Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poszukiwany Colin Firth

Seria: Leniwa Niedziela
Wydawnictwo: Świat Książki
6,87 (159 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
25
7
63
6
40
5
7
4
6
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finding Colin Firth
data wydania
ISBN
9788379433810
liczba stron
416
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kolejna powieść autorki bestsellerowego „Klubu filmowego Meryl Streep” opowiada o mieszkańcach małej nadmorskiej miejscowości w Maine, których elektryzuje wiadomość o planach nakręcenia w ich okolicy filmu z Colinem Firthem w roli głównej. Dziennikarka Gemma Hendricks, która straciła pracę i rozstała się z mężem, jest święcie przekonana, że przeprowadzenie wywiadu z aktorem uratuje jej...

Kolejna powieść autorki bestsellerowego „Klubu filmowego Meryl Streep” opowiada o mieszkańcach małej nadmorskiej miejscowości w Maine, których elektryzuje wiadomość o planach nakręcenia w ich okolicy filmu z Colinem Firthem w roli głównej.
Dziennikarka Gemma Hendricks, która straciła pracę i rozstała się z mężem, jest święcie przekonana, że przeprowadzenie wywiadu z aktorem uratuje jej karierę i małżeństwo. Jednak to chwytająca za serce historia dwóch miejscowych kobiet pochłonie ją bez reszty. Bea Crane przybywa do miasteczka po tym, jak dowiedziała się, że była adoptowanym dzieckiem. Z ukrycia obserwuje swoją biologiczną matkę, Veronicę Russo, z którą nie jest jeszcze gotowa się spotkać. Veronica, trafiając w końcu na plan filmowy jako statystka, zmuszona zostaje do przeanalizowania całego swojego życia…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
mantra książek: 2400

Magiczne ciasto i Colin Firth

Uwielbiam intertekstualność w książkach - kiedy w fabule pojawiają się znane mi już wątki czy nawiązania do innych tekstów, filmów, wydarzeń, bohaterowie natychmiast stają się nieco bliżsi a książka szybciej wciąga.

Mia March umieściła nowe bohaterki w świecie znanych nam już postaci z Klubu filmowego Meryl Streep. Tej książce przewodzi inny świetny aktor – Colin Firth. Filmy z jego udziałem stanowią pretekst do życiowych rozważań głównych bohaterek: Gemmy, Veroniki i Bei.

Gemma jest ambitną dziennikarką i szczęśliwą żoną. Gdy traci pracę i dowiaduje się, że jest w ciąży, musi przetransformować myślenie o swojej dalszej karierze. Bea, w rok po śmierci matki, dowiaduje się, że nie była jej biologicznym dzieckiem. Postanawia więc odnaleźć i poznać kobietę, która wydała ją na świat. Veronica pomimo upływu lat wciąż mierzy się ze swoją trudną przeszłością, jednocześnie lecząc dusze mieszkańców Maine wybornymi ciastami: melasowym „Ukojeniem duszy”, limonkowym „Uwierz w siebie”, czy tartą z jagodami „Poczuj się lepiej”. Losy każdej z kobiet przeplotą się ze sobą, czasami będą to sytuacje komiczne, czasem dramatyczne. Szczęśliwie brak w tej książce łzawych przerysowań i melodramatycznych zwrotów fabuły. Czasami nawet, ustami babki jednej z bohaterek usłyszymy życiowe porady:

Ludzie w ciągu twojego życia będą przychodzić i odchodzić od ciebie z różnych, ważnych lub najbardziej prozaicznych przyczyn (…), więc to ty musisz być najlepszą przyjaciółką samej siebie, wiedzieć, kim...

Uwielbiam intertekstualność w książkach - kiedy w fabule pojawiają się znane mi już wątki czy nawiązania do innych tekstów, filmów, wydarzeń, bohaterowie natychmiast stają się nieco bliżsi a książka szybciej wciąga.

Mia March umieściła nowe bohaterki w świecie znanych nam już postaci z Klubu filmowego Meryl Streep. Tej książce przewodzi inny świetny aktor – Colin Firth. Filmy z jego udziałem stanowią pretekst do życiowych rozważań głównych bohaterek: Gemmy, Veroniki i Bei.

Gemma jest ambitną dziennikarką i szczęśliwą żoną. Gdy traci pracę i dowiaduje się, że jest w ciąży, musi przetransformować myślenie o swojej dalszej karierze. Bea, w rok po śmierci matki, dowiaduje się, że nie była jej biologicznym dzieckiem. Postanawia więc odnaleźć i poznać kobietę, która wydała ją na świat. Veronica pomimo upływu lat wciąż mierzy się ze swoją trudną przeszłością, jednocześnie lecząc dusze mieszkańców Maine wybornymi ciastami: melasowym „Ukojeniem duszy”, limonkowym „Uwierz w siebie”, czy tartą z jagodami „Poczuj się lepiej”. Losy każdej z kobiet przeplotą się ze sobą, czasami będą to sytuacje komiczne, czasem dramatyczne. Szczęśliwie brak w tej książce łzawych przerysowań i melodramatycznych zwrotów fabuły. Czasami nawet, ustami babki jednej z bohaterek usłyszymy życiowe porady:

Ludzie w ciągu twojego życia będą przychodzić i odchodzić od ciebie z różnych, ważnych lub najbardziej prozaicznych przyczyn (…), więc to ty musisz być najlepszą przyjaciółką samej siebie, wiedzieć, kim jesteś i nigdy nie pozwolić sobie wmówić, że jesteś kimś, kim dobrze wiesz, że nie jesteś.

Bardzo podobało mi się włączenie w książkę wątku pysznych, wspierających duszę ciast. Jedzenie w książkach to jeden w moich ulubionych wątków. Dodatkowo nawiązania do filmów z Colinem Firthem, stanowiących pretekst dla bohaterek do przepracowania własnych życiowych dylematów, sprawiały, że książka nie tylko była szybką lekturą na „leniwą niedzielę”, ale też interesującym zbiorem pomysłów na dalsze poszukiwania kulinarne i filmowe.

Anna Kaczmarczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (647)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1446
deana | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 04 marca 2015

Historia słodka jak tarta karmelowa, krucha jak tarta truskawkowa, pełna nadziei jak poranek, momentami lekko gorzka ale mimo to powodująca, że każda chwila z nią spędzona staje się niezapomniana.

Sięgnęłam po ,,Poszukiwany Colin Firth" bo wydawała mi się idealną książką do autobusu. Może trochę lekką, niezbyt skomplikowaną obyczajówką. Dostałam przejmującą opowieść o trzech kobietach, których losy zetknęły się w maleńkim miasteczku w Maine, gdzie kręcony jest nowy film z Colinem Firthem. Każda z bohaterek znalazła się na rozdrożu swojego życia, dotarły do momentu gdzie potrzebne jest podjęcie zdecydowanych działań. Jednak nieuporządkowana przeszłość blokuje je przed wykonaniem tego decydującego kroku. Dopiero spotkanie z pozostałymi coś zmienia. Zaczynają odkrywać na nowo siebie i innych.

Historia, którą stworzyła Mia March jest piękna w swej prostocie. Niesie tak ogromne pokłady ciepła, nadziei i wiary w ludzi, że nie sposób się od niej oderwać przed dotarciem do końca. Cóż...

książek: 728
Urmurmina | 2015-01-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Trzy kobiety: Gemma - próbująca pogodzić się z nową sytuacją, Bea - poszukująca na nowo swojej tożsamości oraz Veronica - postanawiająca zmierzyć się z duchami przeszłości. Mała nadmorska miejscowość w Maine, do której się wybiorą, połączy ich poprzez wspólne problemy, które wbrew pozorom wcale się mocno od siebie nie różnią...

Kilka lat temu miałam na punkcie Colina Firtha obsesję, przez co obejrzałam większość filmów z nim, a także napisałam list z prośbą o autograf (który otrzymałam). Dziś cenię go przede wszystkim za talent (choć jego urok osobisty wciąż na mnie działa) i ciągle pozostaje na mojej liście aktorem numer 1. W tej opowieści miałam nadzieję na dość istotny wątek z Colinem, ale okazało się, że był on jedynie pretekstem do stworzenia opowieści poruszającej kwestie problemów trzech kobiet. Mimo wszystko książka bardzo mi się podobała i była wciągająca. Mia March świetnie pokierowała wątkami Gemmy, Bei i Veroniki tak, aby połączyły ich podobne trudności...

książek: 1969
kryptonite | 2014-07-11
Przeczytana: 12 lipca 2014

Lubię Colina Firtha. I lubię ciekawe opowieści, które pozwalają na moment oderwać się od szarej rzeczywistości (oczywiście musi być dobrze napisana). Jeśli dodać też wątek kulinarny, to jestem w siódmym niebie.
To wszystko dostałam w powieści 'Poszukiwany Colin Firth'. Jest to idealna pozycja na relaks, przy której nie tylko niedziela może być leniwa ;-)

książek: 1813
andzia12 | 2014-09-16
Przeczytana: 16 września 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo dobra książka, która ukazała się w serii Leniwa Niedziela. Według mnie jest lepsza, niż "Klub filmowy Meryl Streep". Tym razem poznajemy historię trzech kobiet. Chwilami wzruszająca(spotkanie matki i córki, która była adoptowana), zabawna(pogoń za tytułowym Colinem). Nie tylko o miłości, ale też o poszukiwaniu własnej drogi w życiu(w przypadku Gemmy), ale dotykająca problemu ciąż nastolatek.
Gorąco polecam, bo jest idealna na Leniwą Niedzielę i nie tylko.

książek: 2914
Meowth | 2016-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2016

No, nareszcie przeczytałam, choć wymagało to ode mnie sporo samozaparcia. I nie chodzi mi o gatunek, w którym najzwyczajniej nie gustuję (pewno dlatego, że kocham koty - lub odwrotnie) ani o schematyczność postaci i motywów, nawet i nie o ten wszędobylski, irytujący happy end wbrew racjonalizmowi. Zwyczajnie - Mia March nie ma talentu pisarskiego. Owszem, ma pomysły, ale jej styl jest tragiczny. Niezgrabny, chropawy język, w którym nie ma za grosz urody, wymęczył mnie w trakcie tej lektury. Wiem, że podejrzenie w takich razach pada na tłumacza, ale przecież nie on winny jest tasiemcowym, przeładowanym zdaniom i ciągłym, wręcz nieznośnym powtórzeniom. Sama nie wiem, czy autorka ma takie problemy z pamięcią, czy podejrzewa o to swoje czytelniczki.

Na domiar złego autorka ma manierę upychania w powieści całej masy zupełnie zbędnych detali - jeśli ktoś zamieszkał w tanim hoteliku, dokładnie powiadamia się nas, w której części miasta jest on położony. Jeśli ktoś wychodzi z domu,...

książek: 665
Monika KanapaLiteracka | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 17 lutego 2016

kanapaliteracka.pl
Książka nie dotyczy bezpośrednio uroczego pana Firtha, choć aż do samego końca pozostaje bardzo realistyczne napięcie, czy w końcu uda się go poznać. Książka, którą chcę Wam przedstawić jest kwintesencją literatury kobiecej. Jest w niej wątek komediowy, dramatyczny i romantyczny, a wszystko rozgrywa się w zupełnie obyczajowej scenerii.
Poruszane problemy są problemami ciężkimi, wywołującymi wiele rozterek, nawet kontrowersji, ciągnącymi za sobą straszne konsekwencje, ale dzięki autorce mamy okazję zagłębić się w nie bardzo łagodnie i w sposób delikatny rozważyć kilka ich aspektów.
Czy kobieta powinna wbrew sobie rezygnować z kariery na rzecz rodziny? Czy powinna zachodzić w ciążę jeśli nigdy tego nie chciała tylko dlatego, że jest to marzeniem jej męża? I w końcu czy można oddać swoje dziecko, jeśli się nie jest gotowym na jego wychowanie? Co może czuć takie odrzucone dziecko, kiedy po latach dowie się, że jego korzenie są misternie uplecioną fikcją.
Niełatwe,...

książek: 982
Ania | 2015-05-29
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 29 maja 2015

Lekka książka, którą czyta się bardzo łatwo i szybko.
Błaha historyjka, miłe i sympatyczne bohaterki, urocze przedmieście.
Wszystko takie słodkie, że aż mdli.

książek: 4106
książkoholiczka | 2014-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2014

Kolejna Leniwa Niedziela, kolejny raz Pani Mia March. Nawet akcja powieści dzieje się w dobrze nam znanej z "Klubu Filmowego Meryl Streep" miejscowości, ponownie spotykamy June, Isabel i Kat, ale to nie one są tym razem głównymi bohaterkami. Bohaterki książki zmagają się tym razem z problemem rodzicielstwa, adopcji. Każdą z nich spotyka coś, co sprawia, że muszą przewartościować swoje dotychczasowe życie. Gemma dowiaduje się, że jest w ciąży a wolałaby pracować w swoim ukochanym zawodzie. Na dodatek nikt nie rozumie, że ona nie koniecznie chce zostać matką. Bea w wieku 22 lat dowiaduje się, że była adoptowana. Wyrusza na spotkanie z biologiczną matką. Veronica całe życie uciekała przed przeszłością i teraz, po ponad 20 latach musi się z nią zmierzyć. Tłem dla ich prób oswojenia się z nową rzeczywistością są tym razem filmy z Colinem Firth'em. Polecam! Mam tylko jedną uwagę do streszczenia fabuły na okładce: Gemma nie rozstała się z mężem! Wyjechała tylko na jakiś czas do miejsca,...

książek: 456
slowo_daje | 2014-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mia March trzyma poziom - po świetnym Klubie filmowym Meryl Streep mamy równie wciągającą literaturę kobiecą, tym razem w letnim wydaniu :) Książka do śmiechu i łez, spora dawka wzruszeń i dobrej zabawy gwarantowana.

książek: 1165
Jadźka | 2014-07-14
Przeczytana: 09 lipca 2014

Seria „Leniwa Niedziela” to nowa seria wydawnictwa Świat Książki, która gromadzi w sobie powieści z kręgu literatury kobiecej. Ostatnio, jako najnowszy kąsek z tego cyklu, możemy przeczytać książkę Mii March pt. „Poszukiwany Colin Firth”. Tytuł, nie powiem, chwytliwy, zwłaszcza, że wśród czytelniczek z pewnością istnieje spore grono fanek znanego angielskiego aktora. O czym jednak tak naprawdę jest ta historia? Na pewno nie o fascynacji do znanego aktora, o to nie należy się martwić. Ten tytuł to obyczajowa opowieść o trzech kobietach, które zmagają się z problemami rodzicielstwa, adopcji itp. I chociaż wątki są swego rodzaju trudnym tematem, to Mia March pozwala na zrelaksowanie się przy lekturze jej książki.

W pewnej nadmorskiej miejscowości w Maine poczynane są przygotowania do filmu ze znanym Colinem Firthem. To właśnie w tym wydarzeniu Gemma Hendricks widzi szansę dla siebie. Po utracie pracy i przerwie w małżeństwie wywiad ze znanym gwiazdorem byłby dla niej krokiem do...

zobacz kolejne z 637 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd