Książka Roku 2018

Jesień cudów

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,99 (1617 ocen i 167 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
150
8
267
7
546
6
305
5
159
4
37
3
32
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Keeping Faith
data wydania
ISBN
9788378397342
liczba stron
528
słowa kluczowe
Alina Siewior-Kuś
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i...

Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i Faith wbrew własnej woli stają się bohaterkami medialnego cyrku. Rozwój sytuacji nieuchronnie prowadzi do destabilizacji rodziny dręczonej przez media, lekarzy oraz posiadaczy jedynych słusznych prawd.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: https://www.proszynski.pl/Jesien_cudow-p-32819-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3734)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 703
Ania | 2013-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jest to moja trzecia książka tej autorki.Przyznam że spodziewałam się po niej zupełnie czegoś odmiennego,innego od tych poprzednich ale muszę powiedzieć że jak dotąd książki Jodi Picoult są podobne.Każda opowiada o dziecku,które jest ciężko chore,sprawa z jakiegos powodu trafia do sądu gdzie rozgrywa się trudny proces.
W tym przypadku mowa jest o siedmioletniej dziewczynce,której rozwodzą się rodzice po tym jak matka przyłapuje męża na zdradzie.Po tym zdarzeniu dziewczynka pozostaje z matką i zaczyna ukazywać jej się Bóg pod postacią kobiety.Sprawa nabiera rozgłosu gdy dziewczynka wskrzesa swoją babcię,która umiera na serce a po godzinie gdy wnuczka ją przytula podczas pożegnania kobieta powraca do życia.O dziewczynce,którą nawiedza Bóg dowiadują się ludzie którzy,zbierają się pod jej domem,chcąc dowiedzieć się jak najwięcej o tym cudzie.Ojciec dziewczynki wnosi sprawę do sądu o odebranie praw rodzicielskich matce gdyż jest przekonany że to wszyskto co się dzieje wokół jego córki...

książek: 471
Magdzialena | 2015-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2015

"Jesień cudów" to kolejna książka Jodi Picoult, na którą długo musiałam czekać, ale wreszcie się doczekałam. Czy tego spodziewałam się po książce?? Na pewno nie. Ogromne pozytywne zaskoczenie z mojej strony. Początek niestety trochę się dłuży, ale jeśli się jest wytrwałym i przez to przebrnie, oj miłe będzie zaskoczenie :). Jest to temat zupełnie inny, niż te, które do tej pory spotykałam w książkach.
Mariah to matka siedmioletniej Faith, która pewnego popołudnia przyłapuję męża na zdradzie w swoim własnym domu. Światkiem tego zdarzenia jest również jej córka. To wydarzenie powoduję, lawinę późniejszych zdarzeń. Faith zaczyna widzieć i rozmawiać z Bogiem. Pojawiają się stygmaty, uzdrowienie babki, później jeszcze kilku innych osób. Mariah obawia się, że bez męża sobie nie poradzi. Jednak jest silna, stara się wytrwać. Między Mariah a jej byłym mężem Colinem rozpoczyna się w sądzie walka o prawa do opieki nad córeczką.
Chwilami sama nie wiedziałam już co jest prawdą, a co...

książek: 1023
Lenalee | 2010-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2010

Jodi Picoult jest znaną i cenioną pisarką, która ma na swoim koncie mnóstwo napisanych powieści. Jedne są lepsze inne gorsze, aczkolwiek każda z nich ma w sobie coś, co sprawia, że trafia do serca niemalże każdego czytelnika - nie ważne, czy to w mniejszym czy w większym stopniu. W swoich powieściach porusza tematy prawdziwe, z którymi możemy spotkać się na co dzień. "Jesień cudów" to historia o siedmioletniej dziewczynce, której objawia się Bóg. Są ludzie, którzy wierzą jej bezgranicznie, ale są również ci, którzy za wszelką cenę pragną udowodnić, że Faith jest oszustką. Kto ma rację? Kto jest w stanie udowodnić, że Faith mówi prawdę lub że kłamie?

Wbrew pozorom historia ta nie opiera się tylko na religii i wierze i choć jest to ważny motyw tej powieści, na szczęście, nie najważniejszy. Autorka wskazuje nam wiele innych, nierzadko ważniejszych aspektów, jak chociażby bycie matką. Mariah musi dokonać niezwykle ciężkiego wyboru, bo z jednej strony ma rozszalały tłum, który pragnie...

książek: 2677
onika | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane, Powieści

Tak sobie myślę, że gdy pani Picoult zainteresuje się jakimś tematem, natychmiast wynajduje do niego wszystkie najbardziej sprzeczne i najbrzydziej szokujące skojarzenia. I jej wyobraźnia nie zna tu żadnych ograniczeń i biegnie w zupełnie innych kierunkach niż moja. Po czym do tego wszystkiego dorzuca prawników i tak to wszystko fantastycznie opisuje, że wierzę w każde jej słowo.
I dlatego z zapartym tchem przeczytałam historię o małej żydowskiej dziewczynce ze stygmatami, której ukazuje się Bóg-Matka. Choć dla mnie była to bardziej książka o tym, że nie znamy swojej siły, dopóki nie znajdziemy się w sytuacji, która tę siłę uwolni.

książek: 584
Gala | 2017-06-02
Przeczytana: 30 maja 2017

Szukając w bibliotece czegoś ciekawego do wypożyczenia mój wzrok padł na "Jesień cudów" Jodi Picoult. Spotkałam się wcześniej z pozytywnymi komentarzami na temat twórczości tej autorki miałam więc nadzieję na ucztę czytelniczą.Chyba nie do końca to był strzał w dziesiątkę. Myślę, że na początek przygody z tą autorką wybrałam niewłaściwą książkę, gdyż spodziewałam się czegoś trochę lepszego. Początek był dla mnie dość nużący i nie wzbudził we mnie większego zainteresowania. Sądziłam, że nie dotrwam do końca ale potem akcja nabrała tempa.Chociaż Picout porusza wiele ciekawych kwestii jak wiara, fanatyzm religijny,choroba psychiczna,walka o dziecko to jednak podczas czytania nie czułam euforii. Stosunkowo ostrożnie podchodzę do książek, które w jakikolwiek sposób poruszają temat religii.Kwestia Boga i sporu pomiędzy religiami jest sprawą śliską i kontrowersyjną. Nie podoba mi się, że autorka wymyśliła, iż Bóg to kobieta a zakończenie powieści nie jest jednoznaczne. Bohaterowie...

książek: 715
Aneta Wiola | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo mi się podobała ta książka Jodi Picoult, może nie było zaskakujących zwrotów akcji, ale bardzo dramatyczna. Najbardziej mi przypadła do gustu opisana sytuacja między księdzem a rabinem w programie telewizyjnym, kiedy to oboje próbują nakłonić widzów do swoich racji (jeśli przeczytasz będziesz wiedzieć o co mi chodzi). Polubiłam księży, którzy nie wydali mi się powierzchowni ani nadęci, polubiłam nawet rabinów, chociaż jak dla mnie gadali bzdury i trochę polubiłam matkę Mariah (ale tylko trochę), za to jak nie znosiła Colina, nawet Faith polubiłam (a rzadko mi się zdarza polubić dzieci) za to, że nie była nieznośnym bachorem wykorzystującym sytuację w swojej rodzinie. Polubiłam nawet panią mecenas, może za te kłótnie z tym lalusiem-adwokatem Colina. A dlaczego 7/10? Może dlatego, że Mariah mi strasznie działała na nerwy. Współczułam jej sytuacji, w których niejednokrotnie się znalazła, ale nie mogłam tego znieść, że była taką słabą naiwniaczką. Kiedy czytałam JESIEŃ CUDÓW...

książek: 996
lacerta | 2014-09-30
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone
Przeczytana: 30 września 2014

Niestety, nie zdołałam dokończyć. Jedna ze słabszych w dorobku Pani Picoult o ile nie najsłabsza. Zawsze jestem pod wrażeniem ilości wątków poruszanych przez autorkę, teraz tylko mnie znudziły. Postacie zwykle różne i fascynujące tutaj tylko mnie zirytowały i rozdrażniły (zwłaszcza matka Faith). Zbyt długa, zbyt nudna. Ja jestem na nie jeśli chodzi o tą książkę.

książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2012

To niezwykle wzruszająca historia rozpadającej się pod wpływem zdrady rodziny. Nagle Mariah, staje się samotną matką z ogromnym bagażem z przeszłości. Siedem lat wcześniej po pierwszej zdradzie męża, która wychodzi na światło dzienne, popada w głęboki stan depresji ze skłonnościami samobójczymi. Mąż zamyka ją w zakładzie zamkniętym. Kiedy Colin od nich odchodzi do nowej żony, mała Faith zaczyna rozmawiać z Bogiem, pojawiają się również stygmaty. Czy to możliwe? Czy po prostu dziewczynka próbuje zwrócić na siebie uwagę? Czy potrafi uzdrawiać? Jak matka i córka mają dalej żyć, biorąc pod uwagę fakt, iż pod ich domem koczują dziennikarze, ludzie wyczekujący cudu, i przeróżne formacje religijne, z którymi dotychczas nie miały do czynienia? Pomimo i tak już ciężkiej sytuacji, sytuację zaognia pozew ojca o nadanie mu praw nad małą Faith. Jak to wszystko się potoczy? Dość ciekawie przedstawiony jest sam proces.
Autorka ponownie sięgnęła po trudny i kontrowersyjny temat, zmuszający...

książek: 6768
allison | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 10 stycznia 2012

Kolejna świetnie napisana powieść pani Picoult, trzymająca niezmiennie w napięciu, skłaniająca do refleksji i z niejednoznacznym zakończeniem... - a to lubię:)

W książkach tej autorki cenię nie tylko doskonały warsztat pisarski, ale i rzetelność w przedstawianiu konkretnego problemu. Widać, że do napisania każdej książki pisarka przygotowuje się bardzo szczegółowo, prezentując czytelnikowi różne punkty widzenia na temat, który dominuje w utworze. Tym razem to kwestia wiary w czynienie cudów, objawienia i stygmaty. Mamy tu zatem i stanowisko zatwardziałego ateisty, i duchownych (zarówno chrześcijańskich jak i żydowskich). Poznajemy też reakcje lekarzy, prawników oraz przeciętnych ludzi, którzy dowiadują się o nadprzyrodzonych zdolnościach małej bohaterki z mediów. I wreszcie przeżywamy rodzinny dramat wraz z najważniejszymi postaciami - tymi, których dotyczy problem.

Dodatkowym, bardzo ciekawym motywem jest w powieści kwestia wizerunku Boga i sposobów jego interpretacji - czy...

książek: 953
Ewelina | 2013-07-20
Na półkach: Przeczytane, 2013, Dramaty
Przeczytana: 19 lipca 2013

Kolejna powieść, którą czyta się z zapartym tchem do ostatniej strony. Chociaż jak to zwykle w moim przypadku bywa ostatnią stronę czytałam kilkakrotnie, żeby zrozumieć jej sens.
Bohaterka to siedmioletnia dziewczynka, która nagle zaczyna rozmawiać z Bogiem, nagle zaczyna uzdrawiać ludzi, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty. Dziwnym trafem to wszystko dzieje się kiedy jej rodzice się rozstają. I wtedy zastanawiam się - czy to próba zwrócenia na siebie uwagi? Jednocześnie coś krzyczy w mojej głowie - przecież to wszystko niemożliwe! Żadne dziecko, które nie wiem jak bardzo by chciało być w centrum uwagi, nie było by w stanie zrobić sobie przelotowych ran w dłoniach, które nie mają medycznego wyjaśnienia, tym bardziej nie potrafiłoby wrócić do życia ponad godzinę nieżyjącej babci.
Picoult tak konstruuje powieść, że sami nie wiemy w co wierzyć, jak to wszystko wytłumaczyć?

Dosyć denerwującą postacią jak dla mnie był Colin, bo jeśli chodzi o niego nie miałam wątpliwości, że to...

zobacz kolejne z 3724 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd