Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczne umysły

Cykl: Mroczne umysły (tom 1) | Seria: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
7,9 (4081 ocen i 578 opinii) Zobacz oceny
10
813
9
717
8
1 018
7
783
6
478
5
142
4
69
3
44
2
12
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Darkest Minds
data wydania
ISBN
9788375150476
liczba stron
456
słowa kluczowe
Mroczne umysły, Tom 1
język
polski
dodała
Sophie

Najbardziej niepokojąca książka od czasów „Igrzysk śmierci”! Mam na imię Ruby. Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to,...

Najbardziej niepokojąca książka od czasów „Igrzysk śmierci”!

Mam na imię Ruby.
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.

"Mroczne umysły wciągną was do swojego niebezpiecznego świata i nie wypuszczą. Nie mogłam się oderwać!"
C.J. Daugherty, autorka bestsellerowej sagi "Wybrani"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2014

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 642

Jeśli twoje dziecko zachowuje się dziwnie, wiedz, że coś się dzieje...

Jeśli twoje dziecko zachowuje się dziwnie, nienormalnie i podejrzanie, to wiedz, że coś się dzieje! Sparafrazowanymi słowami sławnego księdza najprościej rozpocząć opis wrażeń z lektury książki, która ostatnio zajmowała moje wolne chwile. Chodzi o bestsellerową powieść młodej, bo zaledwie dwudziestokilkuletniej pisarki, Amerykanki, Alexandry Bracken, pt. „Mroczne umysły” - pierwszy tom trylogii.

Dzieje się tu, oj dzieje, nie tylko z dziećmi (czy raczej młodzieżą), czyli głównymi bohaterami powieści, ale i z państwem, w którym toczy się akcja, czyli USA. Po dobrobycie, z którym zawsze było kojarzone, nie ma już najmniejszego śladu – Ameryka jest bankrutem. Największe i najważniejsze firmy splajtowały, procent bezrobocia rośnie z dnia na dzień, a politycy zdają się zamartwiać bardziej tym, czy uda im się utrzymać stanowisko niż tym, czy w kolejnych wyborach będzie komu iść do urn. Tym bardziej, że na skutek tajemniczej choroby zwanej OMNI-ą odsetek zdrowych a przede wszystkim żyjących dzieci drastycznie maleje. Z kolei te, które żyją, zaczynają zdradzać fakt posiadania nadnaturalnych zdolności np. potrafią czytać w myślach, siłą umysłu zmuszać kogoś do wykonania jakiejś czynności (na przykład włożenia do ust naładowanej broni i oddania strzału) czy wyrwania drzewa z korzeniami. Dla nich rząd stworzył specjalne miejsca, które oficjalnie są ośrodkami rehabilitacyjnymi, a naprawdę – obozami dla nieletnich.

Ruby – pierwszoplanowa postać książki – miała zaledwie dziesięć lat,...

Jeśli twoje dziecko zachowuje się dziwnie, nienormalnie i podejrzanie, to wiedz, że coś się dzieje! Sparafrazowanymi słowami sławnego księdza najprościej rozpocząć opis wrażeń z lektury książki, która ostatnio zajmowała moje wolne chwile. Chodzi o bestsellerową powieść młodej, bo zaledwie dwudziestokilkuletniej pisarki, Amerykanki, Alexandry Bracken, pt. „Mroczne umysły” - pierwszy tom trylogii.

Dzieje się tu, oj dzieje, nie tylko z dziećmi (czy raczej młodzieżą), czyli głównymi bohaterami powieści, ale i z państwem, w którym toczy się akcja, czyli USA. Po dobrobycie, z którym zawsze było kojarzone, nie ma już najmniejszego śladu – Ameryka jest bankrutem. Największe i najważniejsze firmy splajtowały, procent bezrobocia rośnie z dnia na dzień, a politycy zdają się zamartwiać bardziej tym, czy uda im się utrzymać stanowisko niż tym, czy w kolejnych wyborach będzie komu iść do urn. Tym bardziej, że na skutek tajemniczej choroby zwanej OMNI-ą odsetek zdrowych a przede wszystkim żyjących dzieci drastycznie maleje. Z kolei te, które żyją, zaczynają zdradzać fakt posiadania nadnaturalnych zdolności np. potrafią czytać w myślach, siłą umysłu zmuszać kogoś do wykonania jakiejś czynności (na przykład włożenia do ust naładowanej broni i oddania strzału) czy wyrwania drzewa z korzeniami. Dla nich rząd stworzył specjalne miejsca, które oficjalnie są ośrodkami rehabilitacyjnymi, a naprawdę – obozami dla nieletnich.

Ruby – pierwszoplanowa postać książki – miała zaledwie dziesięć lat, gdy trafiła do obozu w Thurmond. Była jednym z wielu bezimiennych dzieci oznaczonym kolorem – dzieli się je według barw, które oznaczają konkretne zdolności, np. Zieloni – to dzieci ponadprzeciętnie inteligentne, a Pomarańczowi – potrafią wnikać w umysły innych ludzi. Są też Niebiescy, Czerwoni i Żółci. Wszyscy razem składają się na tzw. mroczne umysły – do nich zalicza się także Ruby. Choć podczas pierwszej selekcji udało się jej oszukać pracowników obozu, którzy zakwalifikowali ją jako Zieloną, to jednak znalazł się ktoś, kto wiedział, kim Ruby naprawdę jest, ktoś, kto postanowił dać jej nowe życie i wyzwolić z obozu. Jednak czy w świecie tak podłym i brutalnym, w którym liczy się tylko władza i własne dobro, można w pełni zaufać komukolwiek? Czy ktoś, kto wyciąga pomocną dłoń, rzeczywiście chce pomóc, czy jedynie ugrać na tym coś dla siebie?

Odpowiedzi na te pytania Ruby poznaje dość szybko. Kiedy w towarzystwie innych młodych ludzi zmierza do miejsca, w którym chcą odnaleźć człowieka, który ma zapewnić im schronienie, wie już, kto jest jej przyjacielem, a kto wrogiem, komu może ufać, a przed kim musi się ukrywać. Najbardziej jednak boi się samej siebie i tego, co w niej tkwi – potwora – jak sama go nazywa.

Przyznacie, że Alexandra Bracken nie wykreowała świata pełnego szczęścia i przyjaznych ludzi, wręcz przeciwnie – proponuje jedną z wielu ponurych wizji, które oferują autorzy powieści fantastycznych. W dodatku szybko daje się w tej wizji zauważyć tak często powielany schemat, w którym mamy do czynienia z jakąś klęską, która drastycznie wpływa na losy danego państwa czy całego globu, a główny bohater, próbując wyrwać się z tej szarej rzeczywistości, odbywa długą podróż w kierunku miejsca, które ma przynieść tak zwane „lepsze jutro”.

Negatywnie zaskoczyło mnie też to, że autorka bardzo pobieżnie potraktowała kluczowe dla powieści kwestie, tj. tajemniczą chorobę OMNI-ę czy pobyt bohaterki w obozie (na początku opowiada, jak Ruby do niego trafiła, a potem – ot tak, po prostu – przeskakuje kilka lat do przodu). Nie wiemy też, co konkretnie wywołało kryzys w Ameryce. Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że pisarka nadrobi te niedociągnięcia w kolejnym tomie, ale i tak po lekturze pierwszego pozostawia to pewien niedosyt.

W prostym stylu i potocznym języku, którymi posługuje się ta młoda i początkująca dopiero pisarka, wyraźnie widać, że „Mroczne umysły” skierowane są do czytelników młodych i nie wątpię, że przez wielu nastolatków powieść zostanie odebrana bardzo pozytywnie i entuzjastycznie (co zresztą już się dzieje, jak wynika z tego, co zdążyłam zaobserwować).

Na koniec słowo odnośnie stwierdzenia umieszczonego na okładce, jakoby książka była najbardziej niepokojącą powieścią od czasów „Igrzysk śmierci”. Fanom trylogii Collins śpieszę z informacją, by nie spodziewali się historii podobnej do tej z Katniss w roli głównej – to nie ten klimat, nie ten styl. „Mroczne umysły” to opowieść zupełnie inna, której absolutnie nie należy porównywać do „Igrzysk...” Zresztą, kto chce, niech sam się przekona.

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10630)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2396
Natalia-Lena | 2014-02-25
Przeczytana: 24 lutego 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ameryka popada w ruinę, gdy tajemnicza choroba stopniowo zabija najmłodsze pokolenie. Jak gdyby tego było mało, garstka ocalałych zyskuje niezwykłe moce, które nieokiełznane, są w stanie zniszczyć wszystko. Rząd, według oficjalnego oświadczenia, chce pomóc dzieciom zapanować nad tym niechcianym darem i je uleczyć. Okazuje się jednak, że ta pomoc wygląda zupełnie inaczej, niż głosi propaganda. Dzieci stają się więźniami obozów, gdzie znęcają się nad nimi dorośli należący do Sił Specjalnych Psi. Żołnierze nie mają litości, traktując małych więźniów jak podgatunek stojący niżej niż robactwo. Dzieci są klasyfikowane według kolorów, z których każdy oznacza nadnaturalne uzdolnienie.W świecie obozu Thurmond to najjaskrawsze kolory najszybciej przyciągają śmierć...

Co musicie wiedzieć już na początku, to to, że akcja nie rozgrywa się w całości w obozie. Wręcz przeciwnie, część obozowa zajmuje ¼ książki, a może nawet mniej. Nie jest tego tyle, ile spodziewałam się dostać, czytając...

książek: 220
exaleksandras | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2014

Bracken coś Ty ze mną zrobiła!

Czytając ostatnie rozdziały całkowicie oddałam się książce. Nie pamiętam czy w rzeczywistym czasie oddychałam, mrugałam bądź poruszałam się. Wiem jednak, że byłam uczestnikiem wydarzeń czytanych i było to tak niesamowite, wzruszające oraz niepokojące!

"Nigdy-powiedział po chwili Liam.-Nigdy,nigdy,nigdy. Nigdy Cię nie zapomnę."

książek: 1329
Robert | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Tyle zachwytów i tyle wspaniałych ocen… Skusiłem się na książkę i zanim zapłaciłem miałem przeczytane już dwa rozdziały. Chłonąłem jak gąbka wodę i ciągle czekałem na to „coś”. Gdy zbliżyłem się do 23 rozdziału wiedziałem, że tego „coś” już nie odnajdę, a z tym tekstem jest coś jednak nie tak. Najbardziej przeszkadzał mi dysonans wiedzy posiadanej przez narratorkę a wiekiem Ruby, która niemal połowę swego życia spędziła w obozie, który przecież zatrzymał ją nie tylko w rozwoju edukacji ale i rozwoju emocjonalnym. Takich rozbieżności przybywało. Czasami narracja prowadzona była jakby opowiadała to nastolatka a czasami jak osoba już dorosła. Wtedy postanowiłem rzucić okiem na okładkę i poczytać cokolwiek o autorce (z reguły zostawiam to na koniec lektury). Wtedy odkryłem, że autorka jest dość młoda. Czy to było przyczyną tego bałaganu stylistycznego w książce?
Nie to jednak drażni w książce najmocniej. Jakiekolwiek porównanie tej książki do Igrzysk Śmierci jest poważnym naruszeniem...

książek: 1256
kryminalnakuchnia | 2016-06-22
Na półkach: Przeczytane, Serie

"Mroczne umysły" Alexandry Bracken zalegały na moich półkach od niepamiętnych czasów.

Zachęcona pozytywnymi recenzjami w internecie jak i opiniami czytelników LC postanowiłam zmierzyć się z wyzwaniem.

Mój nieostudzony zapał czytelniczy trwał do połowy książki,mimo iż było w niej wszystko to czego czytelnik oczekuje:

- wyraziści bohaterowie,
- ciekawa historia,
- tajemnica,
- zwroty akcji

Taaak, to wszystko tam było!!!

Ponadto bardzo przyjemny, a za razem lekki styl pisania Pani Bracken powoduje, iż książkę dosłownie się pożera.

Niestety,świat "Mrocznych umysłów" nie był moim światem.
I nie śmiem pisać, że ta książka jest zła, bo bym skłamała.
Tak książka po prostu nie była dla mnie.

książek: 651
myślnik | 2014-05-06
Przeczytana: 04 maja 2014

Jesteś Pomarańczowym,jesteś niebezpieczny.
Rzadkie egzotyczne zwierze,którego wszyscy pożądają ponad wszystko...pragną mieć w swej kolekcji.
Jesteś Pomarańczowym naginasz innych do siebie.
Bywa,że pragniesz normalności.
Bywa,że jesteś okrutny,sprawiasz ból i mącisz w głowie.
Jesteś Pomarańczowym,i nigdy nie będziesz nikim innym.

Świat opanowuje paniczna gorączka i fala zgonów wśród dzieci.
Myślisz,że jako rodzic możesz odetchnąć z ulgą,jeśli twoje dziecko nadal żyje,nic bardziej mylnego.
Może spotkać cię coś gorszego niż śmierć.
Twoje dziecko może stać się kimś innym,kimś odmiennym a zarazem niebezpiecznym.
Twoje dziecko może zyskać pewne nienaturalne skłonności.
Musisz się bronić,musisz je naprawić,musisz je odesłać na "rehabilitację",musisz.
Przynajmniej tak twierdzi rząd.

Ruby jest jedną z setek,tysięcy dzieci,które trafiły do obozu.
Nikt z zewnątrz nie wie,jakie warunki,cele i eksperymenty dzieją się i przyświecają tak szlachetnej misji ratowania społeczeństwa.
Za wysokim...

książek: 5841
Natalia | 2014-03-24
Przeczytana: 25 lutego 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy."

Europa się starzeje, współczynnik przyrostu naturalnego jest przerażająco niski, w Polsce za kilkadziesiąt lat pewnie wcale nie będzie emerytur, liczba ludności świata znacząco się zmniejszy. Rządy mnóstwa krajów próbują temu zapobiec, dziwną politykę antyrodzinną prowadzą chyba tylko Chiny. A tymczasem w "Mrocznych umysłach" Stany Zjednoczone na ogromną skalę pozbywają się dzieci. Zawsze mówiłam, że Amerykanie są dziwni.

Co innego przyjść na świat w kraju, któremu od dawna daleko do normalności, a co innego być świadkiem i ofiarą szybko postępujących zmian. Ruby była szczęśliwa, nigdy nie miała powodów do narzekań, żyła z kochającymi rodzicami, miała przyjaciół wśród rówieśników. Ale dzieci zaczęły umierać na ostrą młodzieńczą neurodegenerację idiopatyczną, niektóre nawet na oczach głównej bohaterki – milkły w pół zdania, zastygały w bezruchu i padały na podłogę, nic już nie dało się zrobić. Schorzenie...

książek: 935
lacerta | 2014-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2014

Już od jakiegoś czasu z zaciekawieniem patrzyłam na "Mroczne umysły". I muszę przyznać, że może nie w każdym momencie, ale z zainteresowaniem śledziłam losy Ruby, Lima, Zu i Charlesa. A dwie ostatnie postacie nawet bardzo polubiłam. Zu, chociaż w ciągu całej historii nie wypowiedziała nawet jednego słowa, była najlepiej stworzoną postacią. Charles rozbawiał mnie, a jego przekomarzanki z Lee zapamiętałam najlepiej z całej książki.
Więc tak, książka jest interesująca - i tylko tyle.
Strasznie zabrakło mi tutaj uczuć, bo nie wyczuwałam praktycznie żadnych. Brakowało mi tego niepokoju, który powinien mi towarzyszyć przy takiej historii. Nie wiem czy gdyby nie Zu i Charles to dotrwałabym do końca. Tylko dzięki tym dwóm postacią jakość sobie poradziłam, a jeśli zajrzę do kolejnej części to tylko dla nich.

książek: 399
agatrzes | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane

Wizje dystopijnej przyszłości pojawią się w literaturze coraz częściej. Autorzy prześcigają się w pomysłach bądź bazują na sprawdzonych już schematach, odpowiednio je modyfikując, urozmaicając i dodając nowe elementy. Sięgając po książkę Alexandry Bracken nie byłam pewna, czy pisarka będzie w stanie mnie zaskoczyć, ale zaintrygowana opisem okładkowym postanowiłam zaryzykować.

Aleksandra Bracken zadebiutowała w 2010 roku powieścią „Brightly Woven”, którą napisała w prezencie urodzinowym dla przyjaciela. Ale to seria „Mroczne Umysły” przyniosła jej sławę okupując listy bestsellerów „New York Timesa”. Dziś mieszka w Nowym Jorku, gdzie oprócz pisania zajmuje się wydawaniem książek dla dzieci.


Przez pierwsze dziesięć lat Ruby żyła w swoim małym słonecznym świecie pełnym kucyków i kolorowych zabawek. Rodzice zadbali, by ich córka została odcięta od wszystkich niepokojących informacji i żyła w nieświadomości. Jednak pewnego wrześniowego poranka poukładany świat dziewczynki burzy się,...

książek: 992
Villiana | 2014-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2014

"Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy."

Nie do końca wiem od czego zacząć. Skończyłam czytać wczoraj i jeszcze wczoraj chciałam ocenić tę książkę na dziewięć gwiazdek, zupełnie jakby Pomarańczowy majstrował w moim mózgu :) Przespałam się jednak ze swoimi myślami i uważam, że osiem będzie naprawdę uczciwą oceną.
Na początku nie byłam zachwycona, ciężko było mi się wciągnąć w to, co się dzieje, jednak wydaje mi się to normalne, to mój pierwszy kontakt z tą autorką, musiałam oswoić się z jej stylem prezentowania wydarzeń. Później zostałam dosłownie wessana do tego niezmiernie ciekawego i okrutnego świata i pomimo wielu rzeczy, które wciąż mnie drażniły, przestałam zwracać na to uwagę i dałam się porwać akcji. Jak to zwykle u mnie bywa nie udało mi się zaprzyjaźnić z główną bohaterką, wiele jej decyzji, zwłaszcza na końcu, strasznie mnie zirytowało, ale uważam, że Lee był naprawdę interesujący. Cała czwórka głównych bohaterów była dość niebanalna i nie...

książek: 159
Olsza | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, 2014

Z początku dołączę się do komentarzy, że nie lubię promowania książek innymi znanymi tytułami. Tutaj wystarczyłby krótki opis, bez zbędnego porównywania do „Igrzysk śmierci”. Dlaczego? Nie czułabym się tak zawiedziona jak jestem teraz. Ostatnimi czasy popularne stały się powieści prezentujące niezbyt optymistyczne wizje przyszłości, próby przydzielenia ludzi do różnych kategorii, bezwzględny rząd… oraz zbuntowanych nastolatków. Myślę, że prawie każdy kto czasem sięga po literaturę młodzieżową potrafiłby wymienić przynajmniej kilka tytułów. „Mroczne umysły” są książką dość dobrą, ale moim zdaniem do miana arcydzieła jest im daleko.

Z początku akcja jest chaotyczna, nie bardzo wiadomo o co chodzi, później pewne rzeczy stają się jasne, a fabuła bardziej wciągająca. Poznajemy główną bohaterkę, Ruby, na jej etapie dorastania. Niestety autorka za bardzo streściła pobyt dziewczyny w obozie i tak całe 6 lat jej życia zostało umieszczone na zaledwie kilkudziesięciu stronach powieści....

zobacz kolejne z 10620 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd