Ziemia obiecana

Wydawnictwo: Literatura
7,73 (1607 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
204
9
332
8
379
7
416
6
146
5
86
4
21
3
16
2
2
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361224549
liczba stron
472
kategoria
klasyka
język
polski

Ekskluzywne wydanie jednej z najwybitniejszych powieści Władysława Reymonta, pisarza nagrodzonego Literacką Nagrodą Nobla w 1924 roku. Wydanie jest bogato ilustrowane rycinami i fotografiami z XIX wieku, opatrzone wstępem Ryszarda Bonisławskiego.

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 545
Prez | 2019-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2002 rok

Bohaterem jest tu przede wszystkim miasto, jako potwór żywiący i zżerający mieszkańców. Czasem przez to spójność fabuły się odrobinę sypie. Ale generalnie dla lepszego zrozumienia świata lektura obowiązkowa.

książek: 267
Bitel | 2019-05-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 maja 2019

Ciężko oddać słowami ogromny zachwyt jaki odczuwam po przeczytaniu tej książki.Wypożyczyłem z biblioteki to piękne i ekskluzywne wydanie,które dodało klimatu i sprawiło,że jeszcze lepiej się czytało i można było się wczuć w klimat.Reymont stworzył dzieło wielkie i wybitne.To powieść o prężnie rozwijającej się Łodzi,tytułowej ziemi obiecanej,która przyciągała rzesze ludzi omamionych rządzą pieniądza i interesów.Wielkie fabryki,wielkie interesy,ale też mnóstwo robotników i parobków i rasa wielkich panów,właścicieli przedsiębiorstw,którzy zaprzedali duszę dla zysku.Reymont doskonale i ponadczasowo opisał różnice kulturowe między Polakami,a żydami czy Niemcami.Doskonale przedstawił swoich bohaterów,w tym głównego Karola Borowieckiego,który był pełnokrwistym bohaterem pełnym pasji i chęci wzbogacenia,ale również niepozbawionego moralności i refleksji.Borowiecki chciał przejść na swoje,szedł po trupach,nie zważając na kochającą narzeczoną,którą zdradzał i porzucił dla bogatego małżeństwa...

książek: 333
zijuantanejo | 2019-04-10
Przeczytana: 15 marca 2019

Nie będę robił tutaj analizy tekstu i warsztatu Reymonta, nie ma sensu powtarzać zachwytów. "Ziemia obiecana" broni się sama, skutecznie, nawet teraz po przeszło 100 latach.
Nie będę też szukał "dziury w całym", nie zamierzam doszukiwać się minusów w archaicznej stylizacji (wcale nie przeszkadza), w moralizowaniu na koniec, w wątku romansowo-obyczajowym (jest kilka innych do wyboru)

Napiszę za to kilka zdań na temat wersji audio z jakiej poznałem powieść. Czytał Marek Walczak, człowiek 20 głosów. Określić mianem porywającej jego interpretację to wciąż troszkę mało. Panu Markowi udało się coś osobnego. Ożenił ekranizację ze swoim lektoratem. I mówi głosem Olbrychskiego, Jędrusik, Fronczewskiego, pobrzmiewają echa Pszoniaka, Seweryna. Niemcy gardłowo szczekają słowa, Żydzi zaciągają.
Czy można mówić oślizgłym głosem? Posłuchajcie w powieści Wilczka!

To była wielka przyjemność słuchać i być tak głęboko zanurzonym w akcję. Jakbym stał na scenie razem z aktorami, samemu pozostając...

książek: 20
PosthumousPlay | 2019-03-25
Na półkach: Przeczytane

Ach! To jest hit nad hity. Niestety tak mało osób ją przeczytało, powinna okrążyć cały świat. Pozwala nam spojrzeć z dystansem na niektóre sprawy. Reymont był wspaniałym człowiekiem.

książek: 67

Szablozębny kapitalizm sprzed wieku.

A jakież to aktualne! Stołeczny Mordor sprzed stu lat? Voilà:
„ - W fabryce jesteś pan jednym z miliona kółek!
- Nie jestem maszyną, jestem człowiekiem.
- W domu. W fabryce od pana nie wymaga się egzaminów na humanitarniść, w fabryce porzebne są pańskie mięśnie i mózg pański i tylko za to płacimy panu.”

Postępująca automatyzacja? W 1898 też była wyzwaniem:
„Ustawi się nowe maszyny, które tylu ludzi nie potrzebują do obsługi, co stare.
- A co my będziemy robili?
- A cóż ja wam poradzę, kiedy maszyna was nie potrzebuje, bo zrobi sama.”

I perełka na deser:
„Dla mądrych jest zawsze dobry czas.
A kiedyż będzie dla uczciwych?
Sza, panie Trawiński, oni mają niebo, po co im dobre czasy.”

Podobnych rarytasów jest więcej i nic nie zwietrzało.
Nawet smog unoszący się nad Łodzią Fabryczną.

książek: 154
Filip Witecki | 2019-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2019

Książka w mojej opinii dużo lepsza od filmu. O wiele dokładniej przybliża strukturę społeczną tamtych czasów

książek: 0
| 2019-02-24

Wspaniała książka powinna być obowiązkową lekturą w szkołach, aby dzieci przestały popierać Takich jak JKM! Jedna z niewielu książek co mówi prawdę i nie śmierdzi elitarystyczną propagandą w tym serwisie. Tylko czego taką niską ocenę ma ta książka 7,8/10, gdzie głupoty mają 9/10.

książek: 51
wintermute | 2019-02-17
Na półkach: Przeczytane

Warto przeczytać choćby z jednego powodu. Aby przekonać się iż to powieść o "delikatnie" innej wymowie niż film. Niby to samo ale w sumie zupełnie co innego. Wajda przestrzegał do reguł politycznej poprawności zanim to było modne :)

książek: 274
Michał | 2019-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2019

Tę wspaniałą powieść Reymonta przeczytałem trzeci raz. Genialnie pokazane miasto Łódź. Bogactwo, bieda, zero zasad, mamona. Wszystko tu jest. Wszystko tak wyglądało. Łódź darzę ogromnym sentymentem. Czytam w zasadzie wszystko, co mi wpadnie w ręcę nt. tego wspaniałego, choć nie do końca rozumianego i czasami źle odbieranego w dzisiejszych dniach miasta.

książek: 801
jolasia | 2019-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2019

Ależ miałam frajdę słuchając „Ziemię Obiecaną“ w interpretacji Marka Walczaka!
Powieść jest wciąż żywa, z rozmachem, z pazurem, z humorem, znakomicie zbalansowana dramaturgicznie, z wyśmienicie nakreślonymi postaciami wszelkiej maści, od trójki głównych bohaterów: Karola Borowieckiego, Moryca Welta i Maksa Bauma, czyli Polaka, Żyda i Niemca, po postacie drugiego i trzeciego planu. Z jaką przyjemnością, ja łodzianka z dziada i baby, dawałam się Władysławowi Reymontowi prowadzić po nieistniejących już ulicach i placach, czy np. po parku Helenów, który obecnie po latach znów ma przywrócony dawny urok (no prawie). Dylemat, jaki postawił Reymont swoim czytelnikom w czasach rodzenia się agresywnego kapitalizmu jest stary jak świat: ile jest wart w naszym życiu pieniądz? Ile warto (i czy w ogóle warto cokolwiek) dla niego poświęcić? Czy dać może szczęście? Jak zmienia człowieka? Reymont fenomenalnie utrafił w moment radykalnej zmiany społeczeństwa, pokazał exodus Polaków ze wsi do...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Komediantka
    Komediantka
    Władysław Stanisław Reymont
  • Bunt
    Bunt
    Władysław Stanisław Reymont
  • Marzyciel
    Marzyciel
    Władysław Stanisław Reymont
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Internauci wybrali Czas apokalipsy

Znamy już zwycięzcę plebiscytu publiczności na seans niespodziankę przeglądu „Z książką w kinie”. Niewielką ilością głosów, wyprzedzając Imię róży oraz Dzikość serca, zwyciężył Czas apokalipsy, ekranizacja kultowego opowiadania Josepha Conrada - Jądro ciemności.


więcej
Zaproponuj najlepszą adaptację literacką, którą wyświetlimy w kinie Iluzjon

Zapraszamy do wzięcia udziału w akcji "Z książką w kinie" i wysyłania propozycji na film, który chcielibyście obejrzeć w kinie Iluzjon – Muzeum Sztuki Filmowej 23 kwietnia w Światowy Dzień Książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd