Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiatr

Cykl: Jakub Tyszkiewicz (tom 3)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,17 (763 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
58
8
203
7
281
6
138
5
39
4
4
3
7
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324025084
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Marcin Ciszewski – autor bestsellerów „www.ru2012.pl” i „Upał” – powraca z thrillerem, który niczym podmuch lodowatego wiatru przyprawi was o gęsią skórkę. Jakub Tyszkiewicz nie chciał tam jechać. Nadkomisarz wolałby spędzić wolny czas z ukochaną żoną, ale dał się namówić na imprezę na Kasprowym Wierchu. Kiedy wściekłe porywy wiatru odetną szczyt od reszty świata, miejsce zabawy zamienia...

Marcin Ciszewski – autor bestsellerów „www.ru2012.pl” i „Upał” – powraca z thrillerem, który niczym podmuch lodowatego wiatru przyprawi was o gęsią skórkę.

Jakub Tyszkiewicz nie chciał tam jechać. Nadkomisarz wolałby spędzić wolny czas z ukochaną żoną, ale dał się namówić na imprezę na Kasprowym Wierchu.

Kiedy wściekłe porywy wiatru odetną szczyt od reszty świata, miejsce zabawy zamienia się w pułapkę. Ktoś atakuje Tosię, jedną z imprezowiczek. W budynku wysiada prąd, a w stronę Kasprowego zmierza ciskany wichrem wagonik kolejki linowej.

Kto jest na tyle zdeterminowany, aby podjąć się samobójczej podróży kolejką?
Kto pośród uczestników przyjęcia odpowiada za tajemnicze ataki?
Jak uciec z pułapki bez wyjścia?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 154

Marcin Ciszewski jest jednym z najbardziej znanych polskich pisarzy, którzy specjalizują się w powieściach kryminalnych z podgatunku sensacji i powieści szpiegowskich. Jego powieści są dopracowane w każdym calu i w kategorii akcji opisującej działania służb specjalnych i wielką politykę wplatającą się w codzienne życie spokojnie mogą konkurować ze światowymi bestsellerami. Nie jest inaczej w przypadku książki „Wiatr”, która po raz kolejny wskazuje na wielkie zaangażowanie autora w pracę pisarską oraz umiejętność ukrywania pod maską pozorności historii, o których nie śni szary obywatel.


Wiedzcie, że nic nie dzieje się przypadkiem. Jeśli na imprezie sylwestrowej w górach spotyka się grono nieznanych sobie osób, to nie jest to przypadek. Wśród nich znajduje się niedoszły zabójca. Młoda dziewczyna w niewyjaśnionych okolicznościach zostaje zepchnięta ze schodów. Lekarz stawia szybką diagnozę – jeśli za kilka godzin nie znajdzie się w szpitalu, umrze. Pogarszające się warunki atmosferyczne nie pozostawiają złudzeń. Droga po pomoc będzie ciężka. Noc jest ciemna, zimna, śnieg utrudnia poruszanie się, wiatr zablokował kolejki. Ale czy na pewno? Czy nie znajdzie się ktoś na tyle odważny, by przy szalejącym wietrze uruchomić kolejkę na Kasprowy Wierch? Dwóch mężczyzn decyduje się na szalony krok. Zależy im na tym, aby zapewnić dziewczynie jak najszybszą pomoc medyczną. Ubierają stroje narciarskie, nakładają narty, ranną dziewczynę kładą na saniach i wyruszają w morderczą drogę. Czy jednak życie nieznanej dziewczyny jest tak wiele warte, by ryzykować własne? A może mężczyźni mają jakiś inny powód, by szybko oddalić się z Kasprowego?

Stawiam więcej pytań niż odpowiedzi, wiem, ale to dlatego, że chcę Was zachęcić do przeczytania „Wiatru”. Autor wiele czasu musiał poświęcić na zgłębianie zagadnień turystyki górskiej w ciężkich warunkach, co przełożyło się na jakość opowieści. Z drugiej strony muszę powiedzieć, że jeśli szukacie historii o wielkiej przyjaźni, przepełnionej emocjami opowieści, czegoś, co oczyści Was emocjonalnie, to może jednak nie sięgajcie po Ciszewskiego. On tylko bardziej namąci Wam w głowach pokazując, że świat, który znamy to zaledwie kropla w morzu tego, co naprawdę dzieje się poza widokiem naszych oczu.

Na koniec muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się, że można przez jakieś trzysta stron powieści opowiadać w ciekawy sposób o tym, jak grupa ludzi schodzi z Kasprowego Wierchu. Wydawało mi się, że nie można z takiego tematu wyłuskać zbyt wiele, ale myliłam się i oddaję pokłon autorowi. Marcin Ciszewski potrafi napisać książkę o twardzielach w taki sposób, który mnie nie odrzuca, który sprawia, że widzę bohaterów przed oczami i wydają mi się oni do granic realni, ale nie przybierają przy tym postaci Johna Rambo czy Johna McClane’a. Bliżej im do ideału policjanta, którego chciałabym mieć przy sobie, gdyby trzeba było mnie zwieźć z Kasprowego, albo po prostu obronić na ulicy przed mętami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd