Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

After. Płomień pod moją skórą

Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Cykl: After (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
7,41 (3731 ocen i 501 opinii) Zobacz oceny
10
862
9
488
8
702
7
614
6
409
5
213
4
143
3
136
2
66
1
98
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
After
data wydania
ISBN
9788324026531
liczba stron
632
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Największy fenomen książkowy tego roku! Powieść, która doczekała się miliarda odsłon w serwisie Wattpad Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina i na to, co zdarzyło się później. Kiedy Tessa zaczyna studia, jej życie wydaje się idealnie poukładane: chce spełnić marzenia o pracy w wydawnictwie i jak najszybciej połączyć się z ukochanym Noah, który czeka na...

Największy fenomen książkowy tego roku! Powieść, która doczekała się miliarda odsłon w serwisie Wattpad

Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina i na to, co zdarzyło się później.

Kiedy Tessa zaczyna studia, jej życie wydaje się idealnie poukładane: chce spełnić marzenia o pracy w wydawnictwie i jak najszybciej połączyć się z ukochanym Noah, który czeka na nią w rodzinnym mieście.

Ale spotkanie Hardina, który wydaje się być jej całkowitym przeciwieństwem, wywróci jej życie do góry nogami. Hardin jest arogancki, zbuntowany i w niczym nie przypomina troskliwego Noah. Ale to on budzi w Tessie uczucia, jakich dotąd nie zaznała.

 

źródło opisu: Znak literanova, 2015

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1243
fadetoblack | 2016-05-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016
Przeczytana: 08 maja 2016

Od wczoraj, kiedy to skończyłam czytać "After. Płomień pod moją skórą" autorstwa Anny Todd, przelewa się przeze mnie tyle emocji, że nie mogę tego pojąć. Nigdy bym nie przypuszczała, że książka, przed którą właściwie wzbraniałam się od miesięcy, a którą niedawno zakupiłam "od tak", tak na mnie wpłynie.

Tessa właśnie rozpoczyna naukę w Collegu. Poszła na Anglistykę i marzy o pracy w wydawnictwie (czyżby typ bohaterki idealnie podobnej do mnie?), ma kochającego chłopaka Noah i jedyne co zakłóca jest porządne, spokojne i poukładane życie jest współlokatorka w akademiku Steph i jej dość "kontrowersyjni" znajomi - wytatuowani, z piercingiem i tak bardo różni od grzecznej, skromnej dziewczyny. Jak znajomość z tymi ludźmi wpłynie na jej życie?

Dość pobieżnie przeczytałam sylwetkę autorki już po zakupie "After. Płomień pod moją skórą" i wiecie co? Rozczarowałam się. Wiedziałam, że jest związana z Wattpadem, ale odstraszył mnie fakt, że jej ulubioną powieścią jest "Pięćdziesiąt twarzy Grey'a". Po tej informacji nie wiedziałam, czy lepiej będzie, gdy "After" odłożę na półkę, czy jak najszybciej książkę przeczytam i będzie to już za mną. Zdecydowałam się na drugą opcję, ale nie oczekiwałam od tej pozycji zupełnie niczego. Byłam wręcz przekonana, że najlepsze, co mnie w tej pozycji spotka to już znany mi opis na obwolucie.

"After. Płomień pod moją skórą" przeczytałam w błyskawicznym tempie i były to chyba najbardziej burzliwe od bardzo dawna chwile spędzone nad książką. Dawno nie czytałam żadnej lektury z takim "apetytem" i dawno nie zarwałam dla żadnej praktycznie nocy. Nie interesowało mnie, że na drugi dzień mam pracę lub uczelnię i pozostało mi mniej niż cztery godziny snu - musiałam dowiedzieć się, co wydarzy się w następnym rozdziale.

Tessa to typ bohaterki, którą się lubi i jednocześnie nienawidzi. Żywię do niej ciepłe uczucia, ale mimo to co chwila miałam ochotę ją udusić, za to co wyprawiała. Hardin z kolei jest postacią idealną, czarnym charakterem - arogancki, ma cięty język i uwielbiane przeze mnie tatuaże, a jednocześnie wrażliwy i kruchy w środku. Ten dobór osobowości nie może się dobrze skończyć. I rzeczywiście - dość krótkie rozdziały rozpoczynały się wyznawaniem miłości, a kończyły ostrymi i poważnymi kłótniami lub odwrotnie. W pewnym momencie zrobiło się tego tak dużo, że byłam pewna, że te wieczne humorki bohaterów to jedyny temat książki.

I może by tak było, ale uwierzcie mi na słowo, że Anna Todd mimo wszystko zrobiła kawał dobrej roboty. Skupiła się na psychice i szczegółowym rozpisaniu bohaterów głównych, ale i tym drugoplanowym poświęciła nieco uwagi.

Niestety, łatwo odgadłam, na jakie zakończenie pisarka postawi, ale i tak srogo się zaskoczyłam, a raczej bym powiedziała - byłam zszokowana. Przeczuwałam "typ" zakończenia, ale nie spodziewałam się, że właśnie takie wydarzenie Anna Todd wplecie do akcji. Podczas czytania książki próbowałam samą siebie przekonać, że nie kupię kolejnych tomów, bo zdaję sobie sprawę z tego, jakie one mogą być, ale po ostatnim rozdziale... Nie mogłam się powstrzymać i do koszyka w dyskoncie już dodałam kolejne trzy części.

"After. Płomień pod moją skórą" jest całkiem przyjemną i dość emocjonalną lekturą. Będziecie się irytować i jednocześnie kibicować bohaterom. Z drugiej jednak strony odnoszę wrażenie, że nie jest to do końca idealny pomysł na książkę. To rodzaj historii dobrej właśnie do aplikacji Wattpad, czy do prowadzenia bloga (krótkie rozdziały, cały czas coś się dzieje i to zgoła podobnego do tego, co było przed chwilą). Nie będę Wam polecać kupna książki. Zdecydujcie sami, czy chcecie to zrobić. Nie zawiedziecie się bowiem na samej historii, ale na sposobie jej napisania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miecze cesarza

Książka przeleżała na półce chyba rok. Do końca nie pamiętam czym się kierowałem przy zakupie, ale zapewne kupiłem ją na zasadzie klucza -> miecze,...

zgłoś błąd zgłoś błąd