fadetoblack 
https://invisiblewoords.blogspot.com, moblo.pl/profile/fadetoblack, instagram.com/invisiblewoords, last.fm/user/fadetoblack0
Czytelniczka od lat najmłodszych, fanka szeroko pojętej fantastyki polskiej i zagranicznej. Ostatnio gustuje również w romansach i literaturze podróżniczej. Bez dobrej książki nie rusza się z domu, zabiera ją nawet do pracy. Czyta przy dźwiękach HIMu lub Eda Sheerana. Absolwentka Mediaworkingu w Collegium da Vinci w Poznaniu. Ma bzika na punkcie sztuki - w wolnych chwilach rysuje lub maluje, tworząc projekty tatuaży. Sama posiada jeden (heartagram na nadgarstku), ale na tym nie ma zamiaru skończyć. Planująca podróż po krajach Północy - z naciskiem na Finlandię oraz do USA. Swoją przyszłość niezaprzeczalnie wiąże z tworzeniem unikalnych treści w social media.
23 lat, kobieta, Szamotuły, Poznań, status: Czytelniczka, dodała: 8 książek i 38 cytatów, ostatnio widziana 7 godzin temu
Teraz czytam
  • Amerykański zabójca
    Amerykański zabójca
    Autor:
    Szczegóły Mitch Rapp jest beztroskim młodym studentem, gdy spotyka go wielka tragedia. Pewnego grudniowego wieczoru w zamachu terrorystycznym nad Lockerbie ginie dwieście siedemdziesiąt niewinnych osó...
    czytelników: 331 | opinie: 14 | ocena: 7,04 (103 głosy) | inne wydania: 1
  • Bream Gives Me Hiccups
    Bream Gives Me Hiccups
    Autor:
    Taking its title from a group of stories that begin the book, Bream Gives Me Hiccups moves from contemporary L.A. to the dormrooms of an American college to ancient Pompeii, throwing the reader into...
    czytelników: 8 | opinie: 0 | ocena: 9 (2 głosy)
  • Laleczki skazańców. Życie z karą śmierci
    Laleczki skazańców. Życie z karą śmierci
    Autor:
    Stany Zjednoczone, rok 1998. W planie dwadzieścia egzekucji, jedna co osiemnaście dni. Rok 1999. Trzydzieści pięć egzekucji, jedna co dziesięć dni. Rok później jedna co dziewięć. Obecnie kara śmierci...
    czytelników: 643 | opinie: 23 | ocena: 7,5 (157 głosów)
  • Mechaniczny anioł
    Mechaniczny anioł
    Autor:
    Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemyka...
    czytelników: 20136 | opinie: 860 | ocena: 8,13 (8904 głosy) | inne wydania: 4
  • Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie
    Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie
    Autor:
    To nie jest książka o cynamonowych bułeczkach, czerwonych domkach i małomówności. Znajdziemy w niej za to ludzkie historie pełne niejednoznaczności. Szwecja zawsze była niedoścignionym wzorem, miała...
    czytelników: 840 | opinie: 36 | ocena: 7,54 (230 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-17 05:48:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam
Cykl: Program (tom 0.1)
 
2018-09-15 10:41:01
Ma nowego znajomego: VViolla
 
2018-09-15 10:40:42
Ma nowego znajomego: Anezka
 
2018-09-15 07:41:51
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Z biblioteki
 
2018-09-15 07:41:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, E-book
 
2018-09-15 07:40:30
Ma nowego znajomego: andzia123321
 
2018-09-11 11:15:51
Ma nowego znajomego: Arek
 
2018-09-07 11:45:16
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Z biblioteki
Autor:
Cykl: Mitch Rapp (tom 1)
 
2018-09-06 18:06:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, E-book
Autor:
Cykl: The Kissing Booth (tom 1)
 
2018-08-31 21:47:24
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Księgi skór (tom 1)
 
2018-08-31 01:54:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Pożyczone
 
2018-08-30 22:37:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Ulubione

"Gdzie niebo mieni się czerwienią" urzekło mnie swoją minimalistyczną, ale nic mi nie mówiącą okładką. Dopiero, gdy skończyłam czytać, odkryłam, jak bardzo pasuje ona do treści. Bo o treści też za wiele z początku nie wiedziałam, ale już wtedy czułam, że ta pozycja mnie nie zawiedzie.

Ósa nigdy nie miała łatwo. Żyje na wyspie, którą rządzą magiczne siły. Raz na kilkanaście lat na niebie...
"Gdzie niebo mieni się czerwienią" urzekło mnie swoją minimalistyczną, ale nic mi nie mówiącą okładką. Dopiero, gdy skończyłam czytać, odkryłam, jak bardzo pasuje ona do treści. Bo o treści też za wiele z początku nie wiedziałam, ale już wtedy czułam, że ta pozycja mnie nie zawiedzie.

Ósa nigdy nie miała łatwo. Żyje na wyspie, którą rządzą magiczne siły. Raz na kilkanaście lat na niebie pojawiają się czerwone smugi zorzy polarnej, które oznaczają tylko najgorsze. Ósa urodziła się właśnie w takich czasach – gdy mieszkańców zabijała zaraza. To wtedy zmarła jej matka, a dziewczynę do teraz najbliżsi uznają za winną jej śmierci. Gdy niebo znów mieni się czerwienią, Ósa postanawia uratować mieszkańców…

Po raz pierwszy od bardzo dawna spotkałam książkę, w której główna bohaterka nie jest irytująca i płaska, pomimo młodego wieku. Lisa Lueddecke stworzyła siedemnastoletnią Ósę, dorosłą i silną kobietę, która nie boi się poświęcić nawet swojego życia dla mieszkańców wioski i bliskich, którzy nigdy nie okazali jej miłości. Kochani autorzy – od tej pisarki możecie się uczyć, jak konstruuje się postaci.

Akcja w książce nie porusza się do przodu w zastraszającym tempie. Tak naprawdę właściwie i najważniejsze wydarzenia dzieją się tutaj dopiero w drugiej połowie, o ile nie na samym końcu lektury. Mi nie przeszkadzało to jednak w czytaniu, bo językiem i fantastyczną konstrukcją głównych bohaterów (szczególnie Ósy) autorka nadrobiła wszystko. "Gdzie niebo mieni się czerwienią" nie czytałam z zapartym tchem, a mimo tego połknęłam ją w kilka godzin. Pisząc tę opinię kilka dni później, nadal czuję się otoczona jej urokiem i swoistą, północną atmosferą.

Pozycja ta jest opowieścią o silnej i niezależnej kobiecie, o odwadze i przeciwstawianiu się losowi. Na dodatek na każdej stronie czuć surowy i mroźny klimat Północy, bo sroga zima bohaterom naprawdę daje w kość.

"Gdzie niebo mieni się czerwienią" jest debiutem autorki, więc jeśli tak wygląda jej debiutancka powieść, to ja mogę powiedzieć tylko dwie rzeczy – pragnę więcej i z pewnością kupię w ciemno wszystko, co wyjdzie spod jej pióra.

pokaż więcej

 
2018-08-30 19:46:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Audiobook
Autor:
 
2018-08-26 22:57:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Ulubione
Autor:

Do „Kredziarza” starałam się podchodzić z dystansem. Ogrom pozytywnych opinii skutecznie mnie na jakiś czas od niego odstraszył (tak już mam, że nie ufam dobrze ocenianym nowościom). Będąc w Empiku, nie mogłam się jednak oprzeć pięknie wyglądającej okładce i oryginalnemu grzbietowi. W tym dniu miałam również imieniny, więc siostra postanowiła mi książkę ów sprezentować.

W 1986 roku Eddie był...
Do „Kredziarza” starałam się podchodzić z dystansem. Ogrom pozytywnych opinii skutecznie mnie na jakiś czas od niego odstraszył (tak już mam, że nie ufam dobrze ocenianym nowościom). Będąc w Empiku, nie mogłam się jednak oprzeć pięknie wyglądającej okładce i oryginalnemu grzbietowi. W tym dniu miałam również imieniny, więc siostra postanowiła mi książkę ów sprezentować.

W 1986 roku Eddie był dzieckiem. On i przyjaciele porozumiewali się kodem – rysowali ludziki z kredy, a każdy z nich miał podporządkowany sobie kolor. Pewnego dnia znaleźli w lesie ciało dziewczyny. Każdy z nich jednak powoli zapomniał o tym traumatycznym wydarzeniu i dorastając, poszedł w swoją stronę. 30 lat później przyjaciele znów się spotykają – każdy z nich dostaje znany tylko im z dzieciństwa znak z kredy. Kto go wysłał? Czy faktycznie kredowe ludziki były jedynie ich tajemnicą?

Można powiedzieć, że akcja biegnie tutaj dwutorowo. Przedstawione mamy naprzemiennie wydarzenia, które wydarzyły się 30 lat wcześniej i które dzieją się współcześnie. To tylko sprawia, że książkę niemal się pochłania. Wyobraźcie sobie każdy rozdział, który kończy się czymś szokującym. Zamiast od razu przewrócić kartkę na drugą stronę, by dowiedzieć się, jak potoczy się wątek, musicie przebrnąć jeszcze przez wydarzenia sprzed 30 lat lub dziejące się 30 lat później. A i one są równie szokujące. I tak przez ponad 300 stron. Powiedzielibyście – koszmar. Ale nie – „Kredziarz” dzięki temu jest perełką.

Moja chaotyczna opinia jest, moim zdaniem, doskonałym potwierdzeniem na to, jak wielkie wywarła na mnie wrażenie lektura „Kredziarza”. Autorka mistrzowsko buduje nastrój,a najnowsze rewelacje, jakie nam funduje, sprawiają, że już sami nie wiemy, który z bohaterów ma jakie zamiary. Doskonale pokazuje też relacje i stosunki pomiędzy młodymi ludźmi, nie wspominając o tym, w jak fantastyczny i rozbudowany sposób skonstruowała ich pod kątem psychologicznym.

Jedyne do czego faktycznie mogłabym się doczepić to brak klimatu angielskiego miasteczka. Od tej książki bije Ameryka (co dziwne, bo autorka pochodzi z Wielkiej Brytanii). Ja jestem urzeczona Stanami, więc nie do końca odebrałam to jako wadę książki i niczym książce nie ujmuję. Ale miło byłoby poczuć taką starą, angielską prowincję, której tutaj zwyczajnie zabrakło.

Thrillerów i kryminałów nie czytam za często, ale po „Kredziarzu” koniecznie muszę to zmienić. Ta pozycja jest zdecydowanie warta zarówno mojej, jak i waszej uwagi. Polecam teraz i polecać będę zawsze. Musicie tę książkę przeczytać!

pokaż więcej

 
2018-08-26 19:38:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, E-book
Cykl: Wilk (tom 1)

Podchodząc do tej książki trzeba mieć na uwadze dwie, niezwykle ważne rzeczy. Po pierwsze – autorka napisała ją, mając zaledwie 15 lat. Po drugie natomiast – została ona napisana przed „Zmierzchem” Stephenie Meyer i wielkim boomem na rynku wydawniczym na tego typu powieści.

Margo Cook przeprowadza się z Nowego Jorku do tajemniczego Wolftown. Zestresowana idzie do nowej szkoły, gdzie od razu...
Podchodząc do tej książki trzeba mieć na uwadze dwie, niezwykle ważne rzeczy. Po pierwsze – autorka napisała ją, mając zaledwie 15 lat. Po drugie natomiast – została ona napisana przed „Zmierzchem” Stephenie Meyer i wielkim boomem na rynku wydawniczym na tego typu powieści.

Margo Cook przeprowadza się z Nowego Jorku do tajemniczego Wolftown. Zestresowana idzie do nowej szkoły, gdzie od razu zaprzyjaźnia się z uwielbiającą kolor różowy Iv i poznaje tajemniczego „metalowca” Maxa. Szybko też orientuje się, że nazwa miasteczka nie jest przypadkowa. W okolicznych lasach bowiem roi się od wilków.

Moim ogromnym błędem jest to, że zabrałam się za „Wilka”, nie będąc już nastolatką. Przez to zauważyłam ogrom niedociągnięć, a właściwie to błędów (najczęściej tych logicznych), bo niedociągnięciami ich już chyba nie można nazwać. Co dziwne, bardzo drażniła mnie główna bohaterka, ale wcale nie przez jej sposób bycia czy zachowanie. Moim zdaniem zawiniła tutaj pierwszoosobowa narracja, która była dość płytka i po prostu słaba (tak, wiem - napisała to osoba blisko dziesięć lat młodsza ode mnie). Sporo zastrzeżeń kieruję też do samego prowadzenia już nie tyle fabuły, co akcji – albo zostały pomijane najbardziej interesujące mnie fragmenty, albo najbardziej istotne wydarzenia zostały skrócone do absolutnego minimum i opisane bardzo powierzchownie. Nie dane nam też było dokładnie poznać samych bohaterów (już nie mówiąc o tytułowym wilku czy całym stadzie). Chociażby Max – skryty i cichy chłopak, który podobno potrafi być rozgadany. Podobno, bo wszystko to napomknięto nam później, a dialog który mógłby być interesujący, po prostu nie istnieje.

Niemniej, ja od „Wilka” po prostu nie mogłam się oderwać. Dla mnie ogromnym plusem było to, że zupełnie nie czułam, że czytam lekturę, która wyszła spod pióra polskiego pisarza. To za sprawą angielsko brzmiących imion i samej akcji, która dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Ale pewnie głównie dzięki temu dałam szansę tej pozycji… i nie żałuję. Tak, raziły mnie błędy i miałam ochotę wyrzucić tę książkę przez okno, ale jednocześnie byłam ogromnie ciekawa następnych wydarzeń i tego jak autorka zakończy całość.

Nie określiłabym też mianem tortur sięgnięcie po drugi tom, czyli „Wilczycę”, bo przyznaję, że ja naprawdę jestem ciekawa kontynuacji. Nie liczę, by coś się zmieniło na lepsze, ale żywię nadzieję, że drugi tom nie okaże się słabszy.

Wam nie potrafię tej książki polecić (bo już sam „Zmierzch” jest lepiej napisany), ale nie odradzam. Jeśli jesteście młodzi i lubicie takie niewymagające książki, to warto mieć „Wilka” na uwadze.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1325 151 1501
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (114)

Ulubieni autorzy (18)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (212)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd