7,5 (910 ocen i 205 opinii) Zobacz oceny
10
110
9
146
8
210
7
236
6
124
5
41
4
19
3
15
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Saving Max
data wydania
ISBN
9788323877738
liczba stron
480
język
polski
dodała
Yael

Max Parkman – autystyczny, rozchwiany emocjonalnie geniusz – w oczach swojej matki zawsze był idealny. Wszystko się zmienia, gdy zostaje oskarżony o morderstwo… Nowojorska prawniczka, Danielle Parkman, zdaje sobie sprawę, że stan jej nastoletniego syna pogarsza się – chłopak staje się coraz bardziej agresywny i sięga po narkotyki. Kobieta jednak nie chce zaakceptować diagnozy lekarzy ze...

Max Parkman – autystyczny, rozchwiany emocjonalnie geniusz – w oczach swojej matki zawsze był idealny. Wszystko się zmienia, gdy zostaje oskarżony o morderstwo…
Nowojorska prawniczka, Danielle Parkman, zdaje sobie sprawę, że stan jej nastoletniego syna pogarsza się – chłopak staje się coraz bardziej agresywny i sięga po narkotyki. Kobieta jednak nie chce zaakceptować diagnozy lekarzy ze szpitala psychiatrycznego. Nie wierzy, że Max może być niebezpieczny.
Do czasu, gdy znajduje zakrwawionego i zamroczonego syna tuż obok brutalnie zamordowanego pacjenta…
Uwięziona w świecie wątpliwości i strachu, uparcie wierzy, że jej syn jest niewinny. Ale może ona też straciła kontakt z rzeczywistością? Może Max naprawdę jest zabójcą?
Danielle postanawia odkryć prawdę niezależenie od tego, jaka ona jest. Uwikłana w niebezpieczną grę, zrobi wszystko, by znaleźć prawdziwego mordercę i uchronić syna przed zniszczeniem przez system, który chętnie uznałby go za winnego…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2346)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3015
gwiazdka | 2017-10-07
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 07 października 2017

Przy tak wysokiej ocenie spodziewałam się naprawdę niezłej powieści, tymczasem dostałam coś całkiem przeciętnego. Narracja raczej mało porywająca, lekka, owszem, ale bez tego czegoś, co sprawia, że powieść czyta się z prawdziwa przyjemnością. Historia opowiedziana jest normalnie, bez talentu. Pomysł, przyznaję, na najwyższą notę, tyle tylko, że tu znowu zaszwankowało wykonanie. Pewne fakty są dość mocno naciągane, mało wiarygodne. Do tego bardzo irytująca główna bohaterka, której nie miałam sił ani ochoty, aby kibicować. I oczywiście próba budowania napięcia, którego wcale się nie czuło. No i tradycyjnie przesłodzone zakończenie. Powieść nie ma głębi, ot tanie opowiadanko z interesującą, ale mało przekonująco opowiedzianą historią. Czytać się da, książka porusza wiele ważnych kwestii, tyle tylko, że w żadną się naprawdę nie zagłębia. Co do miłości matczynej, bo to jest przecież wątek przewodni- to w ten sam sposób można usprawiedliwić matkę seryjnego mordercy czy pedofila. Cóż,...

książek: 656
creatures | 2013-12-01
Przeczytana: 30 listopada 2013

Za namową mojej koleżanki sięgnęłam po książkę Antoinette'a van Heugten'a. Nigdy nie czytałam tak dobrze(czytaj doskonale) napisanego utworu. Pomijając fakt iż, jest to moja pierwsza pozycja z gatunku kryminału. Książka jest jedyna w swoim rodzaju. polecam tą lekturę wszystkim fanom tajemnic i dreszczyku emocji. Od Razu PRZESTRZEGAM, nie odpowiadam za nie przespaną noc :)
Pozdrawiam, Creatures.

książek: 1651
Isadora | 2011-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2011

Jeśli nigdy jeszcze nie zetknęliście się z książkowym odpowiednikiem matrioszki, to właśnie macie ku temu okazję.
Mam przed sobą książkę, która z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej zaskakuje wciągając kompletnie oszołomionego czytelnika w niepohamowany wir wydarzeń; kiedy wydaje Wam się, że wiecie już, jak potoczy się akcja - książka robi Wam niezłego psikusa i obdarza czymś, czego nie tylko się nie spodziewacie, ale też za nic nie przyszłoby Wam do głowy. Każda odwracana stronica utwierdza Was w przekonaniu, że to jeszcze nie koniec, że za chwilę wydarzy się coś jeszcze, a Wy nawet nie podejrzewacie, co to będzie.
Zresztą nie ma czasu na czcze domysły - akcja rozkręca się stopniowo i konsekwentnie serwując czytelnikowi wiele tyleż intrygujących co nieoczekiwanych zwrotów, podsuwając fałszywe tropy, klucząc i odwracając jego uwagę, by znienacka przygwoździć go do fotela kosmicznym przyspieszeniem. Akcja niespodziewanie nabiera takiego tempa, emocje - umiejętnie i niemal...

książek: 1016
motyl43 | 2012-04-24
Przeczytana: kwiecień 2012

Wiele razy opinie innych czytelników pomogły mi przejść trochę "przynudnawy" początek książki. Tak też było z "Dotknąć prawdy", która to pozycja na wstępie wcale mnie nie zachwyciła.Patrząc na ilość gwiazdek mruczałam do siebie " Czytaj kobieto, czytaj... w tym coś musi być:). Od drugiej części akcja nabrała tempa, pojawił się nowy bohater w osobie podstarzałego detektywa i już było super do samego końca. SUPER THRILLER!- POLECAM!

książek: 1947

„Dotknąć prawdy” autorstwa Antoinette van Heugten to znakomity i wstrząsający thriller psychologiczny, który czytałam z ogromnym zainteresowaniem i wypiekami na twarzy. Bardzo lubię książki z motywami osadzonymi w zakładach psychiatrycznych i na salach sądowych. Zanim sięgnęłam po tę pozycję zapoznałam się z opiniami, w których czytelnicy narzekali na nudny początek, nie zgadzam się z tym. W mojej odczuciu książka była ciekawa od pierwszego rozdziału, akcja rozwijała się powoli, ale w intrygujący sposób, czym dalej brnęłam w tę historię tym więcej towarzyszyło mi emocji, a na koniec moje nerwy były napięte do granic możliwości. Cała historia bardzo szokująca z dramatycznym wyjaśnieniem zabójstwa wokół, którego toczy się akcja. Autorce udało się wykreować ciekawych bohaterów i porywającą fabułę, w której czytelnik odnajdzie wiele zadziwiających niuansów związanych z ludzką psychiką.

Gorąco zachęcam do zapoznania się z tą pozycją, książka jest świetnie skonstruowana, intryguje,...

książek: 811
Łędina | 2011-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2011

Książkę fantastyczną może napisać każdy, kto potrafi sobie wyobrażać, przyciągać ludzi oraz pisać. Napisanie powieści ciekawej z tajemnicą, a dodatkowo w świecie realnym i historią, która może przydarzyć się każdemu, nie jest już tak prostym wyzwaniem. Aby napisać coś naprawdę dobrego, co będzie trzymało się kupy i co będzie można podtrzymać realnymi faktami, trzeba mieć doświadczenie. Antoinette van Heugten zanim zaczęła swoją przygodę z klawiaturą i książkami, była prawniczką, nie ma się więc co dziwić, że książka oparta jest głównie na prawie, dochodzeniu i śledztwie. Można powiedzieć, że "Dotknąć prawdy" to dramat, a jednocześnie taki mały kryminał z niezbyt szczęśliwym zakończeniem, bo jak autorka nam udowadnia nie wszystko jest takie jakbyśmy zawsze do końca chcieli. To moja recenzja, więc nie mogę wam powiedzieć co będzie na końcu, zresztą jaki miałoby to sens, jedno jest jednak pewne, nie będziecie zawiedzeni. Temat osób chorych na autyzm lub inne choroby psychologiczne...

książek: 3274
ZaaQazany | 2016-07-09
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'16
Przeczytana: 09 lipca 2016

Gorący tost

Tu oddam się rozważaniom nieco kulinarnym. Nie wiem czy wiecie, że każdy tost składa się dwóch kromek chleba i dodatków między nimi, zwanych oficjalnie sandwiczami, opiekanych w tosterze? Zakładam, że wiecie. A czy wiecie, że jest dolna kromka chleba i górna kromka chleba? Są tak odmienne od siebie, jak reklamowane niedawno czekoladowe batoniki…
A więc kromka dolna – PRZED
Długo nie mogłem skusić się na przeczytanie tej książki mimo pozytywnych opinii otoczenia. Coś mi w niej nie pasowało. I tym czymś była okładka. Wiejąca klimatem nudnej obyczajówki w nurcie samotnego doroślenia bądź niespełnionego rodzicielstwa. Gdy popatrzyłem na wydawcę, wszystko stało się jasne. Harlequin Polska. Nie kojarzące mi się dotychczas z wydawanymi thrillerami i innymi sensacjami bądź wzbudzającymi sensacje żołądkowe pozycjami.
Z natury jestem wzrokowcem. Okładka danej pozycji po raz kolejny to potwierdza. Większe znaczenie nadaję temu co widzę, niż temu co słyszę

Ale… Wreszcie…...

książek: 3277
Anna | 2015-03-27
Przeczytana: 20 marca 2015

"Zwykłe macierzyństwo stanowi źródło niezmiernego szczęścia. Matki rozkoszują się posiadaniem dziecka, które ma przyjaciół, chodzi do szkoły, rozwija się, dojrzewa ... Dla niej oraz podobnych jej rodziców te radości są całkowicie niedostępne. Wszyscy oni muszą ograniczyć się do realizowania najprostszych, najbardziej podstawowych celów, a ich wcześniejsze marzenia i oczekiwania wobec własnych dzieci wydają się czymś niestosownym, nieomal występnym. Mogą co najwyżej żywić w głębi duszy nikłą nadzieję, że kiedyś ich dzieci odzyskają zdrowie psychiczne, a oni sami osiągną przynajmniej względny spokój".

Wychowywanie dzieci autystycznych, bądź dotkniętych jakąkolwiek chorobą o podłożu psychicznym, to ogromne wyzwanie i nieopisane poświęcenie ze strony ich rodziców. Danielle Parkman - znana nowojorska prawniczka - samotnie wychowuje syna Maksa, o zaburzonej osobowości, chwiejnego emocjonalnie. W którymś momencie postanawia szukać pomocy specjalistów i umieszcza syna w specjalistycznej...

książek: 1365
Madi | 2016-03-11
Przeczytana: 10 marca 2016

Choć większość czytelników skarżyła się na nudny początek mnie ta powieść ani przez moment nie znużyła,wciągnęła mnie od pierwszych stron i trzymała w napięciu do samego końca.
Mimo,iż po części rozszyfrowałam o co chodzi ze sprawą Jonasa ,to ani przez moment nie odebrało mi przyjemności w czytaniu.
Wręcz przeciwnie ciekawa byłam,czy dobrze trafiłam i z oniemieniem pochłaniałam nowe mroczne "ciekawostki".
Jedną gwiazdkę odjęłam za rozprawę sądową ,która moim zdaniem była lekko naciągnięta i zbyt ukoloryzowana.
Tak szczerze powiedziawszy czytając thrillery ,których akcja rozgrywa się w ośrodkach psychiatrycznych zaczęłam się ich bać na prawdę i stwierdziłam ,że po wyjściu z takiego ośrodka wyjdziesz bardziej głupszy niż byłeś.
"Dotknąć prawdy",to na prawdę doskonały thriller,który pochłonął mnie bez reszty.

książek: 662
Żona_Pigmaliona | 2017-08-02

Znowu trafiłam na książkę z gatunku thrillerów medyczno - psychologicznych . Napisany przez pisarkę mało znaną i niezbyt płodną w swoim pisarstwie . Nie zmienia to jednak faktu że pozycja ta jest dobra . Tym razem chodzi o dzieci , te tak zwane '' specjalnej troski '' . O czym jeszcze jest ta książka ? o matczynej miłości tej największej tej która potrafi wszystko poświęcić dla dobra swego dziecka , karierę , dobre imię , wolność . Jest też o manipulacji , kłamstwach i robieniu krzywdy . Postacie są dość wyraziste , na tyle jaskrawe i sugestywne że ja wręcz poczułam do jednej z nich prawdziwie gorącą antypatię i złość na nią , jakby była żywą istotą , a nie postacią fikcyjną wymyśloną przez autorkę . Trochę też pewien powiedzmy zbieg okoliczności wydał mi się dość mało prawdopodobny . Nie chcę zdradzać fabuły , więc nie napiszę o który fragment mi chodzi , ale ci co już czytali tę książkę , zapewne domyślą się . Polecam jednak , bo czytało się całkiem przyzwoicie .

zobacz kolejne z 2336 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd