Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upiory

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 9) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,81 (3664 ocen i 330 opinii) Zobacz oceny
10
369
9
590
8
1 296
7
960
6
342
5
66
4
22
3
11
2
3
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gjenferd
data wydania
ISBN
9788327151711
liczba stron
426
słowa kluczowe
Harry Hole
język
polski
dodała
Patrycja

Inne wydania

Rynkiem narkotyków w Oslo rządzi tajemniczy Dubaj. Dochodzi do zabójstwa z rodzaju tych, które zasługują najwyżej na krótką notkę w gazecie: młody zdesperowany heroinista próbuje ukraść narkotyk drugiemu i zostaje zastrzelony. Policja błyskawicznie aresztuje domniemanego sprawcę. Harry Hole stara się doprowadzić do wznowienia policyjnego śledztwa w sprawie zabójstwa narkomana, ponieważ nie...

Rynkiem narkotyków w Oslo rządzi tajemniczy Dubaj. Dochodzi do zabójstwa z rodzaju tych, które zasługują najwyżej na krótką notkę w gazecie: młody zdesperowany heroinista próbuje ukraść narkotyk drugiemu i zostaje zastrzelony. Policja błyskawicznie aresztuje domniemanego sprawcę.

Harry Hole stara się doprowadzić do wznowienia policyjnego śledztwa w sprawie zabójstwa narkomana, ponieważ nie wierzy, by zbrodni dokonał aresztowany chłopak...

 

źródło opisu: publicat.eu

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7915)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1099
boziaczek | 2012-11-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Spodziewałam się po tej książce, że będzie to dobry kawałek literatury. Spodziewałam się, że mnie wciągnie, tak, że zniknę na parę godzin, by móc przebywać z moim ulubionym bohaterem..., ale zdecydowanie nie spodziewałam się takiego końca tej historii! Kiedy wszystko zaczyna się układać i zmierzać we "właściwym" kierunku, Nesbo odwraca wszystko o 180 stopni. Prawdziwy majstersztyk! Do tej pory nie mogę ochłonąć, nie mogę zapomnieć emocji, które mi towarzyszyły przy końcu tej historii... Nesbo to zdecydowanie klasa sama w sobie! Polecam gorąco!

książek: 244
Paco | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane, Jo NESBO
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Jo.
Może pisać o wieszaniu firanek.
Może pisać o wynoszeniu śmieci.
Może pisać o obieraniu ziemniaków.
A ja i tak Go będę czytał.
Bo jego książki są tak zwyczajne i tak trudne.
Bo opisane czynności, w Jego wydaniu, są i przyziemne i kolorowe.
Nieszablonowe, niebanalne, nietuzinkowe.
Firanki jawią się niczym wiatru powiewy, śmieci różnorodnością tchną, a ziemniaki....wiadomo. Ziemniaka bez noża nie obierzesz :) Wyobraźnia.
Dość wyświechtany slogan. Jaką trzeba mieć, by pisać dziewiątą część o tym samym, smutnym facecie i nie przynudzać? Dodatkowo używając w tym celu równie wyświechtanych tematów, jak narkotyki, mafie, ble, ble, ble. Trzeba ją mieć, motyla noga, nieumiarkowaną. Nie da się, atoli, przygwoździć do fotela, wyobraźnią samą. Zatem Jo dzierży przygważdżacze inne :)
W arsenale swym dysponuje umiejętnością zrzucenia z dachu i złapania centymetr od asfaltu. Jak Struś Pędziwiatr. Jego Harry nie ma jednakże zdolności Wilusia E. Kojota. Jak się uderzy to boli. Bardzo. W...

książek: 1529

Upiory dręczące Harry'ego, czyli powrót niepokornego (już nie)śledczego z Oslo.

Przyznaję - pomysł nie był z gatunku tych oklepanych do granic możliwości. Przesadnej ckliwości Nesbø też zarzucić nie można, a to jest zaletą w takich książkach. Zakończenie nawet zaskakujące (poza kilkoma przewidywalnymi elementami układanki). Dlaczego więc tylko 7 gwiazdek?

Ocenia wynika głównie z mojej subiektywnej niechęci do takich pomysłów. Bez spoilerowania nie mogę zdradzić więcej, ale jak to kiedyś King powiedział:
"[...]w pewnym momencie po prostu zaczynałem trząść się ze śmiechu, wymachiwać rękami i wołać: "I jeszcze nowotwór! I jeszcze niech oślepnie! Tego jeszcze nie było!"

Dokładnie to odczuwam, gdy autor zaczyna brnąć w takie rejony, w jakie tym razem podryfował Nesbø. Nie lubię, nie zmuszę się do lubienia, nie obchodzi mnie, że to nie było aż takie złe ;) Bo niepokorni policjanci i byli policjanci nie mogą po prostu łapać złych bandziorów. Koniecznie trzeba rypnąć czymś...

książek: 319
chrispu | 2015-01-19

Genialny, masakrycznie ciężki "narkomański klimat" w pierwszej części powieści, który całkowicie odmienił mój wizerunek Norwegii i norwegów. A w tle powoli rozpoczynająca się intryga kryminalno - sensacyjna. Ten specyficzny "klimat" z czasem ulatuje (lub też przestaje już robić wrażenie) i na pierwszy plan wysuwa się zagadka kryminalna. I muszę przyznać, że nieźle jest zagmatwana, z mnóstwem "niby tropów", które skutecznie utrudniają czytelnikowi samodzielne odkrycie sprawcy.
Szkoda(moim zdaniem), że w tym wszystkim jest tradycyjny, pierońsko sprawny fizycznie i wytrzymały główny bohater, oczywiście były policjant, z problemami rodzinnymi i alkoholem. Strasznie to oklepane mi się wydało. Jakby z filmu klasy B.
A co jeszcze jest tu na plus - kilka fajnych, śmiesznych dialogów, kilka ciekawie zarysowanych postaci, niezłe tempo, niespodziewane momentami zwroty akcji, trochę niedopowiedzeń (do własnej interpretacji dla czytelnika) i możliwe, że dla niektórych zaskakujące...

książek: 1571
Roman Dłużniewski | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Choć Harry Hole momentami ponownie jawi się jako Superman czy jakiś inny Batman a w książce pojawiają się błędy merytoryczne, "Upiory" to powieść rewelacyjna. A właściwie wybitna. Mistrzowsko poprowadzona intryga, pełnokrwiści bohaterowie, powolne stopniowanie napięcia. Skomplikowana psyche Harrego nie wpływa negatywnie na jego wnioskowanie i działanie. On ma problemy nie tyle ze złoczyńcami, ile sam ze sobą. Doskonale wkomponowana w powieść wyimaginowana rozmowa Gusta z ojcem. Szkoda, że zniknęła Kaja. I Katrine też się nie pojawia. Ale absolutnie nie ma to negatywnego wpływu na całość utworu. Książka kończy się w taki sposób, że musiałem natychmiast zajrzeć do następnego tomu, aby upewnić się, że...

Dość pisania. Zabieram się za "Policję"

Czytajcie Nesbo!!!

książek: 636
ChicaDeAyer | 2016-12-12
Przeczytana: 11 grudnia 2016

Nesbo po raz kolejny tłumi moje krytykanckie zapędy poprzez wytrącenie mi wszelkich argumentów z ręki. I przy tym brawurowo obala cierpkie stwierdzenie, że na półce z bestsellerami próżno szukać wartościowych tytułów.

Nesbo to doskonały pisarz. Ale to jednocześnie równie dobry obserwator rzeczywistości. Splot istotnych problemów społecznych z koronkową intrygą może budzić uzasadniony podziw dla zręczności realizacji powziętej koncepcji. A dodatkowo jest to wszystko okraszone (dodajmy - gorzką) refleksją. Od strony technicznej autor nie zawodzi – jak zwykle zresztą. Językowo bez zarzutu, tendencja zwyżkowa co do sposobu budowania napięcia oraz gry atmosferą została podtrzymana. I w tym wszystkim on, Hole – nasz stary znajomy ścigany przez znajome upiory, które pozwalają odkryć jego inną, nieznaną twarz, a tym samym i nowe słabości.

Ten autor nadal umie poruszać – nikt nie powinien w to wątpić po nawet pobieżnym przejrzeniu opinii pod tym tytułem. Umie także zaciekawić – do tego...

książek: 502
Kiwi_Agnik | 2015-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2015

Rewelacyjny kryminał.

Ciągłe zaskoczenia, nieprzewidywalne zwroty akcji, nieprzeciętna fabuła, barwni i zimnokrwiści bohaterowie, niezastąpiony Harry Hole i ta szczurzyca...

Denerwowały mnie dość częste wtręty anglojęzyczne i zbyt przekombinowane przygody Hole'go, ale powieść jest tak wciągająca, że starałam się przymykać na to oko, a dodatkowo otwarte zakończenie zniwelowało wszelakie niedociągnięcia.

I jak tu nie cenić warsztatu pisarskiego Pana Nesbø kiedy tak pogrywa sobie z czytelnikiem?

Mocna i bardzo udana pozycja.

książek: 1215

Siedzą w was upiory? Z pewnością!!!! Większość ma, a może nawet wszyscy. Prześladują, są natrętni, nie odpuszczają, nawet w czasie snu. A z czego biorą się koszmary, horry, jakie śniąc przeżywamy? Skąd one się biorą? Kto za to odpowiada? To wina nas samych. To wspomnienie o osobach, które gdzieś/kiedyś w przeszłości się do nas przyczepiło i tak już zostało. Zatem upiór powstaje w naszym umyśle. To my go stwarzamy. Naszemu umysłowi podoba się jego towarzystwo. Raźniej mu z nim. Jednak nam wcale nie jest do śmiechu. Wszystko to dzieje się mimowolnie, niezależnie od naszej woli, często nie jesteśmy świadomi tego, że nasza sprawka i dlatego nie jest to nic dla nas przyjemnego. No bo kto przytuliłby się do upiora...? Kto cieszyłby się z jego obecności.
Upiorami w naszym umyśle stają się osoby, które przez z nas albo po prostu od nas odeszły z tego świata. To nie my za każdym razem bezpośrednio odpowiadamy za czyjąś śmierć, odejście, ale zawsze emocjonalnie jesteśmy z kimś takim...

książek: 2499
Koronczarka | 2014-05-21
Przeczytana: 21 maja 2014

Okrutny autor znęca się nad swoim głównym bohaterem sadystycznie. Ranny, zmęczony, wiecznie walczący ze swoim nałogiem Harry Hole znowu rozwiązuje następną zagadkę. Rzecz dzieje się w środowisku narkomanów, a rozwikłanie prostej wydawałoby się zbrodni, bo tylko jeden ćpun zabija drugiego, niesie dla Harry'ego następną porcję cierpień. Upiorna książka.

książek: 542
Karol | 2015-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2015

Muszę przyznać że nie spodziewałem się że po tylu książkach tego cyklu autor wciąż znajdzie sposób by mnie jakoś zaskoczyć. A zrobił to już na samym początku zmieniając dotychczasowy format swoich książek. Przeplatanie historii właściwej z monologiem umierającego chłopaka wokół którego toczy się cała sprawa jest zdecydowanie ciekawym i bardzo odświeżającym rozwiązaniem. Zabieg ten nie jest często wykorzystywany, więc dlatego tym większą przyjemność sprawia jednoczesne podążanie za tropem Harry'ego oraz obserwowanie wszystkiego z punktu widzenia ofiary. Nie jestem fanem kolejnego powrotu wątku miłosnego z udziałem głównego bohatera, ten temat powinien zniknąć już parę tomów temu, byłem bardzo zadowolony jego brakiem w poprzedniej części, tutaj niestety wracamy na utartą ścieżkę. Bardzo interesujące zakończenie, chyba najlepszy z cliffhangerów jakie zafundował nam do tej pory Nesbo.

zobacz kolejne z 7905 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd