Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łzy diabła

Wydawnictwo: Insignis
7,61 (261 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
66
8
66
7
52
6
24
5
13
4
3
3
7
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944780
liczba stron
752
słowa kluczowe
afganistan, wojna
język
polski
dodał
aspolski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. Izzat Szamar, następca tronu, prowadzi kampanię przeciwko nieposłusznym górskim plemionom. Dysponuje nie lada wyposażeniem, zakupionym prosto od Obcych, a jednak wciąż nie jest w stanie pokonać buntowników. Znajda – pastuszek o niejasnej przeszłości, znaleziony pokiereszowany i bez pamięci w rozlewiskach...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi.

Izzat Szamar, następca tronu, prowadzi kampanię przeciwko nieposłusznym górskim plemionom. Dysponuje nie lada wyposażeniem, zakupionym prosto od Obcych, a jednak wciąż nie jest w stanie pokonać buntowników.

Znajda – pastuszek o niejasnej przeszłości, znaleziony pokiereszowany i bez pamięci w rozlewiskach rzeki Maklawi, jako bojownik ruchu oporu chwyta za broń, żeby pod wodzą charyzmatycznego Hrabiego Cienia dać odpór królewskim wojskom.

W rozdartym wojną kraju Izzat i Znajda zmierzają ku swemu przeznaczeniu. Co się wydarzy, gdy się spotkają?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2015

źródło okładki: www.insignis.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
electric_cat książek: 2251

W innym świecie

Opowiem Wam dzisiaj o pewnej powieści, która rodziła się przez cztery lata, już od roku 2010, gdy jej autorka - Magdalena Kozak - była w trakcie swojej pierwszej misji w Afganistanie. Koncepcja klarowała się podczas kolejnej misji. Wówczas autorka bacznie obserwowała tamtejszą rzeczywistość oraz mogła podpytać swoich kolegów o wiele szczegółów dotyczących przeprowadzania akcji bojowych na niegościnnym terenie. Później, gdy już powróciła do Polski, przysiadła do klawiatury, by w pisarskim transie stworzyć historię zawartą w pokaźnej grubości księdze.

Oto planeta Dżahan, zaludniona przez człekokształtnych mieszkańców o ciemnych oczach i ciemnych włosach. Lata temu kontakt nawiązali z nimi Ziemianie. Rdzenni mieszkańcy otrzymują od przybyszy z Błękitnej Planety wszelkie technologiczne zdobycze: auta, broń, telewizję. W zamian przesyłają na Ziemię czars, uprawianą na Dżahanie roślinę, z której ludzie produkują narkotyk, tytułowe Łzy Diabła. Sprawiają one, że na naszej planecie nikt nie pamięta już o wojnach, czy jakimkolwiek innym nieszczęściu. Kolejna wojna wybucha jednak na Dżahanie. Izaat, następca tronu Farji, wyrusza wraz z dwoma kuzynami na wyprawę wojenną, by przetrzeć szlak do transportu czarsu. W jej trakcie ma także dorosnąć, stać się mężczyzną, zupełnie jak jego przodkowie. Zapomni o pałacowych wygodach, oczach pięknych dam i dworskiej muzyce. Już niedługo towarzyszył będzie mu dźwięk silnika, huk wystrzałów i gotowi oddać za niego życie żołnierze.

W rozlewiskach...

Opowiem Wam dzisiaj o pewnej powieści, która rodziła się przez cztery lata, już od roku 2010, gdy jej autorka - Magdalena Kozak - była w trakcie swojej pierwszej misji w Afganistanie. Koncepcja klarowała się podczas kolejnej misji. Wówczas autorka bacznie obserwowała tamtejszą rzeczywistość oraz mogła podpytać swoich kolegów o wiele szczegółów dotyczących przeprowadzania akcji bojowych na niegościnnym terenie. Później, gdy już powróciła do Polski, przysiadła do klawiatury, by w pisarskim transie stworzyć historię zawartą w pokaźnej grubości księdze.

Oto planeta Dżahan, zaludniona przez człekokształtnych mieszkańców o ciemnych oczach i ciemnych włosach. Lata temu kontakt nawiązali z nimi Ziemianie. Rdzenni mieszkańcy otrzymują od przybyszy z Błękitnej Planety wszelkie technologiczne zdobycze: auta, broń, telewizję. W zamian przesyłają na Ziemię czars, uprawianą na Dżahanie roślinę, z której ludzie produkują narkotyk, tytułowe Łzy Diabła. Sprawiają one, że na naszej planecie nikt nie pamięta już o wojnach, czy jakimkolwiek innym nieszczęściu. Kolejna wojna wybucha jednak na Dżahanie. Izaat, następca tronu Farji, wyrusza wraz z dwoma kuzynami na wyprawę wojenną, by przetrzeć szlak do transportu czarsu. W jej trakcie ma także dorosnąć, stać się mężczyzną, zupełnie jak jego przodkowie. Zapomni o pałacowych wygodach, oczach pięknych dam i dworskiej muzyce. Już niedługo towarzyszył będzie mu dźwięk silnika, huk wystrzałów i gotowi oddać za niego życie żołnierze.

W rozlewiskach rzeki gospodarz odnajduje ledwo żywego chłopaka pozbawionego pamięci. Zabiera go do domostwa, gdzie opatruje mu rany, uczy od nowa wielu rzeczy oraz daje Znajdzie, gdyż takie miano będzie nosił od teraz odnaleziony nieznajomy, posadę przy wypasie koni. Pewnego dnia na targu parobek dał się porwać wywrotowej pieśni wykonywanej przez podróżujący zespół (inna piosenka pojawiająca się w książce została nagrana przez zespół SonusVena). Przestraszony gospodarz postanawia oddać krnąbrnego Znajdę na służbę Hrabiemu Cieniowi, lokalnemu przywódcy terrorystów. Od niego dawny pastuch trafia do zdyscyplinowanego oddziału Skorpionów, gdzie zaczyna robić karierę.

Świat ukazany w powieści Magdaleny Kozak może przypominać kraje arabskie w okresie średniowiecza. Bohaterowie ubierają się podobnie, uczestniczą w podobnych uroczystościach. Wojnę prowadzą jednak o wiele inaczej, z użyciem technologii sprowadzanej z Ziemi. To nie wojna ukazana w literaturze faktu, lecz działania zbrojne oderwane od naszej rzeczywistości, akcja umieszczona została z dala od znanych z pierwszych stron gazet zdarzeń na arenie geopolitycznej. Celem autorki, jak sama podkreśla, było stworzenie dobrej historii, przeniesienie czytelnika do innego świata.

„Łzy Diabła” to książka naprawdę warta przeczytania. Zawiera w sobie mnóstwo akcji, przemyślane intrygi, romanse zaserwowane w niezbyt nachalny sposób. Przede wszystkim jest to jednak opowieść o dorastaniu, dojrzewaniu człowieka i o silnych więziach braterskich, opiewanych na przykład w utworze „Brothers in arms” Dire Straits.

Najnowsza książka Magdaleny Kozak to kilka godzin świetnej zabawy. Jej akcja, choć oderwana od naszej rzeczywistości, przywołuje wiele skojarzeń z obecną sytuacją geopolityczną, jednak do nich czytelnik musi dojść sam, nie chcę zdradzać zbyt wiele. Serdecznie polecam.

Małgorzata Gwara

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1077)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 907
Sargento_Garcia | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 04 kwietnia 2015

