Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawo matki

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Before The Storm (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,49 (677 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
72
8
183
7
243
6
89
5
21
4
6
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before the Storm
data wydania
ISBN
9788376486432
liczba stron
424
język
polski
dodała
izusr

Jej syn został oskarżony o zabójstwo. Jak daleko posunie się, by go chronić? Świetna powieść, dobrze napisana i do końca trzymająca w napięciu! Równie porywająca, co książki Jodi Picoult. Piętnastoletni Andy Lockwood cierpi na zespół alkoholowy płodu (FAS). Mówi wszystko, co mu ślina na język przyniesie i nie potrafi przewidzieć konsekwencji swojego zachowania. Jego matka, Laurel,...

Jej syn został oskarżony o zabójstwo. Jak daleko posunie się, by go chronić? Świetna powieść, dobrze napisana i do końca trzymająca w napięciu! Równie porywająca, co książki Jodi Picoult.

Piętnastoletni Andy Lockwood cierpi na zespół alkoholowy płodu (FAS). Mówi wszystko, co mu ślina na język przyniesie i nie potrafi przewidzieć konsekwencji swojego zachowania. Jego matka, Laurel, postanowiła przez całe życie wynagradzać chłopcu swój błąd. Była uważna i opiekuńcza – może nawet nadopiekuńcza. Mimo to pewnego dnia zgodziła się, żeby Andy poszedł bez opieki na zabawę w miejscowym kościele. Kto mógł przypuszczać, że budynek stanie w płomieniach? Na szczęście chłopiec wychodzi z pożaru bez szwanku – co więcej, ratuje swoich kolegów. Niestety policja zaczyna podejrzewać go o podłożenie ognia, a Laurel musi zadać sobie pytanie, na ile zna własnego syna… i do czego się posunie, by – zgodnie z obietnicą – chronić go za wszelką cenę?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Prawo_matki-p-30521-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Prawo_matki-p-30521-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1970)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6162
allison | 2015-02-15
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 13 lutego 2015

Pani Chamberlain umie doskonale grać na uczuciach czytelnika (to komplement, nie zarzut:)).
"Prawo matki" pochłonęłam jednym tchem i z emocjami, podobnie jak inne książki autorki, którą na pewno można uznać za mistrzynię suspensu w powieści obyczajowej.
Fabuła obfituje w liczne niespodzianki i gdy wydaje nam się, że już wszystkie karty zostały odkryte, pisarka raczy nas kolejnymi bombami.

Ciekawe jest pokazanie wydarzeń z perspektywy różnych bohaterów, co jest cechą typową prozy pani Chamberlaine.

Zaletą książki jest nie tylko trzymająca w napięciu akcja, ale i problematyka - macierzyństwo, jego blaski i cienie, a także poczucie winy, skomplikowane relacje rodzinne i wreszcie (a raczej przede wszystkim) kłopoty związane z nadużywaniem alkoholu przez ciężarne kobiety.

Autorka kolejny raz udowodniła, że potrafi łączyć lekki styl z powagą pisywanych zdarzeń.
Polecam z czystym sumieniem.

książek: 7979
Agnieszka | 2012-05-23
Przeczytana: 07 kwietnia 2012

O książce Prawo matki czytałam wielokrotnie na forach internetowych liczne pochlebne opnie. Postanowiłam ją zdobyć gdyż zaintrygowały mnie powtarzające się w nich stwierdzenia,iż autorka książki Diane Chamberlain stanowi konkurencję dla jednej z moich ulubionych pisarek Jodi Picoult i postanowiłam to sprawdzić osobiście.

Po przeczytaniu muszę przyznać,że owszem Diane Chamberlain dorównuje swoją książką Jodi Picoult.Jestem pewna,iż pomimio tego,że było to moje pierwsze zetknięcie z twórczością tej autorki z pewnością nie będzie ostatnim.

A teraz co nieco o samej fabule.
Andi nastolatek cierpiący na zespół alkoholowy płodu mieszka z siostrą i matką,która będąc świadoma tego,że to z jej winy chłopiec jest niepełnosprawny obiecuję sobie,że od teraz już zawsze zrobi wszystko by chronić i opiekować się synem najlepiej jak potrafi.
Choć po śmierci męża jako samotnej matce nie jest jej łatwo stara się jak tylko może.
Choć Andi ma swój własny świat matka robi wszystko by chłopak żył i...

książek: 2593
gwiazdka | 2015-06-13
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 13 czerwca 2015

Książka spodobała mi się bardzo. Przede wszystkim plusem były wyraziste postaci bohaterów, ze szczególnym naciskiem na Andy’ego. Poza tym lubię efekt, jaki autorka osiąga przedstawiając historię z punktu widzenia kilku osób. Kolejny plus za wymieszanie teraźniejszości i przeszłości, szczególnie wtedy, gdy tajemnice z przeszłości teraz wychodzą na światło dzienne. Do tego miksu trzeba dodać wiadomości na temat dzieci z FASD- słyszałam o takim „zjawisku” i jego przyczynach, ale wiem niewiele o życiu codziennym tych dzieci. No i do tego dochodzą codzienne normalne problemy wychowawcze, świetnie przedstawiony punkt widzenia matki dorastających dzieci. I ostatnia, wcale nie najmniejsza, zaleta to lekki i swobodny styl D. Chamberlain.

Powieść odebrałam dość emocjonalnie, dlatego też chwilami czytało mi się ciężko, bo wiedziałam, w którym mniej więcej kierunku „Prawo matki" zmierza i wcale mnie to nie cieszyło, ale lektura bardzo dobra, dlatego bardzo polecam, szczególnie miłośnikom...

książek: 3755
BagatElka | 2014-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Odłożyłam inną książkę aby przeczytać "Prawo matki" bo chciałam sobie zrobić babskie popołudnie.Dokładnie na trzy godziny uciekłam ze swoich czterech ścian w świat Andy'ego i jego matki.
Jak zawsze nic nie jest proste ani oczywiste w historii opisanej przez Diane Chamberlain i jak w przypadku poprzednich książek i ta zmusza do chwili zastanowienia się nad poruszanym tematem.
Bardzo lubię książki pani Chamberlain bo wywołują bardzo silne emocje podczas czytania,i śmiech i smutek,i łzy.

książek: 614
SeVIIen | 2017-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2017

„Kiedy kochasz naprawdę, kiedy cieszysz się jego radością i cierpisz, gdy on cierpi - to coś jednocześnie wspaniałego i strasznego.”

Laurel Lockwood ma dwoje dzieci – Maggie i Andy’ego. Chłopiec cierpi na FAS (zespół alkoholowy płodu). Matka, chcąc wynagrodzić mu to, że właśnie przez nią nie jest taki, jak jego rówieśnicy, stara się być odważna i opiekuńcza, może nawet nadopiekuńcza. Jeden tylko raz pozwala Andy’emu wziąć udział w zabawie organizowanej w miejscowym kościele. Podczas imprezy wybucha jednak pożar i to właśnie Andy staje się szybko głównym podejrzanym. Laurel za wszelką cenę chce obronić swojego syna i udowodnić, że to nie on spowodował pożar. Czy jej się uda? A może jednak nie zna swojego syna tak dobrze, jak jej się wydaje?

Trzecie spotkanie z Panią Chamberlain. I muszę przyznać, że chyba najlepsze. Autorka skupiła się tutaj głównie na miłości matki do dzieci. Możemy zobaczyć, jak Laurel próbuje wynagrodzić Andy’emu to , że kiedy była z nim w ciąży, zdarzało jej...

książek: 1348
Madi | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane, 2014, Obyczajówka
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Po przeczytaniu tej książki nasunęło mi się jedno pytanie :
Jaka duża tragedia musi się wydarzyć ,żeby przybliżyć nas do siebie i zdać sobie sprawę jak bardzo się kochamy.
Kolejna PIĘNA i urzekająca powieść,która zawiera w sobie tak dużo emocji,problemów i tajemnic rodzinnych ,że nie można się od niej oderwać.
Jest tu opisana historia pewnej rodziny ,gdzie poruszonych jest wiele trudnych tematów jak:depresja porodowa,alkoholizm,dziecko z zesołem FASD,zdrady małżeńskie oraz trudna młodzieńcza miłość.
Jest to książka ,która zaciekawia już od pierwszy stron,dostarcza wiele wzruszeń ,trzyma w napięciu i zaskakuje rozwiązaniem zagadki.

książek: 1921
anya | 2011-10-07
Przeczytana: 07 października 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

książka wzruszająca, o tym że nikt nie jest doskonały.

podoba mi się bohaterka tej książki, mama chorego chłopca. Robiła rzeczy krzywdzące,za które można ją oskarżać - odrzuciła dziecko, wpadła w alkocholizm, przez co urodzila dziecko z FASD, ale nie da się jej nie lubić i to mi się podobało.

opis każdego bohatera tej książki był dokładny, przejrzysty.

a zakończenie kto podpalił to mnie zaskoczyło:)))

piękna książka, którą nie powinno się się nie przeczytać. mi zostanie w pamięci, polecam

książek: 551
Ania | 2014-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2014

Fabuła opowiadana jest z punktu widzenia kilku członków rodziny.Książkę czyta się z dużą przyjemnością i jeszcze większym zainteresowaniem.Wzrusza a zarazem przytłacza nadmiarem emocji.Z pozoru banalna a jednak zaskakująca.Niesamowita,dobrze napisana i nieprzewidywalna.POLECAM!

książek: 346
Joanna | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2016

Kolejna przeczytana książka tej autorki. po pierwszych 150 stronach wprowadzenia nie działo się nic co jest typowe dla Chamberlain. owszem porusza trudne tematy (jak zawsze): FASD, depresja poporodowa. ale tu nagle jak nie gruchnie... no i jedno popołudnie i przeczytane.
do końca nie wiadomo kto podpalił ten kościół. niby mają prawie pewnego podpalacza Andy'ego, ale czy na pewno? a gdzie motyw?

książek: 600
Ania K | 2013-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2013

Bardzo lubie styl pisania pani Diane Chamberlain ,kazda książka jest prawdziwym klejnotem ,porusza różne problemy społeczne ,przesiąknięta emocjami,dostarcza wielu wzruszen i mądrosci .Mam nadzieje ,że co jakis czas beda pojawiały sie nowe pozycje tej autorki.Polecam ksiazke,jak zwykle świetna .

zobacz kolejne z 1960 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd