Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Germinal

Tłumaczenie: Krystyna Dolatowska
Cykl: Rougon-Macquartowie (tom 13) | Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,6 (1648 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
178
9
302
8
361
7
520
6
147
5
96
4
10
3
26
2
3
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Germinal
data wydania
ISBN
9788374358057
liczba stron
352
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
miwakoos

Inne wydania

Germinal to studium życia górników w małym miasteczku w północnej Francji, w czasach kryzysu ekonomicznego. Przedwcześnie dojrzałe anemiczne dzieci, dziewczynki żyjące z prostytucji, umierający na pylicę górnicy, rodziny oszukujące głód gotowanymi liśćmi mlecza... to bohaterowie powieści Zoli. Życie na granicy nędzy, rozpaczliwe szukanie przez ludzi zarobku, by zaspokoić głód, powoduje, że...

Germinal to studium życia górników w małym miasteczku w północnej Francji, w czasach kryzysu ekonomicznego. Przedwcześnie dojrzałe anemiczne dzieci, dziewczynki żyjące z prostytucji, umierający na pylicę górnicy, rodziny oszukujące głód gotowanymi liśćmi mlecza... to bohaterowie powieści Zoli. Życie na granicy nędzy, rozpaczliwe szukanie przez ludzi zarobku, by zaspokoić głód, powoduje, że przyjmują oni każdą pracę, nawet niosącą ze sobą choroby i zagrożenie życia oraz prowadzi do ich upadku moralnego, do zezwierzęcenia. Rozpacz i głód popycha górników do walki, która nie zmienia jednak ich życia, ale zapowiada, że nadejdzie jeszcze czas zmian.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4068)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2593
gwiazdka | 2015-10-07
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 07 października 2015

Książka porusza tak poważne tematy, że wydawałoby się, iż czytanie to będzie droga przez mękę. Nic bardziej mylnego, powieść czyta się jednym tchem. Zola posługuje się wyjątkowo pięknym językiem, a obrazy, którymi napisał „Germinal", chociaż nie są piękne, to jednocześnie tak prawdziwe, że koniecznie trzeba je poznać. Obraz środowiska, charakterystyka postaci, zasługują na miano mistrzowskich. Pomimo tylu bohaterów wprowadzonych do powieści czytało się łatwo, ich kreacja zasługuje na mistrzostwo.

Twórczość Zoli zawsze ceniłam sobie wysoko, ale znałam go z powieści lżejszych, łatwiejszych, bałam się podejścia do poważniejszej problematyki, ale, jak się okazuje, niepotrzebnie, mistrz słowa przeprowadził mnie przez powieść bezboleśnie, co nie znaczy, że nie wzbudzał silnych emocji- nie raz wywołał łzy.

Książkę polecam wszystkim tym, którzy nie boją się poważnych tematów.

książek: 1171
fiNka | 2014-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Szokujaco - wstrzasajaca, a pomimo tego ciezko sie od niej oderwac. Ciagle mam w glowie wszystkie te wydarzenia, podejrzewam ze musi minac troche czasu zanim przestane zyc ta ksiazka.
Warta kazdej chwili spedzonej nad nia. Dla milosnikow literatury pozycja obowiazkowa.

książek: 327
Paweł | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Germinal to jedna z największych powieści nurtu naturalistycznego XIX w. Tematyka do której w swojej książce nawiązuje Emil Zola jest bardzo istotna dla przemian społecznych z epoki rewolucji przemysłowej i w zmienionej formie aktualna po dzień dzisiejszy. Kluczem do całej akcji powieści jest powstanie kontrastu pomiędzy dwiema nowopowstałymi klasami społecznymi: robotnikami najemnymi z jednej strony, a klasa posiadaczy kapitały z drugiej. Wczesny kapitalizm funkcjonował jeszcze w społeczeństwie post-feudalnym, z ograniczoną demokracją. Uprzemysłowienie i postęp techniczny spowodował zgrupowanie na małych obszarach wielkich mas roboczych, ujednoliconych majątkowo i społecznie. Nowa klasa od połowy XIX w. zaczęła nabierać swojej samoświadomości i czuć swoją siłę wynikającą z liczebności oraz znaczenia dla gospodarki. Uważam, że powieść możemy potraktować w dużym stopniu jako dokument i relację naocznego świadka. Emil Zola zanim przystąpił do pisania powieści obserwował na...

książek: 723
Katarzyna Bartnicka | 2017-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Germinal - Emil Zola

Zazwyczaj kiedy czytam książkę od której trudno mi się oderwać, która wciąga mnie tak ja Germinal używam takich przymiotników jak: wspaniała, niezwykła, niesamowita, zajmująca itd. Tego nie mogę powiedzieć o dziele Zoli, bo jest to mroczna powieść w realistyczny sposób pokazuje bowiem nędzę, biedę, zdemoralizowanie wynikające z niedoli. To lektura po której popada się w głęboki smutek. Czytanie tej książki jest równie traumatyczne jak lektura Kafki. Jest to książka o robotnikach, o górnikach, o kapitalistach o wyzysku. Jest napisana w taki sposób jakby była to relacja kogoś, kto był naocznym świadkiem. Oczywiście wiem, że Zola był twórcą naturalizmu, ale co innego definicja, a co innego sprawdzić to empirycznie. To w jaki sposób pokazał jak człowiek znosi biedę, jak upokarza się by zdobyć kawałek chleba to nic dziwnego, ale mnie poruszyło co innego. Otóż w mistrzowski sposób wyraził czym jest emocja tłumu. Coś takiego próbował opisać Elias Canetti w “Masie...

książek: 1144
Stworek_vel_Oka | 2015-06-29
Przeczytana: 29 czerwca 2015

Przyznam bez bicia: nie spodziewałam się tak przerażającej lektury.

Bardzo trudno było iść ramię w ramię z rodziną Maheu’ów, towarzyszyć im każdego dnia w ich codziennym życiu: od wstania, po robienie „kanapek” do kopalni, poprzez ciężką pracę w niezwykle nieludzkich warunkach pod ziemią, gdzie oprócz trujących oparów i pyłu węglowego, buchało żarem, a pot mieszał się z sączącą ze skał wodą. Praca, nie tylko nie przynosiła sensowych zarobków, ale przede wszystkim odciskała się piętnem na zdrowiu górników. Głód, nędza i ubóstwo były widoczne na każdym roku. Kobiety, od pokoleń nauczone uległości, oddawały się kochankom, stwarzając ciągle nowe „mięso ludzkie”, które od urodzenia skazane było na te same męki wśród węglowego pyłu.

Kiedy pojawił się Stefan, wierzący, że może coś się zmienić, gdy rozpęta się rewolucja, wlał w ich serca nadzieję. Niestety lata ucisków, brak wykształcenia i pierwotne żądze zniszczenia, przyniosły katastrofalne skutki… (Opis sceny śmierci i bezczeszczenia...

książek: 232
Justyna | 2011-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2011

Szokuje ta książka.. co kartkę to mocniej.. Pokazuje do czego może doprowadzić głód, niepojęta bieda, brak wykształcenia, brak jakichkolwiek wartości, głupota i ciemnota ludzka..
Zola w genialny sposób przedstawił dwa światy.. dwa tak różne światy.. Ciężko uwierzyć w to, w jakich warunkach mogą pracować ludzie w kopalni, bez butów, bez profesjonalnego ubrania, że można wytrzymać temperaturę, która w niektórych miejscach sięgała 50 stopni Celsjusza. Wstrząsa fakt w jakim brudzie mogą żyć ludzie, w jaki sposób spędzają swój wolny czas.. że tak bardzo można być głodnym.. I zaskakuje zarazem jak kilka stron dalej czytamy jak żyje ten drugi świat, jak żyją bogacze.
Ten pierwszy świat wstaje o czwartej rano, drugi o dziewiątej.. pierwszy zjada na śniadanie wczorajsze ziemniaki lub kromkę czerstwego chleba a drugi opycha się pstrągami, ananasami, jajkami z truflami, kuropatwami.. Najśmieszniejsze jest to, że jedni drugim zazdroszczą takiego życia.. a tak naprawdę nie zdają sobie sprawy...

książek: 246
wabag | 2015-06-12
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 10 czerwca 2015

„Wyklęty powstań ludu Ziemi…” Tak zaczynała się pieśń, która jest nieobca wielu wcześniejszym pokoleniom niż moje, gdy naprawdę lub na pokaz doceniano wagę tej pieśni oraz organizacji na której cześć ona powstała.

Emile Zola był bez wątpienia świetnym obserwatorem zachowań społecznych. Opisany w „Germinal” rodzący się ruch społeczny robotników to nic innego jak pierwsze próby rewolucji robotniczej. Francuskie ziarno nie zakiełkowało, Komuna Paryska poległa na barykadach, ale rosyjskie ziarno obrodziło już jak najbardziej. I jak każda z rewolucji, tak i ta proletariacka pożarła własne dzieci. Ja jednak odczytując treść tej świetnej książki postanowiłem zbudować pomost pomiędzy czasami obecnymi, a tym co było codziennością 150 lat temu. Bo żeby zrozumieć dzisiejsze zdarzenia, warto czasem jest sięgnąć wiedzą do lat dawnych.

Ruch robotniczy górników powstać musiał. Ciemiężeni, oszukiwani, pracujący w nieludzkich warunkach od dziesiątego roku życia górnicy musieli się zbuntować. I...

książek: 2260
onika | 2012-05-24
Na półkach: Przeczytane, Klasyka, Powieści

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Okropna, okropna książka. Nie da się o niej zapomnieć, szokuje, przeraża. Sięgnęłam po nią po przeczytaniu "Nany" i chyba nie byłam gotowa na ten ciężar poruszanych w niej tematów. W dodatku te naturalistyczne opisy. Miałam wrażenie, jakbym była ich świadkiem. Najbardziej chyba jednak przerażała mnie nieuchronność losu Katarzyny.

książek: 580
SanaeAiko | 2011-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2011

Zupełnie nie byłam przygotowana emocjonalnie na taką książkę. Wiedziałam mniej więcej jaka jest jej tematyka, czytałam w liceum fragment.. ale nie wiedziałam, że tak mną wstrząśnie. Trzeba przyznać Zoli niesamowity kunszt literacki, dzięki któremu tak wykreował rzeczywistość powieści - mrok, nędza, brud, pot, ból, przemoc, groza.. Ten świat przygniata nas swoim ciężarem. Raz nawet musiałam ją przerwać, gdy kończyłam ją pewnego wieczoru, ze wględu na to natężenie powyższych elementów. Zola świetnie przedstawił tę społeczność i trudno uwierzyć, że nie to jest to czysta fikcja; w końcu autor inspirował się własnymi spostrzeżeniami z obserwacji pracy górników. Te wszystkie postacie, którym zarazem współczujemy, a zarazem przerażają i budzą w nas tyle różnych emocji. Zdecydowanie wartościowa książka, ale zdecydowanie nieodpowiednia na wakacyjne beztroskie dni.

książek: 438
Chrupek | 2015-10-19

Książkę czytałam kilka lat temu przy okazji pisania pracy maturalnej i zaczynając tę lekturę, nie wiedziałam, co mnie czeka. Sądziłam, że długo zajmie mi przeczytanie owej książki, ale pomyliłam się – potrzebowałam na to niewiele czasu. Zola stworzył portret człowieka, francuskiego górnika, upodlonego do granic możliwości. Żyjącego w brudzie, nędzy, o wiecznym głodzie, pracującego nad wyraz ciężko w kopalni, w której temperatura dochodzi do 50 stopni Celsjusza. I to wszystko Zola wziął z własnych obserwacji sporządzonych w miejscowości Anzin, przebywając tam kilka miesięcy.

I wtedy też odkryłam swoje uwielbienie dla naturalizmu. Szczegółowe opisy Zoli, właściwie forma dokumentu bardziej oraz skupienie się na rozwoju człowieka determinowanym przez środowisko – to jest to, co mnie w Germinalu zachwyciło. Mimo że kilka lat już minęło, to do dzisiaj pamiętam opisy ukazujące tragiczne warunki życia górników, a potem przeciwnie – życie mieszczan, bogatych ludzi, którzy żyli z dnia na...

zobacz kolejne z 4058 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd