Ciernista róża

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,05 (2047 ocen i 310 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
159
8
438
7
738
6
409
5
122
4
40
3
27
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Rosenzüchterin
data wydania
ISBN
9788375089943
liczba stron
600
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść jednej z najpopularniejszych niemieckich powieściopisarek! Karin Palmer, była nauczycielka z Berlina, ogarnięta chęcią zmiany dotychczasowego życia, decyduje się wyjechać na angielską wyspę Guernsey, gdzie przed laty spędziła cudowne wakacje.Na miejscu okazuje się niestety, że pokój, który zarezerwowała, został oddany komu innemu i kobieta nie ma się gdzie podziać. Przez...

Nowa powieść jednej z najpopularniejszych niemieckich powieściopisarek!

Karin Palmer, była nauczycielka z Berlina, ogarnięta chęcią zmiany dotychczasowego życia, decyduje się wyjechać na angielską wyspę Guernsey, gdzie przed laty spędziła cudowne wakacje.Na miejscu okazuje się niestety, że pokój, który zarezerwowała, został oddany komu innemu i kobieta nie ma się gdzie podziać. Przez przypadek trafia do uroczego domu z ogrodem pełnym róż, który należy do 71-letniej Beatrice Shaye. Karin ulega urokowi staruszki, jej pięknego ogrodu i eleganckiego, przytulnego domu. Między kobietami szybko nawiązuje się serdeczna przyjaźń mimo dzielącej je różnicy wieku. Ich rozmowy stają się coraz bardziej intymne i szczere. Beatrice powoli zaczyna opowiadać o przeszłości. Nie mówi jednak wszystkiego. Jednak w chwili, gdy policja zacznie znajdować zwłoki kolejnych zamordowanych osób, Beatrice będzie musiała komuś zaufać. Jej wybór pada na Karin…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

źródło okładki: http://ksiazki.wp.pl/bid,76812,tytul,Ciernista-roza,ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 922

Podaję wam Link

Choć Charlotte Link przyzwyczaiła swoich czytelników do konwencji kryminału i sensacji, to jej najnowsza powieść „Ciernista róża” daleka jest od sztywnych ram, w jakich zamykają się te gatunki literackie. I może dlatego to właśnie ta powieść przypadła mi do gustu bardziej niż „Drugie dziecko” czy „Przerwane milczenie”, które - czytane w niedługim odstępie czasu - były zbyt wtórne i przez to przewidywalne. „Ciernista róża” to natomiast powieść, w której wszelkie zbrodnicze i tajemnicze aspekty schodzą na bardzo daleki plan. Tutaj przede wszystkim liczą się relacje międzyludzkie. Od nich się wszystko zaczyna, na nich opiera i, finalnie, na nich także kończy. Niemiecka powieściopisarka serwuje nam naprawdę pokaźną księgę ludzkich zachowań, problemów i lęków. Tutaj naprawdę jest się w co zagłębić.

Od razu czuję się w obowiązku uprzedzić, że opis na czwartej stronie okładki nie tylko zdradza dużo dalszą fabułę, ale w dodatku robi to błędnie. Już pierwsze zdanie opisu zawiera błąd, przez który można pomyśleć, że osoba odpowiedzialna za streszczenie zachęcające do sięgnięcia po lekturę, nie do końca była zorientowana w jej temacie. Do rzeczy jednak. Poznajemy wydarzenia z kilku perspektyw. Najważniejsze z nich dotyczą dwóch kobiet, które dzieli około czterdziestu lat. Jedną z nich jest Karin Palmer, która trafia na wyspę Guernsey, zmuszona przez męża do systematycznych odwiedzin w tamtejszym banku. Druga kobieta to Beatrice Shaye, siedemdziesięcioletnia właścicielka domu z...

Choć Charlotte Link przyzwyczaiła swoich czytelników do konwencji kryminału i sensacji, to jej najnowsza powieść „Ciernista róża” daleka jest od sztywnych ram, w jakich zamykają się te gatunki literackie. I może dlatego to właśnie ta powieść przypadła mi do gustu bardziej niż „Drugie dziecko” czy „Przerwane milczenie”, które - czytane w niedługim odstępie czasu - były zbyt wtórne i przez to przewidywalne. „Ciernista róża” to natomiast powieść, w której wszelkie zbrodnicze i tajemnicze aspekty schodzą na bardzo daleki plan. Tutaj przede wszystkim liczą się relacje międzyludzkie. Od nich się wszystko zaczyna, na nich opiera i, finalnie, na nich także kończy. Niemiecka powieściopisarka serwuje nam naprawdę pokaźną księgę ludzkich zachowań, problemów i lęków. Tutaj naprawdę jest się w co zagłębić.

Od razu czuję się w obowiązku uprzedzić, że opis na czwartej stronie okładki nie tylko zdradza dużo dalszą fabułę, ale w dodatku robi to błędnie. Już pierwsze zdanie opisu zawiera błąd, przez który można pomyśleć, że osoba odpowiedzialna za streszczenie zachęcające do sięgnięcia po lekturę, nie do końca była zorientowana w jej temacie. Do rzeczy jednak. Poznajemy wydarzenia z kilku perspektyw. Najważniejsze z nich dotyczą dwóch kobiet, które dzieli około czterdziestu lat. Jedną z nich jest Karin Palmer, która trafia na wyspę Guernsey, zmuszona przez męża do systematycznych odwiedzin w tamtejszym banku. Druga kobieta to Beatrice Shaye, siedemdziesięcioletnia właścicielka domu z pięknym różanym ogrodem, w którym - przez splot przypadków - zatrzymuje się Karin. Wydarzenia, które poznajemy przez Beatrice są dodatkowo podzielone na czas obecny, a także na lata II wojny światowej, którą jako dojrzewające dziewczynka spędziła pod okupacją niemiecką. Kobiety zaprzyjaźniają się i najpierw listownie, a później osobiście zwierzają się sobie - starsza kobieta z demonów przeszłości, natomiast młodsza ze współczesnych.

W „Ciernistej róży” nie ma postaci, która byłaby jednolita, płaska i pozbawiona dysonansów. Link bardzo dobrze udało się uchwycić relacje międzyludzkie, w których często cienka granica dzieli miłość od nienawiści. Tutaj każdy zmaga się z jakimiś demonami, z jakąś chorobą toczącą umysł bądź ciało. Karin jest nie tylko chorobliwie nieśmiała, ale musi zażywać tabletki, które pozwalają jej ustrzec się przed atakami paniki. Jej mąż nie zdaje sobie sprawy, z jakim trudem kobiecie przychodzi rozpoczynać każdy nowy dzień, podczas którego nawet wyprawa do sklepu może okazać się przerażająca. Beatrice wciąż przeżywa utracone dzieciństwo, ale także zmaga się z przeświadczeniem, że ktoś z kim żyje pod jednym dachem ukradł jej całe życie. Do tego kobieta zmaga się również z troską o syna, który popada w coraz większy alkoholizm. Poza tym jest przecież jeszcze Helene - która nie dopuszcza do siebie prawdy o swoim wieku, Kevin, który zachowuje się coraz dziwaczniej, a w końcu także i Maja - dwudziestodwulatka, która przespała się z niemal każdym mężczyzną na wyspie…

To, że gdzieś tam w tle przebija się jakaś tajemnica sprzed lat, że z czasem wychodzi na jaw - dla niektórych szokująca - prawda, było dla mnie najmniej istotne. Finalne wydarzenia związane już bardziej z sensacją niż skupieniem się na wnętrzu bohaterów, były dla mnie czymś koniecznym, aby zachować formę powieści - i to wszystko. Trochę wszystko było zbyt rozdmuchane, spodziewałam się czegoś bardziej szokującego, jednak - jak wspomniałam - nie to mnie w tej powieści urzekło i nie na tym skupiałam swoją uwagę.

Relacje i więzi, jakie wytworzyła autorka były naprawdę bardzo realistyczne. Stopniowo tworzyła się sieć powiązań między większością bohaterów, niewidzialna, ale w jakiś sposób nieunikniona. Charlotte Link znalazła miejsce zarówno na opisanie małżeńskiego kryzysu, jak i trudnej relacji matki z dorosłym synem; zgrabnie wplotła także niezwykle delikatną więź między dwiema, poniekąd skazanymi na siebie przez los kobietami, które same pogubiły się w swoich uczuciach względem siebie. Jest tego tutaj naprawdę sporo, a do tego dochodzą przecież wspomnienia z wojny. Historia dziewczynki, która chcąc nie chcąc, staje się gościem we własnym domu i doświadcza zarówno agresji, strachu, głodu, jak i pierwszej miłości została także napisana zgrabnie i ze smakiem. Dodatkowo wszystko ma jakiś związek z teraźniejszością, także nie są to jedynie czcze wspominki.

Sam koniec może stanowić lekką rysę na szkle, jednak… no, cóż - nie ma róży bez kolców. Powieść czyta się szybko, lekko i z niemałym zaciekawieniem. Choć pewne zachowania postaci mogą denerwować to sprawia to jedynie, że są one bardziej wyraziste i życiowe. „Ciernistą różę” mogę polecić przede wszystkim tym, którzy nie boją się wniknąć w świat zawiłych relacji, skomplikowanych związków i myśli, nad którymi nie zawsze uda się człowiekowi zapanować. Link tym razem wymaga od swojego czytelnika nie odkrycia sprawcy czy rozwikłania zagadki, lecz zrozumienia ludzkiego postępowania w różnych sytuacjach. Jeśli więc macie ochotę na powieść pod wieloma względami psychologiczną, podaję Wam Link.

Sylwia Sekret

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4169)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 292
Paco | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane, Charlotte LINK
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

No problem :)
Żaden problem - przeczytać tę książkę.
Wystarczy zamienić się w kobietę, i już :)
Przecież Einstein też była kobietą. I Kopernik :)
Dałem radę, chociaż szok nie minął...że dałem radę.
Jest widocznie coś w tej Link, że człowiek czyta pomimo.
Pomimo, ze romanse niekoniecznie muszą się facetom podobać. A jednak.
Pomimo, że dogłębna analiza frustracji osobników żeńskich, niekoniecznie jest topowym tematem męskich. A jednak.
Pomimo lat świetlnych, dzielących Marsa od Venus. A jednak.
Oprócz tych dywagacji, co mi się rzuciło w oczy ?
Charlotte jak Jo, Link jak Nesbo.
Poruszają kwestie związane z hitlerowską okupacją. jakby ich to bolało.
Jakby szukali rozgrzeszenia dla swych przodków.
Jakby kolca tkwiącego w ich sercach, nie dało się inaczej usunąć.
Przy okazji poznałem kawałek historii wysp, o których miałem wcześniej mgliste pojęcie. Tak więc, panowie, kto umie na czas określony zmienić płeć, zapraszam do lektury. Pań to nie dotyczy. One i tak po nią sięgną :)

książek: 975
kryminalnakuchnia | 2018-06-02

„Ciernista róża” to kolejna książka niemieckiej pisarki Charlotte Link, po którą sięgnęłam z wypiekami na twarzy.

Tym razem historia opisana przez autorkę, przeniosła mnie na Wyspy Normandzkie do Guernsey, gdzie poznałam od podszewki historię dwóch niesamowitych kobiet – Beatrice Shaye oraz Karin Palmer. Na pozór zupełnie różne i obce sobie panie, nieoczekiwanie stają się sobie bliskie, niczym powierniczki najbardziej strzeżonych tajemnic. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością, co zdecydowanie pozwoliło mi poznać losy bohaterek na każdej płaszczyźnie.

Zadziwiające jest, z jaką łatwością i lekkością, Charlotte Link tworzy portrety psychologiczne swoich bohaterów. Po raz kolejny udowadniła, że niemiecka precyzja jest kluczem do tworzenia wielobarwnych i ciekawych postaci, których historia wciąga niczym wir rwącej rzeki.

Akcja „Ciernistej róży”, jak to u Link bywa, nie gna na łeb na szyje. Każdy element jest starannie przemyślany i dopracowany niemalże do perfekcji, aby...

książek: 1705
Roman Dłużniewski | 2018-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2018

Nigdy nie byłem na Wyspach Normandzkich. Po przeczytaniu "Ciernistej róży" pomyślałem, że byłoby fajnie polecieć tam i trochę pomieszkać.
Link ma, moim zdaniem, ogromny talent do budowania napięcia. Konstruowania akcji w ten sposób, że narracja początkowo snuje się powoli, niespiesznie, aby w końcu ruszyć jak lawina.
Przez długi czas zastanawiałem się co jest tak frapującego w relacji dwóch kobiet mieszkających pod jednym dachem. Czy to jakiś wariant tzw. syndromu sztokholmskiego ? Czy może coś innego. Zagadka trudniejsza do rozwiązania niż się z początku może wydawać.
Autorka po raz kolejny umieszcza akcję poza swoją ojczyzną i za każdym razem bardzo dobrze jej to wychodzi.
To nie jest stricte thriller. To świetna powieść psychologiczno-obyczajowa z snującym się gdzieś z boku wątkiem sensacyjnym
Polecam zdecydowanie!!

książek: 6696
allison | 2014-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2014

Jeśli komuś przypadł do gustu "Dom sióstr", to zapewne nie będzie mógł oderwać się od "Ciernistej róży".

Pani Link jawi się tu kolejny raz jako mistrzyni splatania teraźniejszości z wojenną przeszłością, pozornie spokojnego życia z wielkimi wewnętrznymi konfliktami i skomplikowanymi relacjami międzyludzkimi.
Losy trzech kobiet, dwóch starszych pań i ich dużo młodszej nowej znajomej, śledzi się jednym tchem. Wartkiej akcji sprzyjają tajemnice sprzed wielu lat, budzące podejrzliwość zachowania postaci drugoplanowych oraz wątek sensacyjny i kryminalny.
Ciekawe są portrety psychologiczne kobiecych postaci.

Przeczytałam tę powieść z wielkim zainteresowaniem i na pewno sięgnę jeszcze nie raz po książki pani Link.

książek: 3071
gwiazdka | 2017-11-30
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 30 listopada 2017

Znowu książka, która sprawia mi problemy podczas oceny. Ciężko mi podjąć decyzję, w jakim stopniu „Ciernista róża” mi się podobała. Pierwsze 400 stron było nudne, rozwlekłe,, tak naprawdę stanowiło wstęp dla dalszych wydarzeń- a te zmieściły się na 200 stronach. Postaci były w miarę ciekawa, ale chwilami miałam wrażenie, że przekopiowane z innych powieści Charlotte Link. Tak jakby pisarka miała gotowe szablony i wklejała gotowe postaci w różne miejsca w różnych książkach- ale ciągle te same, z tymi albo bardzo podobnymi problemami. Najpierw czytało mi się bardzo opornie, dopiero ostatnie 200 stron pochłonęłam w tempie iście mistrzowskim. Czyli chyba pozostanę przy ocenie: DOBRA

książek: 940
motyl43 | 2014-07-24
Przeczytana: lipiec 2014

" Mimo ponad siedemdziesięciu lat była zwinna jak łasica." Charlotte Link. Marzę aby za kilkanaście lat ktoś mnie tak postrzegał;).
Czytelnicy w swoich opiniach wspominali, że 70% książki to nudnawa historia dwóch kobiet , które los skazał na wspólne życie. Dopiero ostatnie 30% książki, kiedy pojawia się trup zaczyna się akcja. Dla mnie, dwie pierwsze części to fascynujące życie na wyspie Guernsey,a część trzecia to nudne, rozwlekłe zakończenie. Reasumując jeśli macie dylemat i zastanawiacie się kupić "Ciernistą różę" , czy inną... kupcie inną.

książek: 1370

Spokój na zawsze wzburzony
Przez wojny oblicze srogie
Gdy tak nagle wojska niemieckie
Dla świata zrobiły się wrogie

Wszelka harmonia dnia codziennego
Pod gruzami człowieczeństwa się schowała
Zagrzebana w cierpieniu, w bólu, w lęku
Miliony ciał ludzkich pochowała

Co z duszą, co z tym biedactwem się stanie?
W pogoni za życiem, w niepewnej przyszłości
Co z sercem strachem przepełnionym?
Czy będzie pełne złości, może pełne miłości?

Spokój na zawsze wzburzony..., dookoła strach, ból, cierpienie, chaos, nienawiść, miłość, tęsknota...
Wszystko to miesza się ze sobą. Ciemność i jasność, biel i czerń, z miażdżącą przewagą ciemności i czerni, które to, na kilka lat przykryły swym płaszczem mroku dusze ludzkie, ukazując ich potworne, bestialskie oblicze. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ofiarami byli niewinni, przepełnieni dobrem ludzie, którzy z życia czerpali pełnymi garściami. Wypełnieni po brzegi pasją, pragnieniem dobrego życia, zaanagażowaniem w budowanie własnej rodziny, snuli...

książek: 5994
kajsa | 2014-07-01
Przeczytana: 01 lipca 2014

Kolejne spotkanie z Charlotte Link stało się cezurą między końcem roku szkolnego a wakacjami.Rozpoczęłam je wiec bardzo przyjemnie,z drobnym dreszczykiem emocji,których dostarczyła mi lektura "Ciernistej róży".

Powieść rozgrywa się w dwóch perspektywach czasowych. Sięga okresu II wojny światowej i dzieje się współcześnie. To typowy zabieg literacki,charakterystyczny dla pisarstwa autorki.
Śledzimy losy dwóch kobiet - Angielki-Beatrice i Niemki-Helen,które los połączył ze sobą na 55 lat.W tej szczególnej relacji doświadczyły wielu różnorodnych,również tragicznych przeżyć,które mocno związały je ze soba i mimo że nie pałają do siebie szczególną miłością,nie potrafią tak naprawdę bez siebie egzystować.Słabość Helen,pozorna zresztą,dodaje sił Beatrice,o czym przekonuje się ona w momencie śmierci tamtej.
Jak zwykle u Link,historia tych dwóch kobiet,staje się osnową do ukazania wielu innych bohaterów z ich skomplikowanymi losami.

Pierwsza część powieści zachwyciła mnie konstrukcyjnie...

książek: 3224
filozof | 2014-08-01
Na półkach: Przeczytane

Kolejna fantastyczna historia opowiedziana przez panią Link.
Mamy tu piękną wyspę Guernsey,na kanale La Manche.Mieszka tu pewna starsza pani,która opowiada historie swego dzieciństwa.
Czasy okupacji Niemieckiej.Trudny,ba bardzo trudny okres dla mieszkańców wyspy.
Autorka przenos swych bohaterów z z czasów współczesnych do tych z czasów wojennych.
Bardzo mi się podobała,taka książkowa wędrówka.
Bo wtedy mogłem poznać,jak zmieniali się bohaterowie.
Mamy tu też zabójstwo,czyli coś dla miłośników kryminału.
Ogólnie książka,mimo że mam dość powolną akcje,jest bardzo dobrze napisana i czytałem ją z wielkim zainteresowaniem.

książek: 858
Strega | 2015-03-24
Przeczytana: 24 marca 2015

Oczekiwałam innej książki. Przede wszystkim znalazłam ją na półce z książkami sensacyjnymi, co jest już pomyłką, a i opis z tyłu książki sugeruje coś innego niż dostajemy.

Czytać zaczęłam z zainteresowaniem, bo styl pisania autorki jest świetny, w miarę jednak czytania i braku owej oczekiwanej "sensacji", braku wątku kryminalnego ta ciekawość słabła.

W "Ciernistej róży" najważniejsi są ludzie i ich wzajemne relacje, historia sprzed lat i tajemnice, które łączą, słabości, upadki, więzy międzyludzkie. Żadna z postaci nie jest pozbawiona emocji, to jest zaletą książki.

Akcja dzieje się współcześnie, ale dzięki zwierzeniom jednej z głównych bohaterek, 71-letniej Beatrice Shaye przenosimy się do czasów II wojny światowej. Ciekawa to historia, bo wydarzenia z tamtego okresu mają swoje echo we współczesnych relacjach między bohaterami.

Nie podobało mi się natomiast zakończenie. Dopóki książka była psychologiczno-obyczajoiwa, to - chociaż nie tego oczekiwałam- była spójna, to...

zobacz kolejne z 4159 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Charlotte Link odpowiedziała na Wasze pytania!

Charlotte Link odwiedziła Polskę w ramach Festiwalu Apostrof i Warszawskich Targów Książki. Pomimo napiętego grafika znalazła chwilę, aby odpowiedzieć na kilka Waszych pytań!


więcej
Charlotte Link odpowie na Wasze pytania!

Gościem honorowym Targów Książki w Warszawie są w tym roku Niemcy. Z tej okazji do Warszawy przyjedzie 11 niemieckich pisarzy: laureatka literackiej Nagrody Nobla, Herta Müller, Wolfgang Bauer, Ulrike Draesner, Jakob Hein, Daniela Kohl, André Kubiczek, Charlotte Link, Ulrike Guérot, Daniela Seel, Alice Pantermüller i Jurij Andruchowycz. My spotkamy się z Charlotte Link i zadamy jej Wasze pytania!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd