Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Katedra w Barcelonie

Tłumaczenie: Magdalena Płachta
Cykl: Katedra w Barcelonie (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,35 (3765 ocen i 389 opinii) Zobacz oceny
10
374
9
638
8
794
7
998
6
460
5
288
4
74
3
101
2
17
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La catedral del mar
data wydania
ISBN
9788373595385
liczba stron
704
słowa kluczowe
Barcelona, średniowiecze
kategoria
historyczna
język
polski

Inne wydania

"Katedra w Barcelonie" to napisana z wielkim rozmachem powieść historyczna, fascynująca panorama średniowiecza, przedstawiająca blaski i cienie feudalnej Katalonii. W magicznej scenerii Barcelony rozgrywa się historia wielkich namiętności, tragicznych miłości, zdrad, spisków i zemsty. Jej fabuła nasuwa porównanie ze słynnymi Filarami Ziemi Kena Folletta, do czego zresztą autor przyznaje się...

"Katedra w Barcelonie" to napisana z wielkim rozmachem powieść historyczna, fascynująca panorama średniowiecza, przedstawiająca blaski i cienie feudalnej Katalonii. W magicznej scenerii Barcelony rozgrywa się historia wielkich namiętności, tragicznych miłości, zdrad, spisków i zemsty. Jej fabuła nasuwa porównanie ze słynnymi Filarami Ziemi Kena Folletta, do czego zresztą autor przyznaje się bez ogródek.
Akcja książki toczy się w XIV wieku, w dobie religijnych niepokojów, nietolerancji i wojen. Stolica Księstwa Katalonii, Barcelona, panuje na szlakach handlowych i rozrasta się ku morzu. Mieszkańcy skromnej, ubogiej dzielnicy Ribera, postanawiają własnymi rękami wybudować najwspanialszą i największą na świecie katedrę maryjną - słynny kościół Santa María del Mar
Historia budowy splata się z losami Arnaua Estanyola, syna uciekajacego przed okrutnym panem pańszczyźnianego chłopa. Z przymierajacego głodem zbiega Arnau przemieni się w zamoznego patrycjusza, człowieka prawego i szanowanego. Tragarza portowego, żołnierza, bankiera, a potem konsula morskiego. Żadne pieniadze, honory i zaszczyty nie uchronią go jednak przed niebezpiecznym spiskiem i długimi rekami inkwizycji...

 

pokaż więcej

książek: 377
Dzieckokwiatu | 2010-11-16
Na półkach: Przeczytane, Książki 2010
Przeczytana: 16 listopada 2010

Katedra w Barcelonie i jej budowa to tło wydarzeń z życia chłopa feudalnego Bernata Estanyol i jego syna. Miał swoją ziemię, którą dziedziczył w linii męskiej, był przywiązanej do niej i walczył z możnymi o nią, o żonę. Chyba pierwsza scena mnie przybiła do tej książki, moment, w którym Bernat idzie do miasta, by odzyskać syna, by poszukać żony, by dowiedzieć się, co się z nią dzieje. To, jak autor opisał reakcje Bernata na widok za-chudzonego, umierającego dziecka, na wiadomości o prowadzeniu się żony. Opis miłości ojca, który by uratować swojego syna ucieka do Barcelony do swojej siostry.

Tutaj można było by się spodziewać, że życie dwóch bohaterów będzie się poprawiać. Niestety, szwagier Bernata, dalej ma za nic chłopów ze wsi, tak samo jego dzieci. Barcelona - miasto wolności i braku nadzoru zgotowała dla obu mężczyzn ciężką pracę i ciągłe poniżenie. Przechodzą przez życie nie chowając się przed batem - do czasu. Mamy w książce przynajmniej trzy momenty zwrotne. Arnau, syn Bernata musi teraz stać się dorosłym. Właściwie, to opowieść o jego życiu. Towarzyszymy mu od wieku niemowlęcego do samego końca.

Autor ma coś do sutków. Jak tylko mowa o kobietach, nie może wspomnieć innej części ciała. Tylko sutki i sutki. A i "twardy, płaski brzuch".
Wartości historyczne książki są zadowalające, ale nie ujmowałabym, że jest ona dla fanów średniowiecza. Ot tak, po prostu mamy pokazane społeczeństwo i jego zwyczaje, ale znane chyba każdemu, żadnych rewelacji.

Jeśli chociaż o drugim dnie, wiele mówi się o wolności, miłości, wierności i oddaniu. W nieprzyjaznym świecie mężczyźni dzięki swym charakterom odnaleźli azyl. Dzięki temu, że obserwujemy całość wydarzeń, widzimy też skutki działań ludzi. Jesteśmy obserwatorami życia ludzi i jego dobrych i złych stron. Co oczywiście bywa przynudzające, aż chce się aby postać w końcu się zmieniła, cokolwiek się zmieniło. Niektóre opisy są naturalistyczne, tak że aż boli, dla kogoś kto z lubością czytał "Germinal" Zoli, nie powinno go nic poruszyć, jednak osobiście czasem obracałam kartkę krzywiąc się na wspomnienie nawet paru zdań opisu gnijącego trupa, latryn, czy seksu.

Zastanawiające jest, jak szybko jedna z bohaterek doszła do siebie po gwałcie. Trochę mało realne dla mnie z tego, co czytałam o "psychicznym stanie zgwałconych".

W tej książce jest wszystko i to o wszystko za dużo chwilami. Poza tym historia wciągająca, bo Arnau jest hmmm ofiarą życia, właściwie cały czas przez głowę przechodziło mi jedno zdanie: przecież on na to nie zasłużył...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica Brokeback Mountain

Po "Tajemnicę Brokeback Mountain" sięgnęłam po obejrzeniu filmu o tym samym tytule. Obie pozycje są godne polecenia, jednak jeśli miałabym z...

zgłoś błąd zgłoś błąd