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Magdaleny Kozak i teraz mogę spokojnie powiedzieć że spotkanie bardzo udane. Muszę się na wstępie do czegoś przyznać: opis książki nie powalił mnie na kolana, powiem więcej miał spory wpływ na moją decyzję, o trzymaniu się od tej książki w sporej odległości.
Z przeznaczeniem jednak nie sposób dyskutować: dostałem ta książkę jako ebooka w prezencie ;) Nie wypadało kręcić nosem, że już nie wspomnę o jej nie przeczytaniu. Zsiadłem do niej z pewna dozą niepewności, zasiadłem i całkowicie mnie wessała. Czytałem w każdej wolnej chwili i dwie noce siedziałem do 02:00.
W mojej ocenie książka jest rewelacyjna! Wartka, ciekawa i dobrze skomponowana akcja zaczyna się dosłownie od pierwszego zdania i trzyma poziom do ostatniej strony. Autorka umieszcza akcję książki na odległej planecie, ale nie sposób podczas czytania nie mieć przed oczami wojny w Afganistanie: walka z partyzantką, podjazdy i sojusze klanowe, nieporównywalne dysproporcje w...

książek: 692
Marcin | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane

Powieść Magdaleny Kozak zaliczono wprawdzie do gatunku science-fiction i na pozór utwór w tych ramach gatunkowych się mieści. Jak każda dobra fantastyka mierzy się jednak z rzeczywistymi, bynajmniej nie wymyślonymi problemami naszego świata. Rzecz tylko z pozoru dzieje się "na odległej planecie, w odległej galaktyce", w istocie zaś jest to opowieść o wojnie w Afganistanie, czego domyślić się można już tylko zerkając na jej okładkę. Szerzej rzec by można, że to historia o meandrach międzynarodowej polityki, w których wiodącą rolę wciąż jeszcze mają prawa "łupu i podboju" i gdzie siła (bynajmniej nie argumentu) z powodzeniem pełni rolę ostatecznej instancji. Przykre to, lecz prawdziwe. W takim świecie żyjemy, co więcej, na mocy naszych codziennych wyborów mniej lub bardziej świadomie taki świat współtworzymy. Interesujące jest, że w powieści Kozak wojny toczą kraje zapóźnione technologicznie. Nie zawsze oznacza to, że nie posiadają one nowoczesnych technologii, wręcz przeciwnie,...

książek: 2405
wiejskifilozof | 2015-03-28
Na półkach: Przeczytane

Najnowsza książka pani Kozak, to sporo stron, naprawdę mocnego i dobrego czytania.
Autorka przenosi nas na odległą planetę, gdzie bierzemy udział w walce.
Mnóstwo tam się dzieje fajnych i ciekawych rzeczy, wybuchy, strzelanina,śmigłowce.
Ha, jest to książka, naprawdę napisana bardzo dobrze.
Ja szybko polubiłem bohatera o pseudonimie Znajda.
I mimo,że nie mam pojęcia o technologii wojskowej, to bardzo mi się podobało.
E-booka czytałem.

książek: 1599
Krzysztof Baliński | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2016

Przeczytałem książkę zatytułowaną „Łzy diabła” Magdaleny Kozak z zainteresowaniem. Z założenia ma to być połączenie typowej literatury wojennej z literaturą science fiction. I to połączenie w wykonaniu autorki jest niezwykle interesujące. Magdalena Kozak wykorzystała swoje wojenne, i innych kolegów wojskowych, doświadczenie w misji w Afganistanie. Była tam na misji jako lekarz wojskowy w randze porucznika. I te doświadczenia są w książce w sposób ciekawie wykorzystane.

Wojna w literaturze jest wałkowana niemal na okrągło np. „Karbala” Piotra Głuchowskiego i Marcina Górki. Zdarza mi się czasem na tego typu literaturę trafiać. Zapewne spokojnie autorka mogłaby również tego typu literaturę tworzyć, ale jednak podziwiać trzeba, że podjęła się jednak nieco ambitniejszego zadania.
Temat wojenny w fantastyce wszelakiej jest wszechobecny, można tu wymieniać setki tytułów. Na pewno mistrzem w kreowania wojny w fantastyce jest G.R.R. Martin czy Joe Abercombie, czy Terry Goodkind, no i...

książek: 298
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Na planecie Dżudda, gdzie technika wojenna jest na poziomie kawalerii i armat pojawią się Obcy.
Mimo oficjalnej neutralności wspierają jeden z krajów - Farję, w walkach z Wysokimi - plemieniem żyjącym w wysokich, niedostępnych górach.
Dla każdego następcy Tronu Smoka wyprawa przeciwko Wysokim jest nie tylko patriotycznym obowiązkiem, tylko w ten sposób mogą wykazać, że są godni, aby zostać kolejnym władcą - Szamarem.
Obcy nie robią tego bezinteresownie - Dżudda jest dostawcą czarsu - rośliny, z której Obcy produkują tytułowe "łzy diabła"a najkrótszy szlak wiodący do miasta, gdzie mogą mieszkać Obcy wiedzie przez ziemie tolaka Wysokich.
Trzech kuzynów królewskiego rodu - następca Tronu Smoka książę Izzat, książę Malik i książę Amniat wyruszają na test męskości, aby podążyć szlakiem przodków.
Jednak walki z Wysokimi kończą się z reguły sukcesem li tylko propagandowym - nikt nigdy tak naprawdę w górach nie wygrał.
Ambitni młodzieńcy chcą to zmienić mając po raz pierwszy do dyspozycji...

książek: 1642
Pablos | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane, [2015]
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

Gdy zbliżała się premiera “Łez diabła” zastanawiałem się, i pewnie nie byłem jedyny, czy nowa powieść Magdaleny Kozak będzie bardziej podobna do sagi o wampirach, czy do niesławnego “Fioletu”. Logika podpowiadała, że “Fiolet” był jednorazową wpadką - zdaje się, że napisany przed cyklem o Vesperze, potem wydany na fali popularności, złamał serce niejednego czytelnika przez braki, na jakie cierpiał.

Ale niestety logika nie ma tu większego zastosowania, bowiem im głębiej wchodząc w świat wykreowany w “Łzach diabła” tym bardziej czułem się rozczarowany. Oczywiście powieść nie jest tak słaba, jak “Fiolet”, ale ogólny wydźwięk jest niestety bardzo podobny. Autorka jest tak mocno zaangażowana, że chwilami ma się wrażenie doświadczania swego rodzaju obsesji, przedstawia nam świat niby w realiach fantastyki, udając nawet, że to nie fantasy, a science fiction. Ale tak naprawdę całe tło, otoczka, zostało stworzone jedynie jako powód do opisania męskiej historii o żołnierzach i o wojnie w...

książek: 244
oisaj | 2015-03-07
Na półkach: Przeczytane

Pisarstwo Magdaleny Kozak miałem okazję poznać za sprawą cyklu o Vesperze, Nocarz był świetny, Renegat niezły, Nikt zupełnie nie przypadł mi do gustu, tak jakoś wyszło. Po Fiolet nie miałem okazji sięgnąć, ale Łzy diabła jakoś od razu zaczęły mnie kusić, sprawiła to chyba ta okładka albo sentyment do militarnej SF.

Autorka podzieliła swoją nową książkę na trzy wątki. W pierwszym młody książę Izzat zaczyna swoją wyprawę w dorosłość, jego kraj Farija, od zawsze toczy wojnę z Wysokimi, a każdy królewski syn musi poprowadzić kampanię przeciwko nim, taka tradycja, coś jakby rodzaj inicjacji kolejnych następców tronu. Tym razem przydałoby się jednak trochę przytrzeć nosa zbuntowanym plemionom, bo Farija potrzebuje nowego szlaku, którym można by było transportować czars, rodzaj zboża służącego Ziemianom do produkcji narkotyku zwanego łzy diabła. Tak, Ziemianom, bo to my jesteśmy obcymi na tej planecie. W drugim pastuch o imieniu Znajda powoli pnie się w hierarchii oddziału Skorpionów,...

książek: 390
Wujek_Grzyb | 2015-03-18
Na półkach: Przeczytane

Trzydzieści lat przed opisanymi w książce wydarzeniami na Ziemi dochodzi do ogromnego skoku cywilizacyjnego. Ziemianie w końcu odkrywają sposób na podróżowanie po całym wszechświecie. Od razu z tego korzystają szukając nowych korzyści dla siebie. Jak się można domyślić bardzo szybko znajdują planetę na której odkrywają prawdziwy skarb - zboże nazywane przez miejscowych czars.

Na Dżahan czarsu jest pod dostatkiem - rośnie po prostu wszędzie, a miejscowi do niedawna uważali go za zwykły chwast, lecz od kiedy na ich planecie pojawili się Obcy, zrozumieli, że można na nim zrobić dobry interes. Za zboże Dzahanrianie żądają od obcych tylko jednego - uzbrojenia, gdyż sami choć stanowią rozwinięte cywilizacje nie umieją go stworzyć.
Dlaczego dla ziemian tak ważny i przydatny jest czars, że są gotowi płacić za niego apache, land cruiser lub blackhawk i innym sprzętem wojskowym?
Właśnie z tej rośliny tworzą oni narkotyk, od którego uzależniona jest już cała ludzkość - tytułowe Łzy...

książek: 624
magfre | 2015-04-25

Akcja książki rozgrywa się w przyszłości, na planecie Dżahan, która bardzo przypomina ziemski Afganistan. Podczas lektury nie sposób zatem uniknąć skojarzeń z kulturą i mentalnością krajów islamskich.
"Łzy diabła" to przede wszystkim opowieść o walce, sposobach prowadzenia wojny i motywach, dla których jest ona podejmowana. Fabuła jest sprawnie poprowadzona, płynie lekko do przodu. Jeśli ktoś lubi tematykę militarną, albo marzył kiedyś o byciu żołnierzem, to książka powinna mu się spodobać. A innym? Z pewnością też dostarczy pewną dozę rozrywki, chociażby dlatego, że autorka zaprasza czytelnika do udziału w grze - zachęca do snucia domysłów na temat tożsamości Znajdy, własnych prób połączenia wszystkich wątków.

więcej: http://www.szortal.com/node/7461

książek: 526
Sowia | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2015

Przyznam szczerze, że zainteresowałam się tą książką przez jej okładkę. Tak bardzo wyróżniała się na tle innych, że nie wiele myśląc, kupiłam ją. Plusem jest to, że to nie wielotomowy tasiemiec tylko ta jedna książka.

Dużym minusem jest język, który jest tak przesycony kolokwializmami, że czasem miałam problem ze zrozumieniem ich..

'..starał się wymacywać drogę..'
'..przemiędlony przez ciężarówkę..'
'..ja cię nie pieprzę..'
'..o ile mogła się foszyć..'
Jest to tylko kilka przykładów.

Historia Izaata i Znajdy z pewnością skróciła mi jesienno/zimowe wieczory, a jej objętość pozwoliła zająć się nią na kilka dni. Ale język czasem woła o pomstę do nieba.

zobacz kolejne z 1067 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Bajki dla dorosłych
    Bajki dla dorosłych
    Andrzej Pilipiuk, Jacek Komuda, Jarosław Grzędowicz, Eugeniusz Dębski, Rafał Dęb...
  • Fiolet
    Fiolet
    Magdalena Kozak
  • A.D.XIII, tom 1
    A.D.XIII, tom 1
    Jacek Komuda, Jacek Piekara, Rafał Dębski, Maja Lidia Kossakowska, Ewa B...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ogłoszono nominacje do Nagrody Zajdla

Wczoraj we Wrocławiu w Biurze Festiwalowym IMPARTogłoszono nominacje do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla. Wśród sześciu nominowanych powieści są aż trzy nasze patronaty! Gratulacje dla Magdaleny Kozak, Jackowi Dukajowi, Robertowi Wegnerowi i pozostałym nominownaym autorom.


więcej
„Łzy Diabła” Magdaleny Kozak już w księgarniach

Dzisiaj na półki księgarń trafiła długo wyczekiwana, tworzona przez cztery lata powieść Magdaleny Kozak „Łzy Diabła”. Już niebawem okazja do spotkania z autorką, oficerem Wojska Polskiego, uczestniczką misji wojskowych w Afganistanie, lekarzem specjalizującym się w medycynie ratunkowej, a zarazem popularną pisarką science fiction.  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd