emily zwracał się za życia ojciec) zawsze może liczyć. Główna bohaterka ze względu na skomplikowaną sytuację rodzinną przebywa pod opieką wujostwa - Carol i George'a. Ludzi, którzy stworzyli jej piekło na ziemi. Jednak dziewczyna znosi cierpienia z pokorą, nie uskarżając się. Codziennie odlicza dni do wyrwania się z domu kata, bo tym właśnie jest dla niej bezwzględna Carol.

Nieoczekiwanie w życiu Emmy pojawia się nieproszony gość, który wywraca wszystko do góry nogami. Burząc mur, który tworzyła wokół siebie skrupulatnie przez ostatnie cztery lata. Nowy uczeń - Evan Mathews sprawia, że wszystko staje się trudniejsze. Do tej pory Sara była jedyną osobą, która znała częściowo prawdę o tym, co działo się w domu Emmy. Wiedziała, że Carol ma napady złości, podczas których boleśnie daje odczuć dziewczynie, że jest nikim i nigdy nie będzie nic warta. Evan to zupełnie inna kwestia... bo przecież nie powinien nawet próbować się do niej zbliżyć, a jednak to zrobił. Mimo protestów ze strony Emily, mimo jasnych sygnałów, które miały go zniechęcić.

Problem w tym, że Emma nie była gotowa na poznanie Evana, a tym bardziej na to, żeby dać mu się poznać. Ich historia jest z kategorii tych skomplikowanych, jednak zdecydowanie warto sięgnąć po "Powód, by oddychać" by ją poznać.

,,Powód, by oddychać" to przerażająco rzeczywista i brutalna historia zza zamkniętych drzwi, które kryją za sobą wiele bolesnych sekretów. Jestem pod wielkim wrażeniem złożoności fabuły stworzonej przez Rebeccę Donovan. Każdy szczegół został dotkliwie podkreślony, a ogólny zarys nie napawa optymizmem. Przyznam szczerze, że było mi ciężko czytać o losie Emily Thomas, bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Moim zdaniem książka mocno przesadzona. Główna bohaterka tak naprawdę mogłaby zareagować na przemoc w jej stronę i ewentualnie wyprowadzić się do swojej bogatej przyjaciółki. Wujostwo i tak jej nie chciało u siebie w domu, a nawet jeśli by ją stamtąd zabrali to miała wiele dowodów na to że się nad nią znecają. W jednym fragmencie jest napisane że nie chciała nic z tym zrobić, żeby jej kuzynostwo miało rodziców. Ale dla mnie- osobiście- wolałabym żeby dzieci miały rodzinę zastępczą niż miałabym być narażana na utratę życia.

Moim zdaniem książka mocno przesadzona. Główna bohaterka tak naprawdę mogłaby zareagować na przemoc w jej stronę i ewentualnie wyprowadzić się do swojej bogatej przyjaciółki. Wujostwo i tak jej nie chciało u siebie w domu, a nawet jeśli by ją stamtąd zabrali to miała wiele dowodów na to że się nad nią znecają. W jednym fragmencie jest napisane że nie chciała nic z tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1224
731

Na półkach: , ,

Bardzo trudna do czytania książka. Szanuję ją za ukazanie złożoności postaci zarówno głównej bohaterki jak i jej opiekunów. Relacje i bohaterowie to jest to czym stoi ta książka. Bardzo polecam, ale ludziom, którzy chcą się uświadamiać w temacie przemocy domowej, ale forma reportażu nie do końca im odpowiada. Jestem ciekawa kolejnych części.

Bardzo trudna do czytania książka. Szanuję ją za ukazanie złożoności postaci zarówno głównej bohaterki jak i jej opiekunów. Relacje i bohaterowie to jest to czym stoi ta książka. Bardzo polecam, ale ludziom, którzy chcą się uświadamiać w temacie przemocy domowej, ale forma reportażu nie do końca im odpowiada. Jestem ciekawa kolejnych części.

Pokaż mimo to

avatar
203
108

Na półkach: , ,

𝐑𝐞𝐛𝐞𝐜𝐜𝐚 𝐃𝐨𝐧𝐨𝐯𝐚𝐧 „𝐏𝐨𝐰𝐨́𝐝 𝐛𝐲 𝐨𝐝𝐝𝐲𝐜𝐡𝐚𝐜́”
"Każdy mój oddech zawdzięczam Tobie. Nawet gdy nie było Cię przy mnie, by mnie ocalić, Byłeś moim powodem, by oddychać. I za to zawsze będę Cię kochać. Zawsze…"

◾ Ta książka sprawiła, że przeżywałam wiele uczuć w jednym momencie, pochłonęła mnie do reszty, sprawiając że przeczytałam ją jednego dnia.

Instagram: @book_talia

𝐑𝐞𝐛𝐞𝐜𝐜𝐚 𝐃𝐨𝐧𝐨𝐯𝐚𝐧 „𝐏𝐨𝐰𝐨́𝐝 𝐛𝐲 𝐨𝐝𝐝𝐲𝐜𝐡𝐚𝐜́”
"Każdy mój oddech zawdzięczam Tobie. Nawet gdy nie było Cię przy mnie, by mnie ocalić, Byłeś moim powodem, by oddychać. I za to zawsze będę Cię kochać. Zawsze…"

◾ Ta książka sprawiła, że przeżywałam wiele uczuć w jednym momencie, pochłonęła mnie do reszty, sprawiając że przeczytałam ją jednego dnia.

Instagram: @book_talia

Pokaż mimo to

avatar
12
4

Na półkach:

moim zdaniem pomysł na książke świetny ale zabrakło mi dobrego opisu przeżyć bohaterki czyli co czuje w tej chwili .

moim zdaniem pomysł na książke świetny ale zabrakło mi dobrego opisu przeżyć bohaterki czyli co czuje w tej chwili .

Pokaż mimo to

avatar
552
114

Na półkach: , ,

„Powód, by oddychać” – Rebecca Donovan
Jest to pierwszy tom młodzieżowej trylogii Oddechy. Opowiada o Emmie, dziewczynie, która wraca do domu zawsze z niepokojem. Nigdy nie wie na ilu siniakach się to skończy, czy czymś jeszcze, czy może niczym poza wyzwiskami i nieskrywaną niechęcią. Emma uczy się najlepiej jak potrafi i tylko odlicza dni do swojej pełnoletności, by mogła się w końcu wyrwać z toksycznego otoczenia, w którym przypadło jej żyć. Jej tajemnice zna tylko jej najlepsza i jedyna przyjaciółka. Poza nią nie ma innych znajomych, choć jeden chłopak bardzo stara się zwrócić jej uwagę…
Tajemnicą nie jest, że książka porusza temat przemocy domowej. Czasem, zwłaszcza na początku miałam wrażenie, że ta przemoc jest w książce tylko po to, żeby była. Miałam wrażenie, że opisana jest dość sztucznie, co nie komponowało mi się dobrze z resztą książki. Choć niektóre akcje były mocne. Ale nawet mimo opisu na okładce nie uważam, żeby była ona chwytająca za serce.
W książce najbardziej podobała mi się przyjacielska relacja między główną bohaterką, a Evanem. Ich przyjaźń była ładnie ukazana, nie była przesadzona. O ich spotkaniach czytało mi się bardzo dobrze, wtedy było najlepiej czuć emocje, które chciała nam przekazać książka.
Książka nie jest bez małych wad, ale bardzo dobrze się ją czytało i potrafiła wciągnąć. Bohaterowie nie są dziełami literackimi, ale nie są aż tak płytcy jak mogłoby się wydawać. Zaliczam tą książkę do jednej z lepszych młodzieżówek. Wątek romantyczny niby jest tu obecny przez całą książkę, lecz jest na tyle nienachalny, że odczuwamy go dopiero pod koniec książki.
Na początku coś mi w niej nie siadło, ale mimo to miała w sobie to coś, że podczas czytania miałam takie “ok”, ale jak chciałam ją odłożyć to nie byłam w stanie. Przyciągała mnie do siebie. Po ⅓ książki wciągnęła mnie już również podczas czytania.
Mogę ją polecić z czystym sercem, aczkolwiek trzeba mieć na uwadzę, że porusza ona temat przemocy domowej, co nie każdemu będzie odpowiadało.
9/10

„Powód, by oddychać” – Rebecca Donovan
Jest to pierwszy tom młodzieżowej trylogii Oddechy. Opowiada o Emmie, dziewczynie, która wraca do domu zawsze z niepokojem. Nigdy nie wie na ilu siniakach się to skończy, czy czymś jeszcze, czy może niczym poza wyzwiskami i nieskrywaną niechęcią. Emma uczy się najlepiej jak potrafi i tylko odlicza dni do swojej pełnoletności, by mogła...

więcej Pokaż mimo to

avatar
610
216

Na półkach: ,

Całą książkę obserwujemy trochę destrukcyjne zachwianie bohaterki. Przyjaciółka chce ci pomóc i powiedzieć wszystkim prawdę? Obraz się na nią! W ogóle Emma nie chce powiedzieć, co robi jej ciotka, bo nie chce by ciotka straciła dzieci. Ja rozumiem, że ofiary przemocy są zastraszane i dla osób, które tego nie przeżyły zachowują się nie logiczne, ale jest to książka skierowana do młodych dziewczyn, więc brakowało mi na koniec jakiejś takiej myśli, że powinna mówić jak ktoś robi jej krzywdę itp. Bo w takim razie czy z tej książki nie uczymy się, że jak ktoś nas maltretuje to mamy siedzieć cicho dla dobra ogółu i dać się nawet zabić?
Druga sprawa, że jest skierowana do młodszych czytelniczek i może gdybym przeczytała ją parę lat wcześniej to by mi się spodobała. A i muszę jeszcze wspomnieć, że sam styl pisania autorki sprawiał, że miałam ochotę przy niej usnąć.

Całą książkę obserwujemy trochę destrukcyjne zachwianie bohaterki. Przyjaciółka chce ci pomóc i powiedzieć wszystkim prawdę? Obraz się na nią! W ogóle Emma nie chce powiedzieć, co robi jej ciotka, bo nie chce by ciotka straciła dzieci. Ja rozumiem, że ofiary przemocy są zastraszane i dla osób, które tego nie przeżyły zachowują się nie logiczne, ale jest to książka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
601
55

Na półkach:

Jakże trudno jednoznacznie ocenić tę książkę. Na pierwszy rzut oka nie ma w niej nic naprawdę niezwykłego. A jednak! Szczerze przyznaję, że wciągnęła mnie ta opowieść tak bardzo, iż czytałam ją do 4:30 w nocy, nie mogąc odłożyć jej nieskończonej. PS. To wcale nie pomogło, bo jak się możecie przekonać, zakończenie jest niejednoznaczne ;)

Momentami wydawała mi się nieco infantylna, ale możliwe, że to bardziej tłumaczenie niż sama autorka. Za to kwestia tego, jak bardzo wciągająca jest ta książka, to jakaś magia. Polecam, ale nie na jedną noc przed ważnym dniem. ;)

Jakże trudno jednoznacznie ocenić tę książkę. Na pierwszy rzut oka nie ma w niej nic naprawdę niezwykłego. A jednak! Szczerze przyznaję, że wciągnęła mnie ta opowieść tak bardzo, iż czytałam ją do 4:30 w nocy, nie mogąc odłożyć jej nieskończonej. PS. To wcale nie pomogło, bo jak się możecie przekonać, zakończenie jest niejednoznaczne ;)

Momentami wydawała mi się nieco...

więcej Pokaż mimo to

avatar
39
16

Na półkach:

Zdecydowanie ,,najmocniejsza'' seria jaka czytałam. Przeczytałam ją już jakieś 3 razy i dalej mi się nie znudziła. To jakie emocje wzbudza w czytelniku są nie do opisania. Postacie są genialne i akcja też ciekawa. Ta seria wraz z serią ,,Księżycowe miasto'' jest na równi na pierwszym miejscu u mnie.

Zdecydowanie ,,najmocniejsza'' seria jaka czytałam. Przeczytałam ją już jakieś 3 razy i dalej mi się nie znudziła. To jakie emocje wzbudza w czytelniku są nie do opisania. Postacie są genialne i akcja też ciekawa. Ta seria wraz z serią ,,Księżycowe miasto'' jest na równi na pierwszym miejscu u mnie.

Pokaż mimo to

avatar
331
160

Na półkach: ,

Opinia o całej serii.

Dla Emmy życie to ciągłe odliczanie do dnia, w którym w końcu będzie mogła opuścić dom wujostwa. Jej codzienność stanowi ciągły ból — ten psychiczny, jak i fizyczny. W szkole skupia się na nauce i zajęciach dodatkowych, by móc marzyć o przyszłości. Emma trzyma się z daleka od ludzi, ale na jej drodze pojawia się ktoś, kto przyciąga ją do siebie jak magnes. „Oddechy” to nasiąknięta emocjami historia o miłości i trudnych doświadczeniach, które czasem nie pozwalają nam zaczerpnąć tchu.

„Oddechy” to jedna z najlepszych serii młodzieżowych, które przeczytałam. W tej trylogii jest wszystko, co lubię w takiego typu literaturze. Liczne opisy emocji, które pozwalają czytelnikowi zaangażować się historii i wątek miłosny, który nie bierze się znikąd. Do tego seria jest bardzo dobrze przemyślana, choć składają się na nią trzy dość potężne tomy, to nie zauważyłam żadnych luk fabularnych. Trzecia część jest moją ulubioną, najbardziej do mnie trafia. Dodatkowo na treść „Biorąc oddech” nie składa się jedynie perspektywa głównej bohaterki. Emma być może nie wszystkim przypadnie do gustu, ale dla mnie jest to bardzo dobrze wykreowana bohaterka, która postępuje w taki, a nie inny sposób, bo ma ku temu powody. Opowieść o niej jest intensywna i pełna trafnych sentencji. „Oddechy” to dla mnie jedne z tych książek, o których nie da się zapomnieć i obok których nie da się przejść obojętnie. Nie da się ich oceniać osobno, jedynie całościowo jako kolejne etapy tej samej historii.

Opinia o całej serii.

Dla Emmy życie to ciągłe odliczanie do dnia, w którym w końcu będzie mogła opuścić dom wujostwa. Jej codzienność stanowi ciągły ból — ten psychiczny, jak i fizyczny. W szkole skupia się na nauce i zajęciach dodatkowych, by móc marzyć o przyszłości. Emma trzyma się z daleka od ludzi, ale na jej drodze pojawia się ktoś, kto przyciąga ją do siebie jak...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    5 279
  • Chcę przeczytać
    3 632
  • Posiadam
    1 061
  • Ulubione
    677
  • Teraz czytam
    105
  • Chcę w prezencie
    103
  • 2015
    53
  • E-book
    36
  • Ebook
    36
  • 2015
    35

Cytaty

Więcej
Rebecca Donovan Powód, by oddychać Zobacz więcej
Rebecca Donovan Powód, by oddychać Zobacz więcej
Rebecca Donovan Powód, by oddychać Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także