Jesień cudów

Okładka książki Jesień cudów autora Jodi Picoult, 9788378397342
Okładka książki Jesień cudów
Jodi Picoult Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Keeping Faith
Data wydania:
2014-01-28
Data 1. wyd. pol.:
2007-06-12
Data 1. wydania:
2006-01-01
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378397342
Tłumacz:
Alina Siewior-Kuś
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jesień cudów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jesień cudów

Średnia ocen
7,0 / 10
1793 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jesień cudów

avatar
698
611

Na półkach: , , ,

Jodi Picoult znam z jednej książki, więc postanowiłam poznać jej kolejne. Podało na „Jesień cudów” i cóż nie był to dobry wybór.
Mariah oddała swojemu mężowi wszystko. Ten jednak nie umiał tego docenić i notorycznie ją zdradzał. Kobieta przyłapuje go na tym w ich domu i popada w depresję, bo wie, że to nie jest jego pierwszy raz. Ich córeczka Faith, która widziała to wszystko zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. W sumie to nic dziwnego, ale wkrótce dziewczynka zaczyna do niej mówić Bóg i dokonywać cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty. Wkrótce sprawa trafia do mediów, które zaczynają koczować pod domem Mariah i Faith, a to prowadzi do destabilizacji życia rodzinnego, a także rozdrapywania ran na Sali sądowej.
Jodi Picoult zawsze porusza trudne tematy. W „Jesieni cudów” nie jest inaczej, bo czy uwierzyć siedmiolatce, że rozmawia z Bogiem? Że nie okalecza się sama? Jak w tym wszystkim ma zachować się rodzic? Co robić? Mariah próbowała udać się z córką do psychiatry, ale jak się okazało to właśnie uruchomiło lawinę. Od tego momentu dziennikarze zaczęli koczować pod ich domem uniemożliwiając normalne funkcjonowanie i zabierając Faith beztroskie chwile dzieciństwa.
Muszę przyznać, że to, w czym dobra jest Jodi Picoult to rozprawy na Sali sądowej. Zawsze te sceny są dobrze opisane i wciągają ogromnie. Przez te strony wręcz przepływałam, wręcz nie mogłam się ich doczekać. To zadanie autorka zawsze odrabia dobrze i wiem to po przeczytaniu zaledwie dwóch książek.
To, co zauważyłam i bardzo mnie bolało i boli obecnie, że dziennikarze nie mają litości. Gonią za sensacją i nie patrzą, kogo to wszystko dotyczy. Nikt nie jest dla nich święty. Nawet dziecko, które samo nie wie, co się z nim dzieje. Na dodatek ci wszyscy ludzie, którzy zjechali się pod dom Mariah i Faith. Nie mieli litości dla kilkuletniej dziewczynki, która nie wiedziała, co się z nią dzieje i na dodatek utknęła w domu. Nie mogła być po prostu dzieckiem. Mariah chciała ją chronić i tak miała dość stresu związanego z rozwodem rodziców oraz nową rodziną ojca. Swoją drogą ojciec Faith, którego imienia nawet już nie pamiętam jest postacią irytującą, ponieważ nie patrzył na to, co było dobre dla żony, a dla niego i w przeszłości postępował wbrew jej woli i był gotowy robić to dalej.
Na dodatek to otwarte zakończenie, które niczego nie wyjaśnia. Zauważyłam, że to jest chyba bardzo w stylu Jodi Picoult i nie do końca to mi się podobało, ponieważ zostawiło mnie to w jeszcze większym zdezorientowaniu. Plus nie lubię jak w powieściach obyczajowych są dodawane wątki religijne czy też fantastyczne i nie jest to w żaden sposób wyjaśnione.
Bardzo rozczarowująca pozycja, chociaż do tej pory Jodi Picoult była moim pewniakiem.
"Jeśli raz doświadczyłeś cierpienia, ono już wie, jak do ciebie trafić. Przychodzi dręczyć cię w środku nocy, wślizguje się w najmniej oczekiwanej chwili i nokautuje, nim masz szanse odeprzeć atak." ~ Jodi Picoult, Jesień cudów, Warszawa 2014, s. 433.

Jodi Picoult znam z jednej książki, więc postanowiłam poznać jej kolejne. Podało na „Jesień cudów” i cóż nie był to dobry wybór.
Mariah oddała swojemu mężowi wszystko. Ten jednak nie umiał tego docenić i notorycznie ją zdradzał. Kobieta przyłapuje go na tym w ich domu i popada w depresję, bo wie, że to nie jest jego pierwszy raz. Ich córeczka Faith, która widziała to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
51

Na półkach:

Ciekawy pomysł, niezła fabuła, niestety rozczarowujące zakończenie.
Dodatkowo bardzo denerwowało mnie że autorka (sprawdziłam też angielskie recenzje i problemem nie jest raczej tłumaczenie) myli zespół Münchhausena z zastępczym zespołem Münchhausena a to dwie różne rzeczy: w pierwszej chory wywołuje objawy u siebie, podczas gdy w drugim u osoby bliskiej (najczęściej dziecka). Niestety w książce przez 99% akcji jest mowa o zwykłym zespole Münchhausenaco jest sprzeczne z treścią książki. Ktoś na etapie redakcji powinien był tego dopilnować.

Ciekawy pomysł, niezła fabuła, niestety rozczarowujące zakończenie.
Dodatkowo bardzo denerwowało mnie że autorka (sprawdziłam też angielskie recenzje i problemem nie jest raczej tłumaczenie) myli zespół Münchhausena z zastępczym zespołem Münchhausena a to dwie różne rzeczy: w pierwszej chory wywołuje objawy u siebie, podczas gdy w drugim u osoby bliskiej (najczęściej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
343
213

Na półkach: , ,

Kolejna bardzo dobra, pomimo że trochę kontrowersyjna, powieść Jodi Picoult, opowiadająca o 7-letniej dziewczynce, której zaczyna objawiać się Bóg. Historia z jednej strony opowiada o losach matki walczącej o dobro swojej córki, z drugiej zaś zwraca uwagę na temat wiary, Boga i tego, co wydaje się niemożliwe do ogarnięcia ludzkim umysłem. Czytając, bałam się, że autorka ten drugi aspekt powieści potraktuje trochę lekceważąco, ale tak się nie stało. Książkę czytało się świetnie do ostatnich stron. Gorąco polecam! :)

Kolejna bardzo dobra, pomimo że trochę kontrowersyjna, powieść Jodi Picoult, opowiadająca o 7-letniej dziewczynce, której zaczyna objawiać się Bóg. Historia z jednej strony opowiada o losach matki walczącej o dobro swojej córki, z drugiej zaś zwraca uwagę na temat wiary, Boga i tego, co wydaje się niemożliwe do ogarnięcia ludzkim umysłem. Czytając, bałam się, że autorka ten...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4012 użytkowników ma tytuł Jesień cudów na półkach głównych
  • 2 515
  • 1 469
  • 28
585 użytkowników ma tytuł Jesień cudów na półkach dodatkowych
  • 303
  • 85
  • 77
  • 32
  • 32
  • 28
  • 28

Tagi i tematy do książki Jesień cudów

Inne książki autora

Jodi Picoult
Jodi Picoult
Studiowała nauki humanistyczne na Uniwersytecie Princeton i pedagogikę na Uniwersytecie Harvarda. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book Award za całokształt twórczości. Jest autorką trzynastu powieści, m.in.: "Bez mojej zgody", "Zagubionej przeszłości", "Świadectwa prawdy" i "Dziesiątego kręgu". Urodziła się i wychowała na Long Island. Już w trakcie studiów na Uniwersytecie Princeton udało jej się opublikować dwa krótkie opowiadania w magazynie "Seventeen". "Kiedy po raz pierwszy zadzwonił wydawca i powiedział, że chcą zapłacić za moje opowiadanie, od razu zadzwoniłam do mamy i oświadczyłam, że zostanę pisarką!" - mówi Picoult. "To świetnie" - powiedziała mama i zapytała, w jaki sposób zamierzam się utrzymywać? Tak postawione pytanie sprowadziło Jodi Picoult na ziemię. Po ukończeniu Princeton podejmowała różne prace, które zapewniały jej samodzielność finansową. Uzyskała dyplom na Harvardzie i wyszła za mąż za Tima Van Leera, którego poznała jeszcze podczas studiów w Princeton. Pierwszą powieść ukończyła, gdy była w ciąży z pierwszym dzieckiem. "Dowiedziałam się, że moja powieść zostanie opublikowana tuż przed narodzinami mojego syna. Miałam wtedy dość wyidealizowaną wizję życia po jego narodzinach. Widziałam, jak będzie siedział u moich stóp, gaworzył, a ja będę pisać kolejną powieść. Nie muszę dodawać, że nie do końca mi się to udało". Próba pogodzenia życia zawodowego z byciem pełnoetatową matką zaowocowała jednak powstaniem kolejnej powieści. Przez kilka kolejnych lat wydawała na świat - na zmianę - dziecko i nową powieść. Teraz - z trójką dzieci - przyznaje, że będąc sławną pisarką, tak naprawdę jest po prostu matką. "Trochę czasu zajęło mi znalezienie równowagi - mówi. - Ale jestem lepszą matką, bo piszę... I lepszą pisarką, bo jako matka wiem, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć dla ludzi, których kochamy". Jodi Picoult mieszka z rodziną w Hanoverze, w New Hampshire.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Jesień cudów

Więcej
Jodi Picoult Jesień cudów Zobacz więcej
Jodi Picoult Jesień cudów Zobacz więcej
Jodi Picoult Jesień cudów Zobacz więcej
Więcej