Perełka

Tłumaczenie: Bożena Sęk
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,55 (329 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
16
8
64
7
84
6
93
5
36
4
17
3
11
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Petite Bijou
data wydania
ISBN
9788379992225
liczba stron
140
słowa kluczowe
Bożena Sęk
język
polski
dodała
Ag2S

Dwanaście lat minęło, odkąd nie nazywano mnie już „Perełką”, a znajdowałam się akurat na stacji metra Châtelet w godzinie szczytu. Byłam w tłumie pokonującym na ruchomym chodniku korytarz bez końca. Jakaś kobieta miała na sobie żółty płaszcz. Moją uwagę zwrócił właśnie jego kolor, kobietę na ruchomym chodniku widziałam z tyłu. Potem szła długim tunelem, w którym widniały napisy „Kierunek...

Dwanaście lat minęło, odkąd nie nazywano mnie już „Perełką”, a znajdowałam się akurat na stacji metra Châtelet w godzinie szczytu. Byłam w tłumie pokonującym na ruchomym chodniku korytarz bez końca. Jakaś kobieta miała na sobie żółty płaszcz. Moją uwagę zwrócił właśnie jego kolor, kobietę na ruchomym chodniku widziałam z tyłu. Potem szła długim tunelem, w którym widniały napisy „Kierunek Château-de-Vincennes”. Staliśmy następnie sztywno w zbitej ciżbie na schodach, czekając, aż bramka na peron się otworzy. Znalazła się obok mnie. Wtedy zobaczyłam jej twarz. Podobieństwo do mojej matki było tak uderzające, że pomyślałam, iż to ona...
(fragment książki)
Tak się zaczyna historia poszukiwania tożsamości, korzeni, równowagi w świecie narratorki składanym z fragmentów wspomnień na poły rzeczywistych, na poły onirycznych. Element po elemencie czytelnik ów świat poznaje, odkrywa jego cząstki, które stopniowo pozwalają sobie uświadomić, jak nieznośnie tytułowa bohaterka czuje się w swym bycie. Misternie skonstruowana opowieść noblisty, poetycka i wieloznaczna.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bogdan książek: 1220

Patrick Modiano zaprasza

Gdy usłyszałem nazwisko ubiegłorocznego laureata literackiej Nagrody Nobla, byłem trochę rozczarowany. Patrick Modiano był dla mnie kompletnie nieznany, dlatego zastanawiałem się, czy przypadkiem nie jest to kolejna z tych ekscentrycznych decyzji Szwedów, którzy potrafią czasem przyznać nagrodę twórcy na tyle specyficznemu, że cały promocyjny i komercyjny charakter Nobla pozostaje niewykorzystany. Obawiałem się niepotrzebnie. Pierwszą książką Modiano którą poznałem jest „Perełka” i już wiem, że nagroda dla jej autora to trafna i dobrze przemyślana decyzja szwedzkich akademików.

Omawianie samej powieści zacznę nietypowo, bo od informacji, czym „Perełka” nie jest. Jak widać już na pierwszy rzut oka, z pewnością nie jest tak modną obecnie, powieściową cegłą. To skromna książeczka, licząca zaledwie sto kilkadziesiąt stron. Jej treść nie uwodzi czytelnika ani wyrafinowanym stylem, ani emocjonującą akcją. Dlatego lektura „Perełki” raczej nie będzie skutkowała zalaniem się łzami czy zarwaniem nocy, nikogo też nie zbulwersuje. Dominującą cechą tej prozy jest bowiem umiar i powściągliwość. Postaci, łącznie z tytułową bohaterką, są zaledwie naszkicowane, ich perypetiom brak spektakularnej dramaturgii, a paryska scenografia kojarzy się z umownością teatralnych dekoracji.

Mam nadzieję, że ten opis nie zabrzmiał zniechęcająco. Jeżeli tak, to zapewniam, że minimalistyczna metoda Noblisty naprawdę działa - ale pod jednym warunkiem. Jest nim „współpraca” ze strony czytelnika. Gdy...

Gdy usłyszałem nazwisko ubiegłorocznego laureata literackiej Nagrody Nobla, byłem trochę rozczarowany. Patrick Modiano był dla mnie kompletnie nieznany, dlatego zastanawiałem się, czy przypadkiem nie jest to kolejna z tych ekscentrycznych decyzji Szwedów, którzy potrafią czasem przyznać nagrodę twórcy na tyle specyficznemu, że cały promocyjny i komercyjny charakter Nobla pozostaje niewykorzystany. Obawiałem się niepotrzebnie. Pierwszą książką Modiano którą poznałem jest „Perełka” i już wiem, że nagroda dla jej autora to trafna i dobrze przemyślana decyzja szwedzkich akademików.

Omawianie samej powieści zacznę nietypowo, bo od informacji, czym „Perełka” nie jest. Jak widać już na pierwszy rzut oka, z pewnością nie jest tak modną obecnie, powieściową cegłą. To skromna książeczka, licząca zaledwie sto kilkadziesiąt stron. Jej treść nie uwodzi czytelnika ani wyrafinowanym stylem, ani emocjonującą akcją. Dlatego lektura „Perełki” raczej nie będzie skutkowała zalaniem się łzami czy zarwaniem nocy, nikogo też nie zbulwersuje. Dominującą cechą tej prozy jest bowiem umiar i powściągliwość. Postaci, łącznie z tytułową bohaterką, są zaledwie naszkicowane, ich perypetiom brak spektakularnej dramaturgii, a paryska scenografia kojarzy się z umownością teatralnych dekoracji.

Mam nadzieję, że ten opis nie zabrzmiał zniechęcająco. Jeżeli tak, to zapewniam, że minimalistyczna metoda Noblisty naprawdę działa - ale pod jednym warunkiem. Jest nim „współpraca” ze strony czytelnika. Gdy towarzyszymy tytułowej bohaterce, podążającej śladami matki, znaczenie jej doświadczeń, a nawet ich realność, pozostają kwestią naszej interpretacji. Modiano niczego nie dopowiada, nie przesądza i nie rozstrzyga. Zupełnie jakby zapraszał czytelnika do współtworzenia opowiadanej historii. Nie traktuje nas jak biernych odbiorców atrakcji, które autor ma dostarczyć, a czytelnik połknąć, w dodatku bez żadnego trudu i wysiłku. Pomimo bardzo przystępnego stylu narracji „Perełka” to powieść przeznaczona dla czytelników aktywnych. Z obrazów i sugestii, proponowanych przez autora, musimy samodzielnie dopowiedzieć sobie ostateczną całość. Zadecydować, które punkty połączymy liniami i jaki kontur w rezultacie uzyskamy. Bardzo odpowiada mi takie potraktowanie czytelnika – jako równorzędnego partnera w literackiej kreacji, a nie odbiorcy stuprocentowo dookreślonego produktu.

Gdy czytałem opinie o „Perełce”, wielokrotnie powtarzało się słowo „oniryzm”. Nie mogę pozostawić tego bez komentarza. Zwróćmy uwagę, że w dyskusjach o książkach pisanych w pewnej określonej konwencji najczęściej mówi się „oniryzm”, „oniryczny” - i nic więcej. Tak jakby w każdym przypadku chodziło o to samo. Tymczasem „oniryzm” jest pojęciem co najmniej równie rozciągliwym jak „realizm”. Przecież nie powiemy o jakiejś powieści „realistycza” – i tyle, bez dalszych uwag. Natomiast „oniryzm” nieraz funkcjonuje właśnie tak, jako samodzielne słowo – wytrych. Zupełnie jakby było możliwe opisanie jednym, tym samym słowem specyfiki narracji często bardzo różnych pisarzy. Część z nich, również w naszym kraju, preferuje oniryzm w wersji, której bardzo nie lubię, gdzie niemal każde zdanie sygnalizuje zerwanie z konwencją stricte realistyczną. U Modiano jest inaczej. Czytelnik może wręcz nie przyjąć do wiadomości jego oniryzmu i konsekwentnie odbierać powieść jako w pełni realistyczną. Inni z kolei mogą potraktować całą fabułę jako sen lub halucynację tytułowej bohaterki – i taka interpretacja będzie równie uprawniona. Modiano pozwala czytelnikowi naprawdę na wiele. Z pewnością warto z tego skorzystać.

Bogusław Karpowicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (743)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3056
Gosia | 2015-11-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 04 listopada 2015

Zawsze z ciekawością sięgam po twórczość noblistów. Chcę porównać własne odczucia z werdyktem kapituły, która przyznaje nagrodę.
Noblel 2014 został przyznany francuskiemu pisarzowi Patricowi Modiano.
To co uderza w jego twórczości, to na pewno osczędność formy, treści, środków wyrazu, a mimo to jego proza jest naładowana emocjami. Jest to subtelna proza, bez wyraźnych zwrotów akcji i punktów kulminacyjnych.
To pięknie napisana opowieść o kobiecie, która wychowywana była przez neurotyczną matkę, niespełnioną tancerkę, która w końcu ją porzuciła.
W dorosłym życiu czuje się zagubiona, pełna lęków, a jednoczesnie spragniona kontaktów i przyjaźni. Próbuje odtworzyć z pamięci szczegóły, które może nadają sens jej życiu lub chociaż wytłumaczą niedopowiedzenia dzieciństwa. Autor stara się wykazać jak brak rodziców, ich ciepła i wsparcia wypacza ludzką psychikę. Bohaterka powieści staje się w efekcie kobietą o niskim poczuciu własnej wartości, nieufną, wystraszoną, po prostu nie radzącą...

książek: 1731
_fantasquemagorie_ | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, Dobry wybór, 2016
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

"Perełka" w swej podstawowej warstwie opowiada o tym, jak główna bohaterka próbuje poskładać w całość dziesiątki impresji, flashback'ów, okruchów wspomnień z przeszłości.

Zalążek jej tożsamości tkwi w kilku fotografiach, numerach telefonu, adresach, nazwiskach umieszczonych w puszce po ciastkach, w którą przed laty wyposażyła ją matka. To właśnie z zawartości tego pudełka, strzępów wróżby zapisanej na kawałku papieru oraz urywków niegdyś zasłyszanych zdań próbuje odtworzyć historię swoją i swojej matki.

Postać kobiety w żółtym płaszczu, napotkanej przypadkowo w tunelach paryskiego metra wywołuje lawinę wspomnień, niedookreślonych lęków i nadziei. Wgryza się nieoczekiwanie, brutalnie w (i tak już chyba niezbyt sielankowe) życie bohaterki.

Autor żongluje podtekstami, określeniami, które można uznać za słowa klucze: Szwabka, tancerka, lasek buloński, wypadek, kostki, dziwne typy, nieznany ojciec, które mogą doprowadzić czytelnika do wydawałoby się oczywistych, ale może jednak...

książek: 1064
Joanna | 2015-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2015

" Perełka" to powieść o poszukiwaniu swojej tożsamości, zagubieniu i człowieczeństwie , dążeniu do poznania swoich korzeni przedstawiona w sposób realistyczny , przeplatana onirycznymi, sennymi marzeniami.
Główna bohaterka mając kilka pamiątek po zmarłej matce próbuje poznać jej życie, odpowiedzieć na pytanie kim była i dlaczego porzuciła córkę. Odwiedzając dawne miejsca wspólnego zamieszkania , ubogie dzielnice Paryża z fragmentów swoich wspomnień tworzy misterną konstrukcję.
Powieść o wielkim ładunku negatywnych emocji, głównie pesymizmu, niepokoju i lęków sugerująca, że do prawidłowego funkcjonowania niezbędna jest znajomość swojej przeszłości, bliskość matki.

książek: 6867
allison | 2015-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Lektura "Perełki" Patricka Modiano okazała się dla mnie przede wszystkim intrygująca.
Było to moje pierwsze spotkanie z prozą noblisty i muszę przyznać, że zaskoczyła mnie siła jej oddziaływania - wspomnienia i samotność tytułowej bohaterki przytłaczały mnie psychicznie i fizycznie, niemal do bólu.
Ta sugestywność na pewno świadczy o wartościach utworu, który swoim ciężkim klimatem zdaje się otaczać i atakować czytelnika. Kilka razy miałam ochotę odłożyć książkę, ale jakaś dziwna siła nie pozwalała mi tego zrobić.

Akcja "Perełki" płynie powoli, fabuła opiera się przede wszystkim na doznaniach, przemyśleniach i wspomnieniach bohaterki, która zdaje się żyć w świecie przeszłości oraz pamięci o niej. To właśnie pamięć jest tu dominującym motywem, niemal natrętnym, czasem aż irytującym.
Mimo tego powolnego dziania się, od lektury trudno się oderwać - czytelnik wyczekuje wraz z młodą kobietą na mające nastąpić zdarzenia, niecierpliwi się i czasem denerwuje odwlekaniem wydarzeń....

książek: 3248
gwiazdka | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 20 września 2016

Trzecia już książka Modiano, jaką miałam w swoim ręku i powoli zaczynam przyzwyczajać się i doceniać ten tym literatury. Doceniać i delektować się nim. „Perełka”, podobnie jak znane mi z wcześniejszych lektur „Zagubiona dzielnica” czy „Ulica Ciemnych Sklepików”, mają wspólną tematykę, czyli poszukiwanie własnej tożsamości. Podobnie jak poprzednie lektury tak i „Perełka” wydała mi się teatrem jednego aktora, reszta to statyści. Ale, pomijając treść tego niewielkiego utworku, książka napisana jest pięknie, liczy się styl i język. I wreszcie odkryłam, jak czytać, aby najbardziej rozsmakować się w twórczości Modiano- czytać jako całość, bez odkładania i przerw, utwór liczy sobie niewiele ponad sto stron, więc objętość nie stanowi problemu, ale wtedy najlepiej wyczuwa się esencję tej powieści.

książek: 419
Łokieć_Pana_D | 2016-01-26
Na półkach: Przeczytane

Uczucie pustki i zagubienia, subtelnie w słowa ubrane. Bohaterka lekka i bezbronna jak puch. Zawisła w czasie - między skrawkami wspomnień z dzieciństwa, wciśnięta w kilka przełomowych scen, które pamięta. Zawisła w przestrzeni - w dwóch, trzech zakamarkach Paryża, gdzie zabrano jej poczucie bezpieczeństwa.
Kilka krótkich ujęć, które wysyłają sygnał. Kim jestem? Dlaczego jestem sama? Dokąd odeszła matka? Kim ojciec? Czy w ogóle jest ktokolwiek? Dwie przypadkowe osoby przejmują rolę życiowych filarów. Bezinteresownie. Na chwilę. Czy to wystarczy?
Literacko oszczędne, choć oszlifowane. Żadnych zbędnych dodatków. Mgliste i niepewne. Bez początku i końca. Bez fundamentu, kruche, ulotne. Jak życie kobiety w żółtym płaszczu.

książek: 1892
Ola | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, DKK, 2015
Przeczytana: 20 września 2015

Kolejna książka Patricka Modiano, która wzbudziła mój entuzjazm. O poszukiwaniu siebie. O próbie zrozumienia siebie. O grzebaniu w przeszłości, żeby dowiedzieć się kim jestem. Wielu oburzy się, że przeszłość nie determinuje nas w tak ogromnym stopniu, tego kim jesteśmy. Wielu zaprzeczy. Bo to teraz modnie tak. Dość już mamy tych użalających się na własne dzieciństwo i próbę tłumaczenia nim każdej porażki dorosłości. Pytanie brzmi tylko: czy na pewno w każdym przypadku słusznie? Dla mnie Modiano to autor, który prowokuje do zastanowienia się nad tym. Przy lekturze emocje sięgały u mnie zenitu. Inni piszą, że nudne. Może. Zależy dla kogo. Dla mnie nie. Dla mnie rewelacyjne.

książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2019

Na okładce: Nobel 2014, no to po „Ulicy ciemnych sklepików” (8/10) chwytam się za to. Rok wyd. 2001, stron 140, na LC 6,53 (313 ocen i 70 opinii), czyli mniej więcej to samo, co pierwsza (rok 1978, 6,61 (264 ocen i 47 opinii). Oczywiście jestem stary lis, więc sprawdzam za co dostał Nobla. Na: http://wyborcza.pl/1,75399,16775521,Patrick_Modiano_laureatem_literackiej_Nagrody_Nobla.html czytam:
„… Francuski prozaik został wyróżniony "za sztukę pamięci i dzieła, w których uchwycił najbardziej niepojęte ludzkie losy i odsłaniał świat czasu okupacji"….”
Więc nie za „Perełkę”, jak sugeruje wydawca, co wcale nie przeszkadza „Renax”, mojej znajomej z LC, która ponownie daje 10 gwiazdek, a swoją recenzję zaczyna tak:
„Zafascynowały mnie te cieniutkie książeczki Modiano. Od 'Ulicy Ciemnych Sklepików' dzieli 'Perełkę' przeszło 20 lat. To późniejszy utwór, ale autor kontynuuje problematykę egzystencjalną z tamtej książki....

książek: 1805
Renax | 2019-01-16
Przeczytana: 15 stycznia 2019

Zafascynowały mnie te cieniutkie książeczki Modiano. Od 'Ulicy Ciemnych Sklepików' dzieli 'Perełkę' przeszło 20 lat. To późniejszy utwór, ale autor kontynuuje problematykę egzystencjalną z tamtej książki. Nadal jest to szukanie tożsamości, szukanie siebie sprzed lat. Tym razem bohaterka podąża za matką, która ją porzuciła i o której myślała, że nie żyje. Jej wspomnienia z dzieciństwa odtwarzają się, gdy jeździ przez Paryż. Wspomina trudne dzieciństwo i zauważa inne dzieci, tak osamotnione jak ona. To poczucie niekochania jest chyba gorsze niż amnezja z 'Ulicy ciemnych sklepików'. Tak jak to było w 'Ulicy' narracja jest zredukowana do dialogów, a świat przedstawiony przefiltrowany jest przez perspektywę głównej bohaterki.
Zamierzam wrócić jeszcze do 2 utworów Modiano.

książek: 7248

Jest to powieść bardzo życiowa, niepozorna a tytułowa bohaterka tej powieści to Perełka, szukająca swojej tożsamości rozgląda się za siebie i w Paryżu w paryskich zaułkach, reszta jest całym niedomówieniem.
Powieść jest bardzo flegmatyczna, prawdziwa, niezwykła w sobie.
Ma klimat, taki co ja uwielbiam w książce, dobrą fabułę...postacie wyraziste, świetne.
W doskonałej akcji obsadzona, trzyma w dobrym napięciu.
Przesycona jest literatura dość lekkim, prostym językiem,czytałam z ogromnym zainteresowaniem zaintrygowała mnie ta powieść wciągnęła niesamowicie do samego końca.
Jestem zachwycona książką, dała mi dużo emocji, wzruszeń dostarczyła i poruszyła mocno za serce.
"Perełka" to piękna, wspaniała, mądra powieść przy której spędziłam miły wieczór z kubkiem gorącej herbaty.

zobacz kolejne z 733 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Modiano już niedługo w polskich księgarniach

Powieści Patricka Modiano dotychczas nie były szerzej znane naszym czytelnikom. Jego książki były wydawane w Polsce w latach 90., ale już wkrótce będziemy mieli okazję nadrobić zaległości – w polskich księgarniach lada dzień pojawią się zarówno wznowienia, jak i wcześniej nieobecne u nas dzieło tego wybitnego pisarza.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